Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      urzędy pracy

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 13:26
    ja do urząd pracy odwiedzam juz dwa lata. Tyle się mówi o ofertach, którymi
    dysponują, ale ja przez dwa lata nie otrzymałam żadnej. Pani stwierdziła,że
    muszę sama sobie szukać pracy.Jak to jest ,że z wyższym wykształceniem jest
    sie zupełnie zbednym na rynku pracy?? i faktycznie po co funkcjonuja takie
    urzędy??
      • Gość: Kaśka Re: urzędy pracy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.11.05, 13:58
        Nie rozumiesz jak to jest: jesli pani z UP ma 3 siostrzenice i 2 corki znajomej
        ktore nie maj pracy to jak bedzie oferta, to da ja Tobie?? a Ty bys dala?? czy
        dlalabys swojej rodzinie i swoim znajomym? jest za malo ofert w stosunku do
        liczby chetnych z odp. kwalifikacjami
        • Gość: tea Re: urzędy pracy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 14:32
          fakt, ofert jest mało, a ja zastanawiam się po co mi było 5 lat nauki, strs,
          egzaminów itp.Po co jest tyle wyższych uczelni, skoro z osobami, które je
          pokończyły nie ma co zrobić? A panie w UP to już odrebny temat. Pozdrawiam cię
          bardzo
          • Gość: prob Re: urzędy pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 16:06
            Tu jest jeden problem,że nasze kolejne rządy nie mają żadnej polityki w tym
            względzie.Uczelnie przyjmują studentów bez ograniczeń, nie mówię dzienne
            kierunki ale zaoczne,wieczorowe.Nie wiem jaki ty skończyłaś ale to nie zmienia
            faktu ,że absolwentów wyższych uczelni jest na pęczki więc pracodawcy
            przebierają ile wlezie, bezrobocie ciągle wysokie a uczelnie sąszczęśliwe,że
            biją kasę. I jak tu ma być dobrze? Kiedyś ukończenie studiów kojarzyło się z
            lepszą pracą,po prostu lepszym życiem ,a teraz z bezrobociem.
            • kaaarolinkaa Re: urzędy pracy 21.11.05, 17:04
              Tak!-kiedys gdy mialo sie studai, znalo sie ang i komputer-to mailo sie szanase
              po studiach na prace i to dobra! a teraz to naprawde trzeba sie nameczyc! nie
              chodzi mi o to aby zupelnie nie pracowac na studiach ale zeby pracodawcy nie
              mieli tak duzych wymagan! nie akzdy ma mzoliwosc parcy na studiach innej niz np
              promocje czy inne tego typu prace. Powinno sie dostrzegac ptencjal ludzi,
              wydobywac go z nich a nie tlamsic i zachecac do wyscigu szczrów lub pracowania
              za 600 zl na reke, bo nie spelnia sie wydumanych kryteriów!
      • Gość: Kacha Re: urzędy pracy IP: *.pl / *.smsnet.pl 21.11.05, 17:44
        No wiesz skoro odwiedzasz tylko UP to sie nie dziw ze nie masz pracy. Ja do UP
        zgłosiłam sie tylko dla ubezpieczenia a pracy szukałam na własną rękę, ale co
        najśmieszniejsze prace dostałam z UP po 2 tyg od rejestracj,a od miesiąca już
        pracuje. Dodam jeszcze ze nie czekałam az Pani z UP znajdzie mi oferte tylko
        sama sobie ją z nalazłam u nich.
        Życzę powodzenia
        • kaaarolinkaa Re: urzędy pracy 21.11.05, 20:42
          zalezy ktory UP-jak jest bieda w regionie to kazda oferta w dniu wywieszenia
          jest juz nieaktualna. Czasem jest tez to pensja typu 2 zl netto za godz przy 10
          godz dniu pracy. Jesli ktos nie ma nic to i dobre 2 zl/godz ale najczesciej
          ludzie pracuja na czarno i zarabiaja wiecej-chcieliby legalnie ale legalnie z
          UP to czesto wlasnie te nedzne srodki... .
        • Gość: prob Re: urzędy pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 21:15
          I bardzo dobrze,że tobie się udało.Pewnie,że trzeba działać samemu ,gorzej jak
          z tego nic nie wychodzi na dłuższą metę.Oczywiście nie można się poddawać ale
          ty jak widzę,sprowadzasz sytuację do twojego przypadku ,bo ty znalazłaś pracę
          szybko, bez wielkiej fatygi więc bardzo ciebie to dziwi ,że ktoś jej nie może
          znależć .
          • Gość: Kacha Re: urzędy pracy IP: *.pl / *.smsnet.pl 22.11.05, 17:51
            I tu się mylisz, wiem co to znaczy szukać pracy, chodzić na beznadziejne
            castingi (bo tak teraz wyglądają rozmowy o pracę)tracić wiarę w siebie. Pracy
            szukałam 3 miesiące, powiesz nie wiele ale uwież intensywnie !
            Mam nadzieję że i Wam się uda
            Pozdrawiam
      • zoraz Re: urzędy pracy 22.11.05, 18:07
        Najgłupsze jest to,że taki urząd może dofinansować dojazd do pracy jeśli pracę podejmie się ze skierowania urzędu. a urząd nie kieruje. W praktyce pewnie trzeba znaleźć pracę i zgłosić ją do urzędu i postarać się, by jej urząd nie "sprzedał" :(
      • libra.a Re: urzędy pracy 22.11.05, 18:22
        > ja do urząd pracy odwiedzam juz dwa lata. Tyle się mówi o ofertach, którymi
        > dysponują, ale ja przez dwa lata nie otrzymałam żadnej. Pani stwierdziła,że
        > muszę sama sobie szukać pracy.Jak to jest ,że z wyższym wykształceniem jest
        > sie zupełnie zbednym na rynku pracy?? i faktycznie po co funkcjonuja takie
        > urzędy??

        Miłościwie nam panująca postawa roszczeniowa...
    Pełna wersja