19.04.07, 17:17
Sprawdżcie włosy dzieciom, bo pojawiły się w SP1.
Obserwuj wątek
    • etaam Re: Wszy, gnidy i inne 20.04.07, 21:49
      Ten towar i na tym forum też często się panoszy.
      • beasaf Re: Wszy, gnidy i inne 20.04.07, 21:56
        Nic prostszego - wytępić!
        • etaam Re: Wszy, gnidy i inne 20.04.07, 22:04
          beasaf napisała:

          > Nic prostszego - wytępić!


          Jak i czym. Odporne toto na wszystko.

          • krzysiom1 Re: Wszy, gnidy i inne 20.04.07, 22:26
            Nafta...
    • beasaf Re: Wszy 20.04.07, 22:28
      Cytując poniektórych - najpierw trzeba zrobić rozeznanie...
      A może po prostu - ignorować?
      • stih Re: Wszy i Szkodniki 21.04.07, 09:22
        beasaf napisała:

        > A może po prostu - ignorować?

        Ignorowane szkodniki mogą być plagą a czasami zarazą czy epidemią.
    • beasaf Re: Wszy 21.04.07, 11:48
      To zależy czy mamy na myśli szkodniki na forum czy te pasożytnicze stworzonka
      we włosach (naszych dzieci najczęściej). Te pierwsze można chyba zignorować
      bądź polubić, w celu wytępinia tych drugich radzę udać się do najbliższej
      apteki, nabyć odpowiedni specyfik, stosowac się ściśle wg. wskazań, ew. ogolić
      głowę:) zwiekszy i przyśpieszy skuteczność terapii
      • frags Re: Wszy 21.04.07, 13:04
        beasaf napisała:
        To zależy czy mamy na myśli szkodniki na forum czy te pasożytnicze stworzonka
        > we włosach (naszych dzieci najczęściej). Te pierwsze można chyba zignorować
        > bądź polubić,
        Pewnie, ze można, przecież nie wszyscy Potrzebni są tacy jak paps, czy odmiana
        pewnego nicka "lomiankowicz". Zignorować można na pewno, a nawet polubić.
        • lomiankowicz Re: Wszy 21.04.07, 14:46
          Frags tradycyjnie -niezwykle skromny, zapomina o największej naszej forumowej
          mendzie-czyli sobie.
          • beasaf Re: Wszy 21.04.07, 18:27
            No chłopaki nie kłócić się! Podajcie sobie łapki:)
          • kiix Re: Mendy, mendy sankte patre 21.04.07, 22:07
            lomiankowicz napisał:

            >
            > mendzie-czyli sobie.

            Menda jest produktem wyszukanym, jednocześnie często działajacym na
            swoim podworku, swoim obejściu, a najczęściej pod swoją strzechą.
            • lomiankowicz Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 21.04.07, 22:20
              Osobnik długotrwale spamujący na forach internetowych. Zazdrosny, zawistny i
              wściekły na wszystkich ludzi sukcesu. Często obiera sobie ofiarę i uporczywie i
              długotrwale usiłuje na nią wylać swą złość i frustracje z powodu własnej
              nieudolności i bezradności. Z reguły są to osobniki upośledzone, niezaradne w
              życiu, często z nieodwracalnymi zmianami w mózgu. Znalazły fora internetowe
              jako jedyne miejsce swojego istnienia. W świecie rzeczywistym, osoby
              zakompleksione, wystraszone i wstydliwe. Przypadek bardzo tragiczny, godny
              politowania i współczucia.
              Inaczej ścierwo.

              I znów przylazła ta menda.
              Ta menda tylko zaśmieca wątek.
              Nie ma już ratunku dla tej mendy.
              Koniec dyskusji - menda na wątku.
              Jak się pojawią mendy, to znaczy że mamy po dyskusji.
              • kiix Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 21.04.07, 22:48
                lomiankowicz napisał:

                > Osobnik
                > Inaczej ścierwo.
                >
                > I znów przylazła ta menda.

                Jest OK.
                Mnie się kojarzą mendy z czymś pełzającym i śliskim.

                • lomiankowicz Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 21.04.07, 23:00
                  Sorry! Ja tylko zacytowałem a nie pisałem.
                  To, że pasuje do fragsa w 100% wyszło całkiem niechcący:)
                  • etaam Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 21.04.07, 23:17
                    lomiankowicz napisał:

                    > Sorry! Ja tylko zacytowałem a nie pisałem.
                    > To, że pasuje do fragsa w 100% wyszło całkiem niechcący:)


                    W porządku.
                    Chyba jednak pisząc cytowałeś.
                    Oliwa zawsze na wierzch wypływa w 100%, czesto między wierszami.
              • robert_58 Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 22.04.07, 00:22
                lomiankowicz napisał:

                ... Często obiera sobie ofiarę i uporczywie i długotrwale usiłuje na nią wylać
                swą złość i frustracje z powodu własnej nieudolności i bezradności ...

                no no ...
                taka osoba to raczej tylko czeka na post swej "ofiary" - sama nie podejmując
                rozmowy.
                Ciekawe kto bardziej pasuje do regułki, Lomiankowicz?
                • lomiankowicz Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 22.04.07, 10:02
                  Dobra odpowiem.
                  Do Ciebie..
                  Jesteś naszą drugą forumową mendą.
                  Widać was w każdym wątku, piszecie bzdury na każdy temat i nie można się was
                  pozbyć.
                  • frags Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 22.04.07, 14:52
                    lomian, ale gumofilce to ty zdejmuj zanim usiądziesz do komputera. No, chyba że
                    masz go w swojej chacie. Wtedy nie zdejmuj, bo onucki się przylepią do klepiska.
                    • lomiankowicz Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 22.04.07, 18:23
                      A nie mówiłem?:)
                      • kowalik22 Re: Menda wg.miejskiego słownika slangu:) 22.04.07, 19:20
                        Coby (!) się nie powtarzać, pozwolę sobie zacytować innych:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=50538426&a=50538426

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka