kamix123
03.12.06, 10:27
Tydzień temu wykupiłam receptę dla dziecka w aptece na
Warszawskiej/Działkowej przy banku BPH, po 5 dniach dostałam telefon z tejże
apteki, że wydano zły lek i chcą go wymienić na właściwy. Dla pani "mgr"
farmacji pomyłka nie była żadnym problemem, była ździwiona, że mało co nie
dostałam hard ataku. Nie jestem mściwa i nie podaje która to gwiazda dokonała
tej pomyłki, jednak przestrzegam - uważajcie co wam wydają i w jakiej dawce.