Dodaj do ulubionych

pytanko do roberta_c

29.05.08, 19:01
Widzę Robercie_c, że czuwasz na posterunku i śledzisz wszystko co tyczy S7 z
należytą uwagą. Może dostaniesz premię.
Ale do rzeczy.
Proszę w świetle wydarzeń z Rozpudy wyjaśnij mi kwestię jak Wy (GDDKiA i twoi
mocodawcy) macie zamiar przeforsować w UE kwestię przesunięcia granicy KPN.
Jak wiesz zapewne waga KPN to zupełnie coś innego niż Natura 2000.

Dla niewtajemniczonych:

W wariantach II, IIA, IIB, IIC i III występuje kolizja ze skrajem
Kampinoskiego Parku Narodowego w rejonie Łomianek-Dąbrowy Leśnej od km 3+300
do km 3+600, wymagająca zajęcia około 15 ha gruntów KPN o
niewielkiej wartości przyrodniczej. Z punktu widzenia prawnego budowa drogi
ekspresowej w granicach parku narodowego jest niedopuszczalna na mocy art.
15.1.1 ustawy o ochronie przyrody. W tej sytuacji konieczne jest dokonanie
odpowiedniej zmiany granic Kampinoskiego Parku Narodowego tak, aby nie
zachodziła konieczność zajęcia jego fragmentu pod budowę drogi S7.

Cytat pochodzi z Aneksu Nr 1 DHV str. 268.
Obserwuj wątek
    • drabbu Re: pytanko do roberta_c 29.05.08, 21:42
      i jeszcze jedno pytanie: a jak dokonać i przeforsować w UE zmianę
      granic KILKU rezerwatów i obszarów chronionych na ZNACZNIE większej
      powierzchni, tak pechowo leżących w "trasie po wale"?
      • tomkrt Re: pytanko do roberta_c 29.05.08, 22:52
        drabbu napisał:

        > i jeszcze jedno pytanie: a jak dokonać i przeforsować w UE zmianę
        > granic KILKU rezerwatów i obszarów chronionych na ZNACZNIE większej
        > powierzchni, tak pechowo leżących w "trasie po wale"?

        W trasie czego ? już nie ma czegoś takiego jak "trasa nadwiślańska" ??
        Od chwili rozprawy administracyjnej wariant naswiślański nie jest brany pod uwage. Wojewoda może wybrać tylko w zakresie wariantów zawarych we wniosku GDDKiA lub wybrać wariant 0 czyli nie podejmowanie inwestycji.

        • brycezion Re: pytanko do roberta_c 29.05.08, 23:39
          A wariant "0" czyli prowizorka w postaci trzeciego pasa - to nieszczęście dla
          Łomianek.Będą korki na Wisłostradzie i Marymonckiej.
        • drabbu Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 00:06
          tomkrt napisał:
          >już nie ma czegoś takiego jak "trasa nadwiślańska" ??
          > Od chwili rozprawy administracyjnej wariant naswiślański nie jest
          brany pod uwage. Wojewoda może wybrać tylko w zakresie wariantów
          zawarych we wniosku GDDKiA

          Dziękuję Ci za wyjaśnienie.
          Właściwie chciałbym prosić Cię o powtórzenie tego zdania. Gdy wybór
          jest tylko taki, to oznacza to, że i referendum w sprawie tras
          staje się całkowicie bezprzedmiotowe, a jego powtarzanie - zbędne,
          wręcz absurdalne. Znika kwestia, której mogłoby ono dotyczyć,
          prawda?
          GDDKiA nie uwzględnia przecież nadwiślańskiego wariantu.
          • kw40 uwaga o referendum 30.05.08, 07:41
            Wyglada na to, ze referendum ma jedynie cel polityczny. Bedzie sprawdzeniem czy
            uda sie skutecznie przeprowadzic referendum za odwolaniem burmistrza, bo do tego
            towarzystwo obroncow az przebiera nogami. Sprawa odblokowania rezerwy na
            Dabrowie jest w kazdym razie przegrana - przestancie oklamywac ludzi.
    • robert_c Odpowiedź o pytanie do Zachodniego 30.05.08, 02:36
      Odpowiedz swoim mocodawcom (czyli developerom, którzy liczą na uwolnienie rezerwy), by nie udawali, że tak im zależy na przyrodzie.
      Tobie też nie zależy, a troska o KPN jaką starasz się wykazywać jest na zasadzie bycia świętszym od Papieża podczas gdy motywem działania jest zwykłe NIMBY i udział w zyskach developerów.
      Ani dyrekcja KPN, ani nikt ze znanych mi specjalistów w dziedzinie środowiska i przyrody, nie wykazują większego zainteresowania problemem wejścia trasy S-7 w granice KPN.
      Notabene zupełnie nie wiem, skąd wyszło ci te 15 ha. Chyba zapomniałes postawić przecinka i to przed jedynką.

      Sprawami formalno-prawnymi się nie przejmuj. Są pod kontrolą.
      A jeśli względy prawne spędzają Ci sen z powiek, to przeczytaj uważnie Ustawę o ochronie przyrody tyczącą się parków narodowych. Uważnie i w całości, bo poprzestawanie na jednym punkcie jest niegodne człowieka myślącego. Napisane jest tam wszystko w miarę prostym językiem, więc zapewne zrozumiesz. Jeśli nie to trudno.
      • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 02:53
        Miało być "i" pytanie.

        Pytanie teraz.
        Jeśli tak ci leży na sercu przeciecie skrawka KPN, to zauważam, że wystarczy lekko przesunąć trasę na wschód, by całkowicie ominąć granice parku.
        Dlaczego wraz ze swoimi mocodawcami nie wyszedłeś z takim wnioskiem do GDDKiA?

        Ale spokojnie. Jutro wystąpimy w imieniu Stowarzyszenia Obrońców KPN i Powodzi z takim wnioskiem:
        siskom.waw.pl/mapy/s7/KPN.JPG
        Trasa poleci wg przebiegu zaznaczonego na fioletowo. Pasuje?
        • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 02:57
          robert_c napisał:


          >
          > Ale spokojnie. Jutro wystąpimy w imieniu Stowarzyszenia Obrońców KPN i Powodzi
          > z takim wnioskiem:
          > siskom.waw.pl/mapy/s7/KPN.JPG
          > Trasa poleci wg przebiegu zaznaczonego na fioletowo. Pasuje?

          Jeszcze zapomniałem dopisac, że przy okazji zrobi się węzeł z Wiślaną, żebyście mieli dobry dojazd. Ponoć strasznie się martwicie, że w Łomiankach będzie tylko węzeł z Kolejową. Jak chcecie, to załatwimy jeszcze węzeł z Wiślaną. Czy tak będzie OK?
          • piotr1271 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 08:03
            Rob, spokojnie! Nie daj się sprowokować komuś kto w całej ustawie
            widzi tylko jeden przepis. Klapki na oczach? Stąd ten wąski
            horyzont? Psy szczekają, karawana jedzie dalej... Oby jak
            najszybciej.
            • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 10:02
              piotr1271 napisał:

              > Rob, spokojnie!

              A czy ja jestem lub byłem niespokojny?
          • xenia34 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 04.06.08, 15:35
            Trasa poleci wg przebiegu zaznaczonego na fioletowo. Pasuje? (...)
            >
            > Jeszcze zapomniałem dopisac, że przy okazji zrobi się węzeł z
            Wiślaną....(...)
            Jak chcecie, to załatwimy jeszcze węzeł z Wiślaną. Czy tak
            > będzie OK?(...)

            zrobi się, załatwimy...CO TO JEST? Znaczy kto zrobi, jak załatwi?
            Kogo, przepram reprezentujesz? Bo brzmi jakbyć miał dobrze
            ustawionych w kręgach decyzyjnych kolesi, opłacanych? ? a może
            zupełnie bezinteresownie pomagających kumplowi? Pachnie PRLem, no
            ale przecież wiemy, że układy nie istnieją...liczy się tylko
            merytoryczna strona zagadnienia....tiaaaa.......
            • lolaxyz Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 04.06.08, 15:47
              xenia34 napisała:
              > zrobi się, załatwimy...CO TO JEST? Znaczy kto zrobi, jak załatwi?
              > Kogo, przepram reprezentujesz? Bo brzmi jakbyć miał dobrze
              > ustawionych w kręgach decyzyjnych kolesi, opłacanych? ?

              Xeniu przede wszystim spokojnie. Nieuważnie czytałaś, Rober napisał,
              że z tymi żądaniami wystąpi w imieniu stowarzyszenia obrońców
              puszczy więc gdyby do tego miało dojść to właśnie je by
              reprezentowal - to odpowiedź na Twoje pytanie, ale przeciez to był
              dla wszystkich ewidentny żart.
              No chyba, że bajmoty przyjmą tę propozycję w końcu walczą o to co
              Robert zaproponował (?)

        • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 08:30
          robert napisał:
          > Ale spokojnie. Jutro wystąpimy w imieniu Stowarzyszenia Obrońców
          KPN i Powodzi
          > z takim wnioskiem:
          > siskom.waw.pl/mapy/s7/KPN.JPG
          > Trasa poleci wg przebiegu zaznaczonego na fioletowo. Pasuje?


          Naprawdę? Załatwicie to? Jednym machnięciem filoletowego mazaka?

          To jak to jest - obowiązują tylko i jedynie odwieczne rezerwy na
          trasę, czy można dowolnie przesuwać je to tu, to tam?
          Poza tym wydaje mi się, że jakieś domy są na tej "filoletowej
          trasie" . Czy zmiana przebiegu wymagać będzie wyburzeń? Jak
          można???? (pałam świętym oburzeniem - przypis własny) ;)
          Przecież ci ludzie postawili swoje domy w najlepszej wierze i
          zgodnie z prawem (chyba)?
          ;)

          Dzień dobry wszystkim :)
          • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 10:09
            kowalik22 napisała:

            > To jak to jest - obowiązują tylko i jedynie odwieczne rezerwy na
            > trasę, czy można dowolnie przesuwać je to tu, to tam?

            Kowaliku. Dyskutujesz na na temat budowy tej drogi, a nie wiesz tak
            podstawowej rzeczy?

            > Poza tym wydaje mi się, że jakieś domy są na tej "filoletowej
            > trasie" . Czy zmiana przebiegu wymagać będzie wyburzeń?

            A czy ktoś chce te domy ludziom zabierać? To nie Kumuna.
            Dom buduje się rok (albo szybciej). Las rośnie wiele, wiele lat. A
            Wisła płynie od tysiącleci.

            Jeśli, jak twierdzi Zachodni, nie możnba wejść z trasą w granice
            KPN, to trasę się przesunie. I tyle.
            Wiem, wiem - zaraz zaczniesz pisac o rozjeżdżaniu Łomianek. Czyli
            znów lokalny folklor.
            • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 10:54
              Oj, Robert, jednak kwestia poruszona przez Zachodniego troszkę
              psuje linię "za i przeciw" poszczególnych wariantów?

              Tyle się pisało o nieuchronności obowiązujących rezerw, a tu
              masz... ;)
              Tyle się pisało o konieczności wyburzeń na trasie po wale czy też
              nadwiślańskiej, że ktoś kto tam budował, nie może być karany za to,
              że ktoś ma inne wizje, a tu masz... ;)
              Tyle się pisało o niedopuszczalności nieprzesuwaniu trasy, a tu
              masz - "troszkę się przesunie" ;)

              Wiesz, mnie sprawa trasy nie dotyczy, mój dom z dala.
              Ale nie mogę nie pośmiać się z tego, jak pewne, żelazne wydawałoby
              się argumenty tracą swoją siłę. Jak są używane instrumentalnie, co
              widać właśnie na tym przykładzie.
              Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
              Pozdrawiam :)
              • raash Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 11:32
                Kowalik znasz określenia "ironia" ?? ':-P
                • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 11:50
                  :)
                  Jesteś pewien, że Robert ironizuje?
                  No, to mi ulżyło;)
                  Całkiem niezły orzech mają do zgryzienia,jeśli się poczyta ustawę,
                  co zresztą napisano w aneksie, cytowanym przez Zachodniego.
                  • lolaxyz Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 11:57
                    Orzech jest juz dawno temu zgryziony i strawiony. Widze, że wraz z
                    zachodnim lubicie stare odgrzewane kotlety?
                    • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 12:24
                      Lolka, napiszę wolno, bo rozumiem, że to to trudne do zrozumienia:

                      problem nie dotyczy wyższości trasy mszczonowskiej nad nadwiślańską
                      lub odwrotnie

                      problem dotyczy trasy jedynie słusznej i wybranej (podobno) i nazywa
                      się "kawałek obszaru KPN"

                      problem ten pewnie nie zablokuje budowy tej trasy (w prawie
                      wspólnotowym nie jestem biegła, natomiast polskie przewiduje i
                      dopuszcza zmianę obszaru parków narodowych), ale może tę budowę
                      conajmniej opóźnić

                      to jest ten orzech, Lolu.
                      Czy zmiana obszaru parku została już dokonana, bo nie wiem? Jeśli
                      tak, to masz rację - orzech został zgryziony.

                      Powiem szczerze, że chciałabym, by wiążące decyzje wreszcie zapadły.
                      Tylko o co będziemy wówczas kopie kruszyć? ;)
              • lomek2 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 12:34
                Kowalik, to że robert się rozhasał i zaczął wypisywać różne dziwne rzeczy to
                mnie nie dziwi. Czytając pierdoły wypisywane przez zachodniego można wyjść z
                siebie. Szczególnie gdy się wie, jakie "części" KPN-u muszą zostać przeznaczone
                pod drogę i że KPN sam wlazł na ten teren lata temu tylko po to właśnie, żeby
                nikt się nie budował tam gdzie ma być droga :)

                Ale poużywaj sobie, poużywaj. W tej kwestii już nic więcej nie zdziałasz. Nie
                wiem jak tam z innym używaniem u Ciebie ;)
                • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 13:08
                  :)
                  Lomek, wiesz co napisałeś? Bo ja nie wiem. cóż, piątek, to i
                  percepcja słaba ;)
                  Co oznacza, że KPN sam wlazł? Czy to oznacza, że teren, przez który
                  ma przejść trasa nie znajduje się w granicach Parku, określonych w
                  sposób prawny?
                  Jeżeli tak, to by oznaczało, że eksperci z jedynej słusznej firmy to
                  przeoczyli?
                  Czyli co - zrobili nierzetelną ekspertyzę w tym jednym, minimalnym
                  aspekcie?
                  Jeżeli tak, to może i w innych się pomylili? ;))

                  Trochę się naśmiewam, trochę dokuczam, ale pogubiliście się wszyscy
                  okropnie;)

                  btw. Nie zamierzam niczego "zdziałać", choć też za groma nie wiem, o
                  jakiej "kwestii" piszesz. Bo ja - o konieczności - jeśli taka
                  faktycznie istnieje - zmiany granic PKN.
                  • lomek2 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 21:24
                    Kowalik, podsumuję w jednym zdaniu żeby było łatwiej zrozumieć i przyswoić.
                    Uwaga, teraz będzie:
                    "granica KPN na trasie rezerwy jest od dawna przeznaczona do przesunięcia w
                    kierunku północno-zachodnim"

                    Tak więc 'nie ma sprawy', jak mawiają sędziowie.
              • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 13:26
                kowalik22 napisała:

                > Oj, Robert, jednak kwestia poruszona przez Zachodniego troszkę
                > psuje linię "za i przeciw" poszczególnych wariantów?

                Gdzie niby psuje?
                Kowaliku. Na temat tej trasy i wariantów dyskutuje się tu od kilku
                lat. Z tego, co widzę, to Ty wiedziesz pryw we wszelkich dyskusjach
                na tym forum, m.in. na temat tej trasy. A raczej większego pojęcia
                nie masz w temacie, a co gorsza nawet nie usiłujesz pomysleć o danym
                problemie, tylko (przepraszam za okreslenie) walisz na klawiaturę co
                Ci ślina na rozum przyniesie.

                Ja pisząc na jakimkolwiek forum uwazam, że pisze do ludzi
                inteligentnych. Nie zawsze to działa i nieraz muszę z wielkim
                zażenowaniem tłumaczyć co autor miał na myśli. To jak tłumaczenie
                pointy dowcipu komuś, kto go nie zrozumiał.
                Tobie trzeba wszystko łopatologicznie, jak widze.

                Wiesz ile analizowało się róznych wariantów S-7 na Gdańsk?
                W tym były sierpy wchodzace w gęsta zabudowę Burakowa, warianty
                które swego czasu miłościwy były burmistrz zamówił i opłacił.
                Warianty z grupy IV na niewielkim tylko odcinku trzymały się rezerw,
                a wariant V nie trzymał się jej w ogóle.

                Oczywiscie, że przedstawiając wariant filetowy na mapie, ironizuję.
                Ale też miałem nadzieję, że ci, którzy uwazają iż wejście w skrawek
                KPN stanowi jakiś problem i formalnie nie da się tego zrobić,
                zastanowia się.
                Gdyby to był problem, to GDDKiA od samego początku poprowadziłaby
                trasę w takim przebiegu, jak narysowałem na fioletowo. Niewielkie
                przesunięcie o 100 metrów i omijamy KPN.
                A jeśli nadal uważacie, że wejście w granice KPN jest problemem nie
                do przebrnięcia, to tak własnie przesunie się trasę. Ilośc domów do
                zburzenia w porównaniu do sierpów i łuków Sokołowskiego, które swego
                czasu promował, jest niczym.

                Kowaliku. Dalszą Twoją pisaninę o nienaruszlnosci rezerw i ilości
                wyburzeń, nie będe komentował. Tylko proszę - nim coś napiszesz,
                postaraj się pomyśleć choc przez 5 sekund nad tym, co chcesz napisać.
                A jeśli już coś palniesz, to potem weź sobie chociaż do serca
                powiedzenie Kmicica, który walczył z Wołodyjowskim i dostwał lanie.
                Nie kontynuuj totalnego pograzania swojego nicka. Po prostu kończ i
                wstydu sobie oszczędź.
                • kowalik22 Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 30.05.08, 14:25
                  Oj, Robercie, cóż to za mentorski ton?
                  Zarzucasz mi "pisaninę", brak wiedzy itd, itp.
                  A i jeszcze, że nie czytam ze zrozumieniem.
                  Mogę Ci się odwdzieczyć tym samym - nie czytasz ze zrozumieniem,
                  emotikonków nie widzisz (a ja mrugam i mrugam, i mrugam) i dlatego
                  piszesz te epistoły.
                  Przeczytaj ze zrozumieniem, co napisałam w tym wątku.
                  Sądziłam, że pisząc na forum pisze do ludzi inteligentnych. Nie
                  zawsze to działa i nieraz muszę z wielkim zażenowaniem tłumaczyć co
                  autor miał na myśli. To jak tłumaczenie pointy dowcipu komuś, kto go
                  nie zrozumiał.

                  I nie pisz do mnie "wy". Jestem jedna i tylko w swoim imieniu piszę.

                  Pozdrawiam piątkowo i miłego wykendu życzę (wtajemniczeni rozumieją,
                  dlaczego przez "y")
                  :)
                  • robert_c Re: Odpowiedź i pytanie do Zachodniego 31.05.08, 00:10
                    Wybacz kowalik, ale nieustanne głupie uśmiechanie się nie jest oznaką wyjątkowej inteligencji ;)
    • jojcorz Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 05:54
      zachodni007 napisał:


      >>>

      >... do km 3+600, wymagająca zajęcia około 15 ha gruntów KPN o
      > niewielkiej wartości przyrodniczej...

      > Cytat pochodzi z Aneksu Nr 1 DHV str. 268.
      >>>

      Autorzy wspomnianego aneksu jakoś nie potrafili zrozumieć że w
      granicach Parku Narodowego NIE MA gruntów - o "niewielkiej wartości
      przyrodniczej".

      Nie ma, bo być nie może. Nie po to określano granice parków żeby w
      wygodnych momentach (dla wielu), deprecjonować niewygodne dla
      zainteresowanych obszary.
    • papirus22 Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 08:51
      Wybór wariantów dla Łomianek zakończył się w styczniu 2007 roku
      kiedy to inwestor(GDDKiA) wskazał wśród wariantów II-III czyli trasa
      Mszczonowska. W wypadku gdyby ktokolwiek chciał je radykalnie
      zmienić GDDKiA wycofa się z budowy. W związku z Euro2012 nie ma
      takiej możliwości, decyja niestety przesuwa się w czasie, bo
      aktualnie MOŚ wniosło kilka uwag o uzupełnienie dokumentacji, po
      uzupełnieniu raport zostanie zapewne wyłożony a po tym okresie
      Wojewoda wyda decyzję środowiskową z klauzlą natychmiastowej
      wykonalności, co ukróci ciągłe odwoływanie się i opóźnianie tej
      inwestycji. Decyzja najwcześniej zapadnie pod koniec czerwca, a
      prawdopodobnie trochę później.
      Patrząc na stan przygotowań do Euro 2012 jest opóźnienie, ale
      jeszcze nie ma tragedii. Wiele zależy od późniejszych etapów.
      www.gddkia.gov.pl/dane/standia.pdf
      • tomkrt Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 09:54
        papirus22 napisał:

        > Wybór wariantów dla Łomianek zakończył się w styczniu 2007 roku
        > kiedy to inwestor(GDDKiA) wskazał wśród wariantów II-III czyli trasa
        > Mszczonowska. W wypadku gdyby ktokolwiek chciał je radykalnie
        > zmienić GDDKiA wycofa się z budowy.

        Dokładnie

        Potwierdzenie tego miało miejsce na otwartej rozprawie administracyjnej w której na koniec jest też bardzo ważna część rozprawy tzw. oświadczenie inwestora.
        Tam padło wyraźnie, że wariant V nie będzie realizowany
        bo nie spełnia podstawowych założeń i celów budowy tej trasy.
        Od tego momentu wojewoda nie rozważa już wariantu V !!!

        Jakby z jakiś powodów MOŚ wskazał za najlepszy wariant nadwiślański (chyba musiał by się jakiś cud stać ale w tym kraju już nic mnie nie zdziwi) to wojewoda co najwyżej może nie wydac decyzji środowiskowej. Czyli zakończyć postępowanie i sprawa trasy S7 wraca po punktu startowego.

        Czyli na chwile obecną jest tylko wybór trasa mszczonowska albo żadna.
    • marasia Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 14:20
      Witam !!! Jako że nikt się chyba nie pokwapił aby doczytać, a
      Zachodni używa przedstawionej ustawy dość instrumentalnie, to
      poniżej możecie sobie przeczytać dalszy fragment tejże ustawy, a
      konkretnie art. 15.3 Według mnie wszystko jest jasne:

      "3. Minister właściwy do spraw środowiska może zezwolić na
      odstępstwa od zakazów,
      o których mowa w ust. 1, jeżeli jest to uzasadnione potrzebą ochrony
      przyrody,
      wykonywaniem badań naukowych, celami edukacyjnymi, kulturowymi,
      turystycznymi, rekreacyjnymi i sportowymi, celami kultu religijnego
      lub REALIZACJĄ INWESTYCJI LINIOWYCH CELU PUBLICZNEGO W PRZYPADKU
      BRAKU ROZWIĄZAŃ ALTERNATYWNYCH, POD WARUNKIEM PRZEPROWADZENIA PRZEZ
      INWESTORA DZIAŁAŃ KOMPENSUJĄCYCH UTRATĘ WARTOŚCI PRZYRODNICZYCH
      DANEGO OBSZARU. "

      Waszym zdaniem to jest niejasne ? :) Bicie piany i tyle. Jak
      zwykle :)
      Pozdrawiam i życzę miłego łyk-endu.
      • krzysiom1 Re: pytanko do roberta_c 30.05.08, 23:10
        Litości................
        Pamiętaj, że w przypadku S7 na terenie Łomianek mamy wybór tylko
        pomiędzy zdegenerownymi przyrodniczo obrzeżami KPN a "dziką"
        nadwiślańską przyrodą chronioną jako Natura 2000.
        Wszyscy fachowcy,łącznie z Dyrekcją KPN wskazują jednoznacznie na
        obrzeża KPN- czyli "starą rezerwę" jako teren właściwy do budowy S7.
        • robert_c Re: pytanko do roberta_c 31.05.08, 00:14
          Obecnie działania bajmotów nie idą już w kieruku budowy trasy wzdłuż Wisły. Aż tacy głupi oni nie są, by nie wiedzieć, iż wariant nadwislański jest niemożliwy do realizacji.
          Bajmoty obecnie działają już tylko w kierunku, by nie budować trasy przy Puszczy. W efekcie chcą doprowadzić do tego, żeby w ogóle nie powstała żadna trasa, a ruch walił cały czas Kolejową.
        • marasia Re: pytanko do roberta_c 02.06.08, 12:15
          KRzysiom, witaj ! - to litości to jest do mnie ?:) to się
          usprawiedliwię, bo mam wrażenie że coś umknęło - wstawiając fragment
          z ustawy dopuszczający inwestycje liniowe celu publicznego (chyba że
          nie można do takich inwestycji zaliczyć dróg ? - to tak na mały
          rozumek wziąłem) przez teren parków narodowyh - właśnie to miałem na
          myśli - że NIE MA rozwiązania alternatywnego - tym bardziej że droga
          będzie przebiegała przez obrzeża a nie przez środek Parku
          (oczywiście niektórzy teraz rzucą się do udowadniania jak bardzo ten
          teren jest atrakcyjny przyrodniczo i jak bardzo stanowi centrum a
          nie obrzeża, tak samo jak projektowany węzeł w Kiełpinie jest przez
          niektórych opisywany jako centrum Łomianek ;) )- a w nawiązaniu do
          publikowanego tu wcześniej stanowiska dyrekcji KPN, ewentualna
          kompensacja strat przyrodniczych będzie nieodczuwalna dla inwestora,
          bo on zapewne po prostu zapłaci Parkowi za ten teren, a Park być
          może przeznaczy pieniądze np na odbudowę mokradeł albo zalesienia
          gdzieś w okolicach Górek, Wierszy czy jeszcze gdzieś indziej - a
          pieniądze w ogólnym rozrachunku i tak będą pochodziły z naszych
          podatków uzupełnionych dopłatami z umii? :) Zaznaczam że się nie
          znam - i być może wszystko co piszę jest nieprawdziewe -
          przynajmniej ja to tak rozumiem.
          Podsumowując - chodziło mi o wskazanie że Zachodni bez żadnych
          skrupułów jest gotowy wciskać ludziom kit powołując się na jakiś
          zapis w ustawie, nawet w przypadku kiedy kilkanaście wierszy niżej
          są opisane odstępstwa od tego zapisu.... :)
    • zachodni007 pytanko do roberta_c - podsumowanie 02.06.08, 10:31
      Czytając wszystkie posty nie znalazłem odpowiedzi na zadane pytanie o
      przeprowadzeniu sprawy zmiany granic KPN w UE. Szkoda bo to ciekawy temat.
      Przeprowadzenie takiej karkołomnej biurokratycznej operacji przy choćby
      minimalnym sprzeciwie mieszkańców uważam za nieprawdopodobne.
      Za to w postach znalazło sie mnóstwo zamułki: nie pisałem przecież nic o
      referendum, trasie nad Wisłą czy aspektach politycznych.
      Jednym słowem zero merytoryki i morze pieniactwa.
      Za to robercik_c pokazał swoją "władzę". Machnie flamasterkiem po mapie i już
      mamy inną trasę. Co tam parę domów, drobiazg - wysiedli się. Kolejne miliony
      pójdą na odszkodowania. Może też domalujesz jakiś dodatkowy zjazd np. do
      czyjegoś przydrożnego sklepiku? Kolego chyba poniosła cię fantazja. Może coś
      łykasz?
      Co do przecinka to tekst bez zmian jest wklejony z Aneksu DHV. Jeśli 15 ha to
      literówka to stawia wiarygodność całego opracowania pod znakiem zapytania.
      ps.
      Wyczułem nerwowość w odpowiedziach roberta_c - piewcy trasy Mszczonowskiej i
      innych tras prowadzonych przez centrum miast. Czyżby widmo czystki w warszwskiej
      GDDKiA spędzało sen z powiek naszego "miłośnika przyrody".
      • piotr1271 Re: pytanko do roberta_c - podsumowanie 02.06.08, 10:46
        > Wyczułem nerwowość w odpowiedziach roberta_c - piewcy trasy
        Mszczonowskiej i
        > innych tras prowadzonych przez centrum miast.

        No, tak wszyscy wiemy, że Mszczonowska - w odróżnieniu do trasy
        nadwiślańskiej - wprowadza ruch do centrum Wawy. Genialne! Po raz
        kolejny pan zachodni pokazał na czym polega "merytoryka" w jego
        wydaniu.
      • robert_c Odpowiedź do Zachodniego 02.06.08, 11:12
        Zapomniałeś dopisac, że trasa przez Łomianki to Via Baltica (jak
        zostało napisane we wnioskach do wojewody złożonych przez
        stowarzyszenie "obrońców" Puszczy i powodzi).

        Widze też, że wizja przesuniecia trasy całkowicie poza granice KPN
        spowodowała pewne zatrwożenie. No cóż... skoro tego chcecie....
        • robert_c Re: Odpowiedź do Zachodniego 02.06.08, 11:18
          A najbardziej mnie zadziwia Wasz zupełny brak konsekwencji.
          Z jednej strony Wasza oficjalna propaganda twierdzi, że trasa w
          wariancie II przechodzi przez środek Łomianek, a z drugiej strony
          trasa spowoduje zniszczenia w KPN. Czyżby Łomianki leżały w samym
          środku Puszczy Kampinoskiej?
          • lolaxyz Re: Odpowiedź do Zachodniego 02.06.08, 11:41
            Lepsza jest trasa na palach co to uchroni całe Łomianki od
            powodzi :))
            No ale i sprzeciw wobec "zwolenników prowadzenia tras przez centra
            miast" jest dość osobliwym zjawiskiem, zważywszy, ze zbawienną
            alternatywą dla nich i ich trasy mszczonowskiej ma być wprowadzenie
            dodatkowej trasy w zapchaną wisłostradę, która jak wiadomo prowadzi
            do centrum Warszawy :)).
            Pogubili sie całkowicie w tej swojej propagandzie. Nie wiem czy to
            śmieszne czy żenujące.
            • tomkrt Re: Odpowiedź do Zachodniego 02.06.08, 12:21
              lolaxyz napisała:

              > Lepsza jest trasa na palach co to uchroni całe Łomianki od
              > powodzi :))

              Trasa jeśli była by prowadzona na wale musiała by zapewnić dostęp zwierzętom do Wisły z pominięciem jezdni trasy.
              to by oznaczało ze w wale musiały by się znaleść przejścia dolne dla dużych zwierząt (takie tunele o szerokości 10 m i wysokości ok 5 m)
              co by całkowicie przekreślało przeciwpowodziową funkcje takiego wału.

              Lokalizacja trasy nad Wisłą przekreślała możliwość budowy przejść górnych bo ich drugi koniec musiał by się kończyć w środku koryta Wisły.

              Stąd geneza trasy nawiślańskiej na estakadzie - bo po co budować wał z dziurami takimi ze koparka może przez nie przejechać jak można zbudować trase taniej - na estakadzie.
              Ale jedno i drugie rozwiązanie nie uchroniło by Łomianek przed powodzią.

              Cóż to pokazało, że budowa trasy S7 i zabezpieczanie Łomianek przed powodzią to zupełnie dwa różne problemy, których nie da się rozwiązać jedną inwestycją.
      • drabbu Re: pytanko do roberta_c - podsumowanie 02.06.08, 11:20
        Zachodni, bardzo proszę, nie rozpoczynaj znowu całej sprawy od początku. Dostałeś mocno po nosie, wykazano ci manipulacje - szanuj więc swoich rozmówców, nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.
        Na moje pytanie także nie odpowiedziałeś, a szkoda - bo to również ciekawy temat i problem - który również został wywołany przez "machanie flamasterkiem" - dotyczy znacznie większego obszaru.
        Sprzeciw mieszkańców jest tam także bardzo zasadniczy.

        Przy sposobności na nieco inny temat.
        Na Dąbrowie mam wiele znajomych osób. Nigdy mieszkańcom Dąbrowy nie
        życzyłem niczego złego. Przeciwnie, życzyłem pomyślności.
        Tym bardziej trudno mi zrozumieć, dlaczego niektórzy z nich tak głośno i tak agresywnie życzą wszystkiego najgorszego pozostałym mieszkańcom. Przykładem może być zachowanie Bajmota na majowym zebraniu Komisji Rady. Choć nie tylko jego, ale jego w szczególności - obrażał Radnych, obrażał zebranych i miotał złe słowa. Podobnie zachowywał się na ostatniej sesji.
        A przecież Łomianki liczą znacznie więcej dzielnic.
        Nie tylko interesy pewnej grupki z Dabrowy liczą się w społeczności.
        W swoim czasie z grupki tej dobiegały głosy o odłączeniu Dąbrowy od Łomianek. Kto wie, czy nie byłoby to najlepsze rozwiązanie?
        Zróbcie sobie zamkniętą enklawę, otoczoną ekranami preciwhałasowymi
        i głęboką fosą - i w niej uprawiajcie swój przegrany, brodaty kabaret. My będziemy mogli odetchnąć i z ulgą powiedzieć: "na szczęście, to już nie u nas, to tylko taki rezerwat".
    • athlon_linux Re: pytanko do roberta_c 04.06.08, 13:50
      zachodni
      Czego się spodziewałeś - odpowiedzi? Nie osłabiaj mnie.
      Przecież dworzanie są nastawieni tylko na plucie a nie na udzielanie
      merytorycznych odpowiedzi.

      A swoją drogą to ciekawy temat ta zmiana granic KPN. Według mnie to ten numer
      nie przejdzie w Unii.
      Gdy "kolesie" załatwią decyzję o Mszczonowskej to chyba nie obejdzie się bez
      dodatkowych wyburzeń na Dąbrowie.
      Ciekawe co na to powiedzą ci co tak drżą o domy przy wale.

      ps. A może granice KPN ustalił złośliwie Soki?
      • lolaxyz Re: pytanko do roberta_c 04.06.08, 14:33
        athlon_linux napisał:

        > ...to chyba nie obejdzie się bez
        > dodatkowych wyburzeń na Dąbrowie.
        > Ciekawe co na to powiedzą ci co tak drżą o domy przy wale.


        Pewnie powiedzą "kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada"
      • robert_c Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 09:52
        athlon_linux napisał:

        >
        > A swoją drogą to ciekawy temat ta zmiana granic KPN. Według mnie
        to ten numer
        > nie przejdzie w Unii.

        Granice parków narodowych są zmieniane co jakiś czas.
        W latach 70-tych dyrekcja KPN dokupiła tereny przy Łomiankach, by
        zapobiec ekspansji mieszkaniowej w zbyt bliskie okolice parku.
        Dokupienie to nastąpiło niedługo po tym, jak została ustanowiona
        rezerwa pod trase NS. Dokupione wtedy tereny nie przedstawiały
        większej wartości przyrodniczej, a są traktowane przez park jako
        strefa buforowa.

        Granice parków narodowych w przeciwieństwie do granic obszarów
        Natura 2000, ustanawiane są decyzjami administracyjnymi, a nie
        wynikającymi z przyrodniczej inwentaryzacji obszaru. Można więc
        sobie wyobrazić sytuację, że dany obszar jest w granicach parku
        narodowego, a nie nalezy do sieci Natura 2000.


        > Ciekawe co na to powiedzą ci co tak drżą o domy przy wale.

        Trasa przy wale nie może powstac z punktu widzenia przyrodniczo-
        ruchowego, a nie z powodu domów, które tam są lub powstają.
        Specustawa drogowa pozwala na zbudowanie trasy w dowolnym miejscu.
        Jednak ponad tym są unijne dyrektywy.

        A niejako z boku jest jeszcze zwykła ludzka przyzwoitośc.
        Ci, którzy się budowali w okolicach KPN wiedzieli o rezerwie pod
        drogę. Wyboru dokonali świadomie, nikt ich nie zmuszał do kupowania
        tam ziemi. Skoro tak, to zgodzili się na sąsiedztwo trasy
        ekspresowej podpisując akty notarialne.

        >
        > ps. A może granice KPN ustalił złośliwie Soki?

        Ale jak do tej pory, to problem w granicach KPN widzisz Ty i
        Zachodni (no, może jeszcze Kowalik ;)).
        Natomiast problemu tych granic nie ma.
    • papirus22 Re: pytanko do roberta_c 04.06.08, 22:18
      No i zaczyna się niestety to czego wszyscy specjaliści się obawiali
      cytuję:
      "W biurokratycznych procedurach utknęły za to przygotowania do
      budowy wschodniej obwodnicy Warszawy i ekspresowej wylotówki w
      stronę Gdańska. Protesty w sprawie przebiegu drogi przez Wesołą
      wciąż rozpatruje minister środowiska. Druga trasa, która ma
      przecinać Chomiczówkę, wbrew obietnicom wojewody, który zapowiadał
      szybkie wydanie decyzji środowiskowej, dopiero na nią czeka. Obie
      drogi powstaną grubo po 2012 r."

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5279736,Trasa_w_szklanej_tubie_i_dojazd_na_lotnisko.html

      Ciągle mam nadzieję że jednak ta decyzja wkrótce zostanie wydana-
      wkrótce oznacza jeszcze w wakacje. To dobrze że zainteresowała się
      tym prasa może w końcu to spowoduje przyspieszenie decyzji po
      stronie Ministerstwa Środowiska, gdzie obecnie raport w tej sprawie
      zalega:(
      • papirus22 Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 11:13
        Nowa obietnica Wojewody, zobaczymy na ile prawdziwa.

        "Wojewoda zapowiedział też, że w ciągu miesiąca wyda zgodę na trasę
        S-7, drugą wylotówkę w kierunku Gdańska."

        www.zw.com.pl/artykul/256509.html
        • jozef127 Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 12:13
          Mój dzisiejszy czas przejazdu do Warszawy ok 10.00 - 45 minut.
          Jeszcze niedawno o tej porze jechało się bez korków między Brukową a
          Marymoncką. Jaki będzie czas przejazdu za 3 lata, kiedy w naszej
          gminie i gminach sąsiednich powstanie setki nowych domów ? Godzina,
          półtorej ? Ostatecznych z ostatecznych terminów decyzji w sprawie S7
          było już kilka. Wszystkie diabli wzięli. Tyle optymizmu na dzień
          dzisiejszy.
          • esscort Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 13:20
            Gdyby tak w któryś poniedziałek o 7.30 mieszkańcy Łomianek
            pochodzili sobie przez Kolejową, to w ciągu kilku dni wojewoda
            wydałby odpowiednią decyzję.
            • robert_c Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 14:12
              esscort napisał:

              > Gdyby tak w któryś poniedziałek o 7.30 mieszkańcy Łomianek
              > pochodzili sobie przez Kolejową, to w ciągu kilku dni wojewoda
              > wydałby odpowiednią decyzję.

              radzę mieszkancom Łomianek zaopatrzyć sie w rowery lub skutery, bo
              trasa powstanie za 5-6 lat. A najlepiej jeździc komunikacją
              publiczną. Linia Ł chyba świetnie funkcjonuje....
              • esscort Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 14:49
                Dobra rada, zwłaszcza na zimę :)
                Ja myślę, że trzeba jednak propagować przechodzenie na formę tzw.
                pracy zdalnej - czyli siedzisz w domu - piwko, cygarko, coś tam w
                wolnej chwili dłubiesz, wysyłasz internetem, płacą kasę przelewem,
                idziesz sobie na spacer do bankomatu itd.
                Po cholerę wszyscy się maja pchać do tej Warszawy?
                • pik212 Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 14:55
                  Może jest to rozwiązanie dla trasy w Łomiankach?
                  miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5279736,Trasa_w_szklanej_tubie_i_dojazd_na_lotnisko.html
                • jozef127 Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 15:00
                  4-5 lat ? No to bajmot będzie miał więcej czasu na opracowanie
                  jakiegoś sposobu podpięcia drogi po wale do węzła Mostu Północnego,
                  soki zyska lewar do ubiegania się o ponowny wybór na burmistrza
                  nadzieji. A swoją drogą po cholerę w tej sytuacji budować S 7.
                  Warszawa do Gdańska pojedzie autostradą Łódź- Gdańsk. A
                  łomiankowicze zgodnie z zalecenim essa podejmą zdalnie sterowaną
                  pracę w swoich domowych pieleszach. Kolejowa , zgodnie z wizją
                  bajmotowców- będzie wewnętrznym deptakiem. No dzięki zadymom ,
                  blokadom i peregrynacją do wszelkiej maści władz niektórzy uchronili
                  ciszę w swoich domach pod puszczą.
                  • esscort Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 15:12
                    jozef127 napisał:

                    soki zyska lewar do ubiegania się o ponowny wybór na burmistrza
                    > nadzieji.

                    Ha, ha, chciałbym zobaczyć reakcje umęczonych w tych korkach
                    Łomiankowiczów na taki lewar. Myśle, że za półtora roku wyjście z
                    takim lewarem do ludzi może skończyć się krwawo.
                    • robert_c Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 15:19
                      Ja też nie wiem po co te Łomianki pachają się do Warszawy, a taki
                      bajmot na przykład w ogóle jest u nas persona nongrata (w Łomiankach
                      chyba zresztą też) i na każdym słupie wisi jego podobizna z
                      podpisem "ktokolwiek widział proszony o kontakt 997. Nagroda".
                      Powinniście mieć zdalną prace, zdalne pobory a do stolicy
                      przyjeżdząc tylko w ramach corocznej wycieczki organizowanej przez
                      burmistrza.
                      Czy ja jeżdze codziennie do Łomianek? - Nie.
                    • jozef127 Re: pytanko do roberta_c 05.06.08, 15:30
                      Faktem jest, że ci co byli przeciw zagrożeniom komunikacyjnym i
                      powodziowym odniosą niejako sukces. W całodobowym, wolno
                      poruszającym się po Kolejowej korku trudno będzie o ciężkie wypadki
                      komunikacyjne. Zagrożenia komunikacyjne faktycznie wyeliminują, a i
                      pasażerowie drepcząc obok swoich wehikułów będą się czuli jak na
                      deptaku w Ciechocinku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka