Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Modeling w rozmiarze XXL

    IP: 81.210.87.* 10.09.09, 15:34
    dziewczyny! jesteście przepiękne i sexy!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dolly Modeling w rozmiarze XXL IP: *.zone4.bethere.co.uk 10.09.09, 15:43
        Mowi sie PLUS SIZE, a nie size plus. Autor/ka artykulu pisze na temat, o
        ktorym niewiele wie. Przykre!
      • Gość: Kaka Modeling w rozmiarze XXL IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.09, 16:00
        Co jest takiego fantastyczne w osobach, które mają nadwagę? I dlaczego promuje
        się je nachalnie, na przeciwieństwo anorektycznych modelek? I jedne i drugie
        gdzieś się pogubiły. Anorektyczki, że do tego doprowadziły, otyłe, że się tak
        zapuściły (nie mówię o osobach chorych, lecz takich, które nie potrafią o
        siebie zadbać lub ich wybór jest świadomy). W każdym razie ani w pierwszym,
        ani w drugim przypadku nie jest to estetyczne.
        • Gość: ja Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.09, 16:03
          Rozmiar 42 to jeszcze nie otyłość...chyba ze ktoś ma metr trzydzieści wzrostu...
          • dotdotdot Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 16:17
            Zupełnie się zgadzam.
            "Modelki size plus - przyjmuje się, że modelka size plus to taka, której rozmiar
            to co najmniej 40."
            Oż ty w życiu czyli każda kobieta z rozmiarem niedziecięcym to już size plus...
            Hurra!!
            No w końcu będą modelki które będą z kształtu kobietami (a nie młodymi
            chłopcami), tylko mam nadzieję, że po anorektyczkach nie będzie wpadania w drugą
            skrajność.
        • masza12 Re: Modeling w rozmiarze XXL 11.09.09, 12:09
          okladnie tak zgadzam sie!
          sama nie jestem chuda ale zatuczyc sie do takich rozmiarow to ani piekne ani
          zdrowe.


          Gość portalu: Kaka napisał(a):

          > Co jest takiego fantastyczne w osobach, które mają nadwagę? I dlaczego promuje
          > się je nachalnie, na przeciwieństwo anorektycznych modelek? I jedne i drugie
          > gdzieś się pogubiły. Anorektyczki, że do tego doprowadziły, otyłe, że się tak
          > zapuściły (nie mówię o osobach chorych, lecz takich, które nie potrafią o
          > siebie zadbać lub ich wybór jest świadomy). W każdym razie ani w pierwszym,
          > ani w drugim przypadku nie jest to estetyczne.
          d
        • majself Re: Modeling w rozmiarze XXL 11.09.09, 15:18
          Bez przesady, rozmiar 40 to normalna kobieta.

          A ja to mam przekichane. Noszę 36-38 i jestem za gruba na zwykłą modelkę i za
          chuda na size plus... Koniec świata.
      • Gość: rubia Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 10.09.09, 16:05
        hmmm, ciekawa jestem na jaką modelkę ja się kwalifikuję...chętnie gazecie
        podeślę swoje zdjęcia :-) (parę mam takich robionych przez "waszego" człowieka)
      • Gość: go jakie xxl?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 16:18

        przecież przy tych wymiarach to nie jest wcale xxl, mam podobne i nosze 40
        spodnie i m górę, bez przesady...
        • oldbay Re: jakie xxl?? 10.09.09, 19:52
          Dokładnie. Rozmiar 40 to jest Large a nie XXL takze bez przesady.
          Kazda dziewczyna ktora nie wcisnie się w wąskie spodnie jak dla
          13latki od razu uwazana jest za XXL puszysta otyłą niezdrową leniwą
          i obżerajacą się batonami calymi dniami.
          Moja Mama nosi 40 i czasem 42 i wyglada zupełnie normalnie i jest
          zdrowa.

          -
          oldbay
          • inkwizytorstarszy Re: jakie xxl?? 15.09.09, 21:16
            Przy takim podejściu,jak urodzisz dziecko będziesz kopią swojej matki.A to
            że siedzisz przy komputerze a nie na spacerze,oznacza że już jesteś
            blisko...
        • norbertrabarbar znaczy wielkie D i mały cycki? 10.09.09, 23:11
      • slavko.matejovic Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 16:19
        Dziewczyny, jesteście super! Tak trzymajcie i nie odpuszczajcie. A gdy ktoś
        kręci nosem na Wasze ciałka, to się nie przejmujcie zakompleksionym idiotą,
        który nie rozumie, że normalnego hetereoseksualnego mężczyznę pociągają
        zaokrąglenia tu i tam.
        • zb1k Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 16:27
          gusta sa rozne, wiec nawet 300kilo kogos pociaga
          nie akceptuje nadwagi, ktora wplywa zle na cialo, a juz masakruje
          mnie chodzenie w spodniach bo w sukienkach uda obcieraja sie do krwi.
      • Gość: kotek stanę "oooo tak" to nie widać fałdek tłuszczu IP: *.dyn.optonline.net 10.09.09, 16:25
        haha, Tlusciochy mysla ze sa ladne.
        Chyba tylko dla jakis panow co sami maja po 200 kg.
        • Gość: A. Re: stanę "oooo tak" to nie widać fałdek tłuszcz IP: *.chello.pl 11.09.09, 12:55
          życzę Ci, abyś za 10 lat ważył o 50 kg więcej i wtedy z ciebie będą się śmiali
          • Gość: zet Re: stanę "oooo tak" to nie widać fałdek tłuszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:02
            Gość portalu: A. napisał(a):

            > życzę Ci, abyś za 10 lat ważył o 50 kg więcej i wtedy z ciebie
            będą się śmiali
            ale dlaczego??
            a ja Ci zycze zebys za 10 lat nie miala juz zebow z powodu nie mycia
      • Gość: wredota Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.09.09, 16:26
        kobieto chyba ty masz straszne kompleksy ,dlaczego ludzie uważaja gdy
        kobieta juz ma troche wiecej ciała to juz sie opycha chamburgerami
        itp !!!!!! ja mam 167cm wzrostu i waze 76 kg,a nie jadam ani
        chamburgerów i zero tłuszczu i co ,jestem chora i mam tabletki po
        których nabieram masyyy!!!!!!!!!!! LUDZIE OPANUJCIE SIE JEZELI KTOS
        JEST PUSZYSTY TO NIE ZNACZY ODRAZU ZE SIE OBZERA!!!!! SA RÓZNE
        CZYNNIKI NA KTORE WPŁYWA WAGAAAA,ZASTANÓW SIE ZANIM NAJPIERW COS
        NAPISZESZ !!!!!!a zrezta wszyscy sie nauczyli ze kazdy ma byc
        szczupły ,a zdrowie jest najwazniejsze!!!!! a nie wyglad!!!!!!
        • zb1k Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 16:29
          Gość portalu: wredota napisał(a):

          > kobieto chyba ty masz straszne kompleksy ,dlaczego ludzie uważaja
          gdy
          > kobieta juz ma troche wiecej ciała to juz sie opycha chamburgerami
          > itp !!!!!! ja mam 167cm wzrostu i waze 76 kg,a nie jadam ani
          > chamburgerów i zero tłuszczu i co ,jestem chora i mam tabletki po
          > których nabieram masyyy!!!!!!!!!!! LUDZIE OPANUJCIE SIE JEZELI
          KTOS
          > JEST PUSZYSTY TO NIE ZNACZY ODRAZU ZE SIE OBZERA!!!!! SA RÓZNE
          > CZYNNIKI NA KTORE WPŁYWA WAGAAAA,ZASTANÓW SIE ZANIM NAJPIERW COS
          > NAPISZESZ !!!!!!a zrezta wszyscy sie nauczyli ze kazdy ma byc
          > szczupły ,a zdrowie jest najwazniejsze!!!!! a nie wyglad!!!!!!
          rozumiem, ze codzienni cwiczysz i zjadasz ilosc kalorii odpowiednia
          do Twojego stylu zycia.
        • Gość: Albin Siwak Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: 62.29.174.* 10.09.09, 16:44
          Za dużo żresz i tyle. Tu nie ma magii, masa nie bierze się z powietrza. Dopóki
          żresz tyle ile zużywasz, nie masz możliwości przytycia nawet grama.
          • Gość: postronny niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: *.acn.waw.pl 10.09.09, 17:08
            Mistrzu, jakie studia skończyłeś? "Marketing i zarządzanie", Wyższą
            Szkołę "Gotowania na gazie" czy może jakąś "Europeistykę" albo inną
            "Turystykę i hotelarstwo"?

            Skąd wiem? Bo ktoś wypisujący takie debilizmy na pewno nie kończył
            dobrego liceum, albo był ogonem w swoim i jego wykształcenie ogólne
            kwalifikuje go jedynie do wykładania chemii... w GS-ie.

            Do łopaty buraku.
            • Gość: hahaha Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: 115.131.0.* 10.09.09, 21:13
              Nie rozumiem dlaczego go atakujesz. Moze napisz
              merytorycznie.Napisal prawde, choc moze nieco brutalnie. Bo niby
              skad bierze sie nadwaga jesli nie z jedzenia wiecej niz sie spala?
              • Gość: postronny Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: *.acn.waw.pl 11.09.09, 03:22
                Organizm ludzki to nie jest prymitywny piec...

                Żeby daleko nie szukać:
                pl.wikipedia.org/wiki/Otyłość
                Polecam przyczyny otyłości.

                A uważam, że pojazd po buraku się należy, bo przedmówczyni wyraźnie
                napisała, że bierze jakieś leki.

                Jest gigantyczna ilość leków powodujących otyłość... od
                antydepresantów przez antykoncepcję hormonalną, po kortykosterydy
                mogące wywoływać syndrom Cushinga.

                Polecam też dowiedzieć się co to jest insulinooporność.

                Więc weźcie proszę pod uwagę, że *niektórzy* otyli naprawdę nie mają
                na to wielkiego wpływu, a jeśli mają to mają bez porównania trudniej
                niż cała reszta.

                Łatwo jest się nabijać ze słabszych... więc ja się przykładnie
                nabijam ze słabszego, czyli zakompleksionego (zgadnijcie skąd wiem)
                nieuka od łopaty.
                • Gość: hahaha Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: 115.131.0.* 11.09.09, 10:03
                  No i? Z czego tworzy sie ta tkanka tluszczowa? Tak, sa choroby ktore
                  pogarszaja przemiane materii. Co nie zmienia fatu ze zeby utyc
                  trzeba zjesc wiecej niz sie spali. Dokladnie tak jak napisal Twoj
                  przedmowca w pierwszym poscie.
                • Gość: Albin Siwak Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: 62.29.174.* 11.09.09, 10:04
                  Taaa... wszystkie te grubasy biorą super leki, po których magicznie przybywa im
                  wagi. Owszem, człowiek to nie prymitywny piec, ale zasady fizyki obowiązują. NIE
                  DA SIĘ przytyć jeśli dostarczasz tyle energi ile zużywasz, nie słyszałem, żeby w
                  obozach koncentracyjnych byli otyli. Jeśli twierdzisz, że jest inaczej to zgłoś
                  się do komitetu Noblowskiego, bo wymyśliłeś perpetum mobile.
                  • iluminacja256 Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego 11.09.09, 11:57
                    nie słyszałem, żeby
                    > w
                    > obozach koncentracyjnych byli otyli.

                    Norma obozowa to było około 300-500 kcal, czyli tyle ile wystarcza
                    na ogrzanie ciała i prace mózgu przez 6 godzin. Nie jedli tyle ile
                    spali, nei dostawali nawet tyle , aby lezac przezyć.
                  • Gość: a Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 14:58
                    Działanie wielu takich leków polega na tym, że człowiek dostaje
                    wilczego apetytu. Opanowanie tego apetytu jest dla takiej osoby czym
                    takim, jak dla Ciebie całkowite powstrzymanie się od jedzenia.
                    Możesz w każdej chwili sprawdzić, jak to jest.
                    • Gość: Albin Siwak Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: 62.29.174.* 11.09.09, 15:14
                      Tak, to oczywiście możliwe, wiadomo że są substancje działające na mózg, ale: po
                      pierwsze to nie jest typowy przypadek, ani nawet promil przypadków, po drugie,
                      skoro można chemicznie wywoływać łaknienie, to prawdopodobnie można również je
                      chemicznie zmniejszać i podejrzewam, że są możliwości redukcji efektów ubocznych
                      takich leków. A co do wytrzymałości, to dla normalnego, zdrowego człowieka
                      wytrzymanie 2 dni bez jedzenia nie jest żadnym problemem.
                    • Gość: zet Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:17
                      Gość portalu: a napisał(a):

                      > Działanie wielu takich leków polega na tym, że człowiek dostaje
                      > wilczego apetytu. Opanowanie tego apetytu jest dla takiej osoby
                      czym
                      > takim, jak dla Ciebie całkowite powstrzymanie się od jedzenia.
                      > Możesz w każdej chwili sprawdzić, jak to jest.
                      a ja sadze, ze 90% przypadkow to kapitalizm i bogacenie sie
                      spoleczenstwa
                      jest kapucha na miesko, hamburgery, lody itd, za komuny ciezko bylo
                      zobaczyc grubasa, smieciowe zarcie w kosmicznych ilosciach za
                      stosunkowo mala kase.
                      nie jesc w barach, a do domu kupowac zdrowe jedzenie na max 2 dni i
                      sie tego trzymac.
                      • Gość: an Re: niedokuku po wyższej szkole tego i owego IP: 82.160.135.* 25.06.10, 23:33
                        Z żalem stwierdzam, że nasze społeczeństwo jest pełne ignorantów. "Żre, więc jest gruba i chora, nie będzie żarła, będzie chuda i zdrowa" to istny ciemnogród...
                        Obawiam się, że masa ciała nie jest jedynym wyznacznikiem zdrowia.
                        Agresja, jaką wielu z was generuje jest bardziej chora, niż nadwaga modelek. Czy na serio ma sens zastanawiać się dlaczego są grube? Czy ktokolwiek musi się tłumaczyć? Przecież one tylko pozują do zdjęć, nie namawiają nikogo do obżerania się hamburgerami!
                        Proponuję: grubi, chudzi, agresywni, sfrustrowani, nieszczęśliwi, oceniani i oceniający, dajcie sobie na luz!
          • pereiro Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 19:07
            Gość portalu: Albin Siwak napisał(a):

            > Za dużo żresz i tyle. Tu nie ma magii, masa nie bierze się z powietrza. Dopóki
            > żresz tyle ile zużywasz, nie masz możliwości przytycia nawet grama.

            Posłuchaj idioto. Mam cukrzycę od kilku lat i na temat wagi, kalorii i
            odżywiania wiem wszystko, bo muszę. Kalorie liczę codziennie, bo muszę.
            Węglowodany liczę w każdym posiłku, bo od tego zależy moje życie (insulina). I
            ważę niezmiennie 73 kg przy wzroście 163 cm. Jestem facetem, więc nikt się nie
            czepia, ale lekarka w szpitalu powiedziała mi, że mam 20 kg nadwagi. Problem w
            tym, że nie jem ani kalorii za dużo, a na ciele nie mam praktycznie ani grama
            zbędnego tłuszczu. Słyszałeś może o różnicach w budowie ciała? Słyszałeś o
            różnicach kośćca? Nie każdy ma naturalną wagę identyczną z tą podaną w
            tabelkach. Z twojego postu wynika, że na temat zdrowego żywienia słyszałeś
            jedno: kalorie. A są jeszcze takie elementy, jak woda zatrzymana z różnych
            powodów w organizmie, duża ilość tkanki kostnej i mięśniowej, która podnosi wagę
            i inne czynniki, o których nie powiedzieli ci w gimnazjum na biologii. Nie
            zabieraj więc głosu, bo gó... wiesz.
            • Gość: hahaha Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: 115.131.0.* 10.09.09, 20:57
              troche to nielogiczne. Jesli nie masz ani grama tluszczu to dlaczego
              powiedzieli Ci w szpitalu ze masz 20 kg nadwagi? Piewszy raz slysze
              zeby sugerowali zrzucanie miesni czy kosci.

              Nie oszukujmny sie, NIE DA sie miec nadwagi jedzac mniej/tyle samo
              ile sie spala. Kalorie nie sa wchlaniane przez skore.
            • norbertrabarbar kiedyś przyroda sobie radziła z takimi sama 10.09.09, 23:15
              dzisiaj możesz być cukrzykiem i nie martwić się nie zdążysz przed lwem uciec...
            • masza12 Re: Modeling w rozmiarze XXL 11.09.09, 12:18
              pereiro napisał:

              > Gość portalu: Albin Siwak napisał(a):
              >
              > > Za dużo żresz i tyle. Tu nie ma magii, masa nie bierze się z powietrza. D
              >
              > Posłuchaj idioto. Mam cukrzycę od kilku lat i na temat wagi, kalorii i
              > odżywiania wiem wszystko, bo muszę. Kalorie liczę codziennie, bo muszę.
              > > czepia, ale lekarka w szpitalu powiedziała mi, że mam 20 kg nadwagi. Problem w
              > tym, że nie jem ani kalorii za dużo, a na ciele nie mam praktycznie ani grama
              > zbędnego tłuszczu. Słyszałeś może o różnicach w budowie ciała? Słyszałeś o
              > różnicach kośćca? Nie każdy ma naturalną wagę identyczną z tą podaną w
              > tabelkach.>


              a moze poprostu jestes za niski do swojej wagi????????
            • Gość: a Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:09
              > ważę niezmiennie 73 kg przy wzroście 163 cm. Jestem facetem, więc
              nikt się nie
              > czepia, ale lekarka w szpitalu powiedziała mi, że mam 20 kg
              nadwagi.

              Lekarka? Nie wiedziałam, że stopień skretyniena lekarzy jest aż
              taki. 53 kilo przy 163 wzrostu to parametry szczupłej dziewczyny, a
              nie normalnie zbudowanego faceta.
        • hermina5 Róznorodnosc!!!!!! 10.09.09, 17:44
          Tego, czego najbardziej brakuje w modelingu i fotolodelingu to
          ROZNORODNOSC!

          Kobiety sa różne , a na zdjeciach i na pokazach tego nie widac -
          jakby tasmowo rodził sie jeden model kobiet na swiecie - 180 cm -85-
          60-90, przerazliwie długie nogi, przerazliwie długie ręce,
          przerazliwie długa szyja i maleńka głowka. Takich kobiet jest moze
          10%.

          Wszystko, co inne jest fajne - delikatne, małe Azjatki, dumne,
          wysokie, umiesnione Afrykanki, Rude, piegowate, przerazliwie białe
          typy Irlandzkie,ofite typy południowe, duze cycate blondyny i
          szatynki, małe, czarne a'la Francuzka i rozłozyste jak Meksykanka .
          Gdyby fotografie pokazywały cudownróznorodnosc kobiecych ciał, nie
          byłoby w kólko tego pieprzenia gruba-chuda, które w praktyce nei
          znaczy nic.
          • Gość: aa Re: Róznorodnosc!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:03
            Dokładnie. Zwłaszcza że granica między pięknem a brzydotą, czy jak
            kto woli - seksownością i jej brakiem, przebiega zupełnie gdzie
            indziej. Piękna może być zarówno postawna Szwedka, jak i malutka
            Japonka. Tylko że ludzkość tak już ma, że woli sobie we wszystkim
            ustalić "jedynie słuszną" normę. Bo tak jest łatwiej.
        • Gość: Anka Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.chello.pl 11.09.09, 08:12
          Nie denerwuj się - oni i tak nie zrozumieją, że można być grubym z powietrza. A można. Ciekawe, że nikogo nie zastanawia fakt że są ludzie którzy jedzą bardzo dużo i są szczupli - to sugeruje że musi istnieć odwrotna sytuacja. Niech sobie opluwają jak ich to cieszy.
          • Gość: xyz PaRe ZdJeC AgNiEsZkI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 08:39
            Na jakims innym portalu modowym jest jej pełna galeria. Znalezlismy
            jej kilka zdjec. www.fotomody.pl/agnieszka-czerwinska2

            • Gość: obi Re: PaRe ZdJeC AgNiEsZkI IP: *.acn.waw.pl 11.09.09, 11:38
              galeria już znikła, można w googlach jej foty znaleźć, jak dla mnie twarz nieładna:(
              rozmiar 40 to NORMALNA PRZECIĘTNA waga. XXL to jakieś 48.
        • masza12 Re: Modeling w rozmiarze XXL 11.09.09, 12:13

          wow niezly tluscioszek z ciebie parametry na plus size model. a wiesz co to sa
          cwiczenia? to takie ruszanie nozkami i raczkami... ja tez biore takie tabletki
          ale potrafie sie kontrolowac.



          Gość portalu: wredota napisał(a):

          > kobieto chyba ty masz straszne kompleksy ,dlaczego ludzie uważaja gdy
          > kobieta juz ma troche wiecej ciała to juz sie opycha chamburgerami
          > itp !!!!!! ja mam 167cm wzrostu i waze 76 kg,a nie jadam ani
          > chamburgerów i zero tłuszczu i co ,jestem chora i mam tabletki po
          > których nabieram masyyy!!!!!!!!!!! LUDZIE OPANUJCIE SIE JEZELI KTOS
          > JEST PUSZYSTY TO NIE ZNACZY ODRAZU ZE SIE OBZERA!!!!! SA RÓZNE
          > CZYNNIKI NA KTORE WPŁYWA WAGAAAA,ZASTANÓW SIE ZANIM NAJPIERW COS
          > NAPISZESZ !!!!!!a zrezta wszyscy sie nauczyli ze kazdy ma byc
          > szczupły ,a zdrowie jest najwazniejsze!!!!! a nie wyglad!!!!!!
      • Gość: senior Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.aster.pl 10.09.09, 16:29
        Gość portalu: XXL RZĄDZI!!! napisał(a):

        > dziewczyny! jesteście przepiękne i sexy!


        Popieram ! Tylko dygresja. Na Boga, nie nazywajcie takich kobiet
        puszystymi. Puszysty to królik czy kotek a nie kobieta przy kosci.
        • zb1k Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 16:30
          > Popieram ! Tylko dygresja. Na Boga, nie nazywajcie takich kobiet
          > puszystymi. Puszysty to królik czy kotek a nie kobieta przy kosci.

          a co znaczy "przy kosci"?
          mowi sie puszyste zeby nie mowic grube, albo tluste
          • Gość: dtc Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.chello.pl 11.09.09, 10:00
            Tak samo, jak na jakieś wynalazki z czułkami mówi się: "owoce morza".
            Muchy jeść! Przecież to "owoce powietrza".
            Puszysta, zaokrąglona, tycjanowska... co by nie przytaczać, jako synonim, to są zawsze tłuste kobiety ;) Tym chorym oczywiście wybaczam. Natomiast inne proszę o nieblokowanie chodnika, bo ostatnio szły dwie obok siebie i się nie zmieściłem. Nie, one nie miały 115.85.120. One miały 300.300.300.
        • inkwizytorstarszy Re: Modeling w rozmiarze XXL 15.09.09, 21:33
          Gość portalu: senior napisał(a):

          > Gość portalu: XXL RZĄDZI!!! napisał(a):
          >
          > > dziewczyny! jesteście przepiękne i sexy!
          >
          >
          > Popieram ! Tylko dygresja. Na Boga, nie nazywajcie takich kobiet
          > puszystymi. Puszysty to królik czy kotek a nie kobieta przy kosci.
          >

          +++++Tu cyniczna uwaga:Na puszystego kotka przyjemnie się patrzy,a na.....
      • Gość: Marek Gdzie te zdjecia modelek w rozmiarze XXL? IP: *.bu.regfish.de 10.09.09, 16:32
        Bo te ktore widze, sa tak ujete ze w ogole nie widac jaka maja figure, ale
        wygladaja na normalna.
      • Gość: on Modeling w rozmiarze XXL IP: *.bater.net.pl 10.09.09, 16:38
        zgadzam się. jest sporo kobiet o ładnych kształtach i ładnych twarzach, które
        są lekko puszyste lub puszyste. choć ogólnie nie do końca są te dziewczyny
        doceniane. a tak naprawdę oferują facetowi dużo więcej ciepła, jakie w sobie
        posiadają. nie mówie już o seksie... :)))

        pozdrawiam
        • Gość: Z Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: 64.208.49.* 10.09.09, 16:58
          Przy czym 40tki to nie "puszyste" (nie cierpie tego okreslenia - jak wieszaki to
          grubasy). To ,w zaleznosci od wzrostu, niewielkia nadwaga lub waga normalna. Po
          prostu nie rozmiar 32 (czy 0). A lansowanie ich na XXL faktycznie robi krzywde
          tym otyłym i zapuszczonym, bo dorzuca kolejna wymowke. Ja zgadzam sie, ze
          zaokraglone kobiety z pewna liczba widocznych miesni wygladaja lepiej niz
          zachudzone, ale nie wpadajmy w druga skrajnosc.
      • Gość: Gosc Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 10.09.09, 16:54
        Wiesz dziwna jest Twoja wypowiedz bo to ze ktos jest duzy nie znaczy
        ze stoi przy budce z kebabem, nie kazda gruba dziewczyna jest od razu
        sflaczal i obwisla i nie kazda dluogonoga jest peikan Anno Mario.
        Musisz miec kompleksy skoro tak twierdzisz. Zgadzam sie z tym zeby
        propagowac zdrowy styl zycia co nie oznacza ze kazdy ma byc wyglodzony
        i cwiczyc do granic mozliwosci. Ja jestm wysportowana mam bardzo dobre
        wyniki a nie jstem przesadnie szcupla to co mam sie zakatowac na
        silowni zeby byc chuuuuda i wtedy bede super sexi.
      • Gość: illis Szkoda słów... IP: *.chello.pl 10.09.09, 17:17
        Współczuję tym fotomodelkom, jak i ludziom, którzy uważają, że nadwaga tych dziewczyn jest sexy. Dla mnie, dostrzeganie jakiegokolwiek piękna w otyłych ciałach trąci nieco dysmorfofilią i na pewno nie jest czymś, czym możnaby się chwalić na forum publicznym.
        To przerażające, jak od jakiegoś czasu, w tak nikczemny sposób promuje się w Europie niezdrowy tryb życia. Do pewnego momentu to okropne zjawisko nie wychodziło poza granice Wielkiej Brytanii i krajów skandynawskich, ale ostatnio zaczyna zalewać cały Stary Kontynent, w tym, niestety, rówież Polskę.
        Otyłość to choroba, mili Państwo. Tego faktu nie jest w stanie zmienić wmawianie sobie i innym, że BMI powyżej 25 to nic strasznego, i że można z tym świetnie się czuć oraz świetnie wyglądać. To bzdury ! Tego typu farmazony nie odtłuszczą wątroby i serca, nie uchronią przed cukrzycą, nie zlikwidują rozstępów i nie ujędrnią ciała.
        Amen.
        • Gość: postronny Re: Szkoda słów... IP: *.acn.waw.pl 10.09.09, 17:27
          Zgadzam się, że brak walki z BMI powyżej 25 jest chory, ale równie
          chore jest promowanie BMI poniżej 20...

          Ja jeszcze ze współczuciem dorzucił się dla modelek które nie żrą
          nic, żeby się wcisnąć w kiecę na wybieg i ludziom, którzy uważają, że
          niedożywienie jest piękne...

          Współczuję również fotoedytorom, którzy photoshopują normalne zdrowe
          kobiety, żeby wyglądały jak kościotrupy...

          We wszystkim powinien być umiar i nie powinno się przeginać ani w
          jedną ani w drugą stronę.
          • Gość: Patrycja Re: Szkoda słów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 11:13
            dokładnie tak. mnie denerwuje fakt gdy jako jedyną alternatywę dla
            anorektycznych modelek przedstawia się nalane tłuszczem kaszaloty i
            wmawia wszystkim naokoło, że "duże jest piękne".
            a co do związku ilości zjadanych kalorii z otyłością - każdy grubas
            powie ci, że jest to genetyczne, że jest chory, że ma wolną
            przemianę materii, a 5 minut póżniej pochłonie hamburgera i zapije
            dwulitrową pepsi. ludzi, którzy są grubi i faktycznie nic z tym nie
            mogą jest może jeden procent w społeczeństwie, reszta to leniwe
            obżartuchy.
            • Gość: ciocia dobra rada Re: Szkoda słów... IP: *.md4.pl 11.09.09, 14:15
              Oświecę Cię - osoba, z której zdaniem tak gorliwie się zgadzasz, SAMA JEST OTYŁA
              i próbuje się odchudzać. Póki co, JEST grubasem. To ciekawe, jak to w internecie
              można się schować i najeżdżać na grupę, której jest się częścią...
        • Gość: ciocia dobra rada Re: Szkoda słów... IP: *.md4.pl 10.09.09, 17:30
          Droga illis, zapomniałaś napomknąć o jakże istotnym fakcie - że sama jesteś
          gruba i dopiero próbujesz coś z tym zrobić. Zgadnij, skąd to wiem ;)
          Ładnie to tak najeżdżać na inne XXL-ki, kiedy samemu się należy do tego grona?
          I tak, wiem, wiem, Ty przynajmniej coś z tym robisz i wytrwale się odchudzasz.
          Jak Ci idzie?
        • kasia.mi Re: Szkoda słów... 10.09.09, 19:44
          Jestem gruba (i jestem człowiekiem). Czytając tego typu opinie (mowa o wpisie illis) zastanawiam się nad tym, czy już mam ze sobą skończyć, czy czekać, aż coś się w tym świecie zmieni i w końcu poczuję się wartościową kobietą mimo nadwagi, której sama nie jestem winna (słyszał ktoś kiedyś o chorobach i lekach powodujących wzrost masy ciała? <Mniemam, że niewielu.> Wgłębiać się w szczegóły nie potrzeba). Jak łatwo jest oceniać innych, samemu mając 'za uszami'. Czuję się podle, bo przecież nie ma we mnie żadnego piękna, a ktoś komu mogłabym się podobać jest 'dysmorfofilem'.
          Autor słów, na które odpowiadam chyba nie zdaje sobie sprawy z po'wagi (tak, bardzo dużej, kilkadziesiąt kilogramów ponad normę) sytuacji, pisząc o nikczemności promowania niezdrowego trybu życia. Ja nikczemną nazwałabym jego/jej wypowiedź.
          Pozostaje mi nadal wierzyć, że są ludzie, którzy i w grubej kobiecie dostrzegą piękno. Że dostrzegą je we mnie.

          __________________________________________
          Jakże uroczą istotą jest człowiek,
          jeśli jest człowiekiem
          /Menander/
        • Gość: emilka Re: Szkoda słów... IP: *.eesc.europa.eu 11.09.09, 10:49
          Bzdury to poslugiwanie sie wskaznikiek BMI. Czy zdajesz sobie
          sprawe, ze stosowanie tego wskaznika umieszcza 80% (!!!) altletow i
          sportowcow w przedziale 'overweight' i 'obese'. Zapewne nie, bo nie
          zadales sobie trudu, by sprawdzic i pomyslec przez chwile, ze BMI to
          stosunek wzrostu do wagi, a waga tym wieksza, im wiecej masz miesni.
          Poza tym nazywanie kobiet w rozmiarze 40-42 otylymi to juz nawet nie
          jest smieszne, tylko zenujace. I najlepiej swiadczy o kompleksach
          osob, ktore tak uwazaja (i ich biednych, nieszczesliwych zywotach
          spedzonych na dbaniu o powierzchownosc, a nie szczescie i radosc).
      • Gość: kremka Modeling w rozmiarze XXL IP: 84.203.105.* 10.09.09, 17:19
        taaak nie ma to ja propagowanie niezdrowego stylu zycia. brak ruchu, niezdrowe
        odzywianie to glowne przyczyny otylosci. a moze by tak panie modelki xxl
        zastanowily sie troche nad tym co robia ze swoim zdrowiem, jak je
        ruinuja,zamiast uzalac sie ze kazdy im dokucza? zaslaniajac sie ludzka
        nietolerancja, probuja usprawiedliwic swoj niezdrowy tryb zycia, nie widzac ze
        prawdziwy problem nie w tym jak widza je inni a w tym co same sobie robia nie
        dbajac o zdrowie. bo cukrzyca, wczesne zawaly i bole kregoslupa beda ich
        wlasna zasluga a nie docinkow innych ludzi.
        • Gość: mallina Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: 81.210.48.* 10.09.09, 17:39
          ...ale sa dorosle wiec niezdrowy tryb zycia to ich wlasna sprawa,
          nie twoja. niech kazdy zajmie sie swoją wagą i utrzymuje ją wedle
          swojego gustu i uznania i wreszcie odczepi sie od tego ile waza
          inni. czy ktos jest wg ciebie za chudy czy za gruby - to jest jego
          sprawa, a nie twoja.
          • inkwizytorstarszy Re: Modeling w rozmiarze XXL 15.09.09, 21:49
            Gość portalu: mallina napisał(a):

            > ...ale sa dorosle wiec niezdrowy tryb zycia to ich wlasna sprawa,
            > nie twoja. niech kazdy zajmie sie swoją wagą i utrzymuje ją wedle
            > swojego gustu i uznania i wreszcie odczepi sie od tego ile waza
            > inni. czy ktos jest wg ciebie za chudy czy za gruby - to jest jego
            > sprawa, a nie twoja.
            !.!.! NIE PRAWDA ! Poczekalnie w przychodniach są przepełnione otyłymi
            kobietami po 40 (dzieci odeszły z domu)które z nudów leżą przed
            TV,oglądają szczupłe modelki,z nerwów obżerają się,i chorują na
            potęgę,udając że nie wiedzą dlaczego,a płacimy za ich leczenie WSZYSCY !!!
            • Gość: Leona Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.09, 22:02
              Jak to dzieci odeszły z domu, ja ma 41 lat a moje dziecko 10 lat to
              do odejścia z domu jeszcze daleko :) Jak to leżą przed TV? A kiedy
              zatem pracują i mają czas siedzieć w przychodniach? Ja mam czas,
              żeby w sobotę umówić się do dentysty ( w tygodniu to niemożliwe) a i
              tak w ramach prywatnej opieki medycznej a nie państwowej (płacę od
              20 lat składki i to wysokie a nie korzystam, bo od kiedy pamiętam
              mam prywatną opiekę medyczną).

              PS. Nieprawda opiszemy razem a nie osobno :)
        • vesica Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 20:55
          Gość portalu: kremka napisał(a):









          > taaak nie ma to ja propagowanie niezdrowego stylu zycia. brak ruchu, niezdrowe
          > odzywianie to glowne przyczyny otylosci. a moze by tak panie modelki xxl
          > zastanowily sie troche nad tym co robia ze swoim zdrowiem, jak je
          > ruinuja,zamiast uzalac sie ze kazdy im dokucza? zaslaniajac sie ludzka
          > nietolerancja, probuja usprawiedliwic swoj niezdrowy tryb zycia, nie widzac ze
          > prawdziwy problem nie w tym jak widza je inni a w tym co same sobie robia nie
          > dbajac o zdrowie. bo cukrzyca, wczesne zawaly i bole kregoslupa beda ich
          > wlasna zasluga a nie docinkow innych ludzi.

          oczywiście nie można mówić że wszyscy który są otyli ( nie mówię o ludziach do rozm 42 to nie jest otyłość) są tacy bo się obżerają ale niestety jest niewielki procent osób otyłych z powodu choroby ! ja wiem ze niektóre komentarze są przykre i dołujące ale wszyscy dobrze wiemy ze chorób wynikających z otyłości jest mnóstwo. Dużo się teraz mówi o tym że należy kochać swoje ciało i się akceptować i ja się z tym zgadzam ale nie popadajmy w skrajności. Z otyłością należy walczyć tak jak z anoreksją bo to jest krzywdzenie siebie i swojego ciała. Kiedyś ważyłam 76 kg i odkąd schudłam czuję się lepiej nie tylko ładniej wyglądam itd ale przede wszystkim zniknęly problemy z ciśnieniem, mam więcej energii i radości. Kobiece krągłości są piękne ale dbajmy o nie :)





      • Gość: ada Modeling w rozmiarze XXL IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.09, 17:30
        PIĘKNE:)!!!! bo piękno nie tkwi tak naprawdę tuż pod skórą, w wystających
        kościach. Piękno to jest coś więcej, jego trzeba się nauczyć ...znaleźć w
        sobie aby widzieć w innych. cieszy mnie gdy widzę Pani mające trochę więcej
        tłuszczyku które czują się piękne!!! bo to widać Drogie Panie!!!
        • Gość: z Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: 64.208.49.* 10.09.09, 17:40
          A ja zlosliwie poprosze entuzjastke o sprecyzowanie ile to jest "troche wiecej
          tluszczyku". Czy 150cm/90kg to wciaz troche? Bo TROCHE to maja wlasnie normalne
          kobiety w rozmiarze 40. Ale juz 10-30 i wiecejkilowa nadwaga to nie troche.
      • Gość: chouopiec Modeling w rozmiarze XXL IP: *.acn.waw.pl 10.09.09, 17:42
        Owszem są piękne i być może dla niektórych seksi, ale to co wytrzyma oko nie
        jest tym samy co wytrzyma serce. Otyłość jest bardzo niebezpieczna. Czy ktoś
        widział 80 letniego bardzo otyłego człowieka?
        • Gość: xyz Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 17:53
          Znam Agnieszke osobiście, długo walczyła o to aby schudnąć i udało
          się. Kupcie sobie Super linie z nią, gdzie opowiada, że ważne w
          życiu jest zdrowy tryb życia. Aga uczęszcza do nas na siłownie i
          wszyscy cieszymy się z jej wielkich wyczynów. A do tych, którzy dają
          dobre rady napiszę tyle, aby nie dorabiali sobie na boku jako pseudo
          lekarze i pilnowali swojego życia a nie martwili się bólami
          kręgosłupa innych ludzi.
        • hermina5 Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 17:57
          Wiesz, niewielu też widziaono 80 latków, którzy swoją chudosc
          zawdzięczają niejadaniu niczego poza warzywami, fajkom, używkom typu
          nikotyna, amfetamina i inny speed, a do tego alkoholowi. A tak
          niestety, zyje wiele modelek, co przekłada sie na ich wrakowatosc
          koło 30stki...


          Poza tym, wkurza mnie to gadania o niewysportowaniu - po prostu
          ludzie maja rózne sylwetki i rózne predyspozycje!

          Czy wg WAS taka Kamila Skolimowska była niewysportowana?

          A moze Anita Wlodarczyk?

          Nie osiągnełyby zadnego medalu w swoim sporcie, gdyby miały massę
          typowej lekkoatletki, np. rzucajacej oszczepem.

      • Gość: odo Modeling w rozmiarze XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 18:01
        Tak dalej!
      • Gość: As Masakra-jak na wybiegu dla słoni w zoo:) IP: *.wroclaw.mm.pl 10.09.09, 18:25
        Ale jak ktoś to lubi to jego sprawa. Dla mnie to dramat.
        • darekdarek123 Re: Masakra-jak na wybiegu dla słoni w zoo:) 10.09.09, 18:56
          Fakt, załamać się idzie.
      • Gość: Qbek Re: Modeling w rozmiarze XXL IP: *.magma-net.pl 10.09.09, 18:25
        Długonoga jakaśtam jest trolem którego karmicie wdając się w puste
        dysputy z tym czymś.
      • uzman Promocja głupoty! 10.09.09, 18:28
        Super! Promujmy idiotki, które zamiast zadbać o własne zdrowie i
        życie, wolą się nażreć. Równie dobrze można promować palenie
        papierosów. Też daje niektórym chwilową przyjemność, a na dłuższą
        metę jest śmiertelnie szkodliwe dla organizmu.

        Większość grubasów to ludzie bez silnej woli, którzy dobrowolnie
        rezygnują z własnego zdrowia dla wstrętnego obżarstwa. Jak można to
        promować? Wielu ludzi niepełnosprawnych oddałoby wszystko by cieszyć
        się zdrowiem, które dlagrubasów jestmniej warte niż kolejna porcja
        czekolady.

        Wstyd!
        • Gość: per fer Re: Promocja głupoty! IP: *.acn.waw.pl 10.09.09, 18:42
          powiedz to facetowi który bezwiedznie sięga ręką do własnego rozporka i napluj
          mu do ucha że jest palantem bo panienka która tak go pobudza jest w rozmiarze
          XXl i 33 dkg ;-) siara przed kolegami i księdzem
        • Gość: dumna "40" Re: Promocja głupoty! IP: *.icpnet.pl 10.09.09, 20:37
          To co piszesz jest po prostu żenujące! Jeśli uważasz, że te anorektyczne modelki, wyglądające jak chodzące szkielety są okazem zdrowia, to chyba sam(a) promujesz w tym miejscu głupotę!
          Nie słyszałeś(aś) nigdy o wychudzonych na śmierć modelkach? Czy uważasz, że zjadanie 2 liści sałaty na dobę po to tylko, by zmieścić się w rozmiar 34 jest normalne? Brak słów...
          jeśli to: anoreksja.top838.com/79/chudosc-zakazana.html
          uważasz za kanon kobiecego piękna...pogratulować :/
          • uzman Re: Promocja głupoty! 10.09.09, 21:26
            A czy ja coś pisałem o anorektyczkach? Zanim zaczniesz pluć jadem
            zrozum dokadnie o co rozmowcy chodziło.
        • Gość: makaka Re: Promocja głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 21:00
          Ja również nie r rozumiem jak można promować otyłość! Sama jestem otyła i walczę
          z tym i to wcale nie jest fajne. dziewczyny z otyłością czy nadwagą nie powinny
          akceptować takeigo stanu rzeczy i wmawiać sobie że to jest seksowne czy piękne.
          Pamiętam że gdy na ryku polskim nie było dostępnych ubrań w rozmiarze XXl to
          trzymałąm wagę bo wiedziałam, że w przeciwnym razie będę musiała się ubierać w
          "babcine" ubrania. jak tylko pojawiły się sklepy z ciuchami nawet do 52 rozmiaru
          i to w modnych fasonach to odpuściłam sobie. wiedziała,że ilekolwiek bym nie
          ważyła to i tak znajdę ciuchy na siebie nawet w duuużym rozmiarze.
          nie można akceptować otyłości i nadwagi u siebie!!!
          • Gość: dumna "40" Re: Promocja głupoty! IP: *.icpnet.pl 10.09.09, 21:41
            Małe sprostowanie... drodzy przedmówcy - jeżeli opisywany w artykule
            rozmiar 40 - 44 jest dla Was przejawem otyłości, to czuję się w pewnym
            sensie urażona :| Otyłość to choroba, zgoda, zgadzam się, z tym, że
            równie poważna jak anoreksja.
            Nie zgodzę się jednak z tym, że zadbane kobiety w rozmiarach 40-44 nie
            są atrakcyjne i, że nie powinny "udzielać się" na wybiegu! Wręcz
            przeciwnie! Moim zdaniem (i mojego partnera :P) to 100% kobiecości :)
            czego przykładem jest np. Monica Belucci
            • Gość: makaka Re: Promocja głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 23:26
              owszem romiar 40 to nie jest otyłość ale już 44 tak! wiem bo sama przeszłam
              przez te dwa rozmiary i weim, że ważąc 70 kg przy 170 cm wzrostu miałam rozmiar
              40 i czułam siię dobrze. później ważąc 84 kg nosiłam rozmiar 44 i czułam się jak
              wieloryb.
              • liza_s Re: Promocja głupoty! 11.09.09, 11:24
                Co za bzdury! Myślisz, że skoro ty byłaś otyła w rozmiarze 44, to wszyscy inni
                też będą? Sam rozmiar czy waga w oderwaniu od wzrostu i budowy ciała nic nie znaczą.
        • Gość: kamar Re: Promocja głupoty! IP: 213.227.64.* 11.09.09, 09:32
          Zgadzam się w 100%! Grubasy to ludzie, którzy wymagają leczenia, a nie promowania ich stylu życia, który jest niezdrowy. Wszystko to mają na własne życzenie, więc dlaczego obrażają się gdy mówi się o nich "grubas", przecież większość z nich wybrała sobie sama taką drogę, a to znaczy, że takich siebie lubią, a skoro tak to niech nie strzelają focha na dźwięk słowa "grubas". Obżarstwo jest obrzydliwe i tak samo wygladają ludzie otyli, sory ale mi się to nie podoba, tak samo jak kościste dziewczyny...
        • Gość: ania Ja też wolę być szczupła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 10:00
          Ćwiczę ,zrezygnowałam z kolacji .A pomimo 40-u lat figurę mam jak
          nastolatka. Zamiast kolacji polecam wild west jerky -malo
          kaloriii,duzo białka
        • Gość: asia Re: Promocja głupoty! IP: *.ntlworld.ie 11.09.09, 13:16
          gdybym mogla to dalabym ci w pysk.
          • Gość: asia Re: Promocja głupoty! IP: *.ntlworld.ie 11.09.09, 13:20
            dodam ze kieruje te niewybredna grozbe przemocy fizycznej ku
            autorowi komentarza ktory zainicjowal te dyskusje.
            • Gość: zet Re: Promocja głupoty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:25
              Gość portalu: asia napisał(a):

              > dodam ze kieruje te niewybredna grozbe przemocy fizycznej ku
              > autorowi komentarza ktory zainicjowal te dyskusje.

              mozna cytowac i wtedy wiadomo do kogo masz pretensje
          • uzman Re: Promocja głupoty! 11.09.09, 14:12
            Gość portalu: asia napisał(a):

            > gdybym mogla to dalabym ci w pysk.

            A to dlaczego? Bo nazywam rzeczy po imieniu?
        • magissa Re: Promocja głupoty! 11.09.09, 15:16
          To według ciebie Uzman anorektyczki które teraz chodzą po wybiegach to samo
          zdrowie i nie robią rzeczy śmiertelnie szkodliwych dla organizmu???? Weź pod
          uwagę, że z tych chudych już trzy zmarły... A tysiące nastolatek stara się
          naśladować modelki i zawieraja bliższą znajomość z anoreksją..... A poza tym...
          Rozejrzyj się człowieku dookoła siebie! Normalna, standardowa kobieta, która
          ciagle przeważa na ulicach ma pełne kształty! Zgadzam się że zbyt duża tusza też
          nie jest dobra i warto coś z tym zrobić, ale o ile łatwiej jest zacząć cokolwiek
          gdy ma się lepszą samoocenę! A takiej napewno nie będziemy miały (tak ja tez
          jestem puszysta) słuchając takich ludzi jak ty. Jak to powiedział kiedyś mój
          znajomy do faceta co to gadał jak ty - Jak sie nie podoba to się nie patrz!
        • Gość: mag00sia Re: Promocja głupoty! IP: 77.236.0.* 11.09.09, 22:58
          Popieram. Te zdjęcia sa ohydne, żałosne i rozpaczliwe. Jeść się odechciewa :/
        • Gość: E Re: Promocja głupoty! IP: 217.17.37.* 14.09.09, 15:21
          wypraszam sobie obrażanie mnie tylko dlatego, że więcej ważę!!! całe życie się
          odchudzam, nie jadam większości produktów, słodyczy, słodkich owoców, tłustych
          rzeczy, nie jadam wieczorami, nie pijam piwa itd, bo to może tuczyć. i co? i
          jestem gruba i nic już nie mogę zrobić. Mam tylko poczucie dobrze spełnianego
          obowiązku, kiedy znajomi w czasie imprezy patrzą, jak ja znowu nic nie jem (dla
          nich, bo przecież jadam warzywa). Więc jeśli ktoś nie rozumie, jakie to jest
          straszne życie, niech się w ogóle nie wypowiada.
          • uzman Re: Promocja głupoty! 15.09.09, 08:54
            Skoro tak twierdzisz.

            Najwyraźniej twój organizm czerpie energię z kosmosu. I przerabia na
            tłuszcz.
          • Gość: hahaha Re: Promocja głupoty! IP: 115.131.7.* 15.09.09, 10:44
            Nie da sie przytyc zjadajac mniej niz sie spala. Wiec albo za malo
            spalasz (cwiczenia?) albo za duzo jesz. Nie ma innej opcji. Czlowiek
            nie tyje od powietrza czy slonca.
        • Gość: brak słów Re: Promocja głupoty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.09, 21:06
          tak głupota .....tylko,że jestem pielęgniarką i i te szczupłe odzchudzające się wiecznie ,częsciej chorują na anemie i nawet boli je pobieranie krwi a pulchniaczki mają werwe i życie w sobie.pulchny nie znaczy obrzartuch jedzą również drowo i są częsciej zdrowsi
        • Gość: mania Re: Promocja głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:45
          Tacy "idioci" też chcą żyć... A kto dla Ciebie jest niepełnosprawny? Każdy
          człowiek, który ma jakaś wadę organizmu jest w pewnym stopniu niepełnosprawny.
          Nie jest to może niepełnosprawność, która kwalifikuje się do uznania ją za
          takową przez komisję lekarska, ale zawsze jest. "Grubasy" jak mówisz to normalni
          ludzie, a z takimi moronami jak ty nasza kochana Polska zawsze będzie zacofana.
          Promowanie rozmiaru XXL to nie jest promowanie złego trybu życia tylko
          pokazanie, że można żyć bez względu na to jaki nosi się rozmiar oraz pokazanie,
          że nie trzeba dążyć do rozmiarów poniżej 40 aby być piękną. ! Jestem gruba i
          próbuje zgubić zbędne kilogramy z marnym skutkiem ale próbuje, więc nie mów, że
          tacy ludzie jak ja nie starają się, bo najzwyczajniej nie jesteś w takiej
          sytuacji. Zamknij jadaczkę jeżeli nie masz nic ciekawego do powiedzenia!.
        • Gość: ninormalne ! Re: Promocja głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 15:10
          Ty jebany kretynie (przepraszam) ! Co ty myslisz ze jak ktos ma tłuszczyk tu i ówdzie to żre co widzi! Kretynie ja mam rozmiar 38 i chociaz chodze na siłownie, tańczę, codziennie 2setki brzuszków , zdrowe odzywianie, słodyczy prawie nie jem,ewentualnie w zdrowych ilosciach :) mam problemy z tarczyca i mam zła przemianę materi która nie pozwala mi schudnąc. Brawo. Jesli takie masz zdanie o grubszychto idz sie lecz.
      • Gość: martucha Modeling w rozmiarze XXL IP: *.aster.pl 10.09.09, 18:29
        Podoba mi się ten artykuł. Czy jest możliwość dowiedzenia się gdzie
        organizowane są castingi na modelki w większym rozmiarze?
      • oldbay Re: Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 19:46
        chciałabym, zeby media nie robiły z ani chorobliwie chudych ani
        chorobliwie otyłych ludzi wzorów do nasladowania. panie ze zdjęć i
        w ogóle rozmiar 40 czy 42 to jeszcze nie otyłość tylko normalne
        przecietne kobiety więc nie ma co histeryzować. najwazniejsze, zeby
        promowac zdrowy styl zycia, dbanie o siebie i akceptowanie swojego
        ciala itp itd, bo przeciez kazdy jest inny i nie kazdy wyglada jak
        modelka victorias secret.
        -
        oldbay
      • sselrats Modeling w rozmiarze XXL 10.09.09, 19:57
        Meksykanskie przyslowie mowi: mieso jest dla czlowieka, kosci dla
        psa.
      • Gość: lgrndj Modeling w rozmiarze XXL IP: *.gb.net.pl 10.09.09, 20:41
        tak, pojawiły się ciuchy w dużych rozmiarach. I jednocześnie zaniżono
        rozmiarówke. Teraz w "s" można się topić. I te wszystkie wyszczuplające lustra
        w sklepach. To wygląda na postępującą dyktaturę otyłych. a otyłość to jest
        choroba. i raczej nie powinno się jej promować.
      • Gość: cipralex man the harpoons!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.09, 20:49
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka