Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      MAM JUŻ DOŚĆ

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 13:48
    wysyłam, wysyłam i nic... znajomi sie przestają odzywać a najgorzej jak
    powiesz ze szukasz pracy i czy może u nich kogoś nie szukają... na rozmowach
    porażka chca biegly angielski-ide na rozmowe- a pani do mnie po niemiecku...
    w tym kraju nie ma pracy.. niedlugo zasile polskie sprzataczki
    zagranica..albo bede wachac kwiatki od spodu. gdyby nie rodzice zdechlabym z
    glodu..
    nie wierze ze mozna znalezc prace bez znajomosci.. a najgorsze jest to ze
    czest slysze ze na takie stanowisko mam za wysokie kwalifikacje. boshe, to
    mam z glodu zdechnac?
    do czego to wszystko prowadzi.. jestem na granicy zalamania bo depresja od
    dawna juz chyba jest....
    tak zaraz napisza ci co nie dostali sie na dzienne, ze mialam studiowac
    zaocznie to mialabym doswiadczenie ( mam 2 lata oraz praktyki) oraz ci po
    zawodowce ze po co szlam na studia..
    wiem nie musicie mowic i tak mam dosc
      • fnowakowski Re: MAM JUŻ DOŚĆ 22.03.05, 14:02
        spoko, rozumiem Cię


        i też nie rozumiem tych "za wysokich kwalifikacji" - to zwykle kompleksy przełożonych buraków

        trzymaj sie!
      • Gość: magilla Re: MAM JUŻ DOŚĆ IP: *.net-serwis.pl 22.03.05, 14:05
        Najgorzej wpaść w dołek, nie wolno się poddawać. Na znajomych zazwyczaj trudno liczyć, prędzej ktoś obcy pomoże. Ja już wysłałam ponad 80 aplikacji i byłam na 10 rozmowach, ale co z tego. Nadal siedzę w domu. Nie tracę jednak nadziei czego i Tobie życzę.
      • jakfajnie Re: MAM JUŻ DOŚĆ 22.03.05, 15:58
        Gość portalu: załamana napisał(a):

        > wysyłam, wysyłam i nic... znajomi sie przestają odzywać a najgorzej jak
        > powiesz ze szukasz pracy i czy może u nich kogoś nie szukają...
        - to teraz wiesz, kto jest prawdziwym przyjacielem a kto świnią.
        Pamiętaj, już za miesiąc może być na odwrót

        > na rozmowach
        > porażka chca biegly angielski-ide na rozmowe- a pani do mnie po niemiecku...
        > w tym kraju nie ma pracy.. niedlugo zasile polskie sprzataczki
        > zagranica..albo bede wachac kwiatki od spodu. gdyby nie rodzice zdechlabym z
        > glodu..
        - kwiatki odpadają na 100%, praca za granicą - owszem , nawet jako sprzątaczka
        możesz lepiej zarobić niż w naszem kraju

        > nie wierze ze mozna znalezc prace bez znajomosci.. a najgorsze jest to ze
        > czest slysze ze na takie stanowisko mam za wysokie kwalifikacje
        - jest to dowód kompleksu niższości właścicieli firm

        > do czego to wszystko prowadzi.. jestem na granicy zalamania bo depresja od
        > dawna juz chyba jest....
        > tak zaraz napisza ci co nie dostali sie na dzienne, ze mialam studiowac
        > zaocznie to mialabym doswiadczenie ( mam 2 lata oraz praktyki) oraz ci po
        > zawodowce ze po co szlam na studia..
        > wiem nie musicie mowic i tak mam dosc
        - spoko, będzie dobrze, na pewno wkrótce dostaniesz super pracę.

        Dam Ci dobrą radę - zawsze podczas rozmowy kwalifikacyjnej bądź pogodna,
        radosna, pewna siebie. Nie daj po sobie poznać, że Ci desperacko zależy na
        pracy.




        Głowa do góry, wiosna tuż tuż, na pewno będzie lepiej.


      • koczisss Re: MAM JUŻ DOŚĆ 22.03.05, 16:31
        Ja też mam dość, jestem niebieskim ptakiem (według nomenklatury komunistycznej) 2 lata i 3 miesiące. W między czasie pracowałem trochę na czarno, byłem za granicą, ale to praca sezonowa. Na normalną robotę nie ma raczej szans.
        I co z tego że mam ukończone studia, prawie 4 lata pracowałem w urzędzie, nie będę mówił jakim, nie istotne, jak na horyzoncie widzę tylko widmo dalszej nędznej egzystencji, brak pracy. Cóż tu więcej mówić, czasem mam ochotę skończy ć ze sobą, ale odwagi brak, bo mimo wszystko, chce się żyć, ale co to za życie.
        Siedzieć na utrzymaniu rodziców?
        Ile można, czas rodzinę zakładać, ale jak to uczynić? No jak? Jestem albo zbyt mocno wyedukowany, bądź za stary, to do ku.. nędzy kto ma szansę w tym durnym kraju na pracę? Sam już nie wiem.
        Kończę, tą moją paplaninę, bo jeszcze większego doła dostanę jak mam, i przy okazji innych dobijam. Przepraszam za smuty, nic nimi nie pomogłem, a wręcz odwrotnie, ale musiałem się wygadać, może trochę łatwiej będzie.
        Pozdrawiam serdecznie:)
        • Gość: ola Re: MAM JUŻ DOŚĆ IP: *.pl 22.03.05, 17:50
          Wszyscy mamy dość albo przynajmniej w większości. ale chyba zawsze tak nie
          będzie - czasem przecież w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach...
          Według mnie jedyną receptą na myśli "samobójcze" jest znaleźć sobie jakieś
          dodatkowe zajęcie oprócz szukania tej cholerrrrrnej roboty... Zaplanować sobie
          dodatkowo naukę jakiegoś obcego języka (choćby samouczek ale wiernie i solidnie
          zgodnie z jakimś planem), czytać książki branży która cię interesuje, plewić
          ogródek, zapisać się na jakies szkolenia - jest mnóstwo bezpłatnych...załapać
          się na jakiś wolontariat - choćby w przy parafii a przezież jest mnóstwo
          fajnych organizacji pozarządowych!!! Najgorsza wizytówka dla przyszłego
          pracodawcy to informacja na wejście że ktoś "od trzech lat szuka pracy"... Oni
          od razu kwalifikują nas wtedy "nie efektywny, nie przekonał nikogo do siebie
          więc jaki będzie z niego pracownik?" WSZYSTKO TYLKO NIE BIERNOŚĆ!!!! Już lepiej
          wyjechać w Tybet, malować graffiti albo skakać na bunggie - zawsze to zrobi
          jakieś wrażenie i wyróżni cię spośród dziesiątek takich którzy poszukują pracy.
          Poza tym taka ciągła niemoc uczy nas że rzeczywiście do niczzego się nie
          nadajamy albo za starzy albo za młodzi albo za bardzo po niemiecku albo za mało
          po francusku... KIEDY ZACZYNASZ COŚ ROBIĆ NAGLE ZACZYNASZ WIERZYĆ ŻE SĄ TEGO
          EFEKTY I ŻE MOŻESZ, ŻE JESTEŚ CZEGOŚ WART/A! To łatwo promieniuje na otoczenie.
          Wiosna idzie dzień dłuższy a wokoło mnóstwo rzeczy do zrobienia. Wiem że trudno
          się pogodzić że za to nie płacą i czasem nie starcza na podstawowe rzeczy (płyn
          do naczyń czy cukier) i trzeba pożyczać albo sępić na rodzicach czy
          innych "dochodowych" krewnych... To strasznie upokarzające ale najbardziej nas
          upokarza to "ze nic nie robimy". I to jest tak naprwdę największym źródłem
          frustracji, a to najłatwiej zmienić. W ten sposób powstają też kontakty i
          doświadczenie. Moja kumpela dostała pracę bo zapisała sie na kurs angielskiego
          dla prawników i siedziała w jednej ławce z szefem nowopowstałej firmy który
          akurat prawnika potrzebował. Na początku pomagała mu z rzyczliwości ot parę
          razy zadzwonił zeby o coś spytac a potem okazało sie że żeby jej rzyczliwości
          nie nadużywać dał jej zlecenie. Poszło gładko więc następne. Pracuje tam już
          drugi rok i jest zadowolona /szef żonaty i bez "zamiarów;-)))/.
      • Gość: iga Re: MAM JUŻ DOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 09:53
        Załamana : jakbys siebie czytała
      • Gość: jm Re: MAM JUŻ DOŚĆ IP: 62.111.139.* 23.03.05, 11:30
        Mam to samo.
        • kociefix Re: MAM JUŻ DOŚĆ 23.03.05, 11:37
          nie dajmy się ludzie!!!na rozmowe kwalifikacyjną zawsze z uśmiechem nawet
          wycietym z VIVY, wiem ze to hipokryzja, ale te kwalifikacje jak ktos napisał to
          rzeczywiscie kompleksy buraków z góry, nie dajcie się , wiosna, może cos sie
          zmieni..Tego Wam i sobie życzę. Mam już dość dołowania sie i płakania.
      • henio.pollaczek Re: MAM JUŻ DOŚĆ 23.03.05, 11:34
        Ja też nie mogę znieść myśli, że całe życie dawałem kopać się w dupę, niczego
        się nie dorobiłem, pozwalałem sobą pomiatać, byleby tylko mieć dzieciom co do
        garnka włożyć.
      • Gość: Wojtek Re: MAM JUŻ DOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:46
        hej ! wiecej optymizmu. wiem ze jest zle na rynku pracy ale mozna cos znalezc !
        wiem to z wlasnego doswiadczenia. byl okres,ze szukalem pracy przez rok,a teraz
        znalazlem jedna,nie podobalo mi sie,i w ciagu miesiaca znalazlem druga. moze
        musisz cos zmienic,czy w Twoich aplikacjach,czy np. szukac w innym miejscu.
        Niekoniecznie z ogloszen,moze internet? Moze bezposrednio w firmach? Moze
        namierzac strony internetowe firm i wysylac do nich nie patrzac czy szukaja w
        danej chwili czy nie. Jedno jest pewne - nie mozesz robic tego samego i
        oczekiwac innych rezultatow. Powodzenia ! Dex24@o2.pl
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja