Gość: Des.
IP: 2.4.STABLE* / 10.1.0.*
17.06.02, 05:17
Czy rownież macie takie odczucia? Chodzi o prosty przykład nie odpowiadania na
CV-iki i listy motywacyje... Dla mnie osobiście świadczy to o pernamentnym
braku kultury danej firmy i ludzi w niej pracujących. Oczywiście mozna
powiedzieć, że nawał ofert, że oferty bezprzedmiotowe i niekompetentne ale
uważam, iż dając ogłoszenie o pracy dział HR czy jak one sie tam teraz zwą
powinien brać pod uwagę ilość zgłoszeń. Opracowanie tzw. "miśka- zbywacza" w
stylu "Przykro nam ale..." naprawdę nie zajmuje dużo czasu a buduje pozytywny
wizerunek firmy. Mówię o elektronicznej formie odpowiedzi- gross ofert dociera
w ten sposdób. O innych aspektach później.
Des.