Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    9-letni inżynier Microsoftu

    02.02.10, 14:30
    To kim on będzie mając 18 lat?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bogusław Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.erydan.net 02.02.10, 14:34
        opinia_publiczna_online napisała:

        > To kim on będzie mając 18 lat?

        Prawdopodobnie będzie u kresu swych dni.Tacy zdolni od kołyski
        długo nie żyją.
        • Gość: edukacja w PL w Polsce by mu wybili z głowy ten geniusz IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:05
          najpierw by gnój zas..any dostał wp..ol od kolegów z klasy za to że kujon, zawyża poziom i ma okulary

          a potem nauczycielki na lekcji pytały z tego, co nie umie
          na złość przepytywali czy umie 100 wierszyków na pamięć
          na każdym kroku powtarzali, żeby sobie nie myślał, że jak ma zdolności z matematyki to może nie znać na pamięć 20 bzdurnych lektur

          następnie dwója z plastyki i z muzyki za nieznajomość życiorysu Mozarta, choćby umiał grać na skrzypcach

          matka z ojcem za fatalne wyniki w nauce zaczęli by prać po dupie

          w wieku 14 lat odrzucony przez wszystkich i szykanowany zacząłby chlać i ćpać, może nawet dotarłby na jakieś ch...owe studia, gdzie by mu doj..li wykładowcy tak, że ledwie na warunkach i urlopach dziekańskich po 8 latach zrobił inżyniera

          następnie po 3 latach lizania dupy rekruterom, jako totalny wrak człowieka znalazłby pracę na kasie w Tesco





          nam tu nie trza takich, co im się robić młotkiem nie chce

          • michal-f Re: w Polsce by mu wybili z głowy ten geniusz 02.02.10, 18:51
            Nie płacz, bo bzdury opowiadasz. :) Nie ma czegoś takiego jak "był zdolny, ale system mu nie dał się rozwinąć". Geniusz będzie geniuszem bez względu na system edukacji. (patrz np. na niego pl.wikipedia.org/wiki/Srinivasa_Ramanujan ) Problemem polskich szkół nie jest to, że "psują geniuszy" tylko to, że zwykłych, przeciętnych uczniów zniechęcają do nauki zamiast zachęcać.
            • Gość: demaskator bzdury? ja? IP: *.chello.pl 02.02.10, 19:01
              to moze podaj jeden przyklad z ostatnich 50 lat, na geniusza ktorego odkryla szkoła w Polsce i wypromowała

              jeden

              1
              • michal-f Re: bzdury? ja? 02.02.10, 19:14
                To nie ma znaczenia; niczego to nie dowodzi bez względu na to czy byli czy ich nie było. Nie masz bowiem żadnych danych odnośnie ilości geniuszy jaka poszła do polskich szkół, ani odnośnie tego, co się później z nimi stało. Podałem przykład hinduskiego geniusza, który poradził sobie pomimo tego, że o polskim systemie edukacji mógłby co najwyżej pomarzyć. Takich przykładów jest dużo więcej na całym świecie, przy rozmaitych systemach edukacji.
                • Gość: taja Re: bzdury? ja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:34
                  tja . tak sobie poradził, że umarł w wieku 33 lat bo nie stać go było
                  wcześniej na zadbanie o siebie.. przykład trafny jak ch...a
                  • michal-f Re: bzdury? ja? 03.02.10, 12:19
                    Ja pisałem o szkole, nie o tym, co było później. Praktycznie nie chodził do szkoły, co nie przeszkodziło mu w byciu wybitnym matematykiem.
              • michal-f Re: bzdury? ja? 02.02.10, 19:29
                Zwykle określenia takie jak "zdolny, ale leniwy", "zdolny, ale system mu nie dał", (ogólnie "zdolny, ale...") biorą się z tego, że od niektórych w dzieciństwie spodziewano się więcej, niż rzeczywiście byli w stanie osiągnąć. Dzieci rozwijają się w różnym tempie i czasami jakieś wydaje się początkowo przejawiać większe zdolności niż będzie mieć gdy dorośnie.
                • Gość: matoł michałku coś śmierdzisz wyższą szkołą pedagogiczną IP: *.chello.pl 02.02.10, 19:44
                  polskie szkolnictwo i polska mentalność to patologia

                  tu się zrobi wszystko, ale to absolutnie wszystko, żeby zgnoić każdego, kto się wybija
                  tak było od lat, jest i będzie

                  zamiast z tym walczyć ty bronisz

                  w tym kraju trzeba rżnąć głupa, jak chcesz przeżyć
                  • michal-f Re: michałku coś śmierdzisz wyższą szkołą pedagog 02.02.10, 20:42
                    Studiuję na uczelni technicznej. W szkole uczyć bym nie chciał, bynajmniej nie kojarzy mi się ona z czymś fajnym.

                    > tu się zrobi wszystko, ale to absolutnie wszystko, żeby zgnoić
                    > każdego, kto się wybija
                    To często prawda, ale zwróć uwagę, że jeśli ktoś jest naprawdę zdolny w takim stopniu, jak pokazany tu dzieciak, to system edukacji jest bezradny. :) Po prostu tacy ludzie uczą się sami, zdobywają podstawowe umiejętności jeszcze zanim pójdą do szkoły, szkoła ich co najwyżej może strasznie nudzić, ale nie będzie przeszkodą w rozwijaniu pasji.

                    > zamiast z tym walczyć ty bronisz
                    Nadinterpretujesz. Tak naprawdę jestem krytyczny wobec naszego systemu edukacji. Jednak zwracam uwagę, że w przeciwieństwie do tego, co twierdził "edukacja w PL", szkoła żadnego geniusza od zainteresowań nie odwiedzie. To naprawdę są ludzie, którzy potrafią sobie poradzić sami. Pomocy potrzebują średniacy i to oni najbardziej tracą przez nasze obecne szkolnictwo.
                    • Gość: programmer Re: michałku coś śmierdzisz wyższą szkołą pedagog IP: *.zone5.bethere.co.uk 03.02.10, 01:14
                      michal-f napisał:

                      > szkoła ich co najwyżej może strasznie nudzić, ale nie będzie
                      > przeszkodą w rozwijaniu pasji.

                      Zależy jaka szkoła. Chodziłem do podstawówki o najwyższym poziomie na Pradze
                      Północ, w dodatku do klasy eksperymentalnej (o czym dzieci i rodzice dowiedzieli
                      się przypadkiem dopiero w ósmej klasie) i szkoła bardzo przeszkadzała w
                      rozwijaniu pasji - po prostu tyle godzin trzeba było codziennie poświęcać na
                      odrabianie lekcji, że bardzo niewiele czasu zostawało na rozwijanie
                      zainteresowań nie mówiąc już o normalnym życiu dziecka, zabawie. Całe szczęście
                      że byłem ciągle chory, to miałem trochę czasu, inaczej niewiele bym umiał.


                      > szkoła żadnego geniusza od zainteresowań nie odwiedzie.

                      Oj, czasem potrafi. Mnie przez 5 lat technikum zniechęciła do matematyki
                      koszmarna nauczycielka. Jestem nadal bardzo dobry w tej dziedzinie, ale już po
                      prostu nie jest moją pasją.


                      > To naprawdę są ludzie, którzy potrafią sobie poradzić sami.

                      I właśnie o to chodzi, żeby szkoła im w tym nie przeszkadzała. Powoli jest
                      lepiej, często słyszę o przypadkach robienia dwóch klas w ciągu jednego roku.
                      Kilkadziesiąt lat temu gdy moja mama na moją prośbę starała się o coś takiego
                      napotykała na mur nie do przebicia. Tradycyjna skostniała szkoła była dla mnie
                      tylko stratą czasu - w ciągu tych kilkunastu godzin dziennie (6-8 godzin w
                      szkole plus 3-6 godzin odrabiania lekcji) możnaby nauczyć się wielu pożytecznych
                      rzeczy.


                      > Pomocy potrzebują średniacy i to oni
                      > najbardziej tracą przez nasze obecne szkolnictwo.

                      Nie - to właśnie dla nich stworzone jest nasze szkolnictwo, najbardziej tracą
                      zdolne dzieci, które nie mają ani czasu ani możliwości rozwijania swoich
                      zainteresowań.
                      • 1410_tenrok michałek ściemnia na całego................... 03.02.10, 11:28
                        w Polszcze brak systemu wyławiającego takich ludzi.
                        Polski system kocha urawniłowkę, a wywód michałka tego właśnie dowodzi.

                      • michal-f Re: michałku coś śmierdzisz wyższą szkołą pedagog 03.02.10, 13:00
                        > po prostu tyle godzin trzeba było codziennie poświęcać na
                        > odrabianie lekcji, że bardzo niewiele czasu zostawało na rozwijanie
                        > zainteresowań nie mówiąc już o normalnym życiu dziecka, zabawie
                        Tu masz rację - to jest jedna z najgorszych rzeczy w polskich szkołach. Jednak moim zdaniem jednak trochę tu przesadzasz, ew. trafiłeś na wyjątkowo kiepską szkołę. Poza tym to jedynie dowód anegdotyczny...

                        > Mnie przez 5 lat technikum zniechęciła do matematyki
                        > koszmarna nauczycielka. Jestem nadal bardzo dobry w tej dziedzinie, ale już po
                        > prostu nie jest moją pasją.
                        Bez obrazy, ale ja nie pisałem o jedynie bardzo dobrych uczniach, tylko o wybitnych.

                        > I właśnie o to chodzi, żeby szkoła im w tym nie przeszkadzała.
                        > Tradycyjna skostniała szkoła była dla mnie
                        > tylko stratą czasu - w ciągu tych kilkunastu godzin dziennie (6-8 godzin w
                        > szkole plus 3-6 godzin odrabiania lekcji) możnaby nauczyć się wielu pożytecznyc
                        > h
                        > rzeczy.
                        Racja. Ogólnie się z Tobą zgadzam w krytyce naszego szkolnictwa. Wg mnie dobrą edukację ma Finlandia, (jest to zresztą potwierdzone wynikami - najlepszymi na świecie) i to na niej powinniśmy się wzorować. Nie na USA, jak chciałaby zapewne większość Polaków. (sądząc po wypowiedziach na różnych forach)

                        > Nie - to właśnie dla nich stworzone jest nasze szkolnictwo, najbardziej tracą
                        > zdolne dzieci, które nie mają ani czasu ani możliwości rozwijania swoich
                        > zainteresowań.
                        Tutaj się jednak mylisz. Porównaj sobie umiejętności przeciętnego ucznia z Finlandii z przeciętnym uczniem z Polski. Finowie miażdżą nas pod praktycznie każdym względem, a tam do nauki nikogo się nie zmusza, tylko rozwija zainteresowania. U nas tracą najbardziej przeciętni uczniowie, którym obrzydzono naukę. Średnie IQ systematycznie u nas się obniża wbrew światowemu trendowi, ponieważ przeciętnym uczniom udowadnia się, że nie rozwijanie się intelektualne jest nieprzyjemne i boli.
                        Jednak jeśli ktoś naprawdę ma wielki talent i zainteresowania, to szkoła tego nie zniszczy.
                        • michal-f Re: michałku coś śmierdzisz wyższą szkołą pedagog 03.02.10, 13:05
                          "(...) ponieważ przeciętnym uczniom udowadnia się, że nie rozwijanie się intelektualne jest nieprzyjemne i boli."
                          Błąd: pozostawiłem "nie" które wypacza sens zdania. Miało być:
                          "(...) ponieważ przeciętnym uczniom udowadnia się, że rozwijanie się intelektualne jest nieprzyjemne i boli."
              • rysiopysio Re: bzdury? ja? 07.02.10, 23:04
                Gość portalu: demaskator napisał(a):

                > to moze podaj jeden przyklad z ostatnich 50 lat, na geniusza ktorego odkryla sz
                > koła w Polsce i wypromowała
                >
                > jeden
                >
                > 1

                Wiadomo przecież ,że został wypromowany geniusz w dwóch osobach L&J Kaczyńscy.
                Do dziś "geniuszują" a jeden z nich to w/g qtasa Brudzińskiego "dotyk Boga" posiada.
            • Gość: PC i windoza ssią Geniusz: heh, od reinstalowania pakietu office… IP: 109.243.72.* 24.02.10, 17:35
              Nie można być geniuszem zajmując się - czy też pracując - na rozwiązaniach mikroszrotu. Nie rozśmieszaj mnie pan. Dali by mu Maca to miałby przynajmniej porządne narzędzia programistyczne dostarczone wraz z porządnym systemem. Ale pewnie za cieńki jest w Objective-C i Cocoa, jak większość frajerów z polskich uczelni informatycznych wychowanych na (i zakochanych w) archaizmach typu Norton/Total Komęder. Hehehehe.
      • Gość: jax Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 77.255.98.* 02.02.10, 15:06
        będzie Nikim.

        Cudowne dzieci szybko się wypalają, i w wieku 16-20 lat zostają
        przegonione przez normalnie się rozwijających kolegów.
        • xaliemorph Re: 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 15:10
          Dokładnie chciałem to samo powiedzieć. Nie wiadomo kim będzie bo duża szansa że
          mały geniusz się szybciej wypali niż dokona czegoś przełomowego. Widać to na
          przykładzie wielu innych cudownych dzieci. Niestety potrzeba umiaru także w
          geniuszu, bo zatracenie świata rzeczywistego na rzecz sukcesów w wąskim polu
          (jak ów bohater) grozi zderzeniem ze ścianą rzeczywistości.
          • 1410_tenrok np taki mozart, ten to sie wypalił............... 02.02.10, 16:49
            i niczego nie zdołał osiągnąć, nie???
            • absurdello A jakiego sędziwego wieku dożył ... 03.02.10, 10:36
              HO, HO !
              • 1410_tenrok zważywszy na fakt, że przedwcześnie zmarł na 03.02.10, 11:26
                cholerę, to rzeczywiście żył krótko............

                PS.
                W kraju, w którym brak jest metod wyławiania geniuszy, natomiast niszczy sie na
                całego osobniki wybijające się, ta dyskusja jest wyjątkowo bez sensu!
          • Gość: rwefawf Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 149.156.124.* 02.02.10, 16:52
            Nie zawsze się wypalają. Ponadto odróżnijcie naprawdę zdolne dzieci, od dzieci z ambitnymi rodzicami chcącymi koniecznie wychować geniusza.
            • Gość: programmer Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.zone5.bethere.co.uk 03.02.10, 01:19
              Zgadza się. Poza tym należy się zastanowić dlaczego te dzieci często się
              wypalają - może nauczyciele traktowali je tak samo jak mało zdolne dzieci i
              zadawali takie same prace domowe, a na lekcji kazali robić to samo co wszyscy?
              Ja wybitnym uczniom zawsze dawałem ciekawe problemy do rozwiązania, a z resztą
              klasy robiłem normalny materiał, dzięki temu wybitnie zdolni uczniowie wyrośli
              na wybitnych ludzi (z niektórymi po latach utrzymuję autentycznie koleżeńskie
              stosunki).
      • igorbn 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 15:10
        Mnie bardziej martwi, że Microsoft chwali się faktem
        zatrudniania/wykorzystywania pracy dzieci. Wydawało się, że wraz z
        końcem przemysłowego kapitalizmu, duże firmy - szczególnie te na
        Zachodzie - przestrzegają minimalnych standardów etycznych...

        OK, ktoś powie, że dzieciak zajmuje się projektem niekomercyjnym.
        Nie o to jednak idzie, a o to, że robi coś, co nie jest zabawą, ani
        edukacją.

        O dobrych praktykach biznesowych:
        DOBRAPRAKTYKA.PL
        • Gość: ? Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.10, 15:41
          A gdzie w tekście jest informacja o tym, że pracuje on dla firmy Microsoft?
          • ready4freddy Re: 9-letni inżynier Microsoftu 03.02.10, 13:31
            sugeruje to glupkowaty - jak zwykle - tytul :)
        • 1410_tenrok czy on jest dzieckiem? 02.02.10, 16:48
          smiem wątpic. Intelektualnie przerasta wszystkich o kilkadziesiąt długości.
          Chłopak jest geniuszem i wóród rówieśników sie nudzi.

          Swoją drogą zabawnym jest czytać teksty pisane przeze ludzi, chyba jednak trochę
          zawistnych..........
          • Gość: 4afadadazc Re: czy on jest dzieckiem? IP: 149.156.124.* 02.02.10, 17:00
            > Swoją drogą zabawnym jest czytać teksty pisane przeze ludzi, chyba jednak troch
            > ę
            > zawistnych..........
            Czytałem kiedyś o badaniach, z których wynikło, że 80% ludzi uważa się za ponadprzeciętnie inteligentnych. Wiadomości o takich dzieciach uświadamiają im, jak wiele im jednak pod tym względem brakuje, więc muszą sobie nadrobić poczucie własnej wartości twierdzeniami że np. takie dzieci są nieszczęśliwymi społecznymi kalekami, nie mają dzieciństwa, (to szczególnie zabawne, haha) etc.
          • Gość: 4afadadazc Re: czy on jest dzieckiem? IP: 149.156.124.* 02.02.10, 17:00
            > Swoją drogą zabawnym jest czytać teksty pisane przeze ludzi, chyba jednak troch
            > ę
            > zawistnych..........
            Czytałem kiedyś o badaniach, z których wynikło, że 80% ludzi uważa się za ponadprzeciętnie inteligentnych. Wiadomości o takich dzieciach uświadamiają im, jak wiele im jednak pod tym względem brakuje, więc muszą sobie nadrobić poczucie własnej wartości twierdzeniami że np. takie dzieci są nieszczęśliwymi społecznymi kalekami, nie mają dzieciństwa, (to szczególnie zabawne, haha) etc.
      • maryjan_pazdzioch 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 15:41
        Szkoda, ze zdolniaki urodzeni w tej czesci Europy i tak pozniej pracuja glownie dla zachodu.
        • rock73 Re: 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 23:10
          Czemu szkoda? Ja na przykład się cieszę, że nie muszę pracować dla wschodu.
      • Gość: ... Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 195.163.188.* 02.02.10, 16:02
        > To kim on będzie mając 18 lat?

        Uzytkownikiem innego systemu.
      • Gość: [...] 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.10, 16:11
        Jak patrzę na produkty tej firmy, to czasem mam wrażenie, że u nich najstarszy
        z inżynierów ma 9 lat.


        • Gość: andrzej Na pewno ma polskie korzenie IP: *.space-logistics.com 02.02.10, 16:16
          Jeszcze musi tylko powiedziec teleexpres
        • dyktator_bolandy Re: 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 18:40
          dla polaczka pomywacza Microsofty są za głupie...:)
      • Gość: pacanowo Nie pocieszajcie się głąby. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:32
        Przeżyje więcej do 18 roku życia niż wy do 100.
      • Gość: ffan Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.tx.res.rr.com 02.02.10, 16:40
        Wypali sie ok 20 jak przestana na niego zwracac uwage. Ok 30 gwarantowane
        narkotyki i proba odzyskania dziecinstwa ktorego nie mial.

        • Gość: czxczxc Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 149.156.124.* 02.02.10, 16:55
          Dla niego dzieciństwo to komputery, mądralo.
      • Gość: K. 9-letni inżynier Microsoftu IP: 62.172.234.* 02.02.10, 16:42
        W sumie fajnie, tylko czy chłopak siedzący od takiego wieku tyle czasu przy komputerze da radę się w ogóle rozwinąć emocjonalnie ? Społecznie ?
        Mam nadzieję, że rodzice zdają sobie z tego sprawę i nie zrobią mu krzywdy - że za parę lat będzie super-zdolną kaleką emocjonalną...
        • Gość: adsasfwet Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 149.156.124.* 02.02.10, 16:52
          > Mam nadzieję, że rodzice zdają sobie z tego sprawę i nie zrobią mu krzywdy - że
          > za parę lat będzie super-zdolną kaleką emocjonalną...
          Może w twoich urojeniach. Niech do was w końcu dotrze, że wybitnie inteligentne dzieci zajmują się znacznie bardziej ambitnymi rzeczami niż my i nic na tym nie tracą, wręcz przeciwnie. A tak przy okazji, moim zdaniem na kontaktach z inżynierami Microsoftu rozwinie się społecznie i emocjonalnie lepiej, niż na kontaktach w pierwszej podstawówce, gdzie rządzi debilizm i wiele ponadprzeciętnie zdolnych dzieci doprowadza do depresji.
          • Gość: K. Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 62.172.234.* 02.02.10, 17:07
            Tacy "mali dorośli" często potem mają potężne problemy. To nie urojenia, tylko psychologia.
            • michal-f Re: 9-letni inżynier Microsoftu 02.02.10, 18:47
              > Tacy "mali dorośli" często potem mają potężne problemy.
              Mają, to prawda. Ale jak napisał poprzedni komentujący, nie jest to skutkiem samych zdolności, tylko zwykle właśnie "uspołeczniania" wśród znacznie mniej inteligentnych rówieśników.
        • Gość: adsasfwet Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: 149.156.124.* 02.02.10, 16:52
          > Mam nadzieję, że rodzice zdają sobie z tego sprawę i nie zrobią mu krzywdy - że
          > za parę lat będzie super-zdolną kaleką emocjonalną...
          Może w twoich urojeniach. Niech do was w końcu dotrze, że wybitnie inteligentne dzieci zajmują się znacznie bardziej ambitnymi rzeczami niż my i nic na tym nie tracą, wręcz przeciwnie. A tak przy okazji, moim zdaniem na kontaktach z inżynierami Microsoftu rozwinie się społecznie i emocjonalnie lepiej, niż na kontaktach w pierwszej lepszej podstawówce, gdzie rządzi debilizm i wiele ponadprzeciętnie zdolnych dzieci doprowadza do depresji.
      • Gość: f 9-letni inżynier Microsoftu IP: 149.156.124.* 02.02.10, 16:45
        Bill Gates też zaczął pracować jako informatyk jeszcze w dzieciństwie. Co prawda miał wtedy lat kilkanaście (nie pamiętam dokładnie, ale chyba raczej bliżej 12 niż 18 ;p) - widocznie firma kontynuuje tradycję. :)
      • papa_s kim on będzie mając 18 lat? Pedofilem 02.02.10, 17:04
        Nie ma dzieciństwa a szybko przestanie funkcjonować ponadprzeciętnie. Zacznie chorować psychicznie na zaburzenie dysocjacyjne tożsamości.
        • gelbigel Re: kim on będzie mając 18 lat? Pedofilem 02.02.10, 19:55
          Czemu pedofilem? Pedofilia to zajęcie psycholi i ludzi o małym IQ. Ten człowiek
          ma po prostu ponadprzeciętny mózg i jego rodzice chcą dla niego jak najlepiej.
          Czemu od razu pedofil?
          • papa_s Dlatego pedofilem bo miał wypaczone dzieciństwo 03.02.10, 21:57
            Właściwie to go nie miał. Podobnie jest u pociech biznesmenów, polityków i tak dalej gdzie rodzice uniemożliwili mieć dla swojej pociechy dzieciństwa. Dlatego później jakieś dzieciństwo będzie chciało mieć. W późniejszym wieku będzie to wypaczone dzieciństwo. Śp. Michael Jackson pewnie był pedofilem ale to nie jego wina ale jego rodziców, którzy zabrali mu dzieciństwo. To tak jak daje się małemu dziecku naładowaną broń. Jak kogoś postrzeli to nie wina dziecka tylko dorosłego, który tą broń dał temu dziecku.
            Osobowość człowieka ma dużo mechanizmów obronnych. W wyniku ich użycia powstają choroby psychiczne. Choroba psychiczna nie ma nic wspólnego z IQ.
      • Gość: Hermilion 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 19:00
        Ten news tylko określa ile wart jest ten idiotyczny
        certyfikat/tytuł inżyniera Microsoftu.
      • Gość: zawistnik? bzdury do kwadratu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 19:24
        1) Nie inżynier, by być inżynierem trzeba skończyć szkoły, mieć odpowiednią
        ilość godzin matematyki, fizyki itp. Jakiś młotek z wyborczej zobaczył słowo
        "Engineer" i myśli że to to samo.
        2) Administruje? Pracuje dziecko? Jak u niego z odpowiedzialnością zawodową,
        jak coś spieprzy to za to odpowiada? Dziecko?
        Co do tego że geniusz to nie ma wątpliwości, ale nie popadajmy w przesadę.
        • gelbigel Re: bzdury do kwadratu 02.02.10, 19:51
          Nie popadajmy w przesadę. Jakbyś sam siebie podsumował.
          • Gość: abc Re: bzdury do kwadratu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 22:57
            jak czegoś nie rozumiesz to poproś wytłumaczę.
            nawet dwa razy.
            • 1410_tenrok zawistnik pitoli i sciemnia 03.02.10, 11:31
              ponieważ jest zawistnikiem, a ty jako jego sumienie, nie potrafisz sie do tego
              przyznać - brzydko!
              • danz Re: zawistnik pitoli i sciemnia 03.02.10, 14:51
                sam pitolisz, albo nawet i nie, bo to dla ciebie za trudne.
                odnieś się merytorycznie do wypowiedzi a nie że pitoli.
      • Gość: xyz Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 19:29
        Co by bylo gdyby jego rodzice nie byli pracownikami IT?
      • gelbigel nauczył sie czytać i pisać jak miał 2 lata? 02.02.10, 19:48
        W przeciwieństwie do niektórych użytkowników tego forum.
      • mcozio to tylko świadczy o tym, 02.02.10, 21:12
        jak łatwo zdobyc ów papier i realnie nie trzeba dużej wiedzy aby zostac
        administratorem system MS
        • Gość: prababka44 Masz cozio szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 22:01
          :)
          • mcozio Re: Masz cozio szanse 03.02.10, 09:49
            juz nie musze...., moja pozycja zawodowa jest o wiele wyzsza niz inzynier ms


            oferty pracy jakie ostatnio czytalem
            - student lub postudiach
            - sql, wss - najlepiej papier ms , ccna
            - kilka roznych aplikacji
            - prawo jazdy
            placa - az wstyd pisac ile oferowali
        • rysiopysio Re: to tylko świadczy o tym, 07.02.10, 23:00
          A ty masz taki papier geniuszu ? Wyrźnie widac ,że zazdrość cię zżera.
        • Gość: WildChild Re: to tylko świadczy o tym, IP: *.chello.pl 09.03.10, 23:05
          to idź i zdobądź, bądź tym adminem i nie truj za przeproszeniem d***
        • Gość: Belfer Re: to tylko świadczy o tym, IP: *.toya.net.pl 15.03.10, 13:40
          A ty masz taki "papier".
          Skoro takie proste to dlaczego nie masz...
      • Gość: koma Uśmiałem się do łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 22:15
        Wg całkiem poważnych internautów na tym wątku, to dziecko zostanie w
        przyszłości: pedofilem, martwym 18latkiem, psychopatą-fetyszystą, narkomanem i
        onanistą, a na to wszystko pewnie zmutuje i wypadną mu zęby. Do tego to pewnie i
        tak bujda, gdyż Microsoft to wg naszych internautów pikuś i każdy polski
        kilkulatek może sobie taki napisać, i napisałby gdyby nie wredne nauczycielki i
        patologiczni koledzy szkolni.
        • rock73 Re: Uśmiałem się do łez 02.02.10, 23:18
          To się nazywa stereotyp: jak się nie zna takich ludzi, to trzeba sobie wyobrazić ich
          jako odszczepieńców, bo "normalny człowiek" przecież nie bierze narkotyków i nie
          zna się na komputrach.
      • Gość: gosc 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.10, 22:16
        W wieku lat 18 bedzie bogatym rencista. Finlandia na dzieciach - geniuszach -
        programistach stala sie potentatem swiatowym. Dzieci uzdolnione na tym polu
        mieszkaja tam w szkolach internatach i programuja gry na zlecenie nokii.
      • Gość: sami tytuł <> umiejętności i doświadczenie IP: *.acn.waw.pl 03.02.10, 01:58
        Certyfikaty są raczej mało warte - informatyk zdobywa wiedzę na bieżąco w
        wielu dziedzinach: zarządzanie tego typu systemem w tym kontekście nie robi
        wrażenia. Co więcej bez wiedzy zakresu programowania to można nawet być
        certyfikowanym z Painta.

        Z resztą jak można mówić o geniuszu w jednej dziedzinie... poza Paintem. ;]

        [Autorka tego posta w wieku 9 lat układała pasjansa na 3.11, po czym w NC
        odpalała QBasica; obecnie zajmuje się pracą naukową]
      • wedry 9-letni inżynier Microsoftu 03.02.10, 09:12
        Zdolny maluch.
      • Gość: ZiomisławPaliblant Gdyby nie miał takich starych, to kałacha by miał. IP: *.e-wro.net.pl 03.02.10, 09:14
        Gdyby nie miał takich starych, to z kałachem by latał.
      • Gość: obciach teraz to obciach a nie powód do dumy... IP: *.ghnet.pl 03.02.10, 11:01
        Epoka, w której praca dla MS była celem młodych ludzi dawno się skończył. Ta
        firma straciła dynamikę i jakiekolwiek wizjonerstwo - jest machiną do robienia
        pieniędzy.

        Zdolni ludzie uciekają do Googla albo Apple. Pracować w MS to jest obciach,
        nie ma się czym chwalić. A tzw. inżynierem MS można zostać po odsłuchaniu
        kilkutygodniowego kursu i zdaniu dość prostego testu z programowania pod Windows.
        • Gość: normalny Re: teraz to obciach a nie powód do dumy... IP: 93.159.41.* 05.02.10, 16:56
          Człowieku, nie masz pojęcia o czym piszesz. Przede wszystkim żeby zostać
          inżynierem Microsoftu nie zdaje się żadnego testu z programowania. Od tego są
          testy dla programistów a nie dla inżynierów.
          Po drugie żeby dostać tytuł inżyniera MS trzeba zdać 7 a egzaminów. I nie są to
          wcale proste egzaminy, wierz mi.
          A do google i apple uciekają ludzie którzy gonią za modą

      • Gość: Gość Ok, ale ile na tym zarobił? IP: *.chello.pl 03.02.10, 11:30
        Jeśli nie ma z tego kasy, to te certyfikaty i dyplomy są zbędne. Nie
        ma sensu być 'zdolnym' i biednym.
      • pisaczek Re: 9-letni inżynier Microsoftu 03.02.10, 11:32
        drugim Billem Gatesem
        • pisaczek Re: 9-letni inżynier Microsoftu 03.02.10, 11:33
          pisaczek napisał:

          > drugim Billem Gatesem

          ...będzie
        • Gość: owieczka Re: 9-letni inżynier Microsoftu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 14:09
          oby nie!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka