01.04.08, 11:29
Czy wiadomo co dalej z trasą S7. Kiedy będą wreszcie jakieś decyzje
dotyczące lokalizacji?

Obserwuj wątek
    • tomkrt Re: Trasa S7 01.04.08, 13:22
      Sprawa utknęła w ministerstwie środowiska.
      Brak uzgodnienia ministra blokuje wydanie decyzji środowiskowej.
      • jozef127 Re: Trasa S7 01.04.08, 13:46
        Nie całkiem utknęła. Władze Warszawy nieoczekiwanie poparły
        koncepcję Nadwiślańskiej Obwodnicy Łomianek. Wiąże się to ze śmiałym
        projektem pt: „Przede wszystkim zdrowie”. Walory tej koncepcji
        polegają na tym- jak wyjaśnia niezależny ekspert doc. Jan G.- że
        wpuszczenie S 7 do Warszawy zwiększyłoby chaos komunikacyjny. Dojazd
        z Bielan do Śródmieścia trwałby -jak oceniają eksperci - ok. 1
        godziny. Zniecierpliwieni mieszkańcy odleglejszych dzielnic prędzej
        czy później przesiedliby się na rowery (rowery kolego Lomek), co
        znakomicie podniosłoby stan zdrowotny społeczeństwa , co więcej
        umożliwiłoby obniżenie składki zdrowotnej , a z czasem likwidację
        NFZ. W dniu 1 kwietnia w Łomiankach powraca zaś koncepcja
        Powiatowego Centrum Ścieżek Rowerowych i ochrony przed powodzią.
        • esscort Re: Trasa S7 01.04.08, 14:46
          Też słyszałem o tej nowej koncepcji komunikacyjnej. Pełnomocnikiem
          Wojewody ds. S7 został Bronislaw K. z Łomianek
          • jozef127 Re: Trasa S7 01.04.08, 15:35
            chyba w spadku po specu od kąpieli w azerskiej ropie.
          • lolaxyz Re: Trasa S7 01.04.08, 17:05
            esscort napisał:

            > Też słyszałem o tej nowej koncepcji komunikacyjnej. Pełnomocnikiem
            > Wojewody ds. S7 został Bronislaw K. z Łomianek

            A więc wojewodą musiał zostać Łucjan S. z Łomianek.
        • kowalik22 Re: Trasa S7 01.04.08, 16:00
          jozef127 napisał:

          > Wiąże się to ze śmiałym
          > projektem pt: „Przede wszystkim zdrowie”. Walory tej koncepcji
          > polegają na tym- jak wyjaśnia niezależny ekspert doc. Jan G.- że
          > wpuszczenie S 7 do Warszawy zwiększyłoby chaos komunikacyjny.
          Dojazd
          > z Bielan do Śródmieścia trwałby -jak oceniają eksperci - ok. 1
          > godziny. Zniecierpliwieni mieszkańcy odleglejszych dzielnic
          prędzej
          > czy później przesiedliby się na rowery (rowery kolego Lomek), co
          > znakomicie podniosłoby stan zdrowotny społeczeństwa

          Nie da się ukryć, że projekt "Przede wszystkim zdrowie" jest bardzo
          trafiony, przede wszystkim w aspekcie propagowania ruchu rowerowego
          wśród mieszkańców Mazowsza.
          I skuteczny zarazem. Sama jestem tego najlepszym przykładem. Odkąd
          przesiadłam się z auta na dwukólkę, i pomykam do pracy (około 20
          kilometrów dziennie w jedną stronę) schudłam ponad 10 kilogramów.
          Mój lekarz już się cieszy, NFZ pewnie też (póki co).
          • lolaxyz Re: Trasa S7 01.04.08, 17:04
            Kowaliku, jestem pod wrażeniem, gratuluję.
            • kowalik22 Re: Trasa S7 01.04.08, 17:14
              lolaxyz napisała:
              > Kowaliku, jestem pod wrażeniem, gratuluję.

              Gratulacje przyjmuję, choć nie wiem, czy zasłużone. By nabrać
              pewności w tej kwestii, zapotowywuję: czego tak konkretnie
              gratulujesz i co zrobiło na Tobie tak duże wrażenie - rower czy owe
              niebyłe już (oby na zawsze lub choć na dłuuuugo)kilogramy?
              • lolaxyz Re: Trasa S7 01.04.08, 18:10
                jedno i drugie
                • kowalik22 Re: Trasa S7 01.04.08, 18:21
                  Oj, Lolka, toż dziś Prima Aprilis;)
                  Nie bierz wszystkiego dziś tak dosłownie :)
                  To z rowerem to żart, uznałam bowiem, że treści zawarte w tym wątku
                  są primaaprilisowe, więc się "podczepiłam" do tematu.
                  Zatem gratulacje za rower mi się nie należą :(
                  Choć żałuję szczerze, że nie mam tyle samozaparcia, by jednak
                  częściej jeździć. Ale do pracy z urzędniczą teczką(!), w szpilkach i
                  urżedniczym garniturku(!), dwadzieścia kilomertów w jedną stronę,
                  jednak nie dałabym rady. (Ale na usprawiedliwienie dodam, że urlopy
                  spędzam bardzo czynnie).
                  Natomiast to o kilogramach to najprawdziwsza prawda. Ale by to
                  osiągnąć "dietuję" się już kilka miesięcy:(
                  • lolaxyz Re: Trasa S7 01.04.08, 18:26
                    Uznałam to za prawdopodobne bo kiedyś sama tak robiłam, no moze 16 a
                    nie 20 km w jedną stronę, jeździłam tak od marca do października
                    przez kilka lat. Teraz u mnie w firmie jedna dziwczyna przyjeżdża na
                    rowerze z Marek czy Ząbek (?) do centrum.

                    • lomek2 Re: Trasa S7 01.04.08, 19:10
                      Zrzucić parę kilo można. Przy okazji nawąchać się ozonu, cząstek stałych ze
                      starych diesli, nabawić być może reumatyzmu i już zupełnie obowiązkowo hemoroidów.
                      Do tego jeszcze mikrowstrząsy mózgu na drogowych dziurach, co na starość
                      zwiększy ryzyko wylewu.
                      • lolaxyz Re: Trasa S7 01.04.08, 20:49
                        Widzę, że znowu tryskasz optymizmem, to musi być wiosna :))
                        • lomek2 Re: Trasa S7 01.04.08, 21:20
                          Woda wyschła ze wszystkich dziur na drodze przed domem i rozważam umycie mojej
                          amfibii przed oddaniem jej do warsztatu na coroczną naprawę zawieszenia.
                          Perspektywa ta napawa mnie radością i nawet podwyżka kosztów wywiezienia szamba
                          o 20zł nie jest w stanie jej zmącić. Ba, nawet szykujący się strajk nauczycieli,
                          którym rząd obiecał 10% a dał tylko 14% (nie ma pomyłki), pod wodzą ZNP którego
                          działacze zarabiają 4x tyle co nauczyciel dyplomowany, mnie nie rusza.

                          Idzie wiosna, łąka wkrótce okryje się kwieciem. Drzewa wypuszczą pączki, które
                          wkrótce obumrą pod wpływem nawrotu silnych przymrozków.
                          Świat jest piękny!

                          :)
                          • jojcorz Re: Trasa S7 03.04.08, 15:05
                            I syfiasty. Po wnikliwej analizie. :(
                      • jojcorz Re: Trasa S7 03.04.08, 15:45
                        A tutaj już przeginasz.

                        Jeździłeś, miałeś hemoroidy i problemy z mózgiem, czy tylko antycypujesz?

                        Myśl lomek pozytywnie, chociaż wiem że w polskich realiach jest to utrudnione,
                        ale jednak.
                        Ja od 10 lat chodzę, jeżdżę rowerem, jeżdżę komunikacją publiczną i nie mam:

                        - hemoroidów
                        - podwyższonego poziomu metali ciężkich w organizmie, bo penetruję bardzo często
                        najbardziej bogate w tlen miejsce na Mazowszu
                        - reumatyzmu

                        Stan moich kapilarów i większych naczyń krwionośnych jest raczej dobry. Każdego
                        tygodnia przeprowadzana weryfikacja wypada raczej na moja korzyść. Odsuwa mnie
                        od NFZ. Tylko tej orsiczki szkoda.

                        Mam 60 lat i kondycję która zakasuje niejednego dresiarza, kierowcę_pasibrzucha,
                        roszczeniowca_ogólnego, jełopa_pospolitego czyli razem biorąc LENIUCHA Polaka.
                        (poza mną, oczywiście ;))

                        Ja nie dam położyć się na korytarzu zapyziałego szpitala, nie pozwolę aby o moim
                        życiu decydował jakiś tam traffic jam, niekompetentna pielegniarka czy kopertowy
                        konował. Dobije mnie CZAS i tylko on!

                        Mam nadzieję, bo jak nie to - łeb pod tramwaj!
                        • lomek2 Re: Trasa S7 03.04.08, 18:40
                          Jako namiętny rowerzysta sprzed lat (wiele tysięcy kilometrów i cała skrzynka
                          zużytych części rowerowych) mam w zdrowiu swoim odciski porowerowe niestety.
                          Rower to super sprawa, pod pewnymi warunkami. Że się nie przesadza (ja
                          przesadzałem), że się nie jeździ w każdych warunkach (ja jeździłem) i że się nie
                          jeździ w miejskim smogu, bo wtedy mamy więcej szkód niż pożytku.

                          Co do Twojego celu to popieram. Jak wykazują poważne badania, ludzie uprawiający
                          sporty wprawdzie nie żyją istotnie dłużej, ale za to umierają w lepszej
                          kondycji. I o to warto walczyć. Ale i tak właściwie nigdy nie wiadomo, co się
                          zdarzy. Zawsze możesz dostać jakiegoś paskudnego raka i męczyć się latami.
                          Na łeb pod tramwaj nie sądzę, żebyś się w ostateczności odważył.
                          • jojcorz Re: Trasa S7 03.04.08, 19:05
                            Co do tego tramwaju chyba masz rację. Można to mniej kłopotliwie dla
                            innych załatwić.
                            Co do meritum - to mylisz się. Widziałem i słuchałem jak mój Ojciec
                            zżerany przez raka wyje i nie będę chciał w przypadku, gdyby jednak
                            moje geny były powielone na wzór Jego - przeżywać tego samego.

                            Są inne, mniej spektakularne i dyskretne sposoby. Syn jest na nie
                            przygotowany.
                            Należy do ludzi racjonalnych więc nie ma zbytniego obciążenia
                            moralnego. Rozumie potrzebę, gdy ta nastąpi.
                            • lomek2 Re: Trasa S7 03.04.08, 20:13
                              Straszno sie powoli robi w tym wątku.
                              :)

                              Poważnie obciążyłbyś swoje dziecko takim ciężarem? Myślisz że można przewidzieć
                              skutki?
          • esscort Re: Trasa S7 01.04.08, 21:23
            kowalik22 napisała: schudłam ponad 10 kilogramów.
            > Mój lekarz już się cieszy, NFZ pewnie też (póki co).

            Rozumiem, że radość NFZ ma być z powodu zdrowego stylu życia (wiem,
            że tylko prymaaprilisowego, ale pisze teoretycznie). Otóż okazuje
            się - co wyliczono precyzyjnie i beż żadnych wątpliwości w kilku
            krajach europejskich - człowiek szczuply, niepalący, prowadzący
            zdrowy styl życia jest statystycznie kilkudziesieciokrotnie (!)
            droższy dla sluzby zdrowia (a zatem społeczeństwa). Palący,
            nieruszający się grubas zaczyna się wcześnie leczyc na jakieś tanie
            schorzenia typu stawy kolanowe, szybko łapie cukrzycę, jest malo
            odporny, umiera na atak serca, raka płuc lub wątraby przed 70-tka.
            Natomiast szczupły, niepalący, prowadzący zdrowy styl życia zaczyna
            sie leczyć dopiero wtedy, gdy tamten umrze, ale za to leczy sie
            potem ćwiercwieku, wymaga przeszczepów, drogich operacji, a potem
            stałej opieki przez 20 lat (dozywa do 90-100). Oczywiście to tylko
            statystyka.

            • lomek2 Re: Trasa S7 01.04.08, 21:33
              Zawsze przypuszczałem że TelePizza to utajniona firma-córka ZUS.
              Albo ta mozarella w produktach MD oststnio...
              • pik212 Re: Trasa S7 02.04.08, 09:36
                Jak zwykle nic konkretnego. Myślałam, że ktoś ma więcej informacji,
                którymi może się podzielić.
                • piotr1271 Re: Trasa S7 02.04.08, 10:38
                  Jedyna konkretna odpowiedź to ta pochodząca od tomkrt. Ciekawe jest
                  natomiast nad czym tak się biedzi ministerstwo, skoro wszystko
                  wydaje się jasne, no i wszyscy oczekują na spełnienie obietnicy o
                  przyspieszeniu budowy dróg w perspektywie EURO 2012.
                  • papirus22 Re: Trasa S7 02.04.08, 10:44
                    Ministerswo Środowiska obecnie zajmuje się uzupełnianiem dokumetacji
                    w sprawie przejśc dla zwierząt(dokumenty wrócą o uzupełnienia do
                    pewnie do DHV), wcześniej konsultowali to wewnętrznie pod względem
                    Natura2000, a jeszcze wcześniej, no moze nie będę pisał:)))
                    Miało być do końca marca teraz prawie pewny jest koniec kwietnia.
                    Wtedy dokumenty wróca do Wojewody i dopiero wtedy będzie mozna
                    oczekiwac na decyzję Środowiskową. Zobaczymy ile tym razem będzie
                    poślizgu w tym poślizgu:)
                    • piotr1271 Re: Trasa S7 02.04.08, 11:08
                      Trzymam kciuki za powodzenie!!!
                  • robert_c Re: Trasa S7 03.04.08, 09:26
                    piotr1271 napisał:

                    > Ciekawe jest
                    > natomiast nad czym tak się biedzi ministerstwo, skoro wszystko
                    > wydaje się jasne, no i wszyscy oczekują na spełnienie obietnicy o
                    > przyspieszeniu budowy dróg w perspektywie EURO 2012.

                    Ty masz nadzieję, ze S-7 zbudują przed Eoro 2012?

                    By tego dokonać za równo rok (najpóźniej za półtora) musiałyby
                    zacząć się pierwsze prace budowlane.
                    Co jeszcze trzeba?
                    - decyzja środowiskowa (będzie w kwietniu lub maju)
                    - decyzja lokalizacyjna (będzie może jesuenią)
                    - wykonanie projektu budowlanego (zajmuje około roku)
                    - wykuop gruntów (około roku, ale robi się równolegle z projektem)
                    - uzyskanie pozwolenia na budowę (zajmuje około 3 miesiące)
                    - przetarg na wykonawcę.

                    Jednocześnie nie może być protestów. A masz jak w banku, że
                    towarzystwa Bajmmota będą skarżyć i starać się opóźniać (wszak
                    biznes is biznes, a jak jest biznes, to dobro ogłu nie ma znaczenia).

                    Myślę że mając to wszystko na uwadze, realny termin rozpoczęcia
                    budowy trasy to ... 2011, a zakończenie to przełom 2013/14.
                    Tyle, że w międzyczasie masz Euro, a nikt nie rozkopie jedynego
                    wlotu do Warszawy z Gdańska na czas Euro (wszak budowa węzła z
                    istniejącą DK7 to będzie blokada dla wszystkich jadących z północy).
                    Czyli budowa ruszy w drugiej połowie 2012 z terminem oddania 2015.

                    Myślę, że władza i urzędnicy doskonale zdają sobie sprawę z
                    powyższego, więc... nie spieszą się już, bo po co.
                    • pik212 Re: Trasa S7 03.04.08, 09:48
                      Czy wydanie decyzji lokalizacyjnej oznacze, że trasa może przebiegać w
                      innym miejscu niż te proponowane?Jakie informacje są zawarte w
                      warunkach środowiskowych?
                      • robert_c Re: Trasa S7 03.04.08, 10:05
                        pik212 napisała:

                        > Czy wydanie decyzji lokalizacyjnej oznacze, że trasa może
                        przebiegać w
                        > innym miejscu niż te proponowane?

                        Nie. Decyzja lokalizacyjna określi m.in. dokładnie działki do
                        wykupienia. Natomisat jest uszczegółówieniem decyzji środowiskowej
                        wskazującej wariant przebiegu i warunki jego budowy.

                        >Jakie informacje są zawarte w
                        > warunkach środowiskowych?

                        Wskazywany jest wariant trasy i zasady realizacji, by inwestycja
                        była jak najmniej szkodliwa dla środowiska. Decyzja musi być
                        uzasadniona.
                        Polecam przeczytanie podobnej decyzji np. w sprawie S17 - WOW.
                        Na stronie SISKOM.
                    • piotr1271 Re: Trasa S7 03.04.08, 10:00
                      Dzięki za wyjaśnienie Robert. Pozbyłem się złudzeń. Zakładam, że dla
                      ludzi z branży to nie jest wiedza tajemna. A skoro tak, to za kogo
                      nas muszą mieć rządzący politycy opowiadając bzdury o drogach na
                      2012 (problem dotyczy nie tylko wylotu na Gdańsk)? I to ci sami,
                      którzy mieli tak pięknie się różnić od swoich poprzedników. Przede
                      wszystkim tzw. stylem. Że co, że piękniej się uśmiechają kłamiąc w
                      żywe oczy jak najęci? Ręce opadają. Śledzę dyskusję wokół budowy
                      dróg w Wawie i okolicach od kilku dobrych lat. I wiesz co Ci powiem -
                      termin oddania 2015 nie jest możliwy. Ja myślę, że realny jest jakiś
                      2050. Pozdrawiam.
                      • robert_c Re: Trasa S7 03.04.08, 10:09
                        Piotrze. Chęci też się liczą.

                        U tych obecnych jest chociaż dobra wola.
                        • piotr1271 Re: Trasa S7 03.04.08, 10:20
                          OK. Tym postem mnie rozbawiłeś ;-))) Więc przynajmniej zniknęła moja
                          irytacja. Pozdrawiam
                          • robert_c Re: Trasa S7 03.04.08, 10:35
                            Gdyby w przypadku S-7 wszystko dokonało się sprawnie, trasa miałaby
                            szansę powstać przed czerwcem 2012.
                            Tylko że stowarzyszenia z Dąbrowy będą skarżyć wszystko co się da i
                            opóźniać rozpoczęcie inwestycji. Obecnie prowadzą silny lobbying w
                            ministerstwie środowiska (ale spoko - Szyszko już tam nie rządzi,
                            więc prywata nam w tym przypadku nie grozi, a argumenty Bajmotów są
                            infantylne, a ich wnioski pełne błędów).

                            Decyzja środowiskowa będzie na wariant "mszczonowski". Ale Bajmoty
                            to zaskarżą. Rozpatrzenie skarg to rok najmniej. Czyli inwestycja
                            zacząc się z końcem 2009 zacznie się z końcem 2010. Jeśli dojedzie
                            skarga firmy wykonaczej z przetargu, to mamy znów pół roku w plecy.

                            Za to trudno winić władzę (ani tą, ani poprzednią). Takie jest
                            prawo. Nawet oszołomy mają prawo skarżyć decyzje.
                        • pik212 Re: Trasa S7 03.04.08, 10:33
                          To jeszcze jedno głupie pytanie. Jakie konkretnie (mapki) lokalizacje
                          będą brane pod uwagę do wydania warunków środowiskowych. Podobno jest
                          11 wariantów? Czy to prawda?
                          • lomek2 Re: Trasa S7 03.04.08, 11:02
                            Doceniam zainteresowanie. Ale naprawdę zamiast pytać o wszystko od Adama i Ewy,
                            poczytaj dokumenty na stronie Siskom-u albo Lecsokole (chyba jeszcze jest).
                            Najpierw czytaj, potem pytaj.
                          • robert_c Re: Trasa S7 03.04.08, 14:47
                            pik212 napisała:

                            > To jeszcze jedno głupie pytanie. Jakie konkretnie (mapki)
                            lokalizacje
                            > będą brane pod uwagę do wydania warunków środowiskowych. Podobno
                            jest
                            > 11 wariantów? Czy to prawda?

                            Nie ma głupich pytań.

                            Na początku było 11 wariantów (wraz z zerowym), a w zasadzie 5
                            wariantów głównych z podwariantami.
                            Warianty nadwiślańskie (IV i V) odpadły na początku, gdyż ingerowały
                            znacznie w obszar Natura 2000 Dolina Środkowej Wisły i w związku z
                            tym były niezgodne z prawem.
                            Obecnie brane są pod uwagę tylko watianty II/IIC lub IIB.
                      • lomek2 Re: Trasa S7 03.04.08, 11:04
                        Osobiście obstawiam, że ta droga powstanie gdzieś koło 2018.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka