Gość: Tola IP: *.156.202.62.dial.bluewin.ch 25.10.02, 23:13 Czy ktos slyszal o jakiejs ciekawej pracy w Genewie, dla posiadacza permis B? Prosze o kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jan Re: Praca w Genewie IP: *.hispeed.ch 28.10.02, 01:24 Gość portalu: Tola napisał(a): > Czy ktos slyszal o jakiejs ciekawej pracy w Genewie, dla posiadacza permis B? > Prosze o kontakt. Niestety nie :-( Sam mieszkam w Bernie i szukam pracy jako informatyk - poprzednia firma padla. A z ciekawosci - co umiesz, co chcialabys robic? Od dawna jestes? Domyslam, ze pozwolenie masz nie ze wzgledu na prace (bo by nie bylo problemu) tylko na ... meza? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tola Re: Praca w Genewie IP: *.157.3.213.dial.bluewin.ch 28.10.02, 23:16 Pozwolenie mam "na meza" - Szwajcara. Do Genewy przenosimy sie dopiero teraz. W Polsce mam wolny zawod - ilustrowalam ksiazki dla dzieci, tworzylam strony internetowe, malowalam (czasami da sie zyc z tego)i przez pewien czas uczylam w szkole i prywatnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Praca w Genewie IP: *.hispeed.ch 29.10.02, 21:50 Widze, ze jestes pod bluewin, wiec juz tutaj. Kazdy kontakt ciekawy. Znam jedna, ktora robi strony internetu, ale czy kogos potrzebuje? Pytam wszystkich, a ciagle jest: ciekawe, wiemy, ze cos umiesz, ale ledwo mamy zlecen dla siebie/zwalniamy/szykuja sie zwolnienia :-( Jak chcez, napisz mi na priva: sliwa@swissonline.ch Nigdy nie wiadomo, czy sie czegos nie wymysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska szwjacarzy IP: *.devs.futuro.pl 31.10.02, 21:39 a propos ,troche nie na temat .ale slyszalam ze w szwajcarii jest duzo samotnych ,bogatych facetow..sa przynajmniej przystojni ????? ,czy to tylko stare pryki..pytam z ciekaowsci ..zdolna jestem i poradze sobei z facetem albo bez,ale ostatnio slyszalam tekst ze szwajcarzy to najgorsi kochankowie ..o co w tym chodzi??????? ktos mi moze wyjasnic??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Szwajcarzy IP: *.hispeed.ch 31.10.02, 23:25 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > a propos ,troche nie na temat .ale slyszalam ze w szwajcarii jest duzo > samotnych ,bogatych facetow..sa przynajmniej przystojni ????? > ,czy to tylko stare pryki..pytam z ciekaowsci ..zdolna jestem i poradze sobei z > > facetem albo bez,ale ostatnio slyszalam tekst ze szwajcarzy to najgorsi > kochankowie ..o co w tym chodzi??????? > ktos mi moze wyjasnic??? Nie miałem nigdy Szwajcara kochanka ;-) Widziałem tylko, że potrafią przegadać Sylwestra przy drinkach i nie zatańczyć ani razu. Słyszę czasem, że Szwajcar jak chce mieć "normalną" żonę, co ugotuje i wypierze i będzie w domu czekać z kolacją, jak on wróci (późno) z roboty, to ma problem, bo kobiety są tu w międzyczasie wyemancypowane - chcą robić karierę zawodową, podróżować i na pewno nie mieć dzieci przed trzydziestką (piątką). Dlatego czasem biorą żony z Tajlandii, Filipin, Kuby, które chcą się wyrwać ze swoich krajów. To rodzi pewne problemy, bo taki Szwajcar, to typowo domator, a żona nie zna języka (zna słabo) i czuje się samotna. No, przy parafii ma swój klub filipiński, to jakoś leci. Druga opcja, to to że starszy facet chce mieć 2 razy młodszą żonę i ma na to fundusze. Niestety, nie obracam się w tych kręgach (z braku funduszy). Rozumiem, że Ty byś do tego chciała, żeby Cię kochał, jak książę z bajki... Jeżeli nie musi to być stary miliarder (jak Johnson, mąż Barbary), to zatrudnij się w przedstawicielstwie firmy szwajcarskiej w Polsce, lub w firmie z takąż handlującą. Ale tu wielu uważa, że problem AIDSa i (nie)wierności małżeńskiej rozwiązuje prezerwatywa, tak że możesz się naciąć. A w Polsce nie ma wspaniałych mężczyzn, biednych lecz uczciwych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tola Szwajacarzy IP: *.153.3.213.dial.bluewin.ch 31.10.02, 23:49 Znam wielu mlodych przystojnych Szwajcarow , ciagle niezonatych. Problem polega na tym ,ze to nacja ktora nie chce sie zenic. Jedyne co sie dla nich liczy to kariera, jak dochodza do pewnego pulapu zaczynaja zastanawiac sie nad zalozeniem rodziny. A ci ktorzy maja zony , wybrali kobiety z roznych krajow - Rosji, Japonii czy Wielkiej Brytani. Powodzenia w znalezieniu skarbu ale taki czasami jest niedaleko. Ja swoj znalazlam podrozujac autostopem po Prowansji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska dzieki za info IP: *.devs.futuro.pl 01.11.02, 11:57 Z tym tanczeniem to szkoda bo ja lubie tanczyc. Słyszę czasem, że Szwajcar jak chce mieć "normalną" żonę, co ugotuje i wypierze i będzie w domu czekać z kolacją, jak on wróci (późno) z roboty, to ma problem, bo kobiety są tu w międzyczasie wyemancypowane - chcą robić karierę zawodową, podróżować i na pewno nie mieć dzieci przed trzydziestką (piątką). Dlatego czasem biorą żony z Tajlandii, Filipin, Kuby, które chcą się wyrwać ze swoich krajów. To rodzi pewne problemy, bo taki Szwajcar, to typowo domator, a żona nie zna języka (zna słabo) i czuje się samotna. No, przy parafii ma swój klub filipiński, to jakoś leci. Moze i jestem bardzo nastawiona na kariere ale gdybym poznala kogos taakiego co bylby wart zrezygnowania z sukcesu to pewnie bym to zrobila dla niego. Milosc jest w zyciu najwaznijesza. Druga opcja, to to że starszy facet chce mieć 2 razy młodszą żonę i ma na to fundusze. Niestety, nie obracam się w tych kręgach (z braku funduszy). Druga opcja odpada ,nie naleze do tego typu kobiet ,chyba bym zwymiotowala gdybym miala pocalowac jakiegos dziadka.fuj..a poza tym to jest opcja dla kobiet szukacjacych kasy a nie milosci.Kasa to ostatnia rzecz ktorej poszukuje ,zmienila okrutnie faceta ktory byl dla mnei Idealem przez 3 lata. A propos- tym facetom to nei przeszkadza ,naprawde role kobiety w swoim zyciu sprowadzaja tylko do ugtowoania ,poprzatania??...potrafia byc z takimi ktorych wogole nie kochaja..a gdzie jest milosc????? A mowiles ze to kobiety sa wyrachowane. Chyba zyje nie w tym swiecie co trzeba. Rozumiem, że Ty byś do tego chciała, żeby Cię kochał, jak książę z bajki... Jeżeli nie musi to być stary miliarder (jak Johnson, mąż Barbary), to zatrudnij się w przedstawicielstwie firmy szwajcarskiej w Polsce, lub w firmie z takąż handlującą. Ale tu wielu uważa, że problem AIDSa i (nie)wierności małżeńskiej rozwiązuje prezerwatywa, tak że możesz się naciąć. Sugerujesz ze tez nie sa wierni.....kurcze, nie ma to jak stara dobra slowianska mentalnosc,tu przynajmniej mimo wsytsko jest normalnie ,nawet ludzie z Maroka to zauwazaja. A w Polsce nie ma wspaniałych mężczyzn, biednych lecz uczciwych? Albo nie jestes polakiem ,albo dawno w polsce nie byles...jak bylam w Hiszpaniii to tez sie stesknilam za polakami bo Hiszpanie okazali sie slabo przystojni ,ale jak tu wrocilam i znowu zobaczylam tych NIE ZADBANYCH,BYLE JAK UBRANYCH FACETOW ,co mysla ze kazda ladna laska im sie nalezy ( nie wiadomo za co) a jak go nie chca to najlepiej zrzucic wine na to ze chce miec bogatego i leci na kase dlatego jego olewa.Jestm na uczelie gdzie jest 5 facetow -paskudne brzydale i tumoki ale ze jest ich tylko 5 to laski bija sie o nich jak o kase. Zalosne ,za granica zadna laska nei spojrzala by na takiego wsioka. Tu nawet bogaci wygladaja jak zebraki,ale nie o to chodzi.Chodzi o dobrego ,kochanego faceta,zadbanego ,nie bogatego ale czystego!. Moze szukam za duzo ,ale moj byly postawil wyskoko poprzeczke ,jak go poznalam byl biedny ale bardzo przystojny i zawsze schludnie ubrany,dobry,kochany..a to ze z czasem jego poznijeszy nadmiar kasy(mieszka w Niemczech) zniszczyl nasz zwiazek to inna sprawa..dlatego bogatego nie szukam,sama sie dorobie tego na co mam ochote,ale potrzebuje kogos dobrego obok siebie wsrod tych "wilkow" ktora mam w sferze zawodowej(pomimo tego ze jestem studentka) Moze jak taki szwajcar duzo pracuje to mniej mysli o innych kobietach..mialabym wtedy spokojna glowe i mogla sie skupic na pracy.Teraz niestety wszytskie lepsze partie sa juz zajete (przynajmniej w Polsce) dlatego chyba bede rozgladac sie za granica...bo tam sie pozniej zenia...tak jak Hiszpanie zreszta. Zostaje mi tylko zalawtic sobei praktyke w Szwajacari i samej sie przekonac czy sa przystojni czy nie... Ale dzieki za informacje ,troche szczatkowe,ale ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: dzieki za info IP: *.hispeed.ch 01.11.02, 12:29 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > Z tym tanczeniem to szkoda bo ja lubie tanczyc. Ja też, dlatego mam żonę Polkę :-) Poznaliśmy się na Sylwestra, w podróży poślubnej tańczyliśmy w francuskich knajpkach, jak grała muzyka, że Japończycy filmowali nas jako temperamentnych Francuzów :-))) > Albo nie jestes polakiem ,albo dawno w polsce nie byles... Jestem, czasem bywam, ale ten temat mnie nie dotyczy. > Hiszpanie okazali sie slabo przystojni A każdy chłopiec, to Hiszpan, Hiszpan, Hiszpan, pan... Gdzie te czasy? A może nigdy ich nie było i te wszystkie wymarzone Carmencity, to też legenda... :-( Jedna znajoma Polka poznała męża Szwajcara na kursie włoskiego we Włoszech. Taka wstępna selekcja daje szansę, że przynajmniej będzie jako tako kulturalny. Ale może marzyciel, taki fortuny nie zrobi. To może zamiast włoskiego, business English w NYC? Taki będzie robił do nocy, sprawdzał kursy na Internecie i wpadnie w depresję, jak spadną, jak teraz. Jak to piszę, to wychodzi, że w życiu nie ma lekko :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska Re: Praca w Genewie IP: *.devs.futuro.pl 01.11.02, 13:08 dziwna odpwoiedz ,ale to chyba wynika z roznicy wieku. Moze przesadzilam z poziomem polakow bo widac ze zaczyna sie cos zmieniac i zaczynaja dbac o siebei-widze to po "kotach"-pierwszakach ,tylko ze jest to rocznik 1984 -czyli moga mi mowic "babciu". A ta reszta zyje jeszcze starym swiatem ,i mysli ze wszytsko przyjdzie samo,nie trzeba o siebie dbac itd bo w polsce jest pelno pieknych polek wiec w koncu jakas weznie z rozpaczy jego. A tak serio to Turcy w niemczech bija wszystkie nacje-wlochow ,hiszpanow itd,jak szlam raz ulica w BRD to kilomter czesniej czulam juz intrygujacy zapach-okzalao sie ze to bardzo przystojny mlody Turek ...szkoda ze sa nie lubiani i ze maja inna religie. Na wiosne jade do Malagi-przystojniakow tam pelno-ale same pedaly..-:)) To ze Hiszpanki sa bardzo piekne jednak mnei nie zwiedzie na zmiane orentacji seksulanej. Dziwny ten swiat. faceci sie maja za dobrze- pieknych kobiet jest wiele -jest w czym wybierac a pieknych facetow jak kot naplakal...a juz o czyms takim ze jeszcze oddany itd to pomarzyc. Moze po studiach pojade jeszcze na stypendium do szwajcari,to zobacze czy mi sie tam bedzie podobac. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady do ciekawskiej 01.11.02, 14:34 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > dziwna odpwoiedz ,ale to chyba wynika z roznicy wieku. > Moze przesadzilam z poziomem polakow bo widac ze zaczyna sie cos zmieniac i > zaczynaja dbac o siebei-widze to po "kotach"-pierwszakach ,tylko ze jest to > rocznik 1984 -czyli moga mi mowic "babciu". juz nikt na ciebie nie patrzy? musisz szukac uznania wsrod 18latkow? > A ta reszta zyje jeszcze starym swiatem ,i mysli ze wszytsko przyjdzie samo,nie > trzeba o siebie dbac itd bo w polsce jest pelno pieknych polek wiec w koncu > jakas weznie z rozpaczy jego. a ty niby ta piekna? pomysl tak piekna inteligentna a sama. ciekawe dlaczego taki ideal sam? > To ze Hiszpanki sa bardzo piekne jednak mnei nie zwiedzie na zmiane orentacji > seksulanej. ciekawe gdzie? chyba inna hiszpanie widzialem, male kobiety, wielkie zady, > >ruga opcja odpada ,nie naleze do tego typu kobiet ,chyba bym zwymiotowala >dybym miala pocalowac jakiegos dziadka.fuj..a poza tym to jest opcja dla >kobiet szukacjacych kasy a nie milosci.Kasa to ostatnia rzecz ktorej >poszukuje ,zmienila okrutnie faceta ktory byl dla mnei Idealem przez 3 lata. > oraz napisalas ponizej: > Moze po studiach pojade jeszcze na stypendium do szwajcari,to zobacze czy mi > sie tam bedzie podobac. + > samotnych ,bogatych facetow..sa przynajmniej przystojni ????? kiedys takie postepowanie nazywalo sie kurewstwem a dzis stypendium w szwajcarii? czasy sie zmieniaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska zawistny ??? IP: *.devs.futuro.pl 01.11.02, 17:22 paw_dady napisała: > Gość portalu: ciekawska napisał(a): > > > dziwna odpwoiedz ,ale to chyba wynika z roznicy wieku. > > Moze przesadzilam z poziomem polakow bo widac ze zaczyna sie cos zmieniac > i > > zaczynaja dbac o siebei-widze to po "kotach"-pierwszakach ,tylko ze jest t > o > > rocznik 1984 -czyli moga mi mowic "babciu". > > juz nikt na ciebie nie patrzy? musisz szukac uznania wsrod 18latkow? > > > > A ta reszta zyje jeszcze starym swiatem ,i mysli ze wszytsko przyjdzie > samo,nie > > trzeba o siebie dbac itd bo w polsce jest pelno pieknych polek wiec w konc > u > > jakas weznie z rozpaczy jego. > > a ty niby ta piekna? pomysl tak piekna inteligentna a sama. ciekawe dlaczego > taki ideal sam? > > > To ze Hiszpanki sa bardzo piekne jednak mnei nie zwiedzie na zmiane orenta > cji > > seksulanej. > > ciekawe gdzie? chyba inna hiszpanie widzialem, male kobiety, wielkie zady, > > > > > >ruga opcja odpada ,nie naleze do tego typu kobiet ,chyba bym zwymiotowala > >dybym miala pocalowac jakiegos dziadka.fuj..a poza tym to jest opcja dla > >kobiet szukacjacych kasy a nie milosci.Kasa to ostatnia rzecz ktorej > >poszukuje ,zmienila okrutnie faceta ktory byl dla mnei Idealem przez 3 lata > . > > > > oraz napisalas ponizej: > > > Moze po studiach pojade jeszcze na stypendium do szwajcari,to zobacze czy > mi > > sie tam bedzie podobac. > + > > samotnych ,bogatych facetow..sa przynajmniej przystojni ????? > > > kiedys takie postepowanie nazywalo sie kurewstwem a dzis stypendium w > szwajcarii? czasy sie zmieniaja PAW DADY tobie to chyba kobieta nadepla na odcisk,co??????????? Patrza na mnie ,oj patrza -jak ostatnio poszlam na konkurs wiedzy o Europie to od tamtej pory dostaje smsmy i sygnaly od facetow ktorzy tez brali udzial w tym konkursie i ktorzy spisali podstepem moj numer tel.z arkusza ,a ktorych ja nawet tam nei zauwazylam,i nei szukam powodzenia u smarkaczy bo wlasnie oni do takich naleza 20 lat itd.Ja mam cholernie duze wymagania ,dbam o siebie i tego samego wymagam od faceta, widzilam duzo facetow za granica i wiem ze nie trzeba byc bogatym zeby byc schludnie ubranym ale polacy maja to gdzies,ty pewnie jestes jednym z tych smarkaczy w dresiku ,albo w "niby" skorze ,co??? wloski na zeliku??//Zrozpaczona nie jestem jak to sobie ladnie wytlumaczyles,wiem ze w twojej glwoei nie miesci sie pojecie kobiety ladnej,madrej , ambitnej,porzadnej jednoeczesnie bo na pewno nie obracasz sie w kregu takich kobiet. A tak apropos to mam rowniez kolezanke -IDEAl blondyneczka,madra ladna rowniez i tez nei ma faceta a to dlatego ze ci lepsi sa juz zajeci a ta reszta to pozal sie Boze. Faceci po prostu boja sie idealnych kobiet.Ja jestem sama bo rozstalam sie z moim chlopakiem z ktorym bylam przez 3 lata ,bo juz nei byl taki madry w jakim kiedys sie zakochalam...kasa go zmienila. Ale ty chyba jestes za mlody zeby to zrozumiec. A te hiszpanki to w Castylia i Leon -100 km od Madrytu na polnocy -mojemu EKS sie bardzo podobaly i ja tez uwazam ze sa ladnijesze niz ci przereklamowani Hiszpanie.Ty pewnie gustujesz w blondynkach z odrostami, z ostrym prymitynwym makijazem ,w kozakach ze skayu i z paznokciami w kolorze rozowym. widze ze jestes bardzo zgorzknialy i stereotypowo patrzysz na kobiety...zycze powoodzenia w zyciu z takimi pogladami. A ostatnia kwestia: tam gdzie jest malo kobiet np w szwajcarii to sa one moze bardziej doecniane i kochane bo jak widze tutaj jak taki dupek chodzi z jakas laska ktorej powinnien byc wdzieczny ze ona wogole z nim chodzi a potem widze jak on na boku mam jeszcze inne to nei wytrzymuje. Polacy maja sie za dobrze ,za duzy wybor i dobrze wam tak, ze polki zenia sie z cudzoziemcam.Nie wazne z jakich przyczyn bo wiem ze rozne sa kobiety ,ja nie musze w ten sposob bo swietnie sobie radze i nie potrzebuje "sponsorow",ale dobrze wam tak...najlepiej potem mowic ze sie sprzedala ,ze dla kasy ,ale popatrzcie na siebie -wygladacie jak pozal sie Boze. Kurestwo to moze ty sie tak prowadzisz ,wielu facetow w tym kraju,wiec sie nie martw,wiele tez kobiet,wiec pasujecie do siebie. Ja nie musze biegac za facetami zeby sobei gdzies pojezdzic ,a jak ciebie draznia takie ambitne kobiety to wiesz co zrobic,kolega wyzej napisal -poszukaj sobei w Filipinach ,na Kubie itd.takiej do garow. Zeby miec dobra, kochana zone ,do tego jeszcze ladna to trzeba sobei czyms na to zasluzyc.A nie narzekac ze wyjezdzaja za granice.Trzeba tez z siebie cos dac w zamian..i bynajmniej nie kase -jak to twoj pusty mozg wlasnie pomyslal. Odpowiedz Link Zgłoś
u102002 widziane z drugiej strony... 01.11.02, 19:45 Gość portalu: ciekawska napisał(a): >Zrozpaczona nie jestem jak to sobie ladnie wytlumaczyles,wiem ze w > twojej glwoei nie miesci sie pojecie kobiety ladnej,madrej , >ambitnej,porzadnej jednoeczesnie bo na pewno nie obracasz sie w kregu takich >kobiet. > A tak apropos to mam rowniez kolezanke -IDEAl blondyneczka,madra ladna >rowniez > i tez nei ma faceta a to dlatego ze ci lepsi sa juz zajeci a ta reszta to >pozal > sie Boze. > Faceci po prostu boja sie idealnych kobiet.Ja jestem sama bo rozstalam sie z > moim chlopakiem z ktorym bylam przez 3 lata ,bo juz nei byl taki madry w jakim > kiedys sie zakochalam...kasa go zmienila. no, no, ciekawa dyskusja sie rozwinela. Pozwolcie ze dorzuce pare groszy (centow) od siebie, bo obserwuje odwrotna sytuacje za granica (USA). Jest cholernie trudno znalezc inteligntna, w miare ladna, wyszktalcona kobiete, ktora ma "poukladane w glowe" , ktora potrafi wykorzystac mozliwosci (mozliwosc sutdiowania, ciekawej pracy, ciekawego spedzania wolnego czasu, etc.) . Znam gosci wyszktalconych, na poziomie, dobra prace (niestety nie da sie byc nie zadbanym jak sie ma dobra prace), niezly wyglad, etc. i nie moga znalezc kobiety ktora by im odpowiadala. Nawet sam jestem w podobnej sytuacji.I wcale nie chodzi tu o jakies wygorowane oczekiwania (super-model, lawyer/doctor, pieniadze, etc.), nic w tym stylu. Wynika to w wiekszoci z tego ze ludzie ci poswiecili kupe czasu na studia, nauke, prace/kariere, nie mieli zbyt wiele czasu zeby latac za panienkami, kiedy byl na to czas (20-25 lat). . Natomiast w Polsce, (zgadzam sie z autorka poprzedniej wypwiedzi), w wiekszosci b. ladne kobiety/dziewczyny, gustownie ubrane (z tego co widac na ulicach), obawaim sie ze z inteligencja i poziomem intelektualnym jest troche gorzej. No i w wiekszosci kiepscy goscie (widac po jezyku, zachowaniu, etc. - po wygladzie raczej bym nie ocenial, bo wiadmo narod biedny). Dlatego moze warto sie rozejrzec za Polakami za granica? Tylko jak to zrobic. Problem jaki tu widze to to ze nie wszyscy chca/potrafia zyc i pracowac poza Polska, i nie zdaja sobie sprawy. > Zeby miec dobra, kochana zone ,do tego jeszcze ladna to trzeba sobei czyms na > to zasluzyc.A nie narzekac ze wyjezdzaja za granice.Trzeba tez z siebie cos >dac w zamian..i bynajmniej nie kase -jak to twoj pusty mozg wlasnie pomyslal. ... a gdzie i jak taka znalezc? jak wogole zaczac? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska Re: widziane z drugiej strony... IP: *.devs.futuro.pl 01.11.02, 22:44 Widze ze wreszcie jakis inteligentny facet ktory wie o co chodzi,czas na nauke zajmuje duzo i przepada czas na "łowy"...problem polega na tym ze mamy podobne srodowiska osob wokol siebie ktore jeednak nei moga sie spotkac bo bywaja w innych miejscach. Co do zmiany kraju -mylisz sie...to jest z tego najprostsze ,to trudniejsze to wiedziec czy to ta osoba jest warta tego dla ktorej sie to zrobi. (niestety nie da sie byc nie > zadbanym jak sie ma dobra prace) A propos -"w Polsce da sie byc nie zadbanym nawet jak sie ma kase"-NIESTETY- czasami zastanwiam sie czy ci ludzie specjalnie sie tak kamufluja zeby nikt nei wiedzial ile pieniedzy maja-zwlaszcza mam na mysli facetow,jakbys ich zobaczyl na mojej uczelni to pomyslalbys ze pochodza z rodzin patologicznych ..a jest podobno wrecz przeciwnie. To nie zachod -zeby faceci musieli dbac o siebie -jeszcze nie wyrobili w sobie takiego nawyku.A ja nei mam zamiaru czekac az go sobei wyrobia ... Co do poziomu intelektulanego kobiet w Polsce -tych ladnych ,to nie bede ich bronic ,bo ja raczej mam otoczenie inteligenckie i znowu bym ci idealizwoala jakie wszytskie sa madre,ale znam tez duzo dziewczyn tego drugiego typu,tak to niestety jest ze inteligencja nie idzie w parze z uroda-jak to zauwazylam na przykladzie facetow-odwrotnie proprcjonalnie,albo to ,albo to. czasem lepiej tylko patrzec.. z obawa ze sie odezwie i powie cos i zniszczy cala idealna otoczke. "Dlatego moze warto sie rozejrzec za Polakami za granica? Tylko jak to zrobic." Mozemys sie umowic tak -ty mi powiesz jak to zrobic ,a ja ci powiem jak poznac wartosciwoe kobiety.-:)) u102002 napisał: > Gość portalu: ciekawska napisał(a): > > >Zrozpaczona nie jestem jak to sobie ladnie wytlumaczyles,wiem ze w > > twojej glwoei nie miesci sie pojecie kobiety ladnej,madrej , > >ambitnej,porzadnej jednoeczesnie bo na pewno nie obracasz sie w kregu takic > h > >kobiet. > > A tak apropos to mam rowniez kolezanke -IDEAl blondyneczka,madra ladna > >rowniez > > i tez nei ma faceta a to dlatego ze ci lepsi sa juz zajeci a ta reszta to > >pozal > > sie Boze. > > Faceci po prostu boja sie idealnych kobiet.Ja jestem sama bo rozstalam sie > z > > moim chlopakiem z ktorym bylam przez 3 lata ,bo juz nei byl taki madry w > jakim > > kiedys sie zakochalam...kasa go zmienila. > > > no, no, ciekawa dyskusja sie rozwinela. Pozwolcie ze dorzuce pare groszy > (centow) od siebie, bo obserwuje odwrotna sytuacje za granica (USA). Jest > cholernie trudno znalezc inteligntna, w miare ladna, wyszktalcona kobiete, > ktora ma "poukladane w glowe" , ktora potrafi wykorzystac mozliwosci (mozliwosc > > sutdiowania, ciekawej pracy, ciekawego spedzania wolnego czasu, etc.) . Znam > gosci wyszktalconych, na poziomie, dobra prace (niestety nie da sie byc nie > zadbanym jak sie ma dobra prace), niezly wyglad, etc. i nie moga znalezc > kobiety ktora by im odpowiadala. Nawet sam jestem w podobnej sytuacji.I wcale > nie chodzi tu o jakies wygorowane oczekiwania (super-model, lawyer/doctor, > pieniadze, etc.), nic w tym stylu. Wynika to w wiekszoci z tego ze ludzie ci > poswiecili kupe czasu na studia, nauke, prace/kariere, nie mieli zbyt wiele > czasu zeby latac za panienkami, kiedy byl na to czas (20-25 lat). . Natomiast w > > Polsce, (zgadzam sie z autorka poprzedniej wypwiedzi), w wiekszosci b. ladne > kobiety/dziewczyny, gustownie ubrane (z tego co widac na ulicach), obawaim sie > ze z inteligencja i poziomem intelektualnym jest troche gorzej. No i w > wiekszosci kiepscy goscie (widac po jezyku, zachowaniu, etc. - po wygladzie > raczej bym nie ocenial, bo wiadmo narod biedny). > Dlatego moze warto sie rozejrzec za Polakami za granica? Tylko jak to zrobic. > Problem jaki tu widze to to ze nie wszyscy chca/potrafia zyc i pracowac poza > Polska, i nie zdaja sobie sprawy. > > > > Zeby miec dobra, kochana zone ,do tego jeszcze ladna to trzeba sobei czyms > na > > to zasluzyc.A nie narzekac ze wyjezdzaja za granice.Trzeba tez z siebie co > s > >dac w zamian..i bynajmniej nie kase -jak to twoj pusty mozg wlasnie pomysla > l. > > ... a gdzie i jak taka znalezc? jak wogole zaczac? > > ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
u102002 Re: widziane z drugiej strony... 01.11.02, 23:35 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > Widze ze wreszcie jakis inteligentny facet ktory wie o co chodzi,czas na nauke > zajmuje duzo i przepada czas na "łowy"...problem polega na tym ze mamy podobne > srodowiska osob wokol siebie ktore jeednak nei moga sie spotkac bo bywaja w > innych miejscach. Dzieki za komplement na kredyt. No wlasnie, jak sie wypadnie z zycia studenckiego i zacznie prace, to sie czlowiek zaczyna obracac w dosc hermetycznym srodowisku (znajomi ze studiow, pracy), jak sie nie ma wiele czasu na poza zawodowe zainteresowania to juz jest dosc kiepsko z poznawaniem nowych ludzi. Poza tym przy takich roznicach geograficznych cala sprawa robi sie bardzije skomplikowana. Nie da sie np. zorganizowac jakiesgos spotakania na koncercie czy w galerii/muzeum czy cos. > Co do zmiany kraju -mylisz sie...to jest z tego najprostsze ,to trudniejsze >to wiedziec czy to ta osoba jest warta tego dla ktorej sie to zrobi. Ryzyko jest po obu stronach. Moze nawet wieksze po stronie ktora zmienia kraj, bo musi sie przystosowac do nowej kultury, etc. > (niestety nie da sie byc nie > > zadbanym jak sie ma dobra prace) > A propos -"w Polsce da sie byc nie zadbanym nawet jak sie ma kase"-NIESTETY- > czasami zastanwiam sie czy ci ludzie specjalnie sie tak kamufluja zeby nikt > nei wiedzial ile pieniedzy maja-zwlaszcza mam na mysli facetow,jakbys ich > zobaczyl na mojej uczelni to pomyslalbys ze pochodza z rodzin > patologicznych ..a jest podobno wrecz przeciwnie. > To nie zachod -zeby faceci musieli dbac o siebie -jeszcze nie wyrobili w sobie > takiego nawyku.A ja nei mam zamiaru czekac az go sobei wyrobia ... > Co do poziomu intelektulanego kobiet w Polsce -tych ladnych ,to nie bede ich > bronic ,bo ja raczej mam otoczenie inteligenckie i znowu bym ci idealizwoala > jakie wszytskie sa madre,ale znam tez duzo dziewczyn tego drugiego typu,tak to > niestety jest ze inteligencja nie idzie w parze z uroda-jak to zauwazylam na > przykladzie facetow-odwrotnie proprcjonalnie,albo to ,albo to. > czasem lepiej tylko patrzec.. z obawa ze sie odezwie i powie cos i zniszczy > cala idealna otoczke. > "Dlatego moze warto sie rozejrzec za Polakami za granica? Tylko jak to zrobic." > Mozemys sie umowic tak -ty mi powiesz jak to zrobic ,a ja ci powiem jak poznac > wartosciwoe kobiety.-:)) Szerze mowiac to nie wiem jak to zrobic, to bylo takie pytanie retoryczne. najprosciej, wydaje mi sie, mozna by to zrobic gdyby zainteresowane strony mogly sie jakos spotkac (tak jak wspomnialem wczesniej), ale to wyglada na troche skomplikowane. Moze masz jakies pomysly, daj znac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska zle napisale adres mailowy IP: *.devs.futuro.pl 01.11.02, 23:15 napisz go jeszcze raz to ci napisze kilka rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
u102002 Re: zle napisale adres mailowy 01.11.02, 23:54 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > napisz go jeszcze raz to ci napisze kilka rzeczy moj e-mail? probuj na ten gazetowy: u102002@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska zly adres IP: *.devs.futuro.pl 02.11.02, 09:20 zly adres -odbija mi wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawska xx IP: *.devs.futuro.pl 02.11.02, 14:10 Jak wpadniesz do Polski -daj znac-to cie poznam z fajnymi dziewczynami. Odpowiedz Link Zgłoś
u102002 Re: xx 02.11.02, 14:57 Gość portalu: ciekawska napisał(a): > Jak wpadniesz do Polski -daj znac-to cie poznam z fajnymi dziewczynami. Czasami wpadam do Polski. dzieki za oferte ;-) . Moj email: u60601@yahoo.com Odpowiedz Link Zgłoś