hiuppo 19.04.06, 12:47 Za: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3291448.html Mam nadzieję, że to tylko w Łodzi (gdzie nawet bieganie psom szkodzi), ale świadomość trzeba mieć ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kmsanczia Re: Całowanie grozi... biegunką 19.04.06, 12:57 Gdzie oni się tak całują w tej Łodzi? (Hiuppo zapożyczyłam od ciebie funciaka £ :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hiuppo Re: Całowanie grozi... biegunką 19.04.06, 13:11 Ja się tylko cieszę, że w porę rozstałem się z dziewczyną z Łodzi ;) To jakieś straszne miasto - jak nie łowcy skór, to biegunka. A £ też zapożyczyłem z "Krainy Fantazji" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Całowanie grozi... biegunką 19.04.06, 13:12 hiuppo napisał: > Ja się tylko cieszę, że w porę rozstałem się z dziewczyną z Łodzi ;) Uważaj bo możesz byc nosicielem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Całowanie grozi... biegunką 19.04.06, 13:13 zanim pocałujesz sprawdź, czy obiekt całowania nie z Łodzi przypadkiem ;) Fakt - in English to się chyba nawet jakoś tak nazywa - kissing disease. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Całowanie grozi... biegunką 19.04.06, 22:04 A ja tam bardzo lubię Łódź. Odpowiedz Link Zgłoś