der-ma
08.10.07, 10:26
Witam,
od dłuższego czasu śledzę wpisy na forum i spróbuję być dociekliwy -
Dlaczego podczas niedzielnego parkowania pod Kościołem (celowo nie używam
słowa przed Mszą Św.) Straż Miejska (a przejeżdżała Warszawską kilka razy) nie
reaguje na źle zaparkowane samochody - np. wczoraj "ładnie" zaparkowana
srebrna Toyota Avensis (tym razem nie napiszę numerów) na rogu Warszawskiej i
Wiosennej skutecznie zasłaniała widok i utrudniała próbę wyjazdu z Wiosennej,
a nie był to odosobniony przypadek. I z tego powodu nasuwa mi się pytanie -
czy jeśli ktoś jest bezczelnym hipokrytą powinien "oficjalnie" chodzić do
kościoła? Przecież jakiś duchowny dostojnik dawno powiedział że łamanie
Przepisów Ruchu Drogowego jest grzechem - a parkowanie gdzie popadnie jest
przykładem łamania tego Prawa...
Pozdrawiam i życzę spokojnego tygodnia