Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Adres w aplikacji

    IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 17:54
    Po pierwsze - Polska nie ko?czy si? na Warszawie.
    Po drugie - nie dajmy si? zwariowa?. Nie wierz? w istotno??
    adresu w aplikacji. Je?li pracodawcy zale?y na danym pracowniku,
    to mo?e mu pomóc w wynaj?ciu mieszkania, cho?by daj?c odpowiednie
    wynagrodzenie. Mowa przecie? o stanowiskach dobrze p?atnych.
    Nast?pny artyku? powinien dotyczy? np. gatunku papieru, na którym
    jest wydrukowane CV oraz perfum (feromonów?), którymi nale?y je
    skropi?.
      • Gość: :) Re: Adres w aplikacji IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.07.02, 18:49
        najbardziej smieszy mnie w tym artykule cytowanie osób z firm które są znane z
        tego, że nie wiedzą co to jest adres zwrotny do korespondencji ponieważ z tych
        firm nie sposób uzyskać odpowiedź...czyżby znajomi pani Niedzieli a może coś
        więcej...nie mnie oceniać....
      • Gość: kkatarzyna Re: Adres w aplikacji IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 15:31
        ale czego obawiają się pracodawcy? skoro deklaruję, że będę w
        pracy punktualnie, to tylko moim problemem jest jak tam dotrę,
        nawet gdybym musiała wstać o 5 rano. a poza tym wielu
        warszawiakom dojazd do pracy zajmuje ok. godziny - to tak jak
        mnie pociągiem z Sochaczewa.
      • Gość: viki Re: Adres w aplikacji IP: *.futuro.pl 23.09.02, 14:05
        szukam długo pracy i nic
      • Gość: Lechu Ta Joanna Niedziela to zdolna bestia IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.09.02, 14:27
        Potrafiła zrobić problem z niczego i wysmarować całkiem sporą notatkę.
        Moje gratulacje.
        Mam jeszcze parę tematów dot. kryteriów pracodawców:
        - zatrudnianie palaczy papierosów,
        - sytuacja rodzinna kandydata,
        - jakie kandydat ma wydatki i czy jest zadłużony,
        - stan zdrowia, czy nie jest inwalidą,
        - czy będzie dojeżdżał do pracy własnym samochodem,
        - czy kandydatka nie planuje ciąży.

        Wszystkie powyższe kryteria mają wpływ na jakość i koszt pracy. Ale czy
        kandydaci myślą tak samo ?
      • Gość: Warszawiak Re: Adres w aplikacji IP: *.csioz.gov.pl 10.10.02, 12:25
        Takiego głupiego artykułu dawno nie czytałem. To jest
        dyskryminacja ludzi z Warszawy.Nie dość, że te wieśniaki
        zalewają Warszawe to jeszcze są preferowani w firmach. Wynika z
        tego artykułu, że ludzie z Warszawy są leniwi nie zależy im na
        pracy a jak ją stracą to i tak będą zajebistymi Warszawiakami.
        Każdego pracodawcę, który preferuje wieśniaków wysłałbym na
        wieś - tam będzie mu się z nimi lepiej pracowało( pewnie nie
        rzadko ci pracodawcy nie są z Warszawy.
        • Gość: :-) Re: Adres w aplikacji IP: *.kap.citynet.pl / *.kap.citynet.pl 10.10.02, 18:29
          Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

          > Nie dość, że te wieśniaki
          > zalewają Warszawe to jeszcze są preferowani w firmach. Wynika z
          > tego artykułu, że ludzie z Warszawy są leniwi nie zależy im na
          > pracy

          Taaak. A odpowiedź już masz: stukasz w godzinach pracy ze służbowego kompa. W
          dodatku nie pracujesz w prywatnej firmie - czyli okradasz także i mnie. Weź się
          za robotę "warszawiaku" - bo na twoje miejsce już czeka kolejka wieśniaków...
        • Gość: chmielu Re: Adres w aplikacji IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 16:58
          Nie ma to jak ociupinka ksenofobii... ale żeby tak publicznie?
          Warszawa dla Warszawiaków!? Hmm ciekawe ilu z obecnych
          Warszawiaków z krwi i kości może się poszczycić tym, że ich
          dziadkowie urodzili się albo przynajmniej mieszkali w Warszawie.
          Skoro Warszawa dla Warszawiaków to Śląsk dla Ślązaków, Polska
          dla Polaków... ale zaraz, zaraz... kto to jest Polak? Chyba nikt
          taki nie istnieje.... bo przecież wiadomo - są Warszawiacy,
          Ślązacy, Wielkopolanie.... ale Polacy? Hmm a może Polacy to Ci
          właśnie wieśniacy (jak, z niewątpliwą gracją, to zostało
          określone), bez przynależności regionalno-urbanistycznej...
          Zastanów się co piszesz i jak piszesz, człowieku....
        • Gość: wagusek Re: Adres w aplikacji IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 21:56
          BTW. była sobie stolica w Krakowie, ale Król się rozchorował, a
          jego medyk poradził mu pomieszkać na wsi. Zabrał on więc swoją
          świtę i ulokowali się w... Warszawce:) to taka legenda...
      • kasiarzepka Re: Adres w aplikacji 05.11.02, 12:04
        myślę, że pracodawcy zdecydowanie szukają osób, które mieszkają
        możliwie najbliżej miejsca przyszłej pracy. Nawet na Śląsku,
        gzie odległość pomiędzy miastami wynosi zaledwie parę
        kilometrów, miejsce zamieszkania przyszłego pracownika ma
        znaczenie, chyba że jest doświadczonym specjalistą w nietypowej
        dziedzinie.

        Pozdrawiam. Kasia
        • Gość: Maksym Re: Adres w aplikacji IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 14:41
          kasiarzepka napisał(a):

          > myślę, że pracodawcy zdecydowanie szukają osób, które mieszkają
          > możliwie najbliżej miejsca przyszłej pracy. Nawet na Śląsku,
          > gzie odległość pomiędzy miastami wynosi zaledwie parę
          > kilometrów, miejsce zamieszkania przyszłego pracownika ma
          > znaczenie, chyba że jest doświadczonym specjalistą w nietypowej
          > dziedzinie.
          >
          > Pozdrawiam. Kasia

          Potwierdzam w calej rozciaglosci. Firma, dla ktorej moje miejsce zamieszkania, stanowil problem byla Leiber Polska z
          Rudy Slaskiej. O maly wlos, nie wydalem kasy za wynajem mieszkania w Rudzie, kiedy uszlyszalem od nich "sorry
          nie tym razem".
      • Gość: bebe Re: Adres w aplikacji IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 12:26
        Bzdura!!! Jagi "zapracowany" szef będzie ci szukał kwatery???
        Zbyt optymistycznie podchodzisz do sprawy. Zapraszam na
        Lubelszczyznę! Od razu przejdzie ci ochota na
        wypisywanie "bajkowych wizji na temat poszukiwania pracy.
        Pozdrawiam. :)
      • Gość: Anka Re: Adres w aplikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.03, 10:30
        Nie pieprz bzdur, ze w Warszawie preferuja emigrantow z innych
        miast. Jak pracodawca ma do wyboru Warszawiaka i nie-Warszawiaka
        to zawsze wybierze tego pierwszego nawet z ciut gorszymi
        kwalifikacjami. Zapraszam do Zachodniopomorskiego w celu
        szukania pracy - od razy zejdziesz na ziemie. Pozdrawiam
        • Gość: warszawianka Re: Adres w aplikacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 17:45
          Problem z osobami spoza Warszawy tkwi nie tylko w tym, ze przyjezdzaja i
          odbieraja nam prace, ale i w tym ze maja bardzo niskie oczekiwania finansowe.
          Jednym slowem przyjmuja kazda prace za kazde pieniadze. W moim zawodzie
          pracodawcy oferuja teraz mniejsze wynagrodzenie niz cztery, piec lat temu. W
          firmie, w ktorej ostatnio pracowalam, w moim dziale na cztery osoby (liczac ze
          mna) trzy byly przyjezdne. Pracowaly codziennie po dziesiec godzin w ramach
          zadaniowego wynagrodzenia (bez platnych nadgodzin). Ludzie, apeluje do
          Was!!!!!! Nie dajcie robic sie w konia pracodawcom!!!!! Przeciez sami sobie i
          nam w ten sposob szkodzicie, zamykacie sobie droge do wyzszych pensji.
          Zastanowcie sie czy gdy bedziecie mieli mezow/zony,m dzieci bedziecie mogli
          pracowac do pozna? Pomyslcie troche!!!
          • gacus2 Re: Adres w aplikacji 31.05.03, 17:57
            W mojej firmie polityka kadrowa jest taka, ze jesli jest wybor pomiedzy
            warszawiakiem a nie-warszawiakiem wybiera sie pierwszego. I to wbrew wydaje sie
            logice. Naplywowi zadaja zawsze mniejszej pensji (o okolo 1/3, przede
            wszystkizm z racji mieszkania w kolchozie- dla przypomnienia mieszkaniu 5-6
            osobowym) Konkurencja placowa (bo tylko taka moga sie poszczycic naplywowi)
            jest na por<adku dziennym i dlatego my, warszawiacy nie przepadamy za
            przyjezdnymi...
    Pełna wersja