Gość: anonim
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.13, 11:40
przebieg: zaprosili na rozmowe po wysłaniu dokumentów aplikacyjnych, przybycie na rozmowe przed którą musiałam wypełnic kwestionariusz osobowy, odbycie rozmowy, odzwonili i zaprosili mnie na 2 etap (wybrali mnie i 9-ciu innych sposród 60-ciu(tak mowili)), na drugi dzien przyszlam do biura na 11 gdzie siedzieli inni, przydzielono nam liderów i dwójkami przed 12-tą zaczelismy chodzic po mieszkaniach...proponwalismy nizsze ceny na energię elektryczną która ma podpisaną umowe z Tauronem nie wiem na jakich zasadach, co wymagało podpisanie umowy(było chyba z 7 stron i 13 podpisów). O godzinie 15-tej chciałam pojsc do domu;] bo stwierdzilam ze to nie dla mnie, ale liderka przeknała mnie abym została. po powrocie po 19-tej miałam egzamin na który uczylam sie w ciagu przebywania w terenie... wypadłam dobrze, menager przeprowadził ze mną jeszcze rozmowę co zakończyło pogratulowanie uzyskania pracy. Wydaje mi sie ze trzeba naprawdę się do tego nadawać, mieć gadane i byc odpornym. Powiedziałam o tym wszystkim rodzinie zdecydowanie mi odradzili, sama zastanawiałam sie...ze jak to jest z wynagrodzeniem.. i czy ta umowa którą dają do podpisania jest faktycznie atrakcyjna....czytalam o firmie której energie sprzedają i wyczytałam negatywne opienie.. ludzie naciągneli sie a teraz mają kłopoty bo to inna firma...taurona to nie obchodzi takie tam.... nie wiem juz co o tym myslec, stwierdziałam ze nie mam zamiaru zapierniczac po domach, marznąć w tym okresie oraz miec styczność z ludzmi niekulturalnymi ale co sie dziwić jak pełno oszustów i nachodzą ludzi w domach.... sama nie jestem zainteresowana jak i wiekszość ale dziękujemy chociaz :P, jest z tego ładna kasa(ciekawe dlaczego jak na kw jest 2 grosze mniej) i mozliwość szybkiego awansu.
Atrakcyjne zarobki i fajna atmosfera-bo taka jest wyjazdy firmowe, spotkania po pracy i mozliwy awans sprawiły ze naprawdę rozważałam poważnie czy podjąc pracę u nich. Nie rozpoczęłam jej.
Ja chciałam wam poinformowac jak ze mną było w tej firmie, sama szukałam o niej opini przed rozmową ale nie było :(
Jak kto lubi, nie bede oceniać oczerniac nic... sami wywnioskujcie co o tym myslec, każdy inaczej podchodzi do roznych rzeczy zatem jest to indywidualna sprawa.
Pozdrawiam