Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pierwsza zasada rynku pracy

    04.07.11, 19:03
    Praca jest po znajomości. Kto nie ma znajomości nie ma pracy.
    Nie masz znajomości? Nie będziesz miał pracy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bezrobotna:( Re: Pierwsza zasada rynku pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.11, 19:11
        Prawda u mnie 5 miesięcy poszukiwań i nic.
        Znajomości już wykorzystałam nic nie wyszło. Mam obsesje cały czas myślę co dalej,jestem kłębkiem nerw, do tego parę kilo do przodu w tym znajduje pocieszenie w jedzeniu:(
        i co dalej jestem załamana na karku 33 lata i nic:(
        • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 19:19
          Niestety. W tym kraju nie znajdziesz pracy bez znajomości. Jedynym wyjściem jest ucieczka na zachód. Życzę ci powodzenia, ja już wiem że go nie mam.
      • Gość: Byznesmen MLM Masz całkowitą rację Rabart! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 20:14
        Grunt to znajomości, a dokładnie lista znajomych!
        A jak zrobić listę i dlaczego jest taka ważna w tym Byznesie o tym tutaj:

        www.youtube.com/watch?v=n_mCmBLQeEo
        albo tutaj

        www.youtube.com/watch?v=ZSRc1U-4Ywk&feature=related
      • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 20:52
        Większość moich znajomych ma pracę po znajomości. Oczywiście, po znajomości zawartej w czasie rozmowy kwalifikacyjnej.
        • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:00
          Jak idzie uśmiechanie się do szczurów?
          • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:02
            Obsesyjne powracanie do tego samego motywu świadczy o poważnych zaburzeniach. Wylecz to, a wizja szczurów przestanie Cię prześladować.
            • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:22
              Z czystej ciekawości się pytam. Może masz jakieś nowe zajęcie przynoszące ci radość? Wspominałaś coś że jedzenie ze śmietnika świadczy o bogactwie o ile dobrze pamiętam?
              • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:25
                Mnie całe moje życie przynosi radość. Zdecydowanie jestem na fali wznoszącej ostatnio. Aż się boję, kiedy będzie jakiś kryzys, bo coś za dobrze jest ostatnio.
                • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:27
                  > Mnie całe moje życie przynosi radość.
                  Powiedz o tym pieskowi, pewnie się ucieszy :)
                  • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:28
                    Jego cieszy pełna micha, długi spacer i ciepły koc pod tyłkiem. Moją radość życia ma zapewne głęboko pod ogonem:)
                    • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:29
                      To może spróbuj ze szczurami. Na pewno się uda jakaś konwersacja, w końcu tyle dobrego ci w życiu się dzieje.
                      • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:30
                        Nie mogę mieć teraz szczura, bo pies go potraktuje jak żywy, uciekający kotlet
                        • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:31
                          Jesteś pewna że nie masz szczura? Może się gdzieś schował. Radzę sprawdzić.
                          • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:32
                            Jestem pewna, pies już by go wytropił.
                            • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:53
                              Może są w zmowie, uważaj.
                      • Gość: trollollo Re: Pierwsza zasada rynku pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:48
                        No własnie się stara z tobą normalnie rozmawiać i że tak powiem, średnio idzie. ale może "szczur" niekumaty.
                        • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:52
                          Jeśli uważasz za normalną osobę która rozmawia ze zwierzętami to wypada pogratulować :)
                          • Gość: trollollo Re: Pierwsza zasada rynku pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:56
                            Jesli traktujesz sie za zwierze, to tez do najnormalniejszych nie nalezysz. ale spokojnie nawet nie musisz sie uwazac, ktos kto jest ci mily i w gruncie rzeczy przychylny, wyszydzasz i ponizasz. jestes smutnym, SAMOTNYM- bez znajomych, zdołowanym, niereformowalnym człowiekiem, no cóż. W sumie kazdy ma prawo do istnienia. Szkoda tylko, że trucia d..y również ;/. Ale czego tu sie spodziewac, znajomych szukasz przez forum i jeszcze robiąc nedzne prowokacje. tylko tak na ciebie mozna zwrocic uwage. a tak naprawde jestes dla wszystkich NIEWIDOCZNY z pracodawcami na czele
                            • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 22:08
                              e czego tu sie spodziewac, zn
                              > ajomych szukasz przez forum i jeszcze robiąc nedzne prowokacje. tylko tak na ci
                              > ebie mozna zwrocic uwage. a tak naprawde jestes dla wszystkich NIEWIDOCZNY z pr
                              > acodawcami na czele


                              www.youtube.com/watch?v=0tdsL4kvp_I
                          • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:58
                            Miałeś kiedyś jakiegokolwiek zwierzaka w domu?
                            • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 05.07.11, 00:08
                              Tak sądziłam, że nie. Szkoda, dla Ciebie to pewnie głupota, ale posiadanie zwierzaka, szczególnie w dzieciństwie dużo daje. Uczy odpowiedzialności, empatii, wrażliwości. Może gdybyś przez kilkanaście lat miał ukochanego psa, zrozumiałbyś, że mówienie do zwierzęcia jest czymś naturalnym i nie świadczy o byciu półmózgiem. Miałbyś nieco szersze horyzonty i może lepiej radziłbyś sobie z pracą.
        • Gość: trollollo Re: Pierwsza zasada rynku pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:01
          eee, finanse, widać nie zmordowana jestes. tak jak rabart. to powaznie zaburzony, samotny czlowiek, dziwi mnie czemu zasmieca tutejsze forum, a nie np. depresja. On ma "nie ten teges" pod kopułą. zostawić, nie ruszać, zapomniec.
          • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:02
            Tak, tak każdy kto nie ma pracy jest chory psychicznie. Co jeszcze wymyślą propagandowe kukiełki by zwalić winę za bezrobocie i biedę na bezrobotnych i ubogich i odwrócić uwagę od stanu państwa.
            • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:04
              Każdy na pewno nie. Ale chyba nie zaprzeczysz, że wśród wiecznych bezrobotnych znajdują się tez jednostki z poważnymi zaburzeniami?
              • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:22
                Jak tam twoje uśmiechy do szczurów? Odwzajemniają?
                • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:23
                  Czyżbyś zamierzał uzupełnić swoją, niewątpliwie głęboką i gruntowną, edukację o badania nad zachowaniami gryzoni? W sumie to mało popularna specjalizacja, może wreszcie się wyżyjesz. stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl/ Polecam tę stronę, tam dowiesz się więcej o życiu emocjonalnym szczurów.
                  • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:24
                    Nie dziękuję, nie podzielam twoich zainteresowań. Natomiast życzę powodzenia w komunikacji ze szczurami i psem.
                    • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:26
                      A dziękuję, przyda się, bo łotr jeszcze nie pojął, że co na stole to moje, a nie jego. Ale pracujemy nad tym. A tak serio to miałeś kiedyś psa?
                      • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:27
                        Myślę że powinnaś dalej rozwijać swoje relacje z psami, kotami, szczurami i innymi istotami które rozumiesz, a one rozumieją ciebie :)
                        • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:29
                          Behawioryści zwierzęcy nieźle zarabiają, w sumie to fajna nisza. Ale nie pójdę już na weterynarię, nie chce mi się. Wystarczy, że mam uprawnienia do pracy w szkole - to też oznacza ciekawą komunikację z różnymi istotami:)
                          • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:31
                            Warto zacząć od początkow. Pozytywnie odbierasz chyba jedzenie ze śmietnika, więc może spróbuj najpierw porozmawiać ze szczurami stamtąd.
                            • studenckiefinanse Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:32
                              Nie jadłam ze śmietnika, więc nie wiem jak to jest. Ja tylko dojadałam resztki z talerzy;)
                              • rabart Re: Pierwsza zasada rynku pracy 04.07.11, 21:52
                                Na pewno będzie to dla ciebie bardzo radosnym przeżyciem-jak wszystko.
                    • Gość: trollollo Re: Pierwsza zasada rynku pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:41
                      czyli z tobą! :) hahahaha! to się dogadacie. Ups, chyba obraziłem te biedne stworzenia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka