Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przywileje budżetówki

      • chaujot Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 14:11
        Kto to pisał?

        Nauczyciele nie mają urlopu. Maja czas wolny od pracy. Urlop zakłada że można go mieć w każdym okresie przy ustaleniu tego z pracodawcą, a w trakcie roku szkolnego nauczyciel nie ma prawa do ani jednego dnia urlopu, bo go nie ma.
      • Gość: karol Przywileje budżetówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 15:25
        Zabrać wszystkie przywileje i będziemy wszyscy pracować do 50 lat. Kasa za dodatki przekazać na służbę zdrowia (nie na lekarzy). Co to jest szkodliwe warunki pracy u nauczyciela bo niby dużo mówi. Ja jako menager myślę że dużo więcej mam stresu i dużo więcej mówie od przeciętnego nauczyciela a napewno od w-f. Gdzie więcej ginie ludzi w górnictwie czy w trasporcie zawodowych kierowców. IDZIEMY MY STRAJKOWAĆ ŻE ONI MAJĄ PRZWILEJE ŻE OPERATOR KOPARKI W KOPALNI NA POWIESZCHNI JEST GÓRNIKIEM ŻE PRZEWODNICZĄCY "s" ma taką kase i jest górnikiem.
      • Gość: zal.pl Przywileje budżetówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 15:37
        Nauczyciele tak bardzo narzekają bo az 80% z nich to kobiety. Widziales kiedys nie narzekającą babe ? Te pasozyty chca za nic brac kase, nigdy nie patrzą na innych a oceniają wszystko przez pryzmat wlasnego tylka. Ot cała prawda ...
      • Gość: lamium72 Przywileje budżetówki IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.13, 17:29
        Wszyscy tutaj narzekają, albo na swoją dolę albo na pracowników tekiej czy innej profesji, którzy podobno mają lepiej. A tak naprawdę problem jest w tym, że w tym kraju. oprócz niewielkiej liczby osób, ludzie zarabiają za mało pieniędzy. Gdyby nie trzeba było sie przejmować, jak przetrwać do pierwszego, za co kupić dziecku podręczniki we wrześniu, gdyby można było kupić samochód z przyzwoitego rocznika (a nie pełnoletni rzęch), do którego bez żalu można by lać paliwo do pełna i jeszcze pojechać spokojnie, bez wyrzeczeń na ekstra wakacje to NIKOGO nie obchodziłyby przywileje innych. NIKOGO by one nie raziły. Większość z nas jest już zmęczona rzeczywistością tego kraju i dajemy upust swojemu niezadowoleniu i goryczy. Jak będę mieć 10K miesięcznie na koncie, to niech górnicy i mundurowi idą na wcześniejszą emeryturę, nauczyciele mają wakacje, rolnicy nie płacą na ZUS idt. Nic mnie to nie będzie obchodziło. I Wam też tego życzę.
      • Gość: gość Przywileje budżetówki IP: *.icpnet.pl 18.09.13, 17:41
        Co za pierdoły! Który to znowu pismak z ramienia PO albo innego żydostwa to napisał... Pracuję w budżetówce i powiem wam
      • ti_grin Przywileje budżetówki 18.09.13, 18:27
        obyś cudze dzieci uczył i wychowywał
        wtedy wiedziałbyś dlaczego dłuższy urlop.....skoro pieniądze taki se...bo nie jest to mało, przynajmniej w moim przypadku, ale jednak za mało za pracę, którą wykonuję.
        w oświacie efekt widać dopiero po latach.
        NAUCZYCIEL NIE MASZYNA- DZIECKO to nie martwa natura..
      • kwiatuszem Przywileje budżetówki 18.09.13, 18:31
        A gdzie w tym całym nieróbstwie SŁUŻBY MUNDUROWE ??? to całe zło tego systemu. Dlaczego mundurowym nie wydają mundurów tylko płacą im za "mundurówkę" przecież większość funkcjonariuszy chodzi w jednym mundurze kilkanaście lat, szczególnie dotyczy to tych zza biurek, ale pieniądze biorą za mundury co rok !!!!! Skandal w tak ciężkich czasach płacić za mundurówkę , wypłacać 13-te pensje, itd...............
      • gorski11 Przywileje budżetówki 18.09.13, 21:13
        Pani Redaktor była łaskawa "zapomnieć" o służbach mundurowych oraz o tzw. czapie czyli rządzie i parlamencie. To też jest budżetówka.
      • Gość: Ola Przywileje budżetówki IP: *.olimplan.pl 18.09.13, 22:25
        Pracuję w budżetówce, 13 nie mam! Budżet instytucji w tym roku był tak mały że miałam 6 dni urlopu bezpłatnego. Artykuł ten to bzdura na bzdurze!
      • Gość: lesnik Przywileje budżetówki IP: *.ostrowmaz.mm.pl 19.09.13, 07:03
        Jestem leśnikiem średnio dziennie przejeżdzam 50 km po lesie. Dopłata do paliwa jest a le za 400 zl to sam policz panie redaktorku ile można kupić paliwa. To nie są czasy kiedy lesnik chodził z flinta po lesie i na wszystko miał czas. Daj mi swój samochód na miesiąc zobaczysz co z niego zostanie. Po kilku latach każde auto nadaje sie na złom
      • Gość: Gościówa Przywileje budżetówki IP: *.play-internet.pl 19.09.13, 10:16
        Jestem pracownikiem budżetówki z Warszawy. Dostaję pensję, trzynastkę i wczasy pod gruszą (400 zł raz w roku), wysługę lat. Nie słyszałam o bonach, premii rocznych/półrocznych także nie ma już od kilku lat tak samo jak dodatku inflacyjnego. Co jest? Są umowy zlecenia dla pracowników powiązanych partyjnie z koalicją rządzącą, radnych, oni maja także inne uposażenie niż zwykły szarak, oczywiście wyższe. Są takze przetargi na doradztwo poniżej progu 14 tys. euro dla kolesiów. Doradców, konsultantów jest cała galeria - najczęściej takich w wieku ok. 20 lat - najwyraźniej jak mówia ministrowie min Bonii tacy mają najlepszą wiedzę i doświadczenie;) To jest rzeczywistość i jeśli narzekacie na to, że mamy słabe ustawodastwo, niekompetentnych urzędników - to dlatego, że ci którzy maja coś w głowie zarabiają groszę i najczęściej długo nie zabawią na budżetowej posadzie (chociaż w obecnej styuacji ekonomicznej każdy pilnuje tego co ma, bo kredyt, dzieci) a ci którzy zarabiają juz konkretne pieniądze najcześciej są z nadania politycznego więc praca ich nie interesuje bo i tak wiedzą, że nic im nie grozi. z opowieśći koleżanek i kolegów wynika, że małych miejscowościach jest jeszcze weselej bo tam urząd to sitwa i nikt nawet z doświadczeniem tam nie ma szans na zatrudnienie. A średnia zarobków to żart - tak samo jakby ją wyciągać spośród pensji w GW - recepcjonistka i członek zarządu - pewnie średnia by była około 30 tys. albo więcej. Czy któryś z Was z dziennikarzy tyle zarabia miesięcznie?
        • Gość: odpowiedź Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 19.09.13, 17:32
          Nie czepiając się tego,że w czwartek 19.09 godz. 10.oo jest Pan/Pani w pracy,to skoro jest tak źle w urzędzie to czemu się Pan/Pani nie zwolni?
          Mnie w domu rodzinnym też uczono ,aby mierzyć wyżej,natomiast porówywanie swojej pracy/zarobków to uposażenia posła/senatora/prezydenta/prezesa/królowej angielskiej czy urzędnika z innego kraju (UE) jest tak trafne jak piernik i wiatrak.
          Chyba,że z braku powodu do narzekań wymyślił Pan/Pani,że ma źle bo ne zarabia tyle co dyrektor urzędu,czy jakiś poseł. No to rzeczywiście w porównaniu wyszło kipesko,myślę,że wszyscy z mojego bloku też mają na co narzekać w takim razie
      • maris12 Re: Przywileje budżetówki 04.09.15, 16:03
        1200 zł, praca w budżetówce, po studiach, 160 godzin miesięcznie. Pozdrawiam i zapraszam.
      • uthark Re: Przywileje budżetówki 04.09.15, 17:59
        Nic tylko zostać nauczycielem, prawda? Malo robisz, pensję (pewnie średnia krajowa lub lepiej) kasujesz, masz mnóstwo wolnego...

        Kolego, Twój post pokazuje, że nie masz pojęcia o pracy nauczyciela i zwyczajnie wymądrzasz się na temat, o którym nie masz pojęcia.

        Moja żona pracuje jako nauczyciel. Nie ma 18 godzin lekcji, a dwadzieścia parę. Do tego dochodzi przygotowanie do lekcji, sprawdzenie zeszytów, sprawdzianów, prac klasowych, zebrania, rady pedagogiczne, biurokracja szkolna (wymuszona przez jakieś ministerialne idiotyzmy) itp. itd. Wychodzi 40h zegarowych bezproblemowo. Widzę, ile żona w domu robi szkolnych rzeczy.

        Do tego dochodzi użeranie się z niewychowanymi dziećmi, często nieprzygotowanymi przez rodziców do podjęcia obowiązku szkolnego (np. 7-letnie dziecko nie potrafi trzymać ołówka), roszczeniowymi rodzicami, którzy uważają, że od wychowania ich dzieci jest szkoła. Praca nauczyciela jest wyczerpująca psychicznie jak rzadko która praca.

        Moja żona chciałaby, żeby musiała pracować 40h zegarowych, które spędziłaby w szkole i w ramach których zrobiłaby wszystko, co ma do zrobienia, a do domu niczego nie przynosiłaby.

        I jeszcze jedno - wakacje nie trwają 2 miesiące dla nauczycieli. Po zakończeniu roku szkolnego i przed rozpoczęciem następnego muszą podsumować poprzedni rok i przygotować następny.

        Obyś cudze dzieci uczył...
        • kobieta_z_saturnem Re: Przywileje budżetówki 06.09.15, 18:49
          Dlaczego pensum jest takie samo dla nauczyciela wychowania fizycznego, który żadnych klasówek w domu nie sprawdza, i polonisty w liceum, który czyta w domu obszerne wypracowania?

          Dlaczego pensum jest takie samo dla nauczyciela wychowania przedszkolnego i klas 1-3, który sprawdza w domu co najwyżej rysunki?

          Dlaczego tylko nauczyciele mają przywilej czasu wolnego na "dokształcanie", żeby być na bieżąco z wiedzą? Śmiem twierdzić, że najwięcej na czasu na dokształcanie potrzebują pracownicy obsługi informatycznej w szkołach.
          • uthark Re: Przywileje budżetówki 06.09.15, 19:16
            > Dlaczego tylko nauczyciele mają przywilej czasu wolnego na "dokształcanie", żeb
            > y być na bieżąco z wiedzą?

            Moja żona - nauczycielka - nic o tym nie wie. Do tego uważa, że karta nauczyciela to anachronizm i wolałaby 40h zegarowych pracy w szkole i zero pracy w domu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka