Gość: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 06:51 Czy waszym zdaniem warto rozpoczynać studia doktoranckie (humanistyczne) bez mozliwości otrzymania stypendium i bez gwarancji przyszłego zatrudnienia na uczelni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aa Re: doktorat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 07:49 potem to juz nikt cie nie zatrudni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grumpy Re: doktorat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 15:03 no nie zartuj, chcesz byc niewolnikiem jakiegos docencika, ktory potrzebuje doktorantow do dorobku zeby dostac tytul prof? czy moze niewolnikiem jakiegos profesorka, ktoremu potrzebny niewolnik do napisania paru gniotow-publikacji? po cholere ci tytul dr przed nazwiskiem? czy twoj nagrobek bedzie dziki temu wygladal atrakcyjniej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: doktorat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 16:24 Po prostu myślałem o pracy na uczelni później...tyle, że nie mam znajomości, a, podobno, bez tego ani rusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: doktorat IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.10, 00:19 A człowiek rodzi się ze znajomościami? Na uczelni trzeba się promować. Niestety u każdego. Tak aby cię zapamiętali, a ktoś w końcu sam zaproponował Ci zrobienie doktoratu. Wtedy droga do kariery naukowej stoi otworem. A to jest kasa. I to niemała. Trzeba tylko nieźle orać a potem odcina się kupony. I nie pytaj o to tutaj, bo to niewłaściwe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: doktorat 17.03.10, 16:28 Jesli pytasz czy to sie oplaci materialnie, to z pewnoscia NIE. A tak dla wlasnej satysfakcji mozesz pisac, chocby 10 doktoratow. Odpowiedz Link Zgłoś
volga_jasnowidzaca Re: doktorat 18.03.10, 00:44 A co chcialabys po tych studiach robic, i jakie one sa? Bo jesli, jak ktos pisal, chcesz ten doktorat wykorzystac jako atut na rynku pracy w prywatnym sektorze (poza szkolnictwem), to niestety, nie bedzie on atutem. Ale, moze Ci otworzyc droge do prowadzenia zajec na prywatnych uczelniach, gdzie jak mniemam, cos tam placa;-) Mozesz tez pracowac jako nauczyciel, dobre szkoly lubia sie pochwalic ze maja kilku dokotorow w swoim portforlio;-) Np. Nauki Polityczne upowazniaja Cie do nauczania WOSU oraz historii, zapewne, socjologia, czy polityka spoleczna itp, przynajmniej WOSU...Zapewne kulturoznastwo czy antropologia tez na cos sie zdadza, nie mowiac o polonistyce:) Znowu, zaleznie jakie to studia, mozesz zalapac sie jako doradca/specjalista w jakiejsc agendzie rzadowej. Jesli zas przedmiot ow jest Twoja pasja i chcesz poprostu wiedziec wiecej - nie pytaj tylko idz, bo bedziesz zalowac:) Ale doktorat nie jest uniwersalnym panaceum na problemy z praca, rzeklabym, calkiem odwrotnie. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś