Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Próchnik Poznań: Firma Meggi

    IP: 95.108.91.* 14.04.11, 16:14
    Przestrzegam przed pracą w tej firmie! Od ponad roku opiekę nad salonami marek Próchnik i Tiffi w Poznaniu sprawuje Firma Handlowa Meggi. Przez ten czas wydarzyło sie tak wiele, że sprawa nadaje się do gazety lub programu interwencyjnego. Obecnie osoby, które tam pracowały są nękane przez sprawy sądowe, a nawet do jednego z salonów (w centrum Malta) wkroczyła prokuratura! Przez firmę przewinęły się inspekcje pracy co zniwelowało problem braku ubezpieczeń, pracy 7 dni w tygodniu, niewypłacanie pieniędzy czy innych uchybień prawnych. Jednak rzeczywistość pozostała ta sama. Najniższa z możliwych pensja, brak premii i ciągłe szykanowanie ze strony właścicielki i jej chłopaka. Najgorszy jest ciągły stres związany z dniem wypłaty. CO MIESIĄC W NIEWYJAŚNIANYCH OKOLICZNOŚCIACH GINIE TOWAR PO MIMO CODZIENNEGO LICZENIA. PRÓCHNIK WYSTAWIA NOTĘ OBCIĄŻAJĄCĄ OPIEKUNKĘ SALONÓW, CZYLI PANIĄ MAŁGORZATĘ B. A ONA ZABIERA PRACOWNIKOM PIENIĄDZE OD PENSJI NIE NOTUJĄC TEGO W ROZLICZENIACH! JEŚLI PÓJDZIESZ Z TYM DO IP CZY SĄDU - PRZEGRASZ! ODBIERAJĄC PIENIĄDZE PODPISUJESZ SIĘ POD DOKUMENTEM Z KWOTĄ PRZED ODCIĄGNIĘCIEM!! Sprytna "MEGGI" wręcza pensję do ręki. Nie możesz przeciwstawić się odciągnięciu pieniędzy, bo kończy się to wypowiedzeniem. Najdziwniejsze jest, że towar znika zawsze! Niemożliwe jest, aby w obecności kamer i codziennej ewidencji pracownicy kusili się na wynoszenie rzeczy! i to w takich ilościach i z taką częstotliwością! Oszukani ludzie szybko rezygnują z pracy, więc co dwa miesiące zmienia się cała załoga. Nie wierzę, że zupełnie nowy pracownik jest w stanie okradać pracodawcę. (W SALONIE, W KTÓRYM PRACOWAŁEM PRZEWINĘŁO SIĘ OKOŁO 40 OSÓB W CIĄGU ROKU NIE LICZĄC OSÓB, KTÓRE PRACOWAŁY KRÓCEJ NIŻ DWA TYGODNIE!- WIELE TO MÓWI O WARUNKACH PRACY!). Z powodu notorycznego braku personelu Małgorzata B, jej córka oraz "chłopak": (tak mówi na niego) wraz ze swoimi dziećmi pracują w butikach, prawdopodobie bez jakichkolwiek umów. (mogło się do zmienić od czasu, gdy odszedłem.) NIE WIEM JAKIM CUDEM FIRMA PRÓCHNIK DAŁA POD OPIEKĘ POZNAŃ I WROCŁAW TAKIEJ KOBIECIE! Okazuje się, że wpłynęły na to jakieś układy, choć większość osób z centrali NIEZNOSI Pani MB i ma dosyć problemów z nią związanych. Najniebezpieczniejsze jest to, ze do pracy trafiają tam młodzi ludzie, dla których często jest to pierwszy pracodawca. Nie raz widziałem jak dziewczyny płakały po docinkach "najemczyni" lub w dniu wypłaty, gdy okazywało się, ze z 1100zł pensji odciągnięte mają np 200 zł za braki, których nie były winne! Obecnie "opiekunka salonów" wycfaniła się i zatrudnia tylko na Umowę Zlecienie umywając ręce od płacenia nadgodzin czy stosowania się do wytycznych stałej kontroli Inspekcji Pracy. Wielu byłych pracowników wytoczyło Pani MB sprawy sądowe. Częste kontakty z prawnikiem nauczyły ją, że trzeba atakować zanim pojawi się problem z drugiej strony. Dlatego osoby, które nie zgodziły się na bezprawne odciąganie pieniędzy są zarzucane pismami prawnymi, które można nazwać zwykłą próbą wyłudzania! Niestety wiele osób otrzymujących takie pismo, płaci.....żeby mieć po prostu spokój. Lepiej dać "stówę" niż ma rodzina widzieć, że przychodzą pisma od adwokata byłego pracodawcy. Czekam na opinie innych osób. Pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Łukasz26 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.91.* 14.04.11, 16:16
        Wątek dostępny, także tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,23,18430396,,CZARNA_LISTA_PRACODAWCOW.html?s=10
      • Gość: Micha70 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.11, 20:55
        No i doczekaliśmy się wpisu o tych wyzyskiwaczach. Na godzinach próbnych zorientowałam się z kim mam do czynienia. Niestety trafiłam do butiku Próchnik/Tiffi w centrum handlowym Malta a tam przesiaduje Meggi. Pracownice w pierwszych minutach dały mi do zrozumienia, ze nie będzie ciekawie a od szefowej trzeba trzymać się z daleka. Pomyślałam, że przecież szefa nie trzeba lubić, praca to praca......Zdanie moje zmieniło się po tym jak musiałam w pierwszy dzień zostać dwie godziny po zamknięciu salonu, bo "ktoś" zrobił bałagan w dokumentach. Wcześniej prosiłam, ze muszę wyjść punktualnie po zamknięciu o 22, bo chwile później mam ostatni autobus. No ale ok, zostałam..... Po dwóch dniach podpisano ze mną umowę, uwaga............od daty podpisania umowy, czyli 2 dni pracowałam za darmo. Kolejne tygodnie były "ciekawsze"......ponad 10 osób na dniach próbnych.....co chwile zmieniany grafik i znoszenie niezadowolonej szefowej, która swoją złość z bałaganu w firmie, który sama robi wylewała nawet na klientów.....Nie raz byłam świadkiem sceny jak babka prosiła o inny rozmiar a ona kłamała, ze nie ma, bo nie chciało jej się szukać...i jak tu mają być utargi???? jak sama właścicielka ma to w du***! Wytrzymałam tam 4 miesiące....Był to stracony czas. Marna pensja i ciągły stres......To nie jest praca, gdzie kosztem małej pensji masz spokój psychiczny........to jest jakiś obóz pracy.......Przewinęła się tam inspekcja pracy, ale nie wiele to pomogło....
      • Gość: Agi 24 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 17.04.11, 00:24
        Ciesze się że w końcu pracownicy wypowiadają się o machlojkach i oszustwach Małgorzaty B.
        Ja również się wypowiem, może ktoś skorzysta i nie zmarnuje 6 miesięcy tak jak ja zmarnowałam.
        zacznę od pensji niecałe 1100 na rękę o ile nie brakowało towaru w salonie, co dziwnym trafem zdarzało się prawie co miesiąc. M.B. oczywiście obiecywała premie lecz można się domyślić iż plan był tak ustawiony żeby ich nie było. Umowa zlecenie, bo Meggi nie stać na zus itd.
        Wszyscy pracownicy w salonie mieli podpisaną odpowiedzialność materialną, przez co każdym brakiem Małgorzata B. mogła obciążyć pracowników. Nie mieli jej natomiast podpisanej Sławek ( jej łysy chłopak) który przywoził/wywoził rzeczy z/do salonu jej córka oraz ona sama, chociaż często zdarzało się że pracowali "na czarno" w salonach bo nie było chętnych do pracy. Codziennie telefony od MB, ba kilka razy dziennie: "ile już dzisiaj sprzedaliście", " czemu tak słabo"? Zresztą chodziło o to żeby tylko wcisnąć coś klientowi, wg MB kiedy klient pojawił się w progu należało biec do niego i opowiadać najlepiej o każdej rzeczy w salonie. Ktokolwiek zna się choć trochę na handlu wie że nie tędy droga, lecz MB preferowała raczej "jarmarczną " sprzedaż. Zastanawiam się jakimi kryteriami kierował się Próchnik wybierając ją na zarządczynie swoich salonów.
        Na porządku dziennym było również obrażanie pracowników przez MB, w normalnej firmie nazywa się to mobbing, tu nawet inspekcje pracy niczego nie zmieniały.
        Ostrzegam również wszystkich: Jeśli szukasz stresującej pracy za marne do tego niepewne pieniądze w firmie która nie płaci za dnie próbne, na każdym kroku próbuje wykorzystać oraz oszukać pracownika wybierz się do salonów Próchnik i Tiffi w Poznaniu...


      • Gość: Who Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.11, 12:27
        Ja z mojego doświadczenia robię tak i porada dla młodych, bo szkoda czasu...coś jest nie tak walnij tą robotę, powiedź kilka słów właścicielowi na osobności bez świadków i wejdzie mu to w pięty. Możesz mu nawet rzucić w twarz wypowiedzeniem po podpisaniu jednej kopii. Zagotuje się na maksa. I tak kilka osób by to zrobiło, wtedy dało by tej osobie do myślenia. W tych czasach bardzo dużo pracodawców poniewiera pracowników, mają ich w dupie, trzepią kasę i chwalą się swoim bogactwem przed innymi.
        Tak na marginesie koniec jest bliski...bogacze będą płakać, że się urodzili. Są znaki na Ziemi mówiące o końcu świata, ostatnio było w USA za jednym zamachem 62 tornada, Japonia-trzęsienia, tsunami oraz inne miejsca jak i również masowe wymieranie zwierząt. Dojdzie jeszcze do podobnych zdarzeń w Ameryce i w Europie. A to wszystko jest karą Boską za przepych i bogactwo. Nieunikniona będzie nie długo III wojna światowa, bogatym dopiero się naleje do d..y. Także młodzi ludzie nie przejmujcie się pracą, precz chciwym pracodawcom!!!
      • Gość: UlaPoznan Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.04.11, 14:26
        W firmie Meggi jest strasznie. Składa się na to kilka czynników: nie idzie sprzedaż, Małgorzata B. jest osobą niezbyt rozgarniętą i totalnie pozbawioną kultury osobistej, Próchnik robi wszystko aby obcinać koszty (najgorsze materiały, słabe wykonanie oraz takie zabiegi jak brak wykonywania przeróbek krawieckich dla klienta, co przy sprzedaży garniturów jest ważne) + cwaniak Sławek.....mieszanka wybuchowa! Pracując tam jesteś ciągle wystawiony na niewiarygodny stres. Niedobory towaru, błędy w metkach, słabe obroty i plotki......tak plotki... Co chwile są wymyślane dziwne historie typu: w jednym z salonów pracownicy zabawiają się oralnie na zapleczu!!! Kto wymyśla takie historie? Szefostwo! Jedna z moich koleżanek interweniowała u Pani Małgorzaty, ze ktoś rozsiewa takie rzeczy a ona roześmiała się jej w twarz i po kilku dniach zwolniła ją! Później okazało się, ze skarżyła się osobie od której wszystko wyszło! Sprawy sądowe to tam codzienność. W chwili przejmowania przez Meggi salonów w Poznaniu doszło do pierwszej rozprawy. Próbowała wrobić w pracowników w kolosalne braki asortymentu. Sytuacja podobno powtórzyła się już klika razy. Ciekawi mnie co stało sie w salonie w Galerii Malta, ze wkroczyła tam prokuratura? Myślałam, ze Meggi uspokoiła się po inspekcjach pracy i skarbówce......widzę, ze jest jednak co raz ostrzej! Znajoma zauważyła ostatnio, ze zamknięto salon Tiffi w Galerii Pestka? Tam, też wydarzyło się coś "ciekawego" ?
        • Gość: Black Paradise Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.11, 20:33
          Oj ginięcie towaru to norma... dziwne, bo pracuje obecnie (całe szczęście) w innym sklepie z odzieża i jakoś NIC nie ginie... Mi również się nie chce wierzyć, że ludzie kradli na taką skale, pytam po co?? Pracownikami byli bardzo młodzi ludzie i po cholere im takie staroświeckie ubrania? Plotki to też racja, opowiadanie o byłych pracownikach jako złodziejach i krętaczach to norma... zwalniasz się sam?? ojj i tak będzie plotkowane, że to Ciebie zwolnili i to nie byle za co, a złodziejstwa itp.
          Krętactwa tam odchodzą takie, że mózg staje i kwiczy!
          Słyszałam, że teraz pani M.B nie jest właścicielem, tylko jej córka! a to numer co?!
          • Gość: Klea27 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.91.* 17.05.11, 12:24
            Może mają, już takie kłopoty z płatnościami, pracownikami i sprawy sądowe, ze spróbowali przerejestrować wszystko na córkę????? która chyba nie dawno stała się pełnoletnia....Jeśli to prawda, to szykuje się niezła afera....Ich koniec bliski.....i dobrze!....Nie będą już niszczyć młodych ludzi....ich pierwszych doświadczeń z pracą. W sumie widać, że sam Próchnik i Tiffi mają spore problemy. Najgorszy towar, ciągłe "dziwnie duże" przeceny i pustki na półkach. Wpakowali się z tą M.B> w Poznaniu.....Dodatkowo pogarsza im utargi.
            • juedemots Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi 17.05.11, 16:01
              Nie ma co siedzieć cicho...
              Odeszłam z próchnika po niecałych 2 miesiącach pracy.
              W skrócie - wieczorem dostaję telefon, że zamiast na 16 mam być na 10 i otworzyć salon. Po 22 MB zachciewa się inwentury, więc siedzimy do 4 nad ranem z dziewczynami, a MB ma gdzieś czy ktoś mieszka obok, czy 50km dalej, czy ma gdzie nocować itp. - przecież może w przymierzalni zsunąć kanapy i tam spać. Nie ważne też, czy ktoś ma jakieś plany, egzamin, inne...
              Kolejnego dnia o 9 trzeba otworzyć, żeby posprzątać... Po 3h snu kolejne 12h w pracy, bo nie ma komu przyjść...

              W ciągu tygodnia ginie 6 garniturów, buty - mało tego garnitury z wieszakami, klipsami... A MB ma doskonały scenariusz tego, jak przy 6 kamerach i podsłuchu włącznie "wyszkolona szajka złodzieji" zakrada się, bierze garnitury i wychodzi. BRAWA - płakałam ze śmiechu i zapytałam dlaczego MB i jej "rodzinka" nie ma odpowiedzialności skoro też mają klucze i usłyszałam, że niepoważna jestem, jeśli myślę że ona własne rzeczy kradnie. Powiedziałam, że właśnie tak myślę :)

              Sprawę zgłosiłam na policję, byłam u masy adwokatów (wypłata była, premia też, odciągnięcie prawie 600zł też), niczego z dziewczynami nie podpisałyśmy, ale jedyna mozliwość odzyskania pieniążków - pozew zbiorowy. Dowody mam, ksera z inwentury też...
              Pokazałam dowody na to, że były zamieniane metki na towarach, przedstawiłam sytuację gdzie MB dokupywała tańsze rzeczy w outletach i później doczepiała metki brakujących rzeczy - dla nas miało być lepiej, bo z wypłaty odciągała nam mniej...

              W wielkim skrócie tyle - stąd prokuratura w Galerii Malta.

              • Gość: AgataPoznan Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 22:30
                Pozew zbiorowy to moze być dobry pomysł....Zasługują na adekwatną karę.....Wtyłudzili od nas spore pieniądze. Mam sporo dowodów na ich oszustwa. Każdy je zbierał widząc co dzieje się. Ciekawe co Sławek robi w Luboniu jako sprzedawca. Podejrzewam, ze nadal pracuje na czarno. hmmm biedna ich córka. jesli przepisali na nią firme, to ona bedzie ciągana po sądach.... Za wiele osób skrzywdzili! Młodzi ludzie uwżajcie i patrzcie im na ręce, uważajcie co podpisujecie.
                • Gość: Black Paradise Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.11, 14:28
                  Ja żałuję, że podpisywałam te wszystkie karteczki, zobowiązania itp. ale tak jak Wy tez chciałam mieć pracę, a o nia wcale tak łatwo nie jest... No i własnie dlatego M.B to sprytnie wykorzystywała... Nikt nie wiedział 10tego ile dostanie wypłaty, trzeba było czekać aż z łaski swojej M.B przyjedzie i wyda wyrok... (i jak tu zaplanowac wydatki?)
                  Monitoring miał na pomóc a tylko utrudniał codzienną pracę, a podsłuchiwanie to był już szczyt wszystkiego...
                  Teraz już emocje opadły, ale niesmak pozostał na bardzo długo...
                  Pozew zbiorowy to jest bardzo dobry pomysł, teraz pozostaje nam tylko przestrzegać innych młodych ludzi przed tą firmą... Trzymajcie dowody, moga się przydać!
                  • Gość: Klea27 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.91.* 19.05.11, 23:18
                    Dlatego warto pisać tutaj o tym co nas spotkało. Emocje opadły, ale warto przestrzegać innych przed tymi oszustami. Teraz w wakacje trafi tam pełno młodych studentek, które zostaną najkrócej mówiąc: WYKORZYSTANE! Zastanawiam się, czy teraz jak Weronika stała się właścicielką (pewnie chcą zaoszczędzić na ZUSie i dlatego zrobili firmę na nią.) to M. B. robi na czarno? czy jest na umowie pracownika? hehe..... Widać, ze mają spore problemy finasowe. W takiej sytuacji będą posuwać się do co raz większego kombinatorstwa. Załymi dniami przesiadują w salonach i krętaczą nie tylko w stosunku do pracowników, ale też klientów. Przydałby się o nich jakiś artykuł w gazecie......Są szablonowym przykładem łamania wszelkich pracowniczych praw......nie mają totalnie zasad moralnych.
        • Gość: anonim Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.xdsl.centertel.pl 21.05.11, 00:33
          zna ktoś nazwisko sławomira...-kochasia Małgorzaty? mam pewne ważne informacje które moga ich obciązyc , ale potrzebuje jego nazwiska! to co tam sie wyrabia to jakis skandal...ciągłe poniżanie pracownikow i wyzysk. nie wiem jak tak renomowana firma jak prochnik pozwala sobie na takie cos...pod ich szyldem pada wiele obrazliwych slow.
          • Gość: byly pracownik Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.xdsl.centertel.pl 21.05.11, 00:47
            niesety nazwiska nie znam. w zadnej umowie jego nazwisko nie widnieje. ja slyszalam ze to on narobil wiele matactw i dostal zakaz prowadzenia dzialalnosci gospodarczej....dlatego zalozyli dzialalnosc na jego kochanice malgorzate b....a teraz znow przepisali na jej corke. skandal co tam sie dzieje. pracowalam kiedys w luboniu i mialam wieksza stycznosc z łysym chamem-slawomirem, niz z malgorzata. nie wiem kto lepszy. ten koles ma nakichane w głowie...ma sie za pepek świata. on jest zawsze najmadrzejszy a ty jestes zwyklym smieciem. nigdy w zyciu nie doznalam tylu upokorzen niz przez 1,5 miesiaca pracy tam. niby wielki inteligenty pan...ale z człowieka nie ma nic...zwierze i potwor.
            • Gość: Black Paradise Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 21.05.11, 11:12
              Oh tak! Pan S miał o sobie wielkie mniemanie "ja najlepiej sprzedaje garnitury w Polsce!!", może i dobrze sprzedawał, ale wciskał ludziom CIEMNOTE, opowiadał bajki takie, iz uważam, że powinien zmienić swoje imie na Hans Christian Andersen :D
              To pan który nie ma szacunku do nikogo, poniża pracowników(a najbardziej tych byłych, którzy czesto się SAMI zwlaniali, a on twierdził, że sam się ich pozbył i złodziejami mianował), obgaduje klientów i moznaby wymianiać do jutra... To człowiek dwulicowy i fałszywy.
              Osoby w niego zapatrzone pewnego dnia dostają ziemny prysznic i cała doskonała otoczka jaką sobie stworzył pęka!
              Cieszę się, że byli pracownicy piszą to wszystko, czuję, że nie jestem sama i nie tylko ja byłam tak potraktowana!
              Pozdrawiam Was ciepło!
          • Gość: Real Ukasz Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.173.19.65.tesatnet.pl 09.06.11, 07:00
            Krupiński
      • Gość: Klea27 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.91.* 28.05.11, 23:50
        O S nie ma sensu wspominać. Szkoda na niego słów....cwaniactwo wylewa się z niego tonami.... ale jest bezbronny....nie wiem czy nawet ma tam umowę. Przesiaduje w Outlecie i opowiada swoje życiowe mądrości, a ludzie śmieją się z niego.... MB mówi o nim " mój chłopak".....dziwnie to brzmi w tym wieku :p Często słyszałam jak kłócili się i wykrzykiwała, że on nie ma nic do gadania w jej firmie;) On natomiast żalił się często poruszając ich prywatne życie. "Ciekawe" były te historie hehehhee.....ale nie ma co rozpisywać się na ten temat. Niech prywatnie robią sobie co chcą. Muszą jednak zdawać sobie sprawę, ze mając firmę nie można igrać z prawem i działać według przyzwyczajeń z domu wziętych. Nie mogę doczekać się, aż zarząd Próchnika też zorientuje się w jak złe ręce oddali poznańskie i wrocławskie sklepy.....a moze mają to wgdzieś???? w końcu sama firma leci, też w dół.....
      • Gość: Były pracownik Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.173.19.65.tesatnet.pl 10.06.11, 02:29
        Witam,
        Założyłem skrzynkę e-mail by ułatwić wszystkim pokrzywdzonym kontakt.
        Po konsultacji z prawnikami kilku kancelarii w Poznaniu mogę Was zapewnić że sprawa w przypadku pozwu zbiorowego jest wygrana.
        Tak więc wystarczy do mnie napisać na mail byli.pracownicy.meggi@gmail.com by poznać szczegóły. Sprawa dotyczy odszkodowania na dużą kwotę.
      • Gość: Manhattan Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.gch.net.pl 10.06.11, 07:53
        Współczujemy. W Gdańsku nie ma może kokosów bo słabe obroty ale atmosfera przyjemna i od szefa można się wiele nauczyć bo o męskiej klasyce to wie chyba wszystko. Trzymajcie się.
        Pozdrawiamy
        • Gość: DorotaPoznan Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 10.06.11, 14:31
          Marka upada ale normalny szef może zapewnić dobrą atmosferę i zatrzymać spadek obrotów po mimo coraz gorszego towaru. W Poznaniu jest tragicznie. MB i jej przydupas nie nadają się do prowadzenia jakiejkolwiek firmy! Ciekawe czy sam Próchnik ma z nimi problemy? Przecież oni kombinują na potęgę! Widać, ze mają niezłe problemy finansowe i zrobią wszystko by ratować swoją dupę. Liczy się dla nich każdy grosz, nawet ten wyrwany nieuczciwie z rąk własnych pracowników. Pozew to świetny pomysł. Warto narobić, też szumu w mediach lokalnych. Niech wszyscy widzą co dzieje się w tak znanej firmie. W sumie Próchnik nie jest bezpośrednio winny....ale w zasadzie to zarząd firmy zezwolił im na prowadzenie salonów w Poznaniu i Wrocławiu więc muszą się liczyć, ze zła opinia zacznie przechodzić na całą sieć.
        • Gość: ??? Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 29.06.11, 21:49
          i jak? Jak dalej toczy się sprawa z Małgorzatą Bernat? Słyszałam, że jakis prokurator zainteresował się tym?
      • Gość: gość portalu Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.11, 22:09
        Zabawne, ile firm stosuje manewr wręczania pieniędzy do ręki i podpisywania jakiegoś świastka papieru!! WROCŁAW LOTOS TRZEBNICKA też tak robi i zawsze potem odciąga kwotę od zniknięcia papierosów, które są za ladą i alkoholu - to co na sklepie, to już nie nasza broszka. Też ZAWSZE towar ginie, nawet jak się każdy pilnuje wzajemnie, a podejrzewam, że jest błędnie wprowadzany do komputera, który później wykazuje braki... śmieszne i tragiczne jednocześnie.
      • Gość: thomas Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 16:00
        zapraszam do przedstawiania opinii o firmach na www.pracodawiedz.pl
      • Gość: była! Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.11, 21:45
        Małgorzata podobno straciła Próchniki. Wiedziałam, że tak to się zakończy. Brawo dla Próchnika! Ciekawe co będzie teraz robiła? Bema? Jeżycki? i rajstopy...hehe
        • Gość: Black Paradise Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 22:06
          No ale mi poprawiliście humor :D Rewelacyjne wieści, władze firmy wreszcie się obudziły i zadziałały jak trzeba :)
          Wreszcie troche sprawiedliwości...
      • Gość: cała prawda... Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:15
        W końu mam trochę czasu żeby opisać wszystko co sie działo w tej firmie!! już w sumie emocje opadły ale niesmak duży pozostał..!! Na wstępie OSTRZEGAM PRZED PRACĄ W TEJ FIRMIE!! i przed jakąkolwiek wspołpracą z Małgorzatą B!!! i jej jak ktoś powyżej napisał przed jej ,przydupasem' Sławkiem ;D (czasami kłamie klientów i mówi o nim ,mój mąż' śmiechu warte;/) Pracowałam tam ponad 3 miesiące i muszę powiedzieć że chyba przez całe życie nie straciłam tyle nerwów i nie doznałam tylu upokorzeń i wyzysku co w tej fimie!!!Praktycznie mogę powiedzieć że wszystkie opinie które są zamieszczone powyżej to szczera prawda niestety.. Odkąd zaczęłam tam pracować żyłam w ciąglym stresie i na pełnych obrotach ponieważ pani Małgorzata B potrafiła w ciagu dnia zadzwonić kilkanaście razy ciągle pytać o obrót , wymyślając dla nas nowe zadania i przeklinała że tak mało sprzedałyśmy i kazała nam wciskać ludziom na tzw chama garniuty.. porażka.. nie raz pracowałam po 7 dni pod rząd po 10 , 12 h bo tak ustawiła grafik bo nie było komu przyjść... wieczne pretensje , pomiatanie i krzyki były na porządku dziennym!! Ta baba jest okropna! Najwiekszy prostak jakiego znam !! ZERO ALE TO ZERO kultury osobistej!!!!!!!! Przekleństwa i prostackie wręcz ordynarne zachowanie ,pomiatanie ludźmi to codzienność...(nieraz była też taka w staosunku do klientów) a uważa się za niewiadomo kogo..a nawet nie ma żadnego wykształcenia.. ona nie liczy sie z nikim i z niczym .. udaje miłą a za chwile idzie obgadywać pracowników do pracowników ... żałosne bo i tak wiadomo że to prędzej czy poźniej wyjdzie.. nigdy też niewiadomo kiedy księżniczka przyjdzie z pieniędzmi i trzeba specjalnie nawet w dzien wolny przyjeżdzać po wypłate bo nie może przelewu zrobić.. i potem każe na siebie czekać bo nie powie o ktorej bedzie a jak juz powie to i tak nigdy nie ma jej na czas.. jej przydupas też uważa sie za niewiadomo kogo i kłamie klientów że jest właścicielem wszystkich próchników ;D i że ubierał prezydenta i premiera... a ludzie wierzą w to wszystko.. a nawet nigdzie go nie ma w papierach... na czarno pewnie tam pracuje;// a mniemanie ma o sobie ze hoho... po czasie zaczęly znikać rzeczy i pieniądze z kasy i ciągle liczenie nawet nic nie pomogło..ja naszczęscie już tam nie pracuje i wiem też że wszyscy po kolei sie zwalniają i każdy kto sie zorientuje z kim ma do czynienia to ucieka gdzie pieprz rośnie (jedna dziewczyna np.poszla do toalety i już nie wróciła) ;D i dobrze że im w końcu prokuratura weszła na głowe i im zabarali te salony we wrocławiu i w poznaniu tylko im teraz outlety zostały.. o tej ,parce' można by pisać a pisać... oczywście same źle rzeczy.. jeżeli ktoś wie co tam teraz słychac to napiszcie;)) pozdrawiam wszystich ^^
        • Gość: Niepocieszony Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.173.19.65.tesatnet.pl 25.08.11, 04:15
          Byłem dziś (tj. 24.08.2011r) w Factory Outlet Luboń na zakupach oraz z zamiarem odwiedzenia byłych współpracowników. Moje zdziwienie było wielki gdy przed powrotem, ok. 20:00 skierowałem swe kroki w stronę sklepu. Z przysłowiowego kilometra było widać tleniony łeb i wytapetowany pyszczek meggi, dobrze byłem za daleko by usłyszeć skrzekot jej głosu bo bym chyba nie wytrzymał i wszedł. A tak obróciłem się na pięcie zachowując tym samym spokój ducha i dobry humor. Jak będę w Starym Browarze wstąpię do salonu i podpytam tam jak się sprawy mają bo coś mi się wydaję że nadal mają Poznań w swoich rękach.
          • Gość: anonimKK Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 30.08.11, 22:22
            Musi być to żenujący widok......Meggi i jej chłopak razem sprzedają w Outlecie. Należało im się! Ciekawe czy mają jeszcze kogoś do pomocy czy ich dzieci pracuje, hehe. Muszą się tam wybrać i zobaczyć ten uroczy obrazek. Salony stracili, natomiast Luboń zostanie im podobno odebrany lada dzień. mieli tam inną umowę i później go przejmowali. Pewnie kręcą teraz jak najszybciej się da wałki....
          • Gość: Gość Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 31.08.11, 09:46
            Po przeczytaniu tego wszystkiego kompletnie nie wiem co robić, przeszłam rozmowę kwalifikacyjną, czy naprawdę powinnam wiać? czy ta kobieta naprawdę nadal uprawia taką grę typu zaginione garnitury i nadal obciąża pracowników? z jednej strony się człowiek cieszy że ma prace, a wpisuje w wyszukiwarkę PRÓCHNIK i po prostu nie wiadomo co robić.
            • Gość: Black Paradise Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 16:32
              Wiej ile się da...
              To oszuści i krętacze...
              • Gość: Gość Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 31.08.11, 18:19
                no to nawiałam. Dobrze, że to forum istnieje ;)
            • Gość: joana Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 18.10.11, 20:54
              byłam ostatnio z mężem w luboniu i dobierała mężowi garnitur taka młoda blond dziewczyna i bardzo jesteśmy zadowoleni z jakości obsługi . A to o czym wszyscy wypisują to jakaś masakra w cale tak tam nie jest . NIE STRASZCIE LUDZI !!!
      • Gość: ??? Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.11, 19:54
        i jak tam, jakieś wieści? Podobno Gocha uciekała z ciuchami przed komornikiem!!! Jedne z salonów był jej i podobno ma ogromne zaległości w płatnościach. Wpłynęło to zapewne na odebranie jej salonów przez Próchnika. hehe baba nieźle nagrzebała sobie. Ciekawe czego jeszcze dowiemy się.
      • Gość: Doktor Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 07.10.11, 23:17
        Byłem dzisiaj w tym sklepie. Obsługiwał mnie ten łysol. Totalny cham, zero kultury. Tylko on ma rację. Gościu zapomniał, że to klient ma rację, a nie sprzedawca. Nie obyło się oczywiście bez opowieści o prezydencie i politykach. To wszystko co jest opisane przez innych wygląda na szczerą prawdę. Jak Próchnik jeszcze coś takiego toleruje.
        Współczuję wszystkim, którzy tam pracowali, pracują i będą pracować.
        • Gość: Boss Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.torun.mm.pl 18.10.11, 13:59
          A ja wreszcie jestem zadowolony z obsługi w salonie Próchnika. Pare dni temu odwiedziłem salon w Starym Browarze i z przekory wszedłem zobaczyć jak wygląda teraz sytuacja ( kilka miesięcy temu obsługiwał mnie owy "łysol"- wciskał wszystko co popadnie: za duże spodnie, za ciasna marynarka, wmawiając mi ,ze wszystko leży idealnie-a ze nosze garnitury nie od dziś szybko zorientowałem sie o co chodzi i ,gdy uprzejmie zwróciłem uwagę, ze PAn Łysol jest zbyt nachalny, to do razu zostałem niegrzecznie potraktowany przez tlenioną blondynkę-Panią Małgorzatę ). Obecnie pracuje tam nowa ekipa, dziewczyny bardzo sympatyczne, profesjonalnie podchodzą do klienta, znają sie na rzeczy, potrafią doradzić, a wszystko to w miłej przyjemnej atmosferze. Naprawdę rewelacja! Jeżeli jeszcze komuś pozostał niesmak przez to jaką renomę wyrobił PAn Sławek, a wiec same najgorsze skojarzenia, proszę udać sie ponownie do salonu Próchnika w Starym Browarze. Sytuacja uległa zmianie o 180 stopni, dlatego tez nei zrezygnuję z zakupów tej marki, bo to jak prezentuje sie teraz sprzedaz i jakość obsługi zrekompensowała mi prostactwo i nachalnośc poprzednich pracowników/właścicieli< PAni Małgorzata i Pan Śławek>
          • Gość: Waldemar Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.tdi.tktelekom.pl 18.10.11, 15:26
            Ostatnio robiłem zakupy Próchniku w Luboniu i obsługiwał mnie na pierwszy rzut oka bardzo sympatyczny i fachowy pan. Gdy powiedziałem, że muszę się jeszcze rozejrzeć jego "fachowa" obsługa i podejście do klienta zmieniła się diametralnie!!! Zostałem szczerze mówiąc niestosownie potraktowany!!! I zastanowiło mnie jak można zatrudniać kogoś takiego, kto jest sympatyczny tylko wtedy gdy klient decyduje się na zakup, a w momencie gdy chciałby przemyśleć zostaje potraktowany obraźliwie???!!!Nie polecam nikomu szanującemu sie klientowi zakupów w tym miejscu!!! Uważam , że taka uznana i renomowana Poslka firma z wieloletnimi tradycjami nie powinna zatrudniać takich osób jeśli chce miec wciąż nienanganną opinię i renomę!
            • Gość: Michał Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.beyond.pl 19.10.11, 09:40
              Ten "człowiek" tam jeszcze urzęduje?! Jestem w szoku że dyrekcja go tam trzyma!!
              Od kiedy tylko spotkałem tego pana tam pierwszy raz nigdy więcej nie odwiedziłem factory w luboniu i wszystkim znajomym oraz kontrahentom również odradzam. W poznaniu mamy jeszcze kilka salonów gdzie obsługa faktycznie jest profesjonalna i miła a ceny takie jak w tym "pseudo" outlecie. Jestem zgorszony tym co tam wyprawia ten człowiek!
              Pozdrawiam, M.
      • Gość: Piotr W. Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 21.10.11, 23:06
        Małgorzata to ta wypacykowana sprzedawczyni z Lubonia? Widać, że kobieta jest grubo po 40stce a zachowuje się jak małolata z bramy. Byłem świadkiem jak kłóciła się z tym łysym facetem o pieniądze....bez skrępowania przy klientach......baba ma śmietnik w ustach...takich wyzwisk dawno nie słyszałem. Jestem stałym klientem. Facet ten wydawał się ok.....do czasu jak wcisnął mi inny odcień spodni czarnych do marynarki a później perfidnie próbował wszystko zwalić na pracownice.....z tym, że ja doskonale pamiętałem, że to on sprzedawał i wydawało mi się, że coś kręci.....To prawda, że niedługo zostanie wiceprezesem próchnika ? Mówił, że to kwestia czasu.....Prezes załatwia mu to. Dziwne, że o takich rzeczach mówi klientom.
        • Gość: Bp Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 23:16
          O to bym się nie bała, słyszałam, że pan łysy ma zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, więc posada wice prezesowska mu nie grozi :)
      • Gość: martyna Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 10.11.11, 11:07
        Na początek WIELKIE DZIĘKI wszystkim, którzy przyczynili sie do powstania tak obszernego watku na temat pracy w firmie PRÓCHNIK...może dzięki temu straciłam tylko 2 dni, a nie jak w niektórych przypadkach pół roku...
        W każdym razie juz na rozmowie "kwalifikacyjnej" slawek przedstawił sie jako szef wszystkich próchników w zachodniej polsce, ale est to nic w porównaniu do tego jakie opowieści serwował mi i koleżance w trakcie dnia pracy hahahaha ( miliony na kontach, laski na skinienie palca i niestworzone historie o swojej rodzinie;) oczywiscie pomijam ciągłe dygresje( w trakcie rozmów z klientami) na temat doboru ubrań dla premiera itp. JeZeli chodzi o panią M. nie potrafiła się pohamować nawet na "szkoleniu" co chwila wspomagając swoje wypowiedzi niecenzuralnym słownictwem.
        Na koniec pozdrawiam wszystkich, w jakiś sposób dotkniętych sprawą, oraz zainteresowanych. Zachęcam tych, którzy maja coś do dodania, a jeszcze sie nie wypowiedzeli, aby to zrobili...oczywiscie przede wszystkim przestrzegam przed współpracą z ową parą.
        • Gość: kaska Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 10.11.11, 18:17
          Rzeczywiście, to wszystko co zostało tu napisane na temat tej firmy TO NIESTETY PRAWDA:/
          Przekonałyśmy się o tym po kilku dniach pracy, chociaż od początku każdej z nas coś nie pasowało. Przeszłyśmy rozmowę kwalifikacyjną i zostałyśmy przyjęte na dzień próbny (wszystkie jesteśmy studentkami, wszystkie pracowałyśmy wcześniej, ale praktycznie żadna z nas nie miała doświadczenia w handlu). Na pierwszym dniu próbnym Pani Małgorzata tłumaczyła nam jak obsługiwać komputer, jak wystawiać fakturę czy np. robić zwroty. Od początku Pani Małgorzata udawała, że jest miłą osobą, ale cięzko jej to szło, ponieważ wredota przez nią przemawiała i oczywiście nie stroniła od głupich uwag. Miałyśmy wszystko zapamiętywać, a potem byłyśmy z tego pytane. Oczywiście jeszcze w międzyczasie kazano nam się rozglądać po sklepie, żebyśmy wiedziały co gdzie leży, jaki jest asortyment sklepu, jakie są ceny. Po przepytaniu Pan Sławek tłumaczył nam jakie są rozmiarówki płaszczy, garniturów, opowiadał o koszulach, krawatach itd. on zawsze wydawał się być miły zabawny i inteligentny. Potem Pan Sławomir miał zdecydować które z nas wybrać, które mu się najbardziej spodobały. Odrzucił jedną z nas. Zostałyśmy we cztery. Oczywiścię pragnę jeszcze nadmienić, iż dzień próbny trwał prawie 10 godzin. Dostałyśmy tą pracę i dopiero w kolejnych dniach przekonałyśmy się jak jest naprawdę. (Głupie docinki Pana Sławka, wielkie jego mniemanie o sobie przy nas jak i równiż przy klientach, kogo to on nie ubierał, przydenta, premiera, jest właścicielem wszytkich Próchników w Wielkopolsce oraz w woj. dolnośląskim - powtarzał to kilkakrotnie w ciągu dnia :/ jedni się z niego śmiali, inni nabierali się na jego megalomanizm i cwaniactwo) Tam panuje jedna zasada WCISKAĆ , WCISKAĆ I JESZCZE RAZ WCISKAĆ LUDZIOM CIEMNOTĘ! (NIEWAŻNE JAKIM SPOSOBEM MASZ WCISKAĆ TOWAR I JUŻ) Bo Pani Małgorzata dzwoni i się pyta co dziś sprzedaliśmy i ile to jest jakby nie umiała liczyć. Oczywiście Pan Sławek opowiadał nam o swoich wyimaginowanych historiach życiowych, jakby to kogoś interesowało i oczywiście jakie to on ekipy straszne zatrudniał w Browarze, że kompletne głąby z nich były itd i oczywiście się chwalił ze ich zwalniał. Jednej z nas powiedział, że ma się mocniej malować do pracy i wiecznie mu coś nie pasowało, próbował z nas robić głupie jak i również Pani M. Opowiadał o ginących garniturach. To wszystko to kłamstwa, a umowa jest tak skonstruowana, żeby ewidentnie kantować pracowników. Oczywiście wszystkie zrezygnowałyśmy, i kilka dni pracowałyśmy charytatywnie w salonie :) i nikt nam nie zwrocił pieniędzy za badania. I jeszcze pragnę dodać, że 2 osoby były międzyczasie na próbe. Dochodzimy do wniosków takich, iż co chwile przychodzi ktoś nowy, pracuje kilka dni za darmo, odchodzi a miedzyczasie są osoby również na próbe i też rezygnują i pojawiają się następni i UWAGA! WSZYSCY PRACUJĄ ZA DARMO ! :/ I WYCHODZI NA TO ZE PAN SŁAWEK PRZEZ MIESIĄC MA DARMOWYCH PRACOWNIKÓW :) KTÓRZY PRACUJĄ W SKLEPIE BO TO ICH HOBBY.
          Naprawdę uważajcie, teraz na dniach bedzie przyjmował nowe naiwne dziewczyny na ,, próbę"
          • Gość: Kinya Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 22:53
            To wszystko oczywiście jest najprawdziwszą prawdą tyle tylko że dyrekcja Próchnika ma to glęboko w d***e i (gdybyście nie wiedzieli) po trzech miesiącach od odebrania salonu w browarze tym typkom ponownie oddała salon w ich łapska!!!! Co z tego że reputacja firmy jest już dzięki nim na najniższym poziomie a klienci nie chcą już tam wracać. Sławek na tym "wciskaniu" robi podobno dobry obrót a dla dyrekcji tylko cyferki się liczą.
            Takie podejście do sprawy świadczy tylko o tej firmie i o jej właścicielu. Pochwała prostactwa i głupoty dla większego zysku. Żenujące.........
      • Gość: Berra Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.95.* 11.11.11, 16:33
        Zyski nie są większe...Browar to nie Luboń, gdzie można wciskać ludziom kity.....Kilka tygodni wystarczyło, aby z salonu w Browarze zaczeli drwić klienci. Wszyscy doskonale znają historie tej "pary". Trzeba przypomnieć, ze wchodzą oni w zatargi nie tylko z pracownikami, ale także z KLIENTAMI. Ostatnio słyszałam od znajomych, ze Sławek sam tam siedział??? Nie ma pracowników? Zapewne teraz desperacja osiągnie zenitu i zaczną się dziać ciekawe akcje. Szczególnie, ze widać, ze mają trudną sytuację finansową i muszą kombinować. Lubię drwić z tych ludzi. Lepsze niż kabaret.....szkoda, ze niebezpieczne dla młodych ludzi....Zdrowa osoba nie wytrzyma z nim w pracy dłuzej niż kilka dni....
        • Gość: Kinya Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.11, 18:56
          Też widziałm że przesiadują w Browarze sami a najczęściej On i Megi, nie mają pracowników.
          Ile razy tamtędy przechodziłam tyle razy nikogo w środku nie widziałam.
          Zastanawiam się ile czasu musi minąć zanim dyrekcja Próchnika ponownie zabierze im ten salon.......
          Popełnili ogromny błąd. Poprzednio salon był prowadzony przez świetną ekipę która nie wiem czym by musiała podpaść żeby zamienić ich na tych ludzi ://
      • Gość: Klaudia Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 79.135.177.* 24.12.11, 14:57
        Słyszałam, że Sławek od rana do wieczora siedzi w salonie w Browarze. Ostatnio przechodziłam tam i widziałam jak sam z mopem jeżdził a Gocha stała i patrzyła się. Widok uroczy...Oni teraz sami tam pracują? Nie zdziwiłabym się. Wszyscy prześwietlili ich zachowanie...Niech zapieprzają całym dniami! Moze odpokutują swoje przekręty i złe traktowanie pracowników. Ciekawe czy cokolwiek zarabiają na tych szmatach...."Garniturki "mają juz po 799 zł....W styczniu za 200 będę sprzedawali hehe!
        • Gość: Aga Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.play-internet.pl 02.01.12, 14:22
          Ja dostałam smsa żeby przyjść na rozmowę o prace do Próchnika w Luboniu. Szczerze zastanawiam się czy warto marnować czas po tym co tu przeczytałam.
          • Gość: BP Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:29
            Daj sobie spokój, szkoda nerwów...
          • Gość: Kaja Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.113.* 02.01.12, 17:20
            ja także dostałam takiego smsa ale czytając te posty szczerze podziękuje za tą pracę choć nie ukrywam, że praca by się przydała:) jednak koszta jakie się ponosi są dla mnie zbyt duże, zbyt cenię sobie spokój
            • Gość: bessi Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 04.01.12, 23:42
              smsa! totalny brak kultury! a moze kasy nie mają na wykonywanie telefonów.....hehe pewnie cały czas wypisują, bo nikt normalny nie che tam zostać. a może kolejne 'nowe zasady' i obniżka pensji od nowego roku.....hehe albo córki zbuntowały się i nie chcą całego życia spędzić z rodzicami w pracy..
              • Gość: BP Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 16:32
                Ilekroć jestem teraz w Browarze to w salonie widuje tylko pana S i MB, kryzys?
                • Gość: krzysztof Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.play-internet.pl 24.01.12, 22:59
                  W dniu dzisiejszym 24.01.2012 byłem w sklepie próchnik w Starym Browarze, obsługiwał mnie Starszy Pan z lekkim zarostem, dosyć wysoki oraz szczupły. Powiedział, iż jest szefem wszystkich sklepów próchnika na terenie Wielkopolski. Był bardzo rzeczowy, oraz doskonale dobrał płaszcz, na który dał ogromny rabat. Aż mi się nie chce wierzyć, iż może to być ten sam Pan, który był przez te wszystkie osoby tutaj opisywany. Mówił również, że ma własnie swoje składy na sklepach w Luboniu, oraz zapewnił mnie o poinformowaniu, gdy będzie przeceniony towar ( za jakieś 2 miesiące ). Generalnie samą obsługę, doradztwo oraz rabat mogę ocenić na 10/10. Byłem w totalnym szoku, jestem również pewien ze od dziś będę tam stałym klientem.
                  • Gość: Pawałos Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.113.* 27.01.12, 00:43
                    Może zrozumieli jaki błąd popełnili. Siedzą z Gochą sami 7 dni w tygodniu i może targają nimi wyrzuty sumienia...Chociaż wątpię!!! UWAGA: Koszule Próchnika są w Biedronce za 65 zł!!!! hehe dlatego teraz tak słodko srają.....Widzą, że koniec ich życiowego biznesu bliski ;)
                  • Gość: Bohha Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.12, 16:12
                    przeceniony towar? hehe ciekawe kiedy jak to Sławek mówi "garniturki" będą w Biedronce po 300 zł. Coś mi się wydaje, ze Próchnik kupuje największe gó... z kontenerów z Chin i przyszywa tylko swoje metki. Ciekawe ile taki garnitur wytrzymuje? Do drugiego czyszczenia?
                    Coś mi się wydaje, ze Gocha i Sławek nie dotrzymają do następnej kolekcji. Upadek bliski...
                    • Gość: sosa Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.centertel.pl 17.02.12, 18:51
                      a powiedzcie jak wygladaja te corki? bo ja tu widze w luboniu ciagle jedną brutenke z takim kokiem i blondynke z dziwna twarza no i oczywscie maggie
                      • Gość: Katja Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 08:37
                        Wczoraj przezyłam szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Prochnik oddal im znowu po pół roku salon w malcie a dopiero ich z tamtad wywalili! obłęd, firma idiotow!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: Maja29 Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.113.* 03.03.12, 18:56
                          Firma ma kłopoty finansowe, więc żeruje na "głupkach". A, ze oni są, też zdesperowani, podpiszą każdą umowę. Później znowu Meggi będzie płakała, ze firma ją oszukuje. hehe otrze łzy i odbije smutki na oszukiwaniu pracowników. Ciekawe czy ktokolwiek przyjdzie tam pracować. Podobno lada dzień Próchnik zamyka im salon w Browarze? Może dlatego dostają Maltę. Pewnie tamten salon też dogorywa i dali go na stracenie razem z Megi i jej "chłopakiem ".
                      • Gość: Kasia Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 08.03.12, 18:14
                        M.B ma jedna córke, blondynke.
                    • Gość: gość Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.12, 15:58
                      po długim okresie nieobecności Sławek w różowej koszuli wrócił do Factory wciskać ludziom ciemnotę. Szedł z kanapkami w foliówce, oczywiście glaca się świeciła;)
                  • Gość: Tomek Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.101.* 17.04.13, 19:15
                    Kupiłem garnitur w Salonie Próchnik w Galerii Malta w Poznaniu.
                    Garnitur bardzo mi się podoba i co do niego jako wyrobu nie mam absolutnie nic - jestem bardzo zadowolony z zakupu.
                    Sprzedawca chyba ze trzy razy powiedział podczas przymiarek, że wszelkie krawieckie poprawki garnituru są w cenie.
                    Kiedy go zapakowali okazało się że muszę na własny koszt dostarczyć go na pogotowie krawieckie gdzie dokonane zostaną wszelkie poprawki związane z wydłużeniem i poszerzeniem spodni.
                    Poinformowali o tym fakcie dopiero po zapłacie za towar.
                    Lekko poirytowany ( no trudno ) udałem się na pogotowie krawieckie.
                    Starsza Pani tam pracująca nic nie wiedziała o żadnych poprawkach, które rzekomo są w cenie. Nigdy nic takiego nie było a za usługę krawiecką skasuję normalnie ode mnie pieniążki.
                    Dzwonie do salonu Próchnika w Poznaniu i mówię Pani z Próchnika o całym zajściu.
                    A Pani zaczyna się wypierać że nie ma możliwości żeby którykolwiek sprzedawca mógł poinformować mnie o takiej usłudze bo takowa nie istnieje. Obowiązywał jedynie rabat na poprawki krawieckie i tyle.

                    W takim razie ja i moja dziewczyna przyszliśmy do salonu Próchnik w Poznaniu i dziwnym trafem oboje usłyszeliśmy coś co nie zostało powiedziane :D
                    Salon godny tego by go nie polecać.

                    I już nie chodzi o te głupie 40 zł które zapłacę za poprawki bo to drzazgi a nie pieniądze. Ale czy koniecznie trzeba człowieka oszukiwać ? Czy to zawsze musi być tak że z chwilą otrzymania od nas pieniędzy przestają być mili i uprzejmi i nie są już tacy pomocni, czy nagle wypada im z głowy że wybraliśmy właśnie ich i zaufaliśmy tej właśnie firmie i zostawiając u nich pieniądze ?

                    Garnitur świetny, Obsłudze natomiast daleko jeszcze do tego by prezentować jakość podobną do jakości wyrobów jakie sami sprzedają.
      • Gość: !!! Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 21.03.12, 21:46
        Salon w Browarze zamknięty! Zniszczyli kolejne miejsce ;) Za chwile pewnie zamkną Maltę i cała rodzinka wyląduje w Luboniu. Idealne tok sytuacji. Sądy, problemy z PIP, prokuratura, brak pracowników i fakt, ze sami siedzą od rana do wieczora w pracy za marną kasę. los zemścił się.
        • Gość: gośćsuperktoś Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 16:25
          Kurczak, kupiłem kilka dni temu garnitur od nich i na drugi dzień przeczytałem te wszystkie komentarze no i trochę mnie zmroziło. na początku wystraszyłem się że kupiłem coś od naciągaczy, ale potem przemyślałem temat i muszę zająć stanowisko nieco odmienne od większości zaprezentowanych powyżej. faktycznie "padłem ofiarą" tekstów o politykach i działaczach sportowych, faktycznie "padłem ofiarą" gadki na "właściciela" firmy, ale z drugiej strony bez zarzutów co do jakości garnituru i obsługi. Wspomniany Pan Sławek jest fachowcem w tym co robi i nawet jeżeli źle traktuje pracowników (czego nie pochwalam), to wiedzę i umiejętności posiada doskonałe - jako jedyny sprzedawca garniturów w Factory w Luboniu potrafił fachowo doradzić i sprawił, że czułem się jak wyjątkowy klient. i chyba o to trochę chodzi.
          • Gość: patti Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: 95.108.95.* 16.05.12, 16:43
            Wiesz, człowiek przyciśnięty do muru robi wszystko, aby przetrwać. Każdy chce zarobić. Zapłacili, juz za krzywdy, które wyrządzili pracownikom, firma im pada, więc się staraja jak się da. Na szczeście jest za późno. Na Ciebie podziałało a innych odpycha takie zachowanie. Kupiłeś garnitur, wiec zostałeś dopieszczony, gdybyś odmówił bądź zwrócił sie teraz z problemem, reklamacją, zostałbyś zbesztany i prawdziwe ja tego gościa wyszłoby na jaw. Podziałał na Ciebie tekst, ze to garniturek z tkaniny Boss Black, tylko 2 tysiące tańszy ;)? W sumie głupota tego gościa jest nawe zabawna.
            • Gość: maja Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.internetia.net.pl 17.09.12, 22:20
              Popieram całkowicie, święta prawda!!! W jaki sposób on się o klientach wyraża!!! Szkoda gadać. Byłam jednym z pracowników w jego sklepie i nie ma różnicy czy mówi o kliencie, czy o sprzedawcy- on gardzi ludźmi. Takie osoby jak on nienawidzą siebie i dlatego niestety popadają w paranoje.
              • Gość: ktos Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.173.11.123.tesatnet.pl 02.10.12, 23:43
                śmieć mi się chce jak to czytam... nie dostaliscie podwyzki czy wolnego od MEGGi ze tak piszecie ?
                • Gość: ala Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.icpnet.pl 11.01.13, 10:15
                  Kupiliśmy tam z mężem (w Malcie, przedtem w Browarze) kilka garniturów. Nie wiem, czy nie najmłodszy facet, który nas obsługiwał to właśnie pan Sławek, ale nie mam żadnych zastrzeżeń do jego obsługi i doradztwa. Świetnie dobiera garnitury (mąż ma nietypowa sylwetkę), jesteśmy bardzo zadowoleni. Przykre, że odbywa się to (jak czytam) kosztem pracowników. Nie zdarzyło się, abyśmy nie dostali przy okazji jakiegoś rabatu na sam garnitur, czy koszulę, krawat itd. Z punktu widzenia klienta nie mogłabym się do czegokolwiek przyczepić. Co do "chwytów marketingowych" (ubieranie premiera, itd.) to każdy sprzedawca nawija jakiś makaron na uszy klienta, natomiast pierwszy raz obsłużono nas w taki sposób, że człowiek ma wrażenie, że sprzedawcy naprawde zalezy na tym, aby człowiek świetnie w garniturze wyglądał. W innych salonach miłe panienki zajmowały się zazwyczaj wylącznie przynoszeniem kolejnych garniturów do mierzenia, wykazując właściwie poza tym bierność a przy panu Sławku człowiek czuje sie zaopiekowany. Na pewno następny garnitur tez kupimy w Próchniku, i tez u pana Sławka. Jeśli chodzi o dobieranie i sprzedawanie garniturów jest profesjonalistą.
                  • Gość: klient_garniak Re: Próchnik Poznań: Firma Meggi IP: *.cable.net-inotel.pl 24.07.14, 22:59
                    Potwierdzam. Nie mam sylwetki Bonda, a p. Sławek popatrzywszy na mnie chwilę z odległości, za pierwszym razem wyjął garniak, który leży jak ulał, zakrywa niedoskonałości a jeszcze dodał sylwetki, tam gdzie trzeba uszczuplił, tam gdzie trzeba uwydatnił. Do tego wytłumaczył na przyszłość i pokazał konkretnie na fragmentach garnituru, co i jak się powinno układać, gdybyśmy w przyszłości wybierali czy to marynarkę, czy spodnie (tłumaczył mi i mojej drugiej połówce) i jak dobierać rozmiarówkę zależnie od materiału. Ja tam jestem zadowolony.
      • Gość: Ralf Sklepy Próchnik i niejaki Sławek z łysą głową IP: *.183.179.130.dsl.dynamic.t-mobile.pl 17.12.13, 00:24
        Też byłem w sklepie w Luboniu i obsługiwał mnie ten łysy człowiek, miernego wzrostu i śmierdzący na kilometr papierosami. Wygadywał takie bzdury, że zacząłem się głośno z niego śmiać. To jakiś "zagubiony w akcji" gość. Gdy nie decydowałem się na garnitur, był coraz bardziej nerwowy. Poinformowałem go, że zajrzę jeszcze do Van Graffa i Royal Collection w Starym Browarze, może tam coś znajdę. Zadziałało jak płachta na byka, momentalnie stwierdził, ze oba te sklepy właśnie plajtują, bo mają bardzo słaby towar, a jego sklepy (cała Wielkopolska i Dolny Śląsk) mają najlepszy towar, ponieważ Próchnik szyje wyłącznie w Mediolanie, dokładnie w tych fabrykach, gdzie szyje Pierre Cardin i Carl Lagerfeld !!! Ponadto powiedział mi, że on ma w swoich prywatnych szafach ponad 200 garniturów (widywałem go później wielokrotnie, ma jeden, może dwa, ciągle tak samo ubrany i coraz bardziej śmierdzi papierosami. Popala jak jakiś żul w kąciku w Luboniu przed Factory). Ten łysy to jakiś nimfoman, opowiada takie brednie, że tylko płakać ze śmiechu !!! W Van Graffie w Browarze garnitur Pierre Cardin za 1299 zł, a przepiękny ciemny błękit Hugo Boss za 2299 zł, kładą jego Próchnik na glebę !!!
        • Gość: syska Re: Sklepy Próchnik i niejaki Sławek z łysą głową IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.07.14, 16:40
          Próchnik to teraz ogółem tragedia. Widac że sprzedawcy mało zarabiają (ba! niektórzy się nie krępują tego przyznać przy kliencie). Nic im sie nie chce. Grunt zeby zrobic sprzedaż i następny - przemiał, przemiał, przemiał.
        • coconut86 Re: Sklepy Próchnik i niejaki Sławek z łysą głową 11.03.16, 13:33
          Też byłem obsługiwany przez Pana Sławka. Sprawiał wrażenie że zna się na rzeczy. Rzadko kupuję garnitury więc łatwo było mnie zwieść. Niestety garnitur i płaszcz kiepskiej jakości. Wszystkie kieszenie i guziki w płaszczu się postrzępiły, a spodnie od garnituru się rozdarły. Nie na szwie! Rozdarło się z 35 cm a tylko się pochyliłem (i nie miałem za ciasnych spodni). Oczywiście Pan Sławek powiedział, że nie podlega gwarancji bo mechaniczne uszkodzenie. Naprawa niemożliwa a dokupienie spodni (wg. Pana Sławka) nieopłacalne. Oczywiście chciał wcisnąć nowy garnitur. Nie polecam!
      • Gość: indonezja Próchnik - pan Sławek IP: *.static.ip.netia.com.pl 22.07.14, 19:55
        Witam! Widzę że postać pana Sławka jest znana, chciałabym zapytać czy może któraś z osób zna jego nazwisko? Czy jest to raczej "szara eminencja" salonów Próchnik w niektórych miastach? Pozdrawiam serdecznie!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka