Dodaj do ulubionych

Nabrany KOŁ?

04.11.06, 15:12

Ja akurat jestem przeciwny "upolitycznianiu" wyborów samorządowych i oceny
kandydatów wg.ich preferencji politycznych.Ocena powinna wynikać z programu i
kwalifikacji jakie reprezentują.
W KWW "Potrzeba zmian" sądzę,że znaleźli się ludzie o różnej orientacji
Swiatopoglądowej...

Napisał Wielce szanowny Brycezion. Apolityczny. Pewnie dawno nie odwiedzał
strony łomiankowskiej PO, a warto. Zajrzałem tam, korzystając z linku podanego
przez Margolcię, za co Jej serdecznie dziękuję. To są CI SAMI LUDZIE CO W
POTRZEBIE ZMIAN!!! Brycezionie, jesteś postacią już nie z operetki, ale z
romantycznego dramatu. Twój apolityczny KOŁ wspiera po prostu listę Platformy
Obywatelskiej. Wiedziałeś o tym? Nabrali Cię? Nabierasz wszystkich dookoła???

Zatem idąc dalej - krzykacze Zmiennie Potrzebnych to po prostu elektorat
Platformy. Gratuluję Platformie...
Obserwuj wątek
    • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:15
      Wiesław Pszczółkowski na stronie Platformy Obywatelskiej (niezależny kandydat na
      burmistrza):

      ... W życiu politycznym jestem członkiem Platformy Obywatelskiej od jej
      powstania w 2001 roku. Pełnię funkcję przewodniczącego Koła Platformy
      Obywatelskiej w Łomiankach, jestem członkiem Rady Powiatowej PO w powiecie
      Warszawskim Zachodnim.
      • robert_58 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:28
        nabrany KOŁ?

        no może...

        Pamiętasz Frags kiedy powstał KOŁ? Apolityczny KOŁ? Chyba coś rok 2005.
        Powstali, wydali biuletynów ... (no właśnie 4-5?).
        I o to, nagle, członkowie zarządu (o ile sie nie mylę:), czyli nie zwykli
        szeregowcy czy sympatycy, stanowią trzon KWW PZ, reprezentacji PO w wyborach w
        Łomiankach.

        W zasadzie nie powinno mnie to dziwić.
        Z jednej strony zaczeli rok przed wyborami lansowanie własnych postaci. I może
        to i dobrze. "Najgorsi" są tacy, co na wieść o możliwości kandydowania pojawiają
        się nagle na listach, udzielają się itd.
        Z drugiej strony żenująca była i jest owa konspira - kto kandyduje, jaki
        program, z kim sympatyzują lub skąd się wzieli.
        A na dodatek apolityczny KOŁ popiera PZ w wyborach. :))) Bo niby kogo mogliby
        poprzeć jak nie samych siebie?

        Szczerość w polityce przez duże "P" nie istnieje chyba. Widać szczerość przez
        małe "p" w Zielonym Miasteczku również szwankuje.
        • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:33
          Platformiasy okraszone byłym kandydatem z listy SLD. I w tym wszystkim Biedny
          Apolityczny Brycezion...

          Żarty żartami, ale mogliby przestać mydlić ludziom oczy i powiedzieć wprost:

          1. Potrzeba Zmian to komitet wyborczy będący woltą Platformy Obywatelskiej na
          potrzeby wyborów samorządowych 2006, co widać choćby ze strony internetowej
          łomiankowkskien PO.
          2. KOŁ, zwany przez swojego przewodniczącego apolitycznym popiera listę PO,
          dokładając do niej swoich ludzi o różnej poliycznej orientacji, jeden z nich np
          jest byłym kandydatem z list SLD.
          3. PO i KOŁ zawarły sojusz wyborczy na potrzeby kampanii i wyborów samorządowych
          2006 w Łomiankach. Tworzą wspólną listę w ramach PZ.

          Po co udawać, że jest się kimś innym?
          • robert_58 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:41
            ja też się dziwię czumu to osoby trzecie tak piszą zamiast przedstawicieli KOŁ,
            PO czy PZ.

            Podążając jedną z myśli forumowych, możnaby zapytać - wstydzą się ?

            Przecież to różne sojusze czy formy agitacji/lansowania nie są grzechem.

            ps. no chyba, że w Łomiankach hasło PO nie powinno być uwypuklane na potrzeby
            wyborów
            • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:44
              No właśnie robert. Nie zamulaj mi wątku, poczekajmy - może Wielce Szanowny i (a
              jakże) apolityczny Brycezion, czasowo w politycznej koalicji skrobnie słówko?
              • drabbu Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:54
                Robert58 napisał: Podążając jedną z myśli forumowych ...

                A ja tymczasem serdecznie życzę Obu Panom skutecznego podążania za jakąś myślą,
                na pewno bardziej skutecznego niż do tej pory. Może w końcu wpadniecie na tę
                właściwą. Uważajcie jednak, abyście nie zmylili tropów w tym gęstym lesie -
                przykro by mi było natknąć się gdzieś na Wasze zbielałe kości.
                • robert_58 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:57
                  rozumieć mam, Drabbu, że wskazując za jaką to myślą należy podążać, takowa jest
                  nieobecna na niniejszym forum?
                • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:58
                  Dziękuję drabbu za miłe słowa, mam nadzieję że zbielałe kości to nie zawoalowana
                  pogróżka :)) Jednak mimo niewątpliwej przyjemności z jaką czytam Twoje posty,
                  treści w tym ostatnim wiele nie ma. A już na pewno nie ma nic na temat owego
                  apolitycznego KOŁ na trampolinie wyborczej - ale zapewne i Ty, podobnie jak ja z
                  radością przeczytasz słowo w tej sprawie od Bryceziona. No, bo przecież na pewno
                  nie wybierze strategii "głowa w piasek". Tak często ją tutaj na forum piętnowano.
                  • drabbu Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 16:12
                    frags napisał:
                    > Dziękuję drabbu za miłe słowa, mam nadzieję że zbielałe kości to nie
                    zawoalowana
                    > pogróżka :))

                    Również ja dziękuję za pochwałę i zapewniam solennie, że to nie jest
                    jakakolwiek pogróżka. Jest to raczej wyraz troski i obawy. Obawy tym większej,
                    że jak przed chwilą przyznał Robert, on sam nie wie, w którą stronę się zwrócić
                    i za jaką myślą podążać.
                    Co do treści w tym, co napisałem - Fragsie, sam mówiłeś wczoraj, że
                    koncentrujesz się przede wszystkim na formie. Właśnie ta koncentracja nie daje
                    Ci dostrzegać treści.
                    Cóż, poza tym, uważajcie też Panowie, abyście - gdy znajdziecie już tę myśl
                    właściwą - nie nabili sobie o nią potężnego guza. O tej porze roku to się może
                    słabo goić. Chyba, że pobiegniecie do Kowalik po okłady z KPA z komentarzem...

                    • robert_58 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 16:20
                      Drabbu,

                      Twoje wnioskowanie pozbawione emocji zawsze było głosem rozsądku na forum.

                      Robert tym razem nic nie powiedział odnośnie stron, w które się zwróci aby
                      poznawać myśli inne niż te, którymi się kieruje.
              • kowalik22 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 15:54
                Coś mi się zdaje, że nie skrobnie...
                o, sorry, wątek zamulam:)
    • frags Żeby Brycezion nie musiał szukać 04.11.06, 16:22
      Ponieważ wątek się zagmatwał, jak już to tutaj bywa, powtórzę:

      1. Na stronie Łomiankowskiej PO jest i niezależny kandydat Pszczółkowski i jego
      ludzie. W roli przywódców lokalnych Platformy.
      2. Nawet ich zdjęcia na tej stronie, to te same, które można znaleźć na
      niezależnej stronie komitetu PZ
      3. Brycezion utrzymywał, że jego KOŁ jest apolityczny, a w PZ sa ludzie z
      różnych orientacjach i światopoglądzie.
      4. Wygląda na to, że PZ to łomiankowska wolta PO na potrzeby kampanii wyborczej.
      5. A także na to, że lista PZ to kompilacja liderów PO z Łomianek i przywódców
      KOŁ, czyli koalicja wyborcza.

      Czy zatem KOŁ jest apolityczny? Wiarygodny? Nabrany? Nabierający?

      Brycezionie, nie chowaj głowy w piasek, proszę. Przecież lubisz występować w
      roli niby "wywołanego do tablicy".
      • kmsanczia Re: Żeby Brycezion nie musiał szukać 04.11.06, 16:26
        Sprawa chyba przedstawia się tak, że Pszczółkowski jest z PO, ale PO tylko go
        popiera w wyborach (tak jak Grądzkiego PIS, a Waśniewskiego LPR), natomiast jest
        on kandydatem apolitycznego Komitetu Potrzeba Zmian (czyli nie związanego z
        żadną partią, mimo oczywistych pewnie sympatii z PO).
        Przynajmniej mój mały muzg tak to odbiera.
        ;-)
    • margolcia1984 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 16:27
      To wszystko nie do końca tak.

      KWW Potrzeba Zmian to komitet lokalny, skupia ludzi o różnym pochodzeniu i
      profesji, ale o wspólnych poglądach na funkcjonowanie naszej małej ojczyzny.
      Ci ludzie poparli kandydaturę P. Pszczółkowskiego, bo wydaje się, że tylko On ma
      szansę wygrać z burmistrzem.
      Jak pewnie, fragsiu, zauważyłeś, PO nie ma swojej reprezentacji na poziomie gminnym.
      Link do strony podałam, bo w przeciwieństwie do Ciebie są ludzie, którzy
      chcieliby się czegoś dowiedzieć o kandydatach, niezależnie od tego, jaki
      reprezentują program.

      A tak poza tym - czy członkom partii nie wolno startować w wyborach?

      Wydaje mi się, że gdyby nie udział partii w wyborach samorządowych, to
      zgłosiłoby się o wiele mniej kandydatów, niż miejsc w samorządzie...

      Zresztą - jaki bezpartyjny kandydat miałby szansę wygrać z obecnym Burmistrzem,
      który, jak pewnie wiesz, uzyskał poparcie prtii rządzącej?
      • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 16:29
        Margolciu, wolno. Sytuacja jest taka: KOł w tej koalicji zajmuje sie radą gminy
        i ma kilka nieznaczących miejsc na innych listach. PO obstawia powiat i sejmik.
        Nie znam warunków umowy koalicyjnej KOŁ i PO ale o tym, ze koalicja jest, jestem
        przekonany.
    • frags Pytanie jeszcze 04.11.06, 16:27
      Słyszałem, że 7 listopada ma się odbyć spotkanie Zmiennie Potrzebnych. Wyborcze
      spotkanie, jak mniemam. Czy to to samo spotkanie?:

      Spotkanie członków i sympatyków Platformy Obywatelskiej

      Zapraszamy na comiesięczne spotkanie Koła Platformy Obywatelskiej, które
      odbędzie się we wtorek
      7 listopada 2006 o godz. 18.00 w Domu Kultury w Łomiankach (wejście od ulicy
      Szczęśliwej).

      (by: strona łomiankowksiej Platformy Obywatelskiej)
      • margolcia1984 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 16:45
        Jak zauważyłeś, spotkania są może i o tej samej godzinie ( choć tego jeszcze nie
        wiadomo do końca),
        ale z różnych stron Domu Kultury.

        A może tak porozmawiamy o spotkaniach komitetu Łomianki Razem?

        NIe?

        Bo ich nie ma.
        • frags Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:00
          Margolciu, mnie nie interesuje to co robią Łomianki Razem, ja się pytam
          Bryceziona, nie zamulaj proszę wątku.
      • jaco2001 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 16:47
        frags napisał:

        > Spotkanie członków i sympatyków Platformy Obywatelskiej

        co do tych drugich to nie wiem czy przyjdą, bo ze słów bogumiła andrzeja
        sikorskiego pseudo biguś wynika, że to do niego ci sympatycy chodzą.

        koł i po chyba nie w koalicji są tylko zblokowali listy i nic o tym nie
        powiedzieli - co jest nieuczciwością jako rzekł wczoraj nowy przewodniczący
        trybunału:)
        • frags Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 16:59
          jaco, ja nie podejrzewam nieuczciwości, jako osoba łatwowierna. Uznałem że i dla
          PO i dla KOŁ na tydzień przed wyborami zamiast przyznać się do manipulacji i
          nieuczciwości, będzie łatwiej powiedzieć, że są po prostu w koalicji.
          • margolcia1984 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:04
            Nie są w koalicji, bo KOŁ nie ma własnych list wyborczych ani oficjalnych
            kandydatów, więc niby jak mogą się zblokować?

            Współpraca to nie blokada.
            Zresztą - można powiedzieć, że to jakby odzwierciedlenie hasła ŁOMIANKI RAZEM.


            A co do zamulania - obiektywne spojrzenie na sprawę nie jest chyba zamulaniem?
            Czemu jednym zarzucamy kłamstwo i nieprawidłowości, nie porównując ich z innymi?

            Jest coś takiego, jak komparatystyka.
            • frags Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:12
              Margolciu, jeśli partia polityczna i stowarzyszenie, które zajmuje się sprawami
              miasta, w którym trwa kampania wyborcza razem tworzą komitet wyborczy (PZ), to
              zapewne jest to koalicja. Tym czytelniejsza, że wyraźnie widać, jak się
              podzieliły wpływami. Lokalny komitet ma więcej kandydatów do Rady Gminy, a
              partia polityczna na wyższych szczeblach władzy samorządowej. Twierdzę, że KOŁ i
              PO mają koalicję i o niej nie powiedziały wyborcom, co rzeczywiście nie jest
              najpiękniejszym działaniem. Wynikiem tej koalicji jest komitet wyborczy Potrzeba
              Zmian.

              Co do zamulania. Mi zarzucano je wielokrotnie. Wtedy nie miałaś takich obiekcji?
              Proszę nie rozmydlaj tego wątku, niech Apolityczny Brycezion sam się wypowie o
              koalicji z PO i dlaczego o niej nie ma nic n plakatach wyborczych. Mydlenie
              ludziom oczu o niezależności Pszczółkowskiego jest obrzydliwe.

              Szef łomiankowskiej PO startuje w wyborach. Staracie się udowodnić że robi to
              niezależnie od swojej partii. Oszaleliście? Przecież w ten sposób zaprzecza idei
              działania partii politycznej, czyli grupy ludzi dążących do sprawowania władzy
              wg własnego programu.
              • margolcia1984 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:17
                Nikt nie mówi, że P. Pszczółkowski jest apolityczny.
                Ale na burmistrza startuje nie z listy PO do gminy, której NIE MA, ale z listy
                KWW PZ.

                Chce w ten sposób zgromadzić wokół siebie nie tylko zwolenników PO, ale i ludzi
                bezpartyjnych, którzy popierają jego program.

                Mam propozycję - może należałoby w ogóle zakazać istnienia partii politycznych?

                Wtedy Sokołowski na pewno wygrałby po raz 3.

                No to byłoby na tyle mojej aktywności w tym temacie.

                Miłego dyskutowania.
                • jaco2001 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:43
                  margolcia1984 napisała:

                  > Nikt nie mówi, że P. Pszczółkowski jest apolityczny.
                  > Ale na burmistrza startuje nie z listy PO do gminy, której NIE MA, ale z listy
                  > KWW PZ.

                  ja tylką wtrącę, że z ulotek jakimie obdarował mnie wzmiankowany komitet - na
                  niektórych wyraźnie jest napisane KKW POtrzeba Zmian:)
                  pewnie przy literach PO komuś się caps lock przez nieuwagę wcisnął:)
                  • robert_58 Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 17:57
                    eee tam komuś.

                    Maszyna tak zrobiła, złośliwa, sama ... :)
                  • kmsanczia Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 19:13
                    Nie żebym znała ich intencje, ale mi się to bardzo często zdarza przy szybkim
                    pisaniu, zawsze na końcu maila piszę z rozpędu POzdrawiam. ;)
                    • frags Re: Pytanie jeszcze 04.11.06, 19:17
                      Może Sanczis pisząc POzdrawiam jesteś Stosunkowo Liberalną Dziewczynką?
    • frags A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 19:24
      Pewnie śniegi Go zatrzymały, ale - poczekajmy.
      • robert_58 Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 19:30
        żartowniś z Ciebie Frags.

        śniegi ... mogłyby ... zatrzymać ... ha ha ha
        • frags Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 20:58
          To na pewno śniegi. Nie sądzę żeby były jakieś polityczne powody. Powiem tak:
          Brycezionie, POtrzebujemy Cię tu!!!
          • zenia13 Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 21:36

            Frags co Ty biedaku zrobisz jak wybory wygra KWW POtrzeba Zmian z P.
            Pszczółkowskim kandydatem na burmistrza, schowasz głowę w piasek? musisz poczekać
            do wiosny, okopiesz się we własnym domu i nie wyjdziesz z niego na znak protestu
            do następnych wyborów? czy utopisz się w jeziorku pawłowskim może jeszcze
            znajdziesz tam trochę czystej wody? Więc nie pisz bzdur że P. Pszczółkowski
            startuje w wyborach jako kandydat PO, jest kandydatem KWW Potrzeba Zmian
            wybranym i popieranym przez Rady Osiedlowe i Sołeckie, popieranym również przez
            KOŁ oraz SODW i właśnie PO.
            Czy też zarzucasz Twojemu Guru P. Sokołowskiemu że jest popierany przez PiS
            o które to poparcie zawzięcie zabiegał i jeszcze trochę i by nie zdążył własnego
            komitetu zarejestrować, aż w końcu dostał to poparcie, jak myślisz po co mu to?
            • iod Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 21:44
              Zenia, daj spokój, Frags da radę, naprawdę.
              Jak chce pisać bzdury, to niech pisze, jak wiadomo, można nie czytać.
              A Sokołowski jako Guru Fragsa...:))) Taaa....k, na pewno. Frags przecież
              zapewne zafascynowany guru-jogą...
              Nie, no ja juz pękam ze smiechu, naprawdę.
              Dajcie spokój, wygrajcie wybory i odpuśćcie - może by tak wehikuł czasu jaki
              wykorzystać, bach, i po sprawie, jesteśmy już po ;)
            • frags Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 21:44
              Zeniu, pozwól, że nie będę z Tobą dyskutował, bo niewiele rozumiesz jak widzę z
              tego wszystkiego.

              Powtórzę jedynie to, co już napisałem. Jeśli przewodniczący Platformy
              Obywatelskiej w Łomiankach startuje w wyborach z ramienia komitetu wyborczego,
              który ma wsparcie PO, to niech nie udaje, że to niezależna inicjatywa, bo to aż
              śmieszne. Nie wiem, czego się tu wstydzić - powstała koalicja PO i KOŁ,
              podzielono strefy wpływów. Jeśli chodzi o Rady Osiedlowe i Sołeckie, to
              wiceprzewodniczący łomiankowskiej PO jest sołtysem z os. Chopina o ile pamiętam,
              więc ich akurat interes jest jasny.

              Sokołowski swojego poparcia od PiS nie ukrywa, wszyscy o nim wiedzą,
              niezależnego nie udaje.

              Brycezionie, a Ty? Kogo udajesz? Apolitycznego Don Kichota?
              • zenia13 Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 21:51
                >frags napisał:

                Sokołowski swojego poparcia od PiS nie ukrywa, wszyscy o nim wiedzą,
                > niezależnego nie udaje.

                I tu się bardzo mylisz,na zebraniu w Dziekanowie Polskim na zadane pytanie
                czy zabiegał o poparcie PiS i czy go dostał,powiedział cytuję:
                nigdy nie zabiegałem o takie poparcie i nie popiera mnie PiS,to jak to jest
                z tą jego uczciwością!!! Ty piszesz że nie ukrywa, jesteś pewny? widzisz nawet
                Ciebie cwaniaczku wykiwał
              • robert_58 Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 22:08
                hm,
                nie tak do końca
                wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/geoGmina.html?id=143205&type=0#wbp
            • ziomalreaktywacja Re: A Bryceziona nie ma... 04.11.06, 22:05
              Jeżeli mam wybór miedzy kandydatem należącym do PO - Pan Pszczółkowski
              a popieranym przez PIS i będącym dziś w formalnej koalicji z PIS - Panem
              Sokołowskim, lub należącym do LPR - Panem Waśniewskim

              to wybieram Pana Pszczółkowskiego.

              PIS to dla mnie partia o komunistycznych zapędach - nacjonalizacja
              a LPR z gestami zamawiania piwa - zupełnie mnie nie interesuje.

              Frags
              w moim przekonaniu strasznie się zagalopowałeś w swoich rozważaniach.
              PZ to komitet lokalny i bezpartyjny
              w skład którego wchodzą osoby zaangażowane
              w życie Łomianek od wielu lat

              W odróznieniu od komitetu popieranego przez PIS
              a wiec upolitycznionego - ŁR - gdzie znalazły się osoby
              z łapanki oraz ze względu na rodzinne koneksje - patrz osoby z Kiełpina

              Ale to zapewne Cie nie interesuje
              tak samo jak nie interesuje Cię 8 lat
              zmarnowanych przez Pana Sokołowskiego
              oraz bark rozsądnego programu ŁR
              dzięki któremu Łomianki mogły by się rozwijać.

              Mimo to szanuje Twoje poglądy
              i nie bedę pisał tak jak TY
              aby osoby myslące podobnie udały się na zabieg LOBOTOMI
              bo to moze być dla kogoś obraźliwe.

              pozdrawiam myślacych inaczej
    • amerek1 Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 22:37
      Frags, czy ty myślisz, że się w ten sposób odkomuszysz? Koń (Cudak też) by się
      uśmiał
      • zenia13 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:00
        robert to frags napisał że nie ukrywa i że ma i że wie, tylko co wie?
        pewnie sam nie wie.Pozdrawiam wszechwiedzących, tych co wiedzą o Pszczółkowskim
        nawet jeśli nie wiedzą:((
        • robert_58 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:17
          oj,
          Brycezion chyba był już zalogowany więc nie zauważył dzisiaj niniejszego wątku.

          Re: W GDDKiA oddz. warszawa - Potrzeba Zmian
          brycezion 04.11.06, 22:19

          Przecież można nie zauważyć wątku o KOŁ jeżeli jest się zalogowanym, prawda?
          • kmsanczia Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:24
            Jak masz wyłączonych nieprzyjaciół to nie widać całych wątków, które założyli. ;)
            • robert_58 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:31
              oj,
              KM.
              to ja staroświecki widać jestem. Czytam wszystkich, czy się zgadzam z ich
              poglądami czy też nie.
              I jeszcze się moją postawę publicznie niniejszym propaguję.
              • amerek1 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:36
                robert_58 napisał:
                Czytam wszystkich, czy się zgadzam z ich
                > poglądami czy też nie.
                > I jeszcze się moją postawę publicznie niniejszym propaguję

                I często sam z soba dyskutujesz ;)
        • robert_58 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:24
          zenia13 napisała:

          > robert to frags napisał że nie ukrywa i że ma i że wie, tylko co wie?
          > pewnie sam nie wie.Pozdrawiam wszechwiedzących, tych co wiedzą o Pszczółkowskim
          > nawet jeśli nie wiedzą:((

          nie całkiem rozumiem Zeniu Twojego postu i czego on dotyczy :(
          • zenia13 Re: Nabrany KOŁ?-do roberta58 04.11.06, 23:35
            >robert_58 napisał:

            nie całkiem rozumiem Zeniu Twojego postu i czego on dotyczy :(

            Nie wierzę Ty nie rozumiesz, to idż do fragsa na naukę, On pewnie rozumie,
            troszeczkę.
    • frags Re: Nabrany KOŁ? 04.11.06, 23:36
      No, cóż, jak zwykle. Feeria zarzytów, przepychanek słownych, a Szanowny Pan
      Brycezion odpowiedzieć nie raczył. Myślę, że teraz mają niezły ubaw ci, których
      tak często tu tropił i namawiał do udzielenia odpowiedzi. Brycezionie, POwiedz
      słówko chociać o Waszej koalicji...
    • atos55 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 00:26
      Każdy, kto nie próbuje puszczać dymu, jak frags, ale przygląda się temu, co sie
      dzieje, widzi, że to nasz wkurzający burmistrz ze swoim obozem (trzeba przyznać,
      że całkiem licznym) doprowadził do zblokowania się prawie wszystkich możliwych
      przeciwników, od centrum do lewicy. To że stało się to wokół łomiankowskiej PO,
      a jej szef jest liderem tej koalicji, wynika z pewnego umiarkowania tej partii,
      możliwej jakoś do przyjęcia dla wielu, a takze z faktu, że własnie PO wyłoniła
      całkiem odpowiednią osobę jako kandydata na burmistrza, o odpowiednim
      przygotowaniu zawodowym i doświadczeniu w paroletnich zmaganiach z układem,
      rządzącym od 8 lat naszymi miastem, ku frustracji bardzo wielu (sądzę, że
      większości) jego mieszkańców. Wyłamał się z tego tylko LPR. Jest pieknym dowodem
      dojrzałości, a raczej desperacji, że wiele osób i grup pochowało swoje ambicje
      do kieszeni, de facto udzielając poparcia temu, ktory ma szanse pokonać
      Sokołowskiego. Ktokolwiek obserwował np. wybory przed 4 laty i chce naprawdę coś
      zrozumieć z tego, co sie dzieje obecnie (a więc fragsa to nie dotyczy) widzi, że
      nie jest to układ polityczny, tylko pospolite ruszenie wszystkich, którzy mają
      już dość. Wielka w tym zasługa KOŁ, że potrafił takie połączenie wysiłków wielu
      osób przygotować (a i nasze forum się chyba troche do tego przyczyniło). Mam
      nadzieję, że wyniknie z tego cos dobrego, a przynajmniej dużo lepszego.
      • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 00:38
        OK, to ładnie napisane Atosie. Ale czy przeczytałeś mój pierwszy post, ten z
        cytatem z Bryceziona? Po co udaje, że to apolityczna inicjatywa itp? Przecież to
        prosta koalicja - PO wystawia kandydatów na czołowe miejsca na listach do
        powiatu i województwa, liderzy KOŁ mają tam mniejsza rolę, ale za to KOŁ i jego
        sympatycy obsadzają listę do rady gminy. Zwykła wyborcza koalicja, nic w niej
        złego. Tylko po co udawać, że jest inaczej?
        • krzysiom1 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 00:48
          Fragsik to Twoje chore teorie!
          Grzebiąc w gównie którym strzykasz sobie w twarz to wyczytałeś?
          • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 00:54
            Krzysiom, pomyśl czy ten język, którego dzisiaj używasz to naprawdę to, czego
            oczekujesz po forum? Po co Ci to?
            • krzysiom1 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:00
              Frags! Jak rany!
              Znowu Ci się wszystko pomerdało!
              Pijesz? Wąchasz? Może dajesz w żyłę?
              To Ty i Twoi kolesie taki język na forum wprowadzili!
              Staram się równac do "najlepszych" a może "najgorszych"
              Bez względu do kogo równam ale staram się!
              • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:05
                krzysiom1 napisał:

                > Frags! Jak rany!
                > Znowu Ci się wszystko pomerdało!
                > Pijesz? Wąchasz? Może dajesz w żyłę?
                > To Ty i Twoi kolesie taki język na forum wprowadzili!
                > Staram się równac do "najlepszych" a może "najgorszych"
                > Bez względu do kogo równam ale staram się!

                Jak to mówią w pewnej anegdocie "Chłopie, ja chcę palić to samo co ty..."
                Krzysiom, pisząc na forum nie potrzebuję używek. Obawiam się, że ty dzisiaj
                czegoś jednak nad-użyłeś. To jest jakieś wytłumaczenie, bo innego nie ma. Daj
                spokój, bo wiem, że będzie ci wstyd tego stylu pisania, jak ochłoniesz.
                • krzysiom1 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:07
                  Przyganiał kocioł garnkowi?
                  Ty naprawdę nie widzisz jaki jesteś śmieszny?
                  • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:10
                    Myslę, że widzę swoją śmieszność. Czasem mnie ona irytuje, czasem bawi. Jak
                    każdego. Ja ci nie przyganiam. Martwi mnei twój styl i powtarzam - nie wierzę,
                    żeby to był jedynie wynik forumowej dyskusji. Jesteś nie w sosie i nieco
                    przekroczyłeś pewne własne granice.
                    • krzysiom1 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:13
                      Polałem się ze smiechu...
                      JA nie w sosie?
                      Mam wrażenie że to Ty siadając do kompa zawsze jesteś nie w sosie i usiłujesz
                      przelać swoje frustracje na innych.
                      • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:16
                        Nie, nie masz racji. Gdzie widzisz te frustracje? Mam wrażenie, że usiłujesz
                        wszelkimi sposobami skłonić mnie do awantury, do tego, aby wyszło na to, że
                        frags nawrzucał krzysiomowi. Nie uda ci się. Wiesz, że gdybym chciał mam nad
                        tobą przewagę - lepiej piszę i umiem mieszać słowami z błotem. I ta satysfakcja,
                        że ty wiesz mi wystarczy.
                        • krzysiom1 Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:20
                          Pisz, fragsik , pisz...towje będzie na wierzchu.
                          Niestety uczciwy człowiek nie jest w stanie polemizowac z kłamstwem i
                          manipulacją więc się nie dziw że, twoja pisanina będzie zwsze "na wierzchu".
                          Dla normalnych ludzi nie ma potrzeby polemiki z Tobą i tak Cię odpowiednio
                          oceniają.
                          Dziwi mnie jednak.
                          Dlaczego robisz z siebie pajaca?
                          • frags Re: Frags znowu puszcza dym 05.11.06, 01:22
                            Tak, moje będzie na wierzchu. Tyle mogę odpowiedzieć.
    • frags Podsumowanie 05.11.06, 01:28
      Późno, zatem czas na podsumowanie. Brycezion nie odpowiedział, jak w koalicji z
      PO czuje się apolityczny KOŁ. W koalicji, bo razem stworzyli Potrzebę Zmian.

      Moje pytanie okazało się bardzo Potrzebie Zmian nie na rękę. Stąd niewybredna i
      ostra w słowach reakcja przedstawiciela jej komitetu wyborczego, krzysioma1.

      Życzę dobrej nocy i pozostawiam forumowiczom pod chłodną rozwagę te
      sobotnio-niedzielne nocne dyskusje.
      • krzysiom1 Re: Podsumowanie 05.11.06, 01:37
        Jak zwykle nic nie rozumiesz!
        Nawet najlepsze studia nie są w stanie pobudzić odrobiny inteligencji w mózgu z
        jedną szarą komórką!
        • karolus12 Re: Podsumowanie 05.11.06, 14:21
          CZEść-MóWISZ o studiach Boba Pszczoły -który zrobi wszystko i opluje wszystkich
          żeby przejąć korytko-jego kumple już rządzili w łomiankach-czy już wszystkie
          sprawy sądowe mają za sobą?.Zblokował się z SLD-I CO DALEJ -uważa że obrzucanie
          błotem to klucz do sukcesu tak mają wyglądać łomianki-.
          • j46 Re: Podsumowanie 05.11.06, 16:04
            Tak jak ty zrobisz wszystko by obronić swój stołek altruisto!

            www.lomianki.abc.pl/
            www.lecsokole.pl/
    • frags Zatem koalicja 05.11.06, 21:33
      Dzisiaj również Brycezion nie raczył się wypowiedzieć. Stosuje tą samą taktykę,
      którą zarzuca często swoim przeciwnikom w dyskusjach. Chowa głowę w piasek.
      Ponieważ często po wielokroć przypominał o swoich pytaniach, na które nie dostał
      odpowiedzi, ja zrobię to samo:

      1. Brycezionie, czy to prawda, że Potrzeba Zmian to komitet oparty na dwóch
      filarach - łomiankowskiej Platformie Obywatelskiej i Twoim KOŁ, a więc nie jest
      powszechny i niezależny?

      2. Czy apolityczny, jak to wielokrotnie deklarowałeś KOŁ zawarł koalicję z PO?
      Wystawiacie przecież wspólnych kandydatów? Jak w tej sytuacji zamierza KOŁ
      zachować apolityczność?

      Pozdrawiam, liczę na odpowiedź.
      • redakcja.lomianki.info Re: Zatem koalicja 05.11.06, 21:39
        Jaki niezależny to przeca oczywiste że jak jest grupa
        - to w tej grupie aby nie powstał
        np. bałagan albo inne na "b"
        musi być ktoś zależny od kogoś.
        któś musi dyrygować,
        albo najmarniej interpretować chęci pozostałych.
        a i popracie też często gęsto jest zależne od kompromisów
        na które należy pójść - aby to poparcie uzyskać :)
        I chyba nic w tym złego?

        Niezależnym to może być komitet jednoosobowy - ale i też wcale nie musi.
      • drabbu Re: Zatem koalicja 05.11.06, 21:49
        Fragsie, czy to prawda, że jesteś lub byłeś dziennikarzem? Szczerze mi zależy
        na Twojej odpowiedzi. Powiem Ci dlaczego: bo marnej coś próby takie
        dziennikarstwo, pozbawione refleksu i braków pełne.

        Stronę Niezmiennie Potrzebnych zauważyć dopiero po miesiącu od otworzenia ...

        Nie sprawdzić na niej, kto z kandydatów w ogóle deklaruje przynależność
        partyjną i do której partii...

        Nie sprawdzić, jak wielu kandydatów jest bezpartyjnych...

        Nie wiedzieć, jak często bywa tak, że z róznych powodów nie
        otrzymują dziennikarze odpowiedzi na swoje pytania (nawet takie tuzy jak
        Olejnik)...

        Pozdrawiam, liczę na odpowiedź. Pozdrawiam Niezmiennie Potrzebnych.
        • frags Re: Zatem koalicja 05.11.06, 23:14
          Drabbu - jestem dziennikarzem. Nie zajmuję się jednak zawodowo sprawami wyborów
          samorządowych. Robię to prywatnie, w wolnych chwilach z ciekawości. Dlatego mam
          takie opóźnienia, które staram się nadrabiać.

          Nie wszyscy dziennikarze zajmują się wyborami samorządowymi, podobnie jak nie
          wszyscy dziennikarze prowadza programy np kulinarne, czy sportowe.
          • drabbu Re: Zatem koalicja 05.11.06, 23:28
            frags napisał: > Nie wszyscy dziennikarze zajmują się wyborami samorządowymi,
            podobnie jak nie
            > wszyscy dziennikarze prowadza programy np kulinarne, czy sportowe.

            W pełni to rozumiem. Jednak dotychczas byłem zdania, że pewien podstawowy
            warsztat, elementarz, dziennikarski jest wspólny i błędy, które można zrozumieć
            u amatora - choć też nie całkiem - dziennikarzowi biegłemu w swym fachu trafiać
            się nie powinny.
            Na przykład sądzę, że dziennikarz powinien umieć zdobyć się na nowe argumenty,
            a nie w szeregu artykułów (tu postów) powtarzać wciąż te same. To tak, jak
            gdyby dziennikarz prowadzący program kulinarny podawał wciąż przepis na tę
            samą zupę, nie sprawdzając przy tym ile trzeba do niej soli.
            Po jakim czasie taki program byłby niestrawny dla odbiorców?

            Pozdrawiam Niezmiennie Potrzebnych.
            • robert_58 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 00:05
              Wy tu sobie analizujcie warsztat a ja tylko pozdrowię

              Was,
              Was wszystkich,
              Niezmiennie Potrzebnych
              Zmiennie Potrzebnych
              Niepotrzebnych,
              Innych
              • krzysiom1 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 00:09
                Robek. Ty kasę od Sokoła bierzesz...
                Elementrana przyzwoitość nakazuje wstrzemięxliwośc w takich przypadkach.
                Wiesz co to jest przyzwoitość?
                To trudno znależć na ulicy...
                • robert_58 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 00:12
                  wydaje mi się, Krzysiom, że wiem. Nie wiem czy Ty wiesz, co to przyzwoitość.
                  Wiesz dlaczego.
                  • robert_58 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 00:16
                    i jeszcze jedno,
                    Ty jak piszesz "prosty" jesteś. Ja być może też i znaleźć nie mogę - powtórzę
                    więc - wskaż proszę , w którym to miejscu czepiałem się Twojej rodziny(sic!!) i to w
                    wydumany sposób? Lub rodzin innych forumowiczów?
                    • krzysiom1 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 00:30
                      Jak zwykle nic nie rozumiesz i pytasz o bzdury!
                      Gdzie tak napisałem?
                      • kowalik22 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 10:29
                        Tu, Krzysiomie1.

                        • Re: Krzysiom, gratuluję
                        krzysiom1 05.11.06, 00:47 + odpowiedz


                        Fragsik jesteś gnidą z którą szkoda polemizowac ale spróbuję!
                        Po pierwsze jesteś gnidą bo przytaczacz prywatne rozmowy na dokładkę wyrwane z
                        kontekstu.
                        Po drugie jestes gnidą bo łżesz jak pies i manipulujesz moimi wypowiedziami.
                        Po trzecie jsteś gnidą bo czepiasz się mojej rodziny(sic!!) i to naprawdę a
                        nie w wydumany przez Ciebie, kowalik i roberta 58 sposób.
                        Po czwarte jesteś gnidą bo większej gnidy niż Ty gnidy nie spotakałem.
                        Fragsik o co Cio chodzi?
                        W to że, cię kupili nie wierzę.
                        Cały czas czuję kompleksy odrzuconego frustrata.
                        A może masz za małego i nie potrafisz żonie dogodzić?
                        Naprawdę nie wiem!
                        Poczytaj siebie i pomysl!


                        Tu, krzysiomie1. Mnie też do tego worka wrzuciłeś. Jakoś nie przypominam sobie,
                        bym Twoją rodzinę poruszała (ale cóż, pamięć ludzka zawodna jest).
                        Liczę, że mi wskażesz, gdzie świadomie czepiałam się Twojej rodziny (no chyba,
                        że Twoja rodzina jest na tym forum i coś pysknęłam do niej, ale ja, krzysiomie,
                        nie wiem, kto tu jest z kim powiązany).
                        • krzysiom1 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 10:37
                          Gdzie tam jest napisane że, Ty lub Robert czepiacie sie mojej rodziny?
                          • kowalik22 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 11:21
                            A tu:
                            >bo czepiasz się mojej rodziny(sic!!) i to naprawdę a
                            >nie w wydumany przez Ciebie, kowalik i roberta 58 sposób.

                            Nie? To o co chodziło, bo naprawdę nie wiem. Jak dla mnie ten tekst sugeruje,
                            że czepiam się Twojej rodziny w "wydumany"(?) sposób.
                            Jeśli miałes coś innego na myśli, będę wdzieczna za wyjaśnienia.
                            • iod Re: Zatem koalicja 06.11.06, 11:34
                              odpuśćie już, naprawdę. Krzysiomowi pewnie coś spod palca w zdenerwowaniu nie
                              tak wyszlo, może, nie wiem. Co Wy z tymi rodzinami tak? Dystansu trochę
                              złapcie, bo mam wrażenie, że prawie o "świętych krowach" toczymy dyskusję...
                              zna ktoś te rodziny, czy jak? o co chodzi, bo już czasem naprawdę głupieję
                              czytając
                              Może ja coś o mojej rodzinie napiszę...dla równowagi, mogę napisać. mąż, dwóch
                              chłopców, 3 i 6 lat (prawie), co jeszcze? Ulubione potrawy? Filmy? Muzyka? Nie
                              wiem....opinie o forum mojego męża? opinie o Łomiankach? Jakieś sugestie? Może
                              będzie wtedy faktycznie czego się czepić, bo jak na razie to jakies
                              rozdmuchiwanie nie wiadomo czego...
                              • kowalik22 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 11:40
                                Iod, odpuszczam. Ale nic za darmo. W zamian poproszę o te opinie o forum
                                Twojego męża;-)
                                • iod Re: Zatem koalicja 06.11.06, 11:47
                                  szczerze - puka się w głowę jak widzi, że znowu coś piszę. Wytłumaczyłam mu
                                  kiedyś dlaczego, dlatego jest dość wyrozumiały, ale ani nasze smieszne kłótnie
                                  i swary go nie śmieszą, ani polityczne zapędy interesują. Sądził chyba jakiś
                                  czas temu, że moje pseudo uczestnictwo pozwoli nam jakoś bardziej tu "osiąść".
                                  szczególnie, gdy zobaczył, że po pewnym spotkaniu forumowym rozpoznaję ludzi na
                                  ulicy.
                                  Sama nie wiem, czekam końca wyborów. I tyle.
                              • iod Re: Zatem koalicja 06.11.06, 11:42
                                i jeszcze...brzmi to czasem tak jakby Was wszystkich tak bardzo obchodziło co
                                jakiś wirtualny ktośtam w danej chwili pomyślał o Waszej żonie/mężu, których
                                nie zna, na oczy nie widział, ot napisał coś myslnie czy bezmyślnie i tyle.
                                Ale nie my, trzeba w mordę i na noże....nieprawdaż? Rodzinę mi
                                zaatakowano....gdzie niby?
                            • krzysiom1 Re: Zatem koalicja 06.11.06, 12:06
                              Odpowiem bo nie mam siły...
                              Uważam że Ty, Robert, frags macie jakąś obsesję na tym punkcie i bredzicie o
                              obrażaniu rodzin wszędzie tam gdzie padnie słowo dziecko, żona , mąż.
                              To jest jakieś chore...
                              Ja w przeciwieństwie do Was nie reaguję na rzeczywiste, chamskie, odzywki
                              fragsa pod adresem mojej rodziny.
                              Po prostu mu wspólczuję jego zbydlęcenia...
                              • frags Do krzysioma w sprawie rodziny 06.11.06, 21:34
                                Skoro ani kowalik, ani robert nie są tymi, którzy czepiają się Twojej rodziny
                                pozostaję ja. Ponieważ nie lubię sytuacji niewyjaśnionych, proszę wskaż mi gdzie
                                się Twojej rodziny, jak piszesz, czepiałem. Jesli tak było, niezwłocznie Cię
                                przeproszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka