Dodaj do ulubionych

co wolimy?

24.10.06, 16:27
Nie pamiętam, kto to napisał. Jednak pozwoliłam sobie uzupełnić i
zaktualizować post:
<Mam kilka wątpliwości, a może należy jeszcze spytać mieszkańców, co oni
chcą. Biję się z myślami? Bo mam wrażenie, że od kanalizacji - wolą
śpiewającego burmistrza rozdającego pączki, kupione za nasze pieniądze, w
klubie emeryta. Zamiast dróg i oświetlenia utopijną wizję trasy po wale.
Zamiast zrównoważonego rozwoju i zielonych Łomianek, wolą blokowiska i
sprzedaż swojej ziemi deweloperom, budowę tras po jeziorach. Zamiast szkół na
poziomie, może wolą wielkiego wieloryba z obstawionymi etatami, stanowiącego
worek bez dna, w którym giną nasze gminne pieniądze. Zamiast miłego
miasteczka, wolą miasto budowane bez ładu i składu, pocięte trasami. Zamiast
sami myśleć wolą, aby za nich myślał ktoś. Zamiast lokalnej gazety, wolą
cenzurowaną GŁ. Zamiast rozwoju wolą stagnacje, albo lepiej wegetację
samorządową. Zamiast burmistrza gospodarza wolą lenia i manipulatora. Zamiast
prawdy wolą kłamstwa i niespełnione obietnice. Zamiast realizacji inwestycji
wolą, aby kupować koncepcje i opracowania. Zamiast demokracji wolą dyktaturę.
Zamiast zainteresowania się polityką wolą siedzieć i oglądać seriale. Zamiast
wyborów wolą referenda, którymi się zaciemnia faktyczny obraz dokonań obecnych
władz. Chyba musimy sobie zadać takie pytania?>
Obserwuj wątek
    • jaco2001 Re: co wolimy? 24.10.06, 19:17
      myślę, że pytanie jest źle postawione. bowiem np. wśród tutejszych czytaczy są
      ludzie którzy mają i nie mają kanalizacji, są ludzie co mają pod nosem drogę
      szrutową, ziemną, asfaltową lub z kostki - tak więc ujednolicenie ich
      priorytetów czyli tego co wolą będzie (jest) niemożliwe,
      ja uważam, że w kotekście tego co napisała lashana pytanie powinno brzmieć:
      pomiędzy kim mamy wybrać ?
      obecny burmistrz - w końcu lepszy wróg stary niż nieznany, ile jeszcze może napsuć?
      czy też stawiamy na nowe - innych kandydatów, którzy ida na łatwiznę i uważają,
      że jak napiszą na szturmówkach dość sokołowskiego (leć sokole) to wygrają.
      odejdzie sokołowski i co dalej ?
      okej, tylko czy nowi nie okażą się gorsi od obecnych, polityka przecież stała
      się teraz zawodem, gdzie generalnie przez 4 lata ma się stały etat.
      ktoś powie: trzeba uwierzyć, może będzie lepiej....
      znowu uwierzyć.....
      jak co 4 lata.....

      hough !!!
      filozoficznie dziś nastawiony jaco:)
      • zenia13 Re: co wolimy? 24.10.06, 19:44
        jaco2001 jak by tak wszyscy myśleli jak ty, to powiniśmy siedzieć w domu
        i nosa poza własny płot nie wychylać, bo i po co?
        Butów nowych też nie kupować bo stare jeszcze dobre, a jednak kupujemy
        więc może warto zaryzykować a nuż się uda,wtedy powiemy sobie warto było.
        Jakie jest stare każdy widzi, no może nie każdy, może najwyższy czas
        poznać nowe.
        • frags Re: co wolimy? 24.10.06, 19:47
          Na co mi ryzyko. A bo mi tu źle??? Ja tam żadnych zmian nie chcę. A że
          mieszkańców ma być więcej? Sam się tu sprowadziłem 3 lata temu. Moim zdaniem im
          więcej nowych, tym lepiej.
          • krzysiom1 Re: co wolimy? 24.10.06, 19:54
            Latarenki na Jeziornej się nieprzydają?
            Zostawmy Sokoła na stołku to napewno juz niedługo nie będą świecić!
            Słyszłeś, że radny Sternicki na vice burmistrza się szykuje?
            Wyobrażasz to sobie?
            • jaco2001 Re: co wolimy? 24.10.06, 20:03
              krzysiom1 napisał:

              > Zostawmy Sokoła na stołku to napewno juz niedługo nie będą świecić!

              a mógłbyś mi łaskawie objaśnić jakie to męki i katusze czekają nas pod zarządem
              komisarycznym ? komisarz jest chyba po to aby sanował a nie zamykał i likwidował
              gminę. a może się mylę:)

              btw. byłem ostatnio na jeziornej, ładna okolica:)
          • lomek2 Re: co wolimy? 24.10.06, 20:15
            Ja też tu mieszkam od 3 lat z okładem. I w zmianie nie widzę ryzyka, za to
            prawie same plusy.
            Przeciw obecnej władzy:
            1. najbardiej kosztowne decyzje jakie podjęła w tym czasie władza okazały się
            kosztownymi bublami - wniosek: brak profesjonalizmu w analizie sytuacji i
            podejmowaniu decyzji, wszystko na rympał
            2. bardzo zła i STALE POGARSZAJĄCA SIĘ sytuacja finansowa gminy mimo rosnących
            dochodów
            3. władza posługuje się władzą dla utrzymywania władzy według najgorszych
            standardów - przez skłócenie środowisk, dzielnic gminy
            4. władzy nie stać na samokrytykę, gdzie nie spojrzeć samouwielbiające peany,
            robienie halo z najprostszych rzeczy o których nie wypada nawet wspominać (np
            zasypanie jakiejś dziury w ulicy)
            5. bardzo źle się układa współpraca z sąsiednimi gminami co grozi izolacją i
            faktycznym wykluczeniem z podejmowania decyzji na poziomie regionu -
            potencjalnie bardzo groźne zjawisko
            6. niejasna polityka finansowa, zatajanie na całe miesiące danych które powinny
            być ogólnodostępne już następnego dnia
            7. niegospodarność widoczna w przepłacaniu za zamawiane przez gminę usługi,
            generowanie kosztów których zupełnie nie powinno być (zwracała na to uwagę nawet
            Izba Obrachunkowa w Warszawie)
            8. zwalczanie "opozycji" metodami ocierającymi się o cenzurę (blokada dostępu do
            mediów gminnych, NAWET DOSTĘPU PŁATNEGO, odmowa skorzystania z sal gminnych w
            celach spotkań społecznych)
            9. inwestycje "pod publikę", nie mające styku z planem inwestycyjnym, za to
            dobrze widoczne w okresiw przedwyborczym.
            10. zaniechanie dzałań, które miały realną szansę wydatnie poprawić poziom
            cywilizacyjny gminy (dotacje bezpowrotnie utracone); fałszywa polityka
            informacyjna w tej kwestii.
            11. niezrealizowane obietnice wyborcze sprzed 4 lat.

            Za obecną władzą:
            1. dobra prezencja i przygotowanie medialne burmistrza.
            2. relatywnie duże środki przeznaczane na oświatę

            Jak dla mnie, praktycznie WSZYSTKO przemawia za tym, że władzę należy zmienić.
            • krzysiom1 Re: co wolimy? 24.10.06, 20:53
              lomek2 napisał:
              > Za obecną władzą:

              > 2. relatywnie duże środki przeznaczane na oświatę
              Niestety nie ma to bezpośredniego przełożenia na jakość nauczania w naszych
              szkołach.
              • lomek2 Re: co wolimy? 24.10.06, 20:56
                Ale to już nie jest wina burmistrza.
                Argumenty, kiedy zaczynają być stronnicze, tracą moc.
                • krzysiom1 Re: co wolimy? 24.10.06, 21:02
                  Burmistrz ma duzo więcej do powiedzenia w sprawach szkoły niż wydaje się naszym
                  obecnym władzom.
                  Argument nr 1! Kasa!
                  To burmistrz dzieli premie...
        • jaco2001 Re: co wolimy? 24.10.06, 20:01
          zenia - to bardzo mądre co piszesz, tylko że buty (w zależności od tego czy
          kupiłem za 20 czy 200 zł) to wyrzucę za 2 miesiące, 2 lata albo na następny
          dzień - i tylko ja tu ryzykuję. a my mówimy o czteroletniej kadencji władz
          miasta i gminy. porównywać trzeba rzeczy porównywalne:)
          jeśli prezentujesz postawę: wybiorę dziś X a nuź się uda to nie jesteś z mojej
          bajki.
          zresztą, każdy postrzega świat inaczej, patrząc po ostatniej frekwencji
          wyborczej można powiedzieć, że mamy naród leniwy bądź też naród zmęczony
          politykowaniem. każdemu wedle upodobania:) i na jeden i drugi pogląd znajdziesz
          dość argumentów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka