Gość: irena IP: *.via.zamek.net.pl 29.03.10, 16:29 Czy orientujecie się jak kształtują się zarobki w tym zawodzie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zenobia44 Re: psychoterapeuta 29.03.10, 17:42 biorą koło 100 zł za wizytę jak wujek google poinformował, ale ile trwa wizyta - nie wiem i ile masz klientów w tygodniu? czy każdego ewidencjonujesz czy jak stomatolodzy i fryzjerzy połowa na lewo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irena Re: psychoterapeuta IP: *.via.zamek.net.pl 30.03.10, 09:12 Nikogo nie ewidencjonuje...Pytam, gdyż interesuje mnie tematyka psychologii, a że jestem po socjologii to chciałabym zrobić dodatkowo kierunek psychoterapii. Ale wydać pieniądze na kolejne studia nie jest sztuką dlatego też chciałabym mieć jakieś perspektywy po ich ukończeniu. Wiem ile biorą psychoterapeuci w prywatnych gabinetach..tylko pytanie czy jest popyt na ich usługi? Odpowiedz Link Zgłoś
zenobia44 Re: psychoterapeuta 30.03.10, 09:26 popyt jest. tylko zalezy na kogo - masz renome, msasz klientow. to moze na forach dla psychoterapeutow i psychologow poszukaj, bo nie sadze zeby tu siedzialo wielu bezrobotnych psychoterapeutow. jak sie dowiesz, to prosze daj znac, tez mnie to ciekawi. Odpowiedz Link Zgłoś
fast-olo bo ją interesuje psychologia 30.03.10, 10:21 Przyszłość polskiej psychoterapii zadała na forum pytanie: -"Jak się kształtują zarobki psychoterapeutów?" Dostaje odpowiedź: 100 od pacjenta. Oburzona Przyszłość strzela focha : -"No przecież wiem, że 100, ale 100 razy ile?!" ... bo ją interesuje tematyka psychologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lajkonik kasa... IP: *.multimo.pl 30.03.10, 10:12 Jak na przyszłego psychoterapeutę zadajesz bardzo naiwne pytania ;) Przecież to oczywiste, że wszystko zależy od tego, czy uda Ci się zdobyć klientów! A to nie jest proste. Chcesz pracować samodzielnie czy w jakiejś poradni? Myślisz o stworzeniu z innymi gabinetu, czy chcesz zaczepić się w państwowej poradni (syf totalny) A tak z ciekawości - kasa jest głównym powodem, że myślisz o tym kierunku? ;) bo jeśli tak - to szkoda wydanej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
fast-olo Re: kasa... 30.03.10, 10:41 Jak na przyszłego psychoterapeutę i obecnego socjologa (!!!), to ma straszny mętlik pojęciowy. Równie dobrze mogła zapytać "Jak sądzicie, czy będę wystarczająco sprytna, żeby zarobić?" Trzeba być mocno w obłokach, żeby zadać pytanie "czy mi się ogólnie opłaci" w stosunku do zawodu wolnego strzelca, który zależy nie tylko od renomy (prywatna praktyka) ale i od sieci powiązań (np doradztwo dla firm i wyłączność na usługi dla instytucji), a także od miejsca i rodzaju działalności (małe miejscowości a wielkie miasta, małe gabinety a instytucje, spółki a samodzielność itd). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kran Re: psychoterapeuta IP: *.pl 30.03.10, 18:13 twoje pytanie jest durne, ale to bez znaczenia - tacy też zostają terapeutami. pewna znana mi terapeutka, pracująca w prywatnej poradni w stolicy ma 1-2 klientów tygodniowo. żeby się utrzymać pracuje jako sekretarka. poradnia jest zana ma pewien prestiż. Odpowiedz Link Zgłoś
jolka.online Re: psychoterapeuta 30.03.10, 19:13 No wiesz! Jak to bez znaczenia? ;) Tajemnica dobrej terapii tkwi w trafności pytań, jakie terapeuta umie zadać samemu sobie i swojemu pacjentowi *tak mnie kiedyś uczyli ;)) Wyobraź sobie: Przychodzi facet do terapeutki, a ta go pyta: "A jak u Pana z seksem?" "Dobrze" "No ja się cieszę, że dobrze, ale jak często?" "???" "No bo ja Proszę Pana chciałabym ustalić, jaki Pan ma wzorzec rozrywki w czasie wolnym" A co do meritum. Teoretycznie 100 za godzinę może zażądać każdy terapeuta (zresztą praktycznie każdy może nim być). Jednak zażądać 100 i mieć nadal kilkunastu/kilkudziesięciu pacjentów może psychiatra-psychoterapeuta, czyli de facto lekarz i to z możliwością wypisywania recept. Co do psychologów-psychoterapeutów, to raczej odradzam żądanie stawki na poziomie 100 złotych, bo chętnych będzie bardzo niewielu i cały interes się nie opłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kawecka Re: psychoterapeuta 01.09.14, 22:38 Witam, stawki są różne w zależności od renomy własnej i lokalizacji (80 zł - 160 zł), ale najważniejsze jest, ilu pacjentów będzie Pani miała. Pozdrawiam, Ewa Kawecka Odpowiedz Link Zgłoś