aadd
10.11.05, 13:28
Wiele tu płaczu, jak wyżyć za 1000 zł. Praca agenta, akwizytora,
przedstawiciela handlowego itp. to trudne zawody i dlatego zarobki są tu
ponad średnią krajową. Chętnych do takiej pracy brak. Oczywiście, że
najlepiej jest przyjść na 8 godzin do ciepłego biura, najlepiej, żeby nie
było za dużo pracy i zainkasować na koniec miesiąca 3000.
Praca w akwizycji ma swoje zalety: godziny dowolne - można dorabiać po pracy,
dla osób opiekujących się dzieckiem, dla nauczycieli itp., zarobki zależą
tylko od nas - popracujemy-mamy, udajemy, że pracujemy-nie mamy.
Spotykam się z kandydatami codziennie i już nie żal mi tych, którzy tylko
biadolą, że mają mało, ale do pracy nie nie wezmą (jakiejkolwiek)