Gość: Ja
IP: *.crowley.pl
01.10.04, 13:48
Czy Wy rowniez doswiadczacie calkowitego braku motywacji i identyfikancji z
firma? Ja podczas wstepnych interview zawsze podkreslam zaangazowanie itd.,
ale prawda jest taka, ze nic mi sie nie chce robic, a pracuje tylko i
wylacznie po to, aby co miesiac wyciagnac kase z bankomatu. Po co mam sie
angazowac, skoro to nie moj interes. Zdaje sobie sprawe z panujacego
bezrobocia i moje olewackie podejsice wywoluje we mnie lekkie poczucie winy.
Z drugiej jednak strony smiesza mnie ludzie, ktorzy angazuja sie tak bardzo w
prace nie na swoim, pogon za awansami, itd. Moze dziala tu jakis mechanizm
psychologiczny - straszne pragnienie bycia zauwazonym, docenionym; moze to
wyniuka za braku brak milosci badz uwagi rodzicow w dziecinstwie... Przeciez
logicznym jest, ze pracuje sie dla pieniedzy, a cale gledzenie o rozwoju,
motywacji to jeden wielki bullshit. Wiekszy rozwoj intelektualny czy
osobowościowy daja chwile spedzone poza firma, np. przeczytanie dobrej
ksiazki. Czy macie podobne poglady??