Gość: juraszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.03.12, 22:02
Byłam na umowie śmieciowej, podziękowali mi znienacka i tłumaczą to tym, że nie widzą we mnie zaangażowania i chęci do pracy. Ja sama wiem, że wypaliłam się tam. No i zaczęłam się bać o następne rozmowy. Jak zapytają co się stało, że już nie pracuję w tej firmie. Co odpowiadać?
No i dzisiaj byłam na rozmowie. Zapytał mnie co się stało. To mu powiedziałam szczerze. Potem pytał czym umotywowali to zwolnienie. No i zonk.;/ I jeszcze mówił, że oni dzwonią po opinie do poprzednich pracodawców. Boję się po prostu, że poprzednia firma narobi mi koło d.upy. Chociaż jaki by niby mieli w tym interes? Chyba przez zwykłą złośliwość...
Co odpowiadać na takie pytania?