Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Naprawdę trudno

    IP: *.citystrada.com / 217.153.87.* 23.11.04, 10:13
    W lutym straciłam pracę, i od marca szukam nowej.Wszystkie (90%) rozmowy
    kwalifikacyjne konczyły się fiaskiem - chyba jestem za stara:(((
    I jak tu utrzymać rodzinę z jednej pensji? Przeraża mnie grudzień i gwiazdka,
    bo jak wytłumazyć dzieciom,że nie dostaną prezentów takich na jakie
    zasługują. Koszmar!
    Obserwuj wątek
      • Gość: ares Re: Naprawdę trudno IP: *.kabel.telenet.be 23.11.04, 10:29
        ja tez wlasnie stracilem prace ,mialem straszenogo dola wczoraj ;ale nie poddam
        sie ,to jedno co zawsze mozna zrobic,iprobowac dalej.trzymaj sie
      • Gość: hey Re: Naprawdę trudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:51
        zalezy co szukasz i gdzie? czasami warto popatrzec w gazecie regionalnej , a
        jesli masz dobre kontakty w urzedzie pracy to spróbuj tam. powodzenia
      • mesmeredia Re: Naprawdę trudno 23.11.04, 13:05
        Takich jak Ty na tym forum jest znacznie więcej, ja sama szukam pracy ponad rok
        i niestety nie mam wypracowanego ileśletniego stażu tylko kilka miesięcy tu i
        tam. Wczoraj wysłałam 35 cv na przykład, część sugerując się wątkiem tutaj, że
        nawet jak nie spełniam wszystkich wymagań to wysyłam. Owszem, przychodzą chwile
        załamania, kiedy wydaje się, że to już tuż tuż a wszystkie znaki na niebie
        wskazują na to, że pracę mieć będę i okazuje się, że to kolejna lipa. Naprawdę
        to przechodzi, może nie zaraz, może nawet nie następnego dnia, czasem po prostu
        nic się nie chce. To trzeba sobie zrobić wolne, przeczytać może coś, obejrzeć
        film czy jakiś głupi serial by oderwać się od rzeczywistości, nie wiem, a potem
        znów, ogłoszenia, ogłoszenia, jedne śmieszne, inne bardzo poważne, i pisać,
        wysyłać, nagabywać osobiście. Ja wierzę, że w końcu się musi udać. Nie jestem
        typem optymistki ale z czasem to dociera, że wmawianie sobie, że jest się za
        starym, lub za jakimś po prostu nie pomaga. Sztyczny optymizm też nie. Ale może
        po prostu trzeba spojrzeć, z innej perspektywy.
        Pozdrawiam :-)
        I.
        • Gość: ?? Re: Naprawdę trudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:22
          z czego żyje człowiek nie mając rok czy 2 lata pracy? Z pracy na czarno? z
          oszczędności? pomagają rodzice?, rodzina?, mąż?, żona?, dziewczyna?, chłopak?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka