Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    DODYzm w pracy :(

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 11:05
    Jak reagować na mentalnych prymitywów w miejscu pracy ?

    Czy np. tak jak zrobił to Kuba w ostatnim show z dodą .Po prostu "
    przeprosić za wszystko" i mieć święty spokój ?

    Czy inteligentnie zripostować , jak conrad62 paulę.red ( jeśli się
    potrafi , a ta "osoba" w ogóle chce słuchać )?



    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=33894189&a=34074222

    czy też może wystarczy powiedzieć : zamknij się debilko/debilu , ale tym
    samym ryzykować wylaniem z pracy ?
    Obserwuj wątek
      • dany.74 Re: DODYzm w pracy :( 29.12.05, 13:04
        Ignorować, ignorować i jeszcze raz ignorować.

        Niektórzy są po prostu niereformowalni - inteligentnej riposty nie zrozumie i
        wniosków z niej nie wyciągnie, a "zamknij się debilu" podziała tylko raz, przez
        chwilę. I rzeczywiście - konsekwencje mogą być nieprzewidywalne.

        D.
        • mimi1401 Re: DODYzm w pracy :( 02.01.06, 11:17
          nigdy nie dyskutuj z idiotą, sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona
          doświadczeniem
          • Gość: alicja Re: DODYzm w pracy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 18:10
            dobre...
            • horpyna4 Re: DODYzm w pracy :( 05.01.06, 18:56
              Można jeszcze odpowiedzieć z uprzejmym uśmiechem używając obcych i mało znanych
              wyrazów. Często skutkuje, bo kretyn wstydzi się przyznać, że nie rozumie i zmywa
              się. Warto przygotować sobie zawczasu parę takich kawałków, żeby nie było
              zaskoczenia.
              • Gość: Aja Re: DODYzm w pracy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:37
                Zgadzam sie - do debili nalezy mówic mało zrozumiale albo spuszczac ich po
                brzytwie, dopóki nie odejda z pracy to niestety trzeba sie męczyć
                • Gość: boyco Re: DODYzm w pracy :( IP: *.100-38.Wiel-wan1.betanet.pl 10.01.06, 01:38
                  jeśli musisz specjalnie "przygotować" takie kawałki, to, niestety, sam jesteś
                  debilem, i lepiej zawrzeć sztamę ;)
      • extravirgin Re: DODYzm w pracy :( 11.01.06, 23:39
        Totalnie olać, nie słuchać i nie odpowiadać - oczywiście o ile to cooleżanka
        jest dodą a nie szefowa!!! Takie osoby okrutnie cierpią kiedy nikt nie zwraca
        na nie uwagi.
        • Gość: Torri Re: DODYzm w pracy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:36
          extravirgin napisała:

          > Totalnie olać, nie słuchać i nie odpowiadać - oczywiście o ile to cooleżanka
          > jest dodą a nie szefowa!!! Takie osoby okrutnie cierpią kiedy nikt nie zwraca
          > na nie uwagi.

          Gorzej , gdy takich cooleżanek jest np. trzy a Ty jedna . Co wtedy ?
      • extravirgin Re: DODYzm w pracy :( 14.01.06, 11:51
        Z trzema Dodami też można sobie poradzić - zaprzyjaźnic się z Nie-Dodami i
        stworzyć sympatyczną Anty-Dodową koalicję. Nie wiem ile osób pracuje w Twojej
        firmie i jaka pozycję zawodową mają Dody?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka