kiix 15.10.07, 20:50 Kwaśniewski stopniowo obnaża Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drabbu Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 21:34 Jak dla mnie - remis, ze wskazaniem na Tuska; zresztą zależy, co oceniamy. A czy może ktoś dał radę obejrzeć Millera i Giertycha? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota62 Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 21:56 Załapałam sie na końcówkę - wart pac pałaca. Dokładali sobie w stylu "może pochodzi pan od małpy, ale żadna małpa się do pana nie przyzna" (Miller do Giertycha). Giertych zadawał pytania o aborcję i homoseksualistów, opowiadał o swoich zasługach dla oświaty, podyskutowali o lekturach. W sumie niezbyt pasjonujące. Odpowiedz Link Zgłoś
turyfiury Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 21:56 drabbu napisał: > A czy może ktoś dał radę obejrzeć Millera i Giertycha? Cieniutko było, Miller jakiś taki wypalony i wylniały a nasza szkapa nudnie monotonna. Cztery klasy różnicy, kapcie wieczornej debacie mogą podawać. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 22:13 Dzięki :) czyli repertuar mieli standardowy i klasę też dla siebie charakterystyczną. Chciałem ich obejrzeć tylko z ciekawości, nie zdążyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
etaam Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 22:20 Pierwsza runda kurtuazyjnie poprawna. Kilka lewych prostych z jednej strony i bezpośrednich prawych z doskoku z drugiej. Kolejne rundy często dynamiczna, obustronna wymiana ciosów. Z dotychczasowych była to walka wieczoru. Wynik walki ze wskazaniem. Oglądając walkę wyzdrowiał kaczor i za chwilę po programie Majewskiego będzie toczył walkę z cieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 22:24 etaam napisał: > Oglądając walkę wyzdrowiał kaczor Właśnie, ciekawe, kiedy powie, że to on zwyciężył dzisiaj w obu spotkaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Debata PO - LiD 15.10.07, 22:22 Przede wszystkim to nie była debata równych. Tusk walczy o zwycięstwo z PiS a LiD bez względu na wszystko będzie trzeci, z minimalnymi szansami na jakiekolwiek współrządzenie. Dlatego debata była niesymetryczna: Kwaśniewski starał się Tuskowi z lekka przypodobać a Tusk starał się od Kwaśniewskiego odciąć. Scenariusz nie zaskakiwał. I wielu konkretów nie było. W zasadzie nikt nie odpowiadał na pytania, tylko realizował własny scenariusz. I najważniejszy punkt dla Tuska to podsumowanie - apel żeby głosowac na alternatywę jaką dla PiS stanowi PO i sugestia, że głos na LiD to głos stracony, bo nic nie zmieni w układzie władzy. Odpowiedz Link Zgłoś