Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gdzie nie warto pracować.........

      • Gość: loropark CITIBANK IP: *.mps.org.pl 08.06.04, 22:31
        tragedia!!!!
        • Gość: michał Re: CITIBANK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 08:37
          PRC Architekci w warszawie. Wyciągałem od nich pieniądze przez 6 miesięcy (a
          dodam, że nie chodziło wcale o dużąs sumę - 3000 PLN). W tym czasie za każdym
          razem telefonując do nich słyszałem wymiennie, że:
          -właśnie wyszli do banku przelew zrobić
          -są zajęci
          -jutro będzie przelew.
          Dodatkowo firma cichaczem zmieniła siedzibę i bezczelnie twierdzili, że nowy
          numer tel zostawili na sekretarce automatycznej pod starym!!! g... prawda, ale
          i tak sk... namierzyłem. Kasę wyciągnąłem, ale z daleka od tych śmierdzieli.
          • astrei Re: CITIBANK 09.06.04, 10:42
            MOja znajoma dostała pracę w Banku Millenium ale jako handlowiec i teraz będzie
            miec szkolenie.
            Czy ktoś moze wie czy handlowcy sprzedający karty też sa źle opłacani w tym
            banku??
            • Gość: loco Re: CITIBANK IP: *.mps.org.pl 09.06.04, 23:45
              w tym banku wszyscy sa zle oplacani oprocz zarzadu...jezeli jest hadlowcem to
              wspołczuje...na reke dostanie jakies 1450 zł, bedzie latac z jezorem po
              miescie, pojedzie na 5 tygodniowe szkolenie do łorsoł w tak nedznym hotelu o
              szumnej nazwie Portos( hehehe...nic wspolnego to z muszkieterem nie ma), tam
              zrobia jej z mozgu mydlo glicerynowe( szare)...potem wroci do swojego miasta i
              sie zacznie....
              Tragedia...
              niech szuka pracy gdzie indziej...
              a..dodac trzeba ze tak zwana kadra zarądzająca czyli Panowie a takze Panie
              Koordynatorzy to banda buraków z odrzutu cukrowni, niedouczonych debili,
              grafomanów i dyslektyków, ktorzy trzesa dupami przed kazdym kolejnym dniem w
              pracy...w kazdym oddziale spotka ludzi sfrustrowanych , kasjerow zarabiających
              po 750 netto, ktorzy z rozżewnieniem wspominaja czasy BIG Banku, i ogladaja
              albumy ze zdjeciami z tamtych czasow...
              A....warto wspomniec o tzw targetach i złotych, srebrnych i brązowych
              medalsitach...hehehe, zajebista sprawa , pozdrawiam tego co to wymyslil..
              Boze chroń Krolową!( czyt, Twoja znajomą)
              • astrei Re: Do Loco 10.06.04, 10:13
                Mówiła mi własnie o tym 1450zł na rękę i była na szkoleniu i zdała egzamin
                bardzo dobrze ale czy jeszcze bedzie miała jakieś szkolenie na wyjeździe w
                jakims innym miescie to nie wiem,aczkolwiek na samym początku cosw meilu mi o
                tym pisała.
                Bo ona jest z Poznania.
                Pisała mi ze ludzie w tym jej oddziale sa tacy niezgrani i wiadąc że bardzo
                fałszywi tak jakby się bali.
                Noi to mi tez napisała to co poniższe,
                Noi ona ma pewne progi do przekroczenia i pisała mi ze za 13 kart to sa już
                jakies pieniądze a za 17 kart to że już są jakieś pieniądze.
                I widzę że ona juz jest "nakręcona".
                PIsał mi ze chciałaby aby jej udało się jak najwiecej kart sprzedac na tym
                okresie próbnym bo wtedy dostałaby umowę na 10lat.
                Poźniej jeszcze jakieś umawianie spotkań -krótkie szkolenie z
                telemarketingu ;) i pierwsze spotkania chyba z kimś z firmy -tak mi pisała.
                A np. wiesz moz ecoś o tym czy byli handlowcy ktorym się udawało sprzedac
                większa ilośc tych kart??
                Bo to się liczyz kasą, jeśli więcej ich sprzedadzą to mają wieksze pieniądze
                aty piszesz głównie o 1450 zł czyli że w sumie jest niezbyt różowo???
                • Gość: lulu straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 18:46
                  Jak to czytam,to odechciewa mi sie wszystkiego....juz wole w domu siedziec i
                  dzieci niańczyć.A mobbinguje mnie tylko współmałżonek.....
                • Gość: do asteri Re: Do Loco IP: *.mps.org.pl 12.06.04, 23:45
                  1450 zł to jest na reke podstawa...ludzie ktorzy sprzedawali duzo kart juz nie
                  pracuja, bo dostali inna lepsza robote...zapewne skoro jest twoja kolezanka z
                  poznania to bedzie podlegac pod magde grzebowska, ktora moze jeszcze pracuje a
                  moze juz nie , ostatnio miala depresja ;-(....
                  to smieszne ze twoja znajoma jest jeszcze taka nakrecona hehe...ale to jej
                  minie...ja prcauje teraz w innym banku za normalne pieniadze ;-)
                  • Gość: Marta Re: Do Loco IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 20:32
                    Jeżeli możesz napisz mi w jakim banku? Ja ma iść na pozmowe do Lukas Banku?
                    Wiesz może coś na ich temat?
                    Pozdrawiam
              • Gość: yata Re: CITIBANK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 14:23
                łorsoł w tak nedznym hotelu o
                > szumnej nazwie Portos


                Nocowałem w tym hotelu parę razy i powiem Ci ze nie jest taki zły, nocowałem w
                gorszych i za większe pieniądze.
      • Gość: wojtek Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: 62.233.250.* 11.06.04, 15:50
        Firma SUNCRAFT Sp. z o.o., Michałowice pod Warszawą, ul. Dębowa ?.
        Właściciel szuka frajerów, którzy będą mu robić sprzedaż nie obciążając go
        swoimi kosztami. Czyli własny samochód minimalna pensja albo własna działalność
        gospodarcza, a kasa dopiero z prowizji, której raczej się nie zobaczy.OMIJAĆ
        szerokim łukiem.
        • Gość: M Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: 62.17.253.* 11.06.04, 17:14
          • Gość: MK1 Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: 62.17.253.* 11.06.04, 17:17
            dzieki za te wpisy - myslalem sobie ze niedlugo bede wracal do Polski i
            szukalem juz nawet sobie pracy - ale chyba sobie jednak daruje...

            wole miec spokojna, calkiem niezla prace, gdzie spedzam czas od 9-17.30, placa
            mi regularnie, mam premie, urlop, jakies dodatkowe profity niz sie pieprzyc w
            Polsce...

            ludzie tak narzekacie na to wszystko ze az sie dziwie po huk tam jestescie tzn
            w Polsce - szukajcie pracy na zachodzie - ona naprawde jest - szczegolknie dla
            ludzi zdolnych i chetnych...napra\wde szkoda zdrowia ...
      • Gość: finix Re: Gdzie warto p warto pracować..... .... IP: *.localdomain / 212.244.168.* 13.06.04, 21:04
        www.tools4free.de/cgi-bin/board.pl?fnr=70 praca dla kobiet
      • Gość: AniaJ TCHIBO IP: *.vline.pl 11.10.04, 21:40
        największy koszmar w moim dotychczasowym życiu
        totalny nieprofesjonalizm!!!
        mobbing
        oszustwa
        kłamstwa
        a taka przyjemna to kawiarenka....dla klienta
        (ale jedzenia tez nie polecam...)
      • Gość: jola Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:36
        TELE 2
      • Gość: sbs Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 14.10.04, 11:56
        INTELIGO..............szkoda słów.................
      • Gość: miki a jak jest w Roedlu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:09
        a jak jest w Roedlu?
        • Gość: plumplum Re: a jak jest w Roedlu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:48
          ktos pisał o wydawnictwie amber, kiedyś non stop były ogłoszenia, że kogoś
          poszukiwali, jesli się dzwoniło, zeby porozmawiac z jakas pania, ktora
          prowadzila nasz temat, słyszelismy od nowej osoby: ta pani juz nie pracuje,
          więc w czym mogę pomóc? Zdarzyło się to 3 razy, za kazdym razem poprzedniczka
          nowej osobie nie przekazała sprawy. Więc o co chodziło z tym Ambrem?
          • Gość: ja INTER-ES Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 15:34
            Ponik jest kretynem, bez 2ch zdań.
      • Gość: izolda Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.icpnet.pl 15.10.04, 10:51
        a jak jest w Eurobanku?
      • Gość: Łucja Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 14:29
        nie warto w Lenz sp. z o. o. firma z warszawy i druga wlascicielem jest ten
        sam człowiek PowerSerwis w pracy ogolnie straszny mobbing, facet nie placi
        nigdy na czas a jak ma zamiar sie pozegnac z pracownikiem ostatniej wyplaty
        nie wyplaca wcale...
      • Gość: CITIBANK !!! Z DALEKA OD PRZEDSTAWICIELSTWA W KRAKOWIE !!! IP: *.devs.futuro.pl 15.10.04, 19:38
        koszmar przy teoretycznie extra warunkach...pracowałam tam długo...konto było
        pełne...w mózgu miałam wióry...karty idą, owszem, ale nie idzie nic poza
        tym...4 godz. snu, bo klient czeka 300 km od krakowa, hehehehe, a tu srodek
        zimy....to tylko jeden z makabrów...MOBBING!!!!!!!!!!!!! pANIE UCHOWAJ
        ABSOLWENTÓW ŁUDZONYCH PIENIĘDZMI I PRESTIŻEM... mam 20 parę lat...wyglądam i
        czuję się jak 40stka...poniszanie, wyzywanie, oszukiwanie i okradanie...słów
        brak...jak to piszę, to już zaciska mi się szczęka...już mnie tam nie ma,
        dochodzę do siebie...jest fajnie,hehehehehehe,,,uważajcie, to tylko jeden team
        z kilku w krakowie jest takim piekłem, ale na pewno tam traficie...TAM JEST
        CIĄGŁA REKRUTACJA...zgadnijcie dlaczego? hahahahaha...
      • Gość: szan Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 22:27
        Praktycznie w każdej państwowej instytucji, począwszy od wszelkich urzędów, a
        na ministerstwach skończywszy.
      • Gość: fags HOTEL SHERATON W WARSZAWIE IP: *.chello.pl 16.10.04, 19:55
        marne płace, zero podwyżek. Głównym czynnikiem motywującym pracownika ma byc
        duma, że niby robi się w najlepszym hotelu w mieście. Niszczą kreatywność,
        zastraszają, poniżają. Słabe jednostki topią się w tym bagnie a silne widząc
        jakie to bagno odchodzą. Jeśli ktoś już bardzo musi to dla doświadczenia bo
        pieniędzy tam nie zarobi. Odradzam
        • Gość: paw Re: HOTEL SHERATON W WARSZAWIE IP: *.k1.isko.net.pl 19.10.04, 20:09
          zgadzam się w 100% kiedyś pracowałem system pracy amerykański bez siedzenia
          tylko zapierdalasz straszne!!!
      • Gość: krak HEXAGONCAPITAL - żenada na maksa!!!!! IP: *.aster.pl 16.10.04, 20:17
      • jbravo1 Re: Gdzie nie warto pracować......... 17.10.04, 14:03
        Dhl (ex-servisco)1200 zeta na rękę,a wymagania za conajmniej 5 tyś zł normalnej
        pensji.
        • Gość: pool Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 23:21
          "siódemka" banda złodziei z marzenką na czele
      • Gość: ama Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 12:34
        SUNSET SUITS-TOTALNE BAGNO.pracowalam jako sprzedawca i kierownik-wyzyskiwacze,
        debile, kretyni-kto wyrobi norme w sklepie miesiczna100 000 jak ma towaru w
        sklepie za 80 000??-tylko kretyni z Krzyzanowa gdzie jest siedziba
        tych ................a szkoda slow -PENSJE W RATACH PO 20 ZL-wyszarpane.Czesto
        potrzebuja ludzi -rotacja w sklepach 100%-UWAZAJCIE
      • Gość: POLAK W CAŁEJ POSRANEJ POLSCE JEST PODOBNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:09

        DZIĘKI NASZYM POLITYKOM CO POSTAWILI NA DUŻE FIRMY
        Z wyjątkiem stołkow w rządzie :-))
      • Gość: rysiek Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: 217.11.142.* 28.10.04, 14:20
        GOLDER Poznań - omijać wielkim łukiem!
        szkoda gadać...
      • Gość: ewa9923 Re: Gdzie nie warto pracować......... IP: *.rudanet.pl 01.11.04, 20:23
        Co wiecie o Eurobanku? Idę na rozmowę.Odpiszcie. Proszę.
      • ewa9923 Re: Gdzie nie warto pracować......... 01.11.04, 20:32
        Co wiecie o Eurobanku? Idę na rozmowę. Słyszałam nie najlepsze opinie. Troche
        się martwię. Odpiszcie. Proszę.
        • Gość: Setka Eurobank IP: 217.153.90.* 16.01.05, 22:54
          Nawet nie nie zadawaj sobie trudu z ta rozmowa w Eurobanku...Byłam na takiej, a
          i owszem. Najpierw jest pogadanka w duzej grupie, jaka to wspaniała firma,
          potem masz jaies testy( nie pamietam juz jakie), nastepnie rozmowe z osoba
          rekrutującą. I Tu sa dwa wyjścia: albo Ci poddziekuja i powiedzą, ze sie
          odezwą, albo zaprosza na cos w stylu assesment centre, czyli jakies zadanko
          grupowe do rozwiazania. I potem jak przejdziesz te etapy, to dzwoni do Ciebie
          manager oddziału w którym miałbys pracować. W moim przypadku cierpliwie
          wytrzymałam własnie to tego momentu. Jak zadzwonił do mnie jakis koles o g.10 i
          zaprosił mnie na rozmowe na 12.30 do warszawy- a mieszkałam wtedy w Lublinie, o
          czym wiedzieli- wysmiałam pana, powiedziałam od razu co mysle o takim
          traktowaniu kandydata do pracy i podziekowałam...skoro tak "powaznie" podchodzi
          sie do potencjalnego pracownika, to co bedzie później. Zreszta za 850 zł netto,
          przy niemal nieludzkim wykorzystywaniu pracownika to ja dziękuje, ale nie
          skorzystałam...
          A, i w żadnym razie nie wolno wierzyć w ich bajki o premiach...mżonka..o,
          chociaz nie. Kolega pracujacy w oddziale dostał kwartalna premię do podziału ze
          współpracownikami w wysokości ...45 pln. A osób do podziału było 4. Bez
          komentarza....
      • wadera2 Re: Geofizyka Kraków... 17.01.05, 10:54
        Totalny wyzysk, praca po 12 godzin na dobę, bez nadgodzin, bez premii - chyba , że masz znajomości, nooo, to wtedy faktycznie - lux robota. Kierownicy z nadania poprzedniego systemu myślą tylko jak nie dopuścić do awansu młodych inzynierów, za to zdołować i wykorzystać (w końcu 100 takich jak ty, jełopie, czeka za rogiem).Totalny mobbing, chamstwo i samowola naczelnego Buraka,mimo iż firmna ponoć państwowa. Bleee! - dobrze , że juz tam nie pracuję.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka