Gość: b.
IP: 193.138.110.*
01.08.04, 13:59
Postaram się w skrócie przedstawić moją sytuację:
25l, wyższe wykształecenie(zarządzanie na uniwerku)
W kraju pracuje w dużym banku(centrala), stanowisko asystenckie przy obsłudze
klientów instytucjonalnych zarobki netto to ok 1300 zł, szanse na rozwój i
awans marne
Dodatkowo mam samochód, mieszkanie(mam narazie taki układ ze płace tylko
opłaty), nie mam kokosówa ale generalnie podoba mi sie w kraju
mając ww. sytuację dostałem propzycję pracy w Anglii, jako menager w PizzaHut
(take away) - przyuczenie ok 3-6 mc - stawka minimalna czyli ok 5000zl/mc :),
po tym dostaje swój lokal 20000 funtów/rocznie + procent od obrotu, kontrakt
min. rok (wszystko pewne mój kumpel juz tam jest)
CO BYŚCIE ZROBILI NA MOIM MIEJSCU???? ja mam 1000000 myśli na sekunde!