Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trudne poczatki

    28.01.15, 12:59
    Witam,
    Niedawno zakonczylam staz bez zatrudnienia ale okazalo sie ze moge w tej pracy zostac. I dostalam skierowanie na badania lekarskie. Szef powiedzial ze zadzwoni jak tylko odbierze nowe komputery i biurka czyli w nastepnym tygodniu. I ja juz czekam prawie trzeci tydzien i nic. Niedlugo skonczy mi sie ubezpieczenie.
    Nigdy nie bylam w takiej sytuacji. Jak ja rozumiec? I pytanie do Was: co zrobilibyscie na moim miejscu? Kontaktowalam sie z jedna osoba ale ona nic nie wie. Jutro wybieram sie do mojego mam nadzieje przyszlego szefa. Czy to nie bedzie narzucaniem sie? Nie wiem jak sie zachowac w takiej sytuacji. On mogl po prostu zapomniec a ja strasznie panikuje.
    Bede wdzieczna za podpowiedzi.
    Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: Trudne poczatki 28.01.15, 18:11
        meg2015 napisał(a):

        > Witam,
        > Niedawno zakonczylam staz bez zatrudnienia ale okazalo sie ze moge w tej pracy
        > zostac. I dostalam skierowanie na badania lekarskie. Szef powiedzial ze zadzwon
        > i jak tylko odbierze nowe komputery i biurka czyli w nastepnym tygodniu. I ja j
        > uz czekam prawie trzeci tydzien i nic. Niedlugo skonczy mi sie ubezpieczenie.
        > Nigdy nie bylam w takiej sytuacji. Jak ja rozumiec? I pytanie do Was: co zrobil
        > ibyscie na moim miejscu? Kontaktowalam sie z jedna osoba ale ona nic nie wie. J
        > utro wybieram sie do mojego mam nadzieje przyszlego szefa. Czy to nie bedzie na
        > rzucaniem sie? Nie wiem jak sie zachowac w takiej sytuacji. On mogl po prostu z
        > apomniec a ja strasznie panikuje.
        > Bede wdzieczna za podpowiedzi.

        Zwróć się do swego byłego/przyszłego szefa. To nie jest narzucanie się. Na miejscu tego szefa sądziłbym, że nie jesteś pracą zainteresowana, skoro się nie odzywasz.

        S
        • ewa.kawecka Re: Trudne poczatki 30.01.15, 22:57
          Witam,
          oczywiście, że warto się odezwać - przecież to Pani sama musi się zatroszczyć o siebie. Scedowanie tego na szefa nie jest najlepszym pomysłem.
          Pozdrawiam serdecznie,
          Ewa Kawecka
      • akle2 Re: Trudne poczatki 06.02.15, 23:01
        Jak to rozumieć? Już wyjaśniam: nie ma pieniędzy na odebranie biurek i komputerów, zamówienie może się przeciągnąć lub zostać anulowane. Tym bardziej nie będzie na pensję nowego pracownika. Oczywiście, mogę się mylić, ale to są typowe symptomy.
        Napisz maila do tego pana, przypomnij o sobie, postaraj się do niego dodzwonić. Jeśli ze dwa-trzy razy zmieni termin spotkania to zacznij szukać gdzie indziej. Może i był z Ciebie zadowolony, ale z pustego i Salomon nie naleje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka