Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zwolnili mnie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 22:02
    Byłam na umowie śmieciowej, podziękowali mi znienacka i tłumaczą to tym, że nie widzą we mnie zaangażowania i chęci do pracy. Ja sama wiem, że wypaliłam się tam. No i zaczęłam się bać o następne rozmowy. Jak zapytają co się stało, że już nie pracuję w tej firmie. Co odpowiadać?

    No i dzisiaj byłam na rozmowie. Zapytał mnie co się stało. To mu powiedziałam szczerze. Potem pytał czym umotywowali to zwolnienie. No i zonk.;/ I jeszcze mówił, że oni dzwonią po opinie do poprzednich pracodawców. Boję się po prostu, że poprzednia firma narobi mi koło d.upy. Chociaż jaki by niby mieli w tym interes? Chyba przez zwykłą złośliwość...

    Co odpowiadać na takie pytania?
    Obserwuj wątek
      • Gość: beata Re: Zwolnili mnie IP: *.centertel.pl 14.03.12, 06:59
        > Byłam na umowie śmieciowej,
        na wysypisku pracowałaś?
        • Gość: q800 Re: Zwolnili mnie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 10:22
          Nie kochana, miała dziełówkę albo inny syf, bez ubezpieczenia, składek na emeryturę, bez żadnych obowiązków ze strony pracodawcy, zabezpieczenia itp. Paniała, czy to za trudne?
          • snajper55 Re: Zwolnili mnie 14.03.12, 11:13
            Gość portalu: q800 napisał(a):

            > Nie kochana, miała dziełówkę albo inny syf, bez ubezpieczenia, składek na emery
            > turę, bez żadnych obowiązków ze strony pracodawcy, zabezpieczenia itp. Paniała,
            > czy to za trudne?

            Na umowach cywilnoprawnych takie są obowiązki dającego pracę jak i tego, co tę pracę wykonuje. Symetria. Przy zleceniu są składki emerytalne. Nie jest to żaden syf, tylko umowa.

            S.
            • Gość: Q800 Re: Zwolnili mnie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 14:50
              I w związku z tym co?
              Jakie obowiązki? Wypłacenie pensji i tyle, a i z tym bywa różnie.
              Wszystko fajnie pięknie ale nie w sytuacji gdy niby zatrudnia się kogoś na dziełówkę i co miesiąc ten ktoś musząc pracować jak na etacie podpisuje umowy o dzieło na fikcyjne projekty. Dla pracodawcy to na pewno fajne obniżanie kosztów i gwarancja braku problemów. Dla pracownika, brak ubezpieczenia, składek, groźba zwolnienia z dnia na dzień, bez żadnych świadczeń. Czyli kolejna furtka dla pracodawców i kolejny problem dla pracowników.
              Ja generalnie nie mam nic przeciwko pod warunkiem, że kasa z tego byłaby sensowna i żyłbym w kraju gdzie tracąc jedna robotę drugą znajdujesz po trzech dniach. W innym przypadku to już ciąganie łacha z ludzi. Inna sprawa, że są głupi i się na to godzą.
              Ja na dziełówkę mogę pracować, ale wtedy zasady działają w obie strony: obowiązują mnie tylko terminy dostarczenia projektów. Biorę urlop kiedy chcę, przychodzę kiedy chcę.
              • Gość: juraszka Re: Zwolnili mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 17:12
                Gość portalu: Q800 napisał(a):

                > Ja na dziełówkę mogę pracować, ale wtedy zasady działają w obie strony: obowiąz
                > ują mnie tylko terminy dostarczenia projektów. Biorę urlop kiedy chcę, przychod
                > zę kiedy chcę.

                Tak do tej pory było w tej firmie. Teraz postanowili to zmienić i chcą stworzyć stały zespół, który będzie z nimi pracował z zaangażowaniem. Nie życzą sobie brania wolnego z dnia na dzień (wcześniej można było ze spokojem tak robić), bo zaraz wyciągają konsekwencje w postaci upomnień, zwolnień itd. Czyli wszystko jak na etacie, ale umowy nie dają.
                • Gość: Q800 Re: Zwolnili mnie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 18:00
                  I oczywiście się nie zbiorą i nie pojda pozwać go do sądu, bo każdy sra w gacie bo ma kredyty do spłacania a to za plazmę, a to za samochodzik. Teraz jest taki okres, że pracodawcom się ostro w dupach poprzewracało i ciągną ile wlezie i tak jeszcze będzie przez dłuższą chwilę. Najlepiej za darmo jakby ludzie pracowali. A ci się godzą na to, marudzą ale godzą i za trzy lata i tak znowu pójdą zagłosować na PO PIS SLD i PSL czyli grupy, których działalność powoduje taki stan rzeczy. I tak w kółko. Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi? Boś biedny.
              • snajper55 Re: Zwolnili mnie 14.03.12, 18:25
                Gość portalu: Q800 napisał(a):

                > I w związku z tym co?
                > Jakie obowiązki? Wypłacenie pensji i tyle, a i z tym bywa różnie.
                > Wszystko fajnie pięknie ale nie w sytuacji gdy niby zatrudnia się kogoś na dzie
                > łówkę i co miesiąc ten ktoś musząc pracować jak na etacie podpisuje umowy o dzi
                > eło na fikcyjne projekty. Dla pracodawcy to na pewno fajne obniżanie kosztów i
                > gwarancja braku problemów.

                Nie. To nie musi być obniżka kosztów a na pewno nie jest gwarancją braku problemów. Koszty zależą od wynagrodzenia. Jest ono niskie przy śmieciowych pracach, wysokie - przy nieśmieciowych. Możliwość odejścia pracownika z dnia na dzień jest dla pracodawcy takim samym problemem jak dla pracownika wywalenie z dnia na dzień. Itd, itp. Obie strony mają mniejsze obowiązki, które i tak zależą od tego, co jest w umowie zapisane i jak się strony umówią. Mogą do umowy zlecenia cały Kodeks pracy wpisać. To nie umowy cywilnoprawne są śmieciowe, tylko prace śmieciowe. Gdy ktoś kopie rowy, to niezależnie od umowy będzie grosze zarabiać.

                S.
                • Gość: q800 Re: Zwolnili mnie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 21:46
                  Mówisz o sytuacji gdzie panuje jakaś równowaga a nie wieczna patologia i niemożność i podajesz ekstremalne przykłady. Na swoim przykładzie nie sądzę, aby dział kreacji średniej wielkości warszawskiej agencji reklamowej był śmieciową robotą. A mimo to ludzie siedzą tam na śmieciówach za grosze, siedzą jak na etacie i po godzinach, bo po prostu srają po gaciach.
          • Gość: Jaga Re: Zwolnili mnie IP: *.devs.futuro.pl 14.03.12, 20:36
            bzdura. od kaej umowy można sobie samemu opłacać ubezpieczenie zdrowotne i składki na ubezpieczenie społeczne. Trzeba tylko chcieć. Można też założyć własną działalność i odprowadzać podatki.
            • Gość: Q800 Re: Zwolnili mnie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 21:39
              Co ty nie powiesz?
              Jakbyś potrafiła uważnie czytać to zobaczyłabyś, że ja uważam to za dobre rozwiązanie pod warunkiem że stawka jest zachodnia a nie wschodnia.
              Baw się w zakładanie działalności płacenie zusu srusu, ubezpieczenia po to tylko żeby u jakiegoś penera porobić chwilę za 2 koła.
      • annajustyna Re: Zwolnili mnie 14.03.12, 09:11
        Nie pracowalas tam - praca wymaga umowy o prace. Bylas wspolpracownikiem na umowie cywilnoprawnej, ktora zostala zakonczona. I juz.
        • Gość: juraszka Re: Zwolnili mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 17:14
          To jest myśl w sumie. Lepiej brzmi. No a co z tymi referencjami? Bo tu nie wiem... ;/ Nic się nie da zrobić. Mogę jedynie liczyć, że albo nie będą po referencje dzwonić, albo poprzednia firma nie będzie mi chciała szkodzić.
          • truten.zenobi Re: Zwolnili mnie 14.03.12, 21:04

            > To jest myśl w sumie. Lepiej brzmi.

            ja myślę że to jest bardzo dobra odpowiedź, krótko zwięźle i na temat, bez żadnych dodatkowych sugestii czy niechcianych podtekstów..

            > No a co z tymi referencjami?
            może na początek zastanów się z gim miałaś dobre układy i takie referencje może ci dać, jeśli nie to poproś o nie w kadrach - pewnie napiszą standardową formułkę ;)

            Mogę jedynie liczyć, że albo nie będą po referenc
            > je dzwonić, albo poprzednia firma nie będzie mi chciała szkodzić.
            jeśli nic nie nawywijałaś (lub nawet jeśli ale nie za bardzo zaszłaś za skórę ;) ) to pewnie nikt nie będzie chciał ryzykować, zresztą do szefów nie uda się dobić, a kto dzisiaj ma czas na jakieś długie wywody? palnie jakąs formułkę nawet niekoniecznie Ciebie znając i tyle.
      • Gość: cougar Co to jest umowa śmieciowa? IP: 95.108.92.* 14.03.12, 19:53
        jw.
        • truten.zenobi Re: Co to jest umowa śmieciowa? 14.03.12, 21:06
          taka ani praw pracowniczych, ani wynagrodzenia, ani perspektyw/pewności zatrudnienia
        • Gość: q800 Re: Co to jest umowa śmieciowa? IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 21:42
          Truteń już podsumował, ja tylko dodam, że to jest takie udawanie, ze ty u nich jesteś zatrudniony, a oni najczęściej udają, że Ci płacą. Najczęściej, bo zdażają się takie układy, zawody i sytuacje, że jest to bardzo dobra forma. Ale mówimy o Polsce, więc przeważnie jest to furtka do zyskania bardzo taniej siły roboczej.
      • pamplemousserose Re: Zwolnili mnie 14.03.12, 21:19
        Niepotrzebnie panikujesz.

        Sprawdzanie referencji to głównie ustalenie, czy w tamtej firmie pracowałaś na takim stanowisku i w takim okresie, jaki podałaś. Nikt nie będzie wyciągał powodu, w czym byłaś kiepska i dlaczego Cię zwolniono - z każdej pracy ludzie odchodzą i powody są różne, czasem niefajne stanowisko, czasem wypalenie, czasem konflikty.

        Jeśli nie zwolniono Cię dyscyplinarnie ani nie narobiłaś w poprzedniej pracy wielkiego kuku, nikt nie będzie Ci szkodził.

        Pewnie nawet niepotrzebnie się wygadałaś aż tyle o powodach zwolnienia na rozmowie kwalifikacyjnej. Trzeba było krótko wyjaśnić, że praca była mało stymulująca i doszłaś do etapu, gdzie już nie miałaś możliwości więcej się rozwijać, wypaliłaś się i straciłaś energię do pracy, co stało się również zauważalne dla szefostwa i za pracę Ci podziękowali.
        I jeszcze trzeba było dodać, że na szczęście, bo teraz masz okazję znaleźć coś, co bardziej Ci odpowiada, bo póki miałaś pracę, to brakowało Ci bodźca i odwagi:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka