Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak zniechęcić do siebie klienta ;-)))

    IP: 62.233.150.* 05.10.05, 14:18
    Witajcie. Piszę ku przestrodze wszystkim osobom, które pracują w jakichś
    sklepikach itp, a zwłaszcza cukierniach. Mam taki zwyczaj od pewnego czasu-
    idąc do pracy kupuję 2 bajaderki w takim małym kioseczku-cukierence pod moim
    biurem. Siedzę w pracy do późna i jest to czasami jedyny posiłek w ciągu
    dnia, a jak nie ja to zjem, to koleżanki. I dziś Pan cukiernik powiedział
    coś, co sprawi, że już u niego nie kupie tych bajaderek.Że widzi, że od
    jakiegoś czasu tak u niego kupuję i ze tak sobie pozwalam na te bajaderki i
    że on mi oczywiście nie żałuje.Zatkało mnie.Dodam, że nie jestem grubasem,
    wręcz przeciwnie- mam nawet niedowagę ;-))Ale txt o tym że sobie pozwalam na
    bajaderki mnie zatkał...i pan stracił klienta. Może chciał się zemścić na
    szefie, jeśli to nie jego cukierenka ;-)))
    Obserwuj wątek
      • Gość: Żaba Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:05
        po pierwsze strasznie jesteś przewrażliwiona, jabym to jakos zripostowała widać
        ze masz mały dystans do siebie
        po drugie facet pewnie flirtował a ty taka sztywna

        Ja tam bym sie cieszyła ze jestem klientem "rozpoznawanym" myslę że twoja strata
        • Gość: ja Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:09
          flirtowal? on pracuje jako sprzedawacz bulek, wiec niech je sprzedaje i sie
          cieszy ze ktos kupuje , moim zdaniem , komentarze powinien zachowac dla
          siebie :)
          • clk Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) 05.10.05, 20:36
            a sprzedawca bułek to nie czlowiek?
            • Gość: Ja Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 16:18
              no pewnie ze czlowiek, ale np jakbys sie czula idac po kredyt do banku a
              konsultant by powiedzial: a co nie mamy pieniazkow? Chodzi mi o to ze sie nie
              komentuje pracy, pracujac w aptece np daje sie srodek na hemoroidy bez zbednych
              zartow na temat sposobu siadania na krzeslo itp..
      • Gość: A.P. Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:06
        Pewnie mial zly dzien :) Ale to go nie usprawiedliwia... No coz teraz bedzie o 2
        bajaderki dziennie w plecy.... Jego strata
        • Gość: edek Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 19:06
          powinien sobie teraz palnąć w łeb
      • Gość: Piotrek Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: 83.238.70.* 05.10.05, 22:13
        Po prostu chciał jakoś zagadać a że nie wyszło.. Tak czasem bywa.
        Czasami palnie się jakieś głupstwo chcąc dobrze
      • Gość: geek Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.05, 18:17
        Sluchajcie, takie pytanie: co to jest do cholery "bajaderka"?
        Mieszkam w Polsce Zachodniej (Poznan),OK, my mamy knyple i szneki (schnecke).Ale
        nie slyszalem o bajaderce.. To jest slodkie czy slone?
        • Gość: cpt. Dimos Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: 217.77.224.* 06.10.05, 20:03
          bajaderki robi się z tego co zostanie po innych wyrobach :) i jest to
          słodka "kulka" koloru czekoladowego, przynajmniej w łodzi ;) Ale co to są
          knyple i szneki? bo to już mnie przerasta.....
        • monikinda Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) 07.10.05, 14:56
          bajaderka, to w poznaniu bomby rumowe sie nazywa, taka ciemna kulka czasem z
          wiorkami kokosowymi
      • Gość: geek Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.05, 20:48
        Dzieki za odpowiedz na dreczaca mnie kwestie... To ja te bajaderki czesto jadam,
        u nas to sie nazywa "bomba rumowa" (powaznie!).
        Knypel to taka lekko podluzna bulka, zwinieta z dwoch stron.
        Szneka to po prostu drozdzowka; slynna szneka z glanzem to po poznansku
        drozdzowka z lukrem.
        • Gość: ja Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:14
          A u nas mowi sie na to slodki ziemniaczek :)
          • Gość: ankab Re: jak zniechęcić do siebie klienta ;-))) IP: 62.233.150.* 07.10.05, 14:10
            Napisałam bajaderka, żeby wszyscy zrozumieli. Jestem z południa i u nas to też
            ziemniaczek...ale jak Wam napiszę, że coziennie kupuję sobie 2 ziemniaczki do
            pracy to by nikt nie zrozumiał ;-)))To słodkie i czekoladowe, często posypane
            kokosem. na Mazwoszu to wiem, że jest bajaderka...to napisałam bajaderka ;-))
            a poza tym nie jestem przewrażliwiona, ale nie chcę, żeby mi ktoś komentował co
            jem i czy sobie pozwalam, czy nie. Poza tym nie powiedział tego tak,
            by "poflirtować";-))
            Pozdrawiam
            • lusia023 a u nas-Mazowsze- to kartofelek ;-) 07.10.05, 14:13

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka