Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek

    IP: *.zeo / *.zeo.pl 24.01.06, 07:12
    Najlepszym sposobem na poprawienie tego zszarganego obecnie wizerunku było by
    po prostu ludzkie podejście do pacjentów i odpowiedzialność za swoje czyny...
    Nic wiecej nie potrzeba...
    A póki co, mamy w Polsce kastę świętych krów nie do ruszenia (nie jedyną
    zresztą) :(
    Obserwuj wątek
      • ambientnights Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 07:21
        Bardzo interesujaca inicjatywa. Wizerunek lekarza najlepiej zmieni prywatna
        sluzba zdrowia. Zlikwidowac ZUS i obowiazkowe skladki spoleczne.
        • Gość: Acan [...] IP: *.spray.net.pl 24.01.06, 07:50
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • 80662270a teraz będą kłamać w reklamach ! 24.01.06, 08:06
            najgorsi są profesorowie którzy przyjmuja w prywatnych gabinetach a potem robią
            operacje bez kolejki w swoich szpitalach
            dziwne że jeszcze nikt z dziennikarzy jeszcz sie tym nie zajął
            • fritz.fritz Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 10:04
              poniewaz zdajac sobie z sprawe z wyjatkowego charakteru ich zawodu traktuja go
              tylko i wylacznie jako srodek do zarabiania pieniedzy, a ludzi uwazaja za cos w
              rodzaju nieco prostszego traktoru (zdecydowana wiekszasc lekarzy jest zbyt
              glupia aby byc dobrym mechanikiem nowoczesnego traktoru).

              Trzeba zdecydowanie zmienic sposob naboru na studia. Jak bardzo slusznie
              powiedzial Prof. Kazimierz Szewczyk, etyk z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi: -
              "Lekarz to nie tylko zawód, ale powołanie".

              Dokladnie pod tym katem widzenia trzeba podawac chcacych studiowac medycyne
              badaniom psychologicznym, czy maja to powolanie, czy tez rozumieja swoj zawod
              jako zawod weterynarza (szkoda o bydlecia) czy raczej rzeznika bydla, o ktory
              nie troszczy sie zadna organizacja zielonych wystepujaca przeciwko torturowaniu
              zwierzat.

              Ciekawe dwa artykulu w Wprost:

              Klan Specjalistow
              www.wprost.pl/ar/?O=86052
              Medycyna Szantazu
              www.wprost.pl/ar/?O=85856

              P.S. Oczywiscie pare % lekarzy sa prawdziwymi lekarzami; niestety stanowia
              znikoma mniejszosc.
              • kssen Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 10:22
                Fritzfritz odpusc głupie gadanie. Po pierwsze nie "wszyscy" bo to naprawde nic nie znaczy, a po drugie jakbys skonczył Ty i cała reszta z tym powołaniem, a zamienił to na etykę dobrze wykonującego swój zawód rzemieślnika, dbającego o swoja opinie, doskonalącego swój warsztat i pragnącego z oczywistych powodów w uczciwy sposób zarabiać pieniądze, to zastanów się, czy nie miałbyś Ty jako pacjent lepiej.
                • Gość: Relika 100% CHIRURGÓW TO ŁAPÓWKARZE !!! IP: *.spray.net.pl 24.01.06, 11:14
                  • jimmyjazz Nie brać w łapę, nie mieszać prywaty z państwowym 24.01.06, 12:19
                    Nie trzeba agencji wystraczą 2 rzeczy:
                    - nie brać kopert od pacjentów,
                    - nie łączyć pracy w prywatnym gabinecie z pracą w publicznych
                    przychodniach/szpitalach - to też niezłe źródło przekrętów, kradzieży itp.
                    (prywatnie pan dr przyjmuje w gabinecie a badania wykonywane są szpitalu w
                    trakcie dyżuru).
                    • Gość: dr.n.med. My, lekarze, nie jesteśmy gorsi od sędziów. Niech IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.01.06, 14:50
                      najpierw zrobią ze saoba pozrządek sędziowie to i my sie poprawimy.
                      • jimmyjazz Re: My, lekarze, nie jesteśmy gorsi od sędziów. N 24.01.06, 15:02
                        Gość portalu: dr.n.med. napisał(a):

                        > najpierw zrobią ze saoba pozrządek sędziowie to i my sie poprawimy.

                        Mam nadzieję, że to tylko marna prowokacja.
                        • fritz.fritz Re: My, lekarze, nie jesteśmy gorsi od sędziów. N 25.01.06, 12:01
                          jimmyjazz napisał:

                          > Gość portalu: dr.n.med. napisał(a):
                          >
                          > > najpierw zrobią ze saoba pozrządek sędziowie to i my sie poprawimy.
                          >
                          > Mam nadzieję, że to tylko marna prowokacja.


                          Niestety, co do sedziow zawiera duzo prawdy.

                          >
                      • fritz.fritz Re: My, lekarze, nie jesteśmy gorsi od sędziów. N 25.01.06, 12:01
                        Gość portalu: dr.n.med. napisał(a):

                        > najpierw zrobią ze saoba pozrządek sędziowie to i my sie poprawimy.

                        Masz calkowicie racje co do sedziow. Oni sa absolutnie zdemoralizowana banda
                        dzialajaca wrecz na papierach wariata: dzieki imunitetowi moga wrecz popelnic
                        kazde przestepstwo i sa osadzani ... na tajnych rozprawach; Panowie sedziowie
                        usiada, wezma drinka i mile spedzonym popoludniu pojada na zasluzony odpoczynek.


                        Lekarza moga dzialac niezaleznie od sedziow :)
                  • sylasia Re: 100% CHIRURGÓW TO ŁAPÓWKARZE !!! 24.01.06, 16:23
                    Nie prawda. Miałam operację we Wrocławiu.Operował Prof.Grzebieniak. Nie dałam
                    ani złotówki. Byłam b.zadowolona z opieki.
                  • Gość: 59049m Re: 100% CHIRURGÓW TO ŁAPÓWKARZE !!! IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 19:59
                    A nieprawda! Pan Profesor Religa powiedział, że przez 40 lat pracy nie wziął
                    ani grosza! I co? Głupio Waszmości?
                  • lilithh Re: 100% CHIRURGÓW TO ŁAPÓWKARZE !!! 25.01.06, 12:31
                    Przepraszam uprzejmie - w ciągu ostatniego roku miałam 3 operacje chirurgiczne
                    (wypadek) i żadnemu leakrzowi nie zapłaciłam grosza! (poza tymi co od lat
                    oddaję na ZUS). A mam wrażenie (i nadzieję :-) że operacje zostały
                    przewprowadzone fachowo.

                    Więc NIE GENARALIZUJ!
                • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 11:38
                  >pragnącego z oczywistych powodów w uczciwy sposób zarabiać pieniądze,

                  Oczywiscie, tylko jakie pieniadze?

                  Stawki musza byc odopowiadac mozliwosciom finansowym polskiego spoleczenstwa a
                  nie stawkom na zachodzie.

                  Jezeli lekarz chca tak duzo zarabiac, nie studiuja za granica i nie zajmuja
                  miejsc studentom chcacym pracowac dla Polakow i zarabiac tyle, ze Polacy moga
                  ich oplacic. A teraz moze po prostu zwrocic za studia podatnikom aby mogli
                  wyksztalcic lekarza z zasadami etycznymi a samemu wyjechac.

                  Doskonalic swoj warsztat musza dzisiaj wszyscy. Lekarze sa w uprzywilejowanej
                  sytuacji. Czlowiek w przeciwienstwie do traktora nie zmienia sie. Nic sie nie
                  zmienia. Wszystkiego mozna sie nauczyc. Zmieniaja sie lekarstwa, ale lekarz
                  musi je stosowac zgodnie z poleceniem koncernu.
                  Problem polega na tym, ze nawet tego lekarze czesto nie potrafia i popelniajac
                  karygodne bledy.


                  P.S. Mechanik traktora, czy inzynier mniej wiecej co 10 lat uczy sie swojego
                  zawodu na nowo z powodu postepu technologicznego. Ewolucja czlowieka jest
                  wyraznie wolniejszym procesem.
                  • kubicki4ever Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 13:06
                    Szanowny Panie !
                    Tak porażająco prostackiej i głupiej wypowiedzi jako lekarz jeszcze nie
                    słyszałem. Szczerze się cieszę, że nie muszę już takich Polaków jak pan leczyć.
                    Na skutek doskonałej sytuacji finansowej jaką to podobno maja lekarze w Polsce
                    od 2 lat pracuję w Niemczech gdzie zarówno moi pacjenci jak i pracodawcy mnie
                    doceniają, również finansowo. Pan zaś niedługo, na skutek braku lekarzy, bedzie
                    się leczył u mechanika traktorów(są podobno tacy świetni). Życzę powodzenia.
                    • ir3 Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 13:52
                      Szanowny Panie Doktorze,
                      Jest Pan urażony opiniami na temat lekarzy i jedyne, co Pan znajduje w
                      odpowiedzi, to obrażanie ich autorów-pacjentów.
                      Jestem żoną lekarza nie-Polaka pracującego i mieszkającego zagranicą. Każde
                      zetknięcie się z polską służbą zdrowia (a szczególnie kwalifikacjami moralnymi
                      kolegów po fachu w Polsce) wywołuje jego głęboki niesmak i zdumienie, że jest to
                      w Polsce tolerowane. Pracuje Pan w Niemczech, gdzie jest Pan doceniany przez
                      pracodawców i pacjentów. To dobrze o Panu świadczy. Ale czy byłoby tak samo,
                      gdyby chciał Pan wyrównywać różnice w zarobkach lekarzy w Niemczech i USA przy
                      pomocy łapówek, wykorzystywania publicznych szpitali do prowadzenia nielegalnej
                      prywatnej praktyki itd.?
                      • kubicki4ever Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 14:16
                        Szanowna Pani !
                        Ja jedynie (być może niesłusznie) zrównałem poziom dyskusji do poziomu
                        adwersarza. Troszeczke mnie poniosło. Pani pytanie rozumiem bardziej jako
                        retoryczne. Łapówka w Niemczech - dla lekarza ? To oczywiście niemozliwe, na
                        skutek konstrukcji systemu opieki zdrowotnej - skądinąd - też nie doskonałego.
                        Jak pisałem w innym miejscu, nie odpowiadam za wizerunek medialny polskiego
                        lekarza jako że ani w pracy nie piłem, ani nie brałem łapówek a i "skór" nie
                        sprzedawałem. Co do łapówek i wykorzystywania szpitali przez ordynatórów - to
                        zgadzam się w 100%. To jest podstawowy problem. Jego rozwiązanie zależy jednak
                        od zmian strukturalnych a nie od jednostkowych decyzji poszczególnych lekarzy.
                        Patrząc na opinie wygłaszane przez obecnych tu na forum osobników, proszę
                        szanownej pani, popełniłem błąd nie biorąc łapówek. I tak bowiem jestem oceniany
                        jako ten sk..syn lekarz łapówkarz. A zatem nie wzbogaciłem sie a i tak mnie
                        opluwają. Stosując podobny system wartosciowania jak szanowni użytkownicy tego
                        portalu, powinienem o wszystkich tu wypowiadających się prawnikach mówić per
                        "papugi" i "kanalie", rzemieślników określać jako "partaczy", muzycy powinni być
                        dla mnie "grającymi do kotleta szarpidrutami", informatycy "niedomytymi
                        socjopatami - brakorobami", urzędniczki "biurwami", nauczycielki zaś "dręczącymi
                        dzieci pedofilkami". Coś tu chyba jest nie tak, nie sądzi Pani ?
                        • aga715 Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 19:32
                          kubicki4ever napisał:

                          > nie odpowiadam za wizerunek medialny polskiego
                          > lekarza jako że ani w pracy nie piłem, ani nie brałem łapówek a i "skór" nie
                          > sprzedawałem.

                          Pan osobiscie nie, ale byl Pan czescia tego srodowiska i dlatego w pewnym
                          stopniu Pan rowniez ponosi odpowiedzialnosc. Rowniez teraz Pana pierwsza
                          reakcja byla obrona przez atak a nie bardziej konstruktywne podejscie, ktore
                          jest potrzebne jesli sytuacja ma sie zmienic.

                          > Stosując podobny system wartosciowania jak szanowni użytkownicy tego
                          > portalu, powinienem o wszystkich tu wypowiadających się prawnikach mówić per
                          > "papugi" i "kanalie", rzemieślników określać jako "partaczy", muzycy powinni
                          być dla mnie "grającymi do kotleta szarpidrutami", informatycy "niedomytymi
                          > socjopatami - brakorobami", urzędniczki "biurwami", nauczycielki
                          zaś "dręczącym i dzieci pedofilkami".

                          Zgadzam sie z panem ze to uogolnienie jest niesprawiedliwe. Z drugiej strony,
                          negatywne zjawiska w stodowisku lekarskim sa szalenie rozpowszechnione.
                          Dodatkowo istnieje olbrzymia roznica miedzy wymienionymi przez Pana zawodami a
                          lekarzami. Tylko lekarze decyduja w tak bezposredni sposob o zdrowiu i zyciu.
                          Roznica moralna miedzy domaganiem sie lapowki za naprawe jakiegos urzadzenia
                          lub zalatwieniem sprawy w urzedzie a przyjeciem na wizyte lub przeprowadzeniem
                          zabiegu / operacji jest olbrzymia. Mam nadzieje ze zauwaza ja Pan.

                          Pozdrawiam,
                          Aga
                          • Gość: 59049m Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:09
                            Łapówka to łapówka! I nie ma żadnej moralnej różnicy! I w ten sposób większość
                            tego 40 milinowego narodu powinna siedzieć w więzieniu! Czyż nie tak?
                          • kubicki4ever Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 20:44
                            Szanowna Pani Ago !

                            Z pewnością moja reakcja była nieco emocjonalna, lecz trudno jej sie dziwić
                            (proszę dokładnie przeczytać cudaczne wypowiedzi pana fritza, które moja reakcję
                            wywołały). Poza tym poziom dyskusji na tym portalu poza nielicznymi wyjątkami -
                            do których należy Pani głos - nie nastraja, delikatnie mówiąc, do rzeczowej,
                            poważnej dyskusji, na którą temat niewątpliwie zasługuje.

                            Z poważaniem

                            Marcin
                          • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:23
                            aga715 napisała:

                            ...
                            >Tylko lekarze decyduja w tak bezposredni sposob o zdrowiu i zyciu.
                            >Roznica moralna miedzy domaganiem sie lapowki za naprawe jakiegos urzadzenia
                            lub zalatwieniem sprawy w urzedzie a przyjeciem na wizyte lub przeprowadzeniem
                            zabiegu / operacji jest olbrzymia. Mam nadzieje ze zauwaza ja Pan.

                            Pozdrawiam,
                            Aga

                            Dokladnie o to chodzi, a przedstawiciele tego waznego i wydawoloby sie
                            szlachetnego zawodu nie pojmujacy tej oczywistej prawdy, nie powinni go
                            wykonywac.
                        • Gość: Vera Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: 209.89.159.* 25.01.06, 03:11
                          Zawod lekarski to jest wysublimowany zawod nieporownywalny do zadnego innego.
                          Jesli mechanik zle wykona robote - poprawia bez szkody dla samochodu,itd,
                          jesli lekarz spartaczy - chodzi o zycie ludzkie,nie o przedmiot i taka jest
                          roznica miedzy zawodami.
                          Jedno jest pewne,ze winni sa sami pacjenci,ktorzy za "dobre leczenie" sami daja
                          lapowki. Jestem zdania,aby lekarze zarabiali tyle,aby nie musieli gonic z
                          jednej pracy do drugiej,by wygospodarowali sobie czas na douczanie sie,bo
                          goniac za zarobkiem nie maja czasu na doksztalcanie sie,a na tym traci tylko
                          pacjent.
                          Prof.Religa sam jest lekarzem i najlepiej zna ten problem.Moze uda Mu sie to
                          naprawic!
                          • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:25
                            Gość portalu: Vera napisał(a):

                            > Zawod lekarski to jest wysublimowany zawod nieporownywalny do zadnego innego.
                            > Jesli mechanik zle wykona robote - poprawia bez szkody dla samochodu,itd,
                            > jesli lekarz spartaczy - chodzi o zycie ludzkie,nie o przedmiot i taka jest
                            > roznica miedzy zawodami.


                            To jest meritum sprawy, ktorego lekarze z "odpowiednimi predyspozycjami
                            mentalnymi" nie sa w stanie pojac.

                        • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:21
                          kubicki4ever napisał:

                          > Szanowna Pani !
                          > Ja jedynie (być może niesłusznie) zrównałem poziom dyskusji do poziomu
                          > adwersarza..

                          Co do łapówek i wykorzystywania szpitali przez ordynatórów - to
                          > zgadzam się w 100%. To jest podstawowy problem. Jego rozwiązanie zależy jednak
                          > od zmian strukturalnych a nie od jednostkowych decyzji poszczególnych lekarzy.

                          Owszem, zalezy bardzo. Konkretny lekarz bierze. Problem polega na tym, czy musi
                          brac z powodu fatalnych warunkow, czy chce brac aby miec wiecej.

                          W mojej wypowiedzi zwrocilem przede wszystkim na zasady etyczne zwiazane ze
                          stosunkiem do pacjenta... i dokladnie z tego punktu widzenia wiekszasc lekarzy
                          w Polsce jest zdemoralizowana banda... jak Prof. stwierdzil, "bycie lekarzem
                          jest powolaniem..".


                          reszta wypowiedzi nie merytoryczna, polecam waleriane.

                      • Gość: 59049m Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:06
                        Szanowna Pani Zono Lekarza nie-Polaka!
                        Proszę zauważyć, że Polska to wciąż "dziki" kraj i wiele rzeczy nie jest tutaj
                        tak jak na Zachodzie, do którego jest Pani przyzwyczajona (np. drogi, koleje,
                        urzędnicy, fachowcy, chrzczona benzyna, metanolowy alkohol itp itd). Dlatego,
                        bardzo proszę nie porównywać Polski do krajów Zachodu przez bardzo jeszcze
                        długi czas!
                        • kssen Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 20:18
                          >Szanowna Pani Zono Lekarza nie-Polaka!
                          >Proszę zauważyć, że Polska to wciąż "dziki" kraj i wiele rzeczy nie jest tutaj
                          >tak jak na Zachodzie,

                          Tak tylko akurat od nas powinno się wymagac nieco więcej


                      • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:16
                        ir3 napisała:

                        > Szanowny Panie Doktorze,
                        ....

                        Dziekuje za wypowiedz.
                    • jimmyjazz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 14:12
                      kubicki4ever napisał:

                      > od 2 lat pracuję w Niemczech gdzie zarówno moi pacjenci jak i pracodawcy mnie
                      > doceniają

                      Chyba się Panu pomylił skutek z przyczyną. Powszechny brak szacunku wobec
                      lekarzy nie pojawił się z nikąd. Ciężko na ten wizerunek państwo
                      zapracowaliście.

                      A to że w naszym kraju czuje się pan niedowartościowanmy finansowo to też w
                      sporej mierze efekt hamowania przez lobby lekarskie jakichkolwiek zmian w
                      systemie służby zdorowia. Bo obecna sytuacja jest na rekę tylko lekarzom.
                      • kubicki4ever Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 14:23
                        Staram sie nie mylić skutków z przyczynami - to dość istotne w moim zawodzie. Co
                        do zapracowania - nie przypominam sobie bym ja ten wizerunek wypracował. Co do
                        zmian w systemie służby zdrowia - pełna racja, z jednym tylko zastrzeżeniem: Ta
                        sytuacja jest na ręke bioracym łapówki - ordynatorom, kierownikom placówek,
                        profesorom. Proszę nie dopisywac do tej listy uczciwych lekarzy, pracujacych
                        rzetelnie - tych jest większość. I oni nic przeciwko sensownym zmianom nie mają.
                        jakie to zmiany byc powinny IMHO pisałem już wcześniej w komentarzu do tego
                        artykułu.
                        • jimmyjazz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 14:48
                          kubicki4ever napisał:

                          > Ta sytuacja jest na ręke bioracym łapówki - ordynatorom, kierownikom placówek,
                          > profesorom. Proszę nie dopisywac do tej listy uczciwych lekarzy, pracujacych
                          > rzetelnie - tych jest większość.

                          Niestety, ale to bzdura. W szpitalach roi się np od chirurgów czy ginekologów
                          domagających się ekstra nagrody za wykonanie swojej pracy. Nie pełnią żadnych
                          funkcji. Dochodzi to tego powszechcne łączenie państwowych etatów z prywatną
                          praktyką - wizyta 100 ale na badania to zaprasza do szpitala na dyżur - to już
                          zwykła kradzież, a przecież to jest powszechne. I nie są to lekarze z tytułami
                          czy na stanowiskach. Niestety.
                          • Gość: gosha Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: 217.153.142.* 24.01.06, 15:48
                            mierzi mnie doszukiwanie sie winnych jedynie po stronie lekarzy! jesli chodzi o łapówki to dający jest w równej mierze winny. nie znam szpitala i lekarza, który przy specjalistycznej poradzie nie otrzymywałby propozycji gratyfikacji - nie tylko finansowej (kawka, alkoholik itp. takze są ich elementem). co do opieki nad pacjentami: jasne, ze jak w kazdym zawodzie znajda sie wsrod l. ludzie bez zawodowego powolania, ale proponuje zerknac na stawki nfz przewidywane na pacjenta, liczbe lekarzy, ktorzy moga sie nim zajac (liczba lek do liczby łózek w szpitalu itp.). to pozwoli zrozumiec, ze czasami zwyczajnie nie ma czasu na empatie. od strony rzemieslniczej zgadzam sie, ze kazdy l. zobowiazany jest do rzetelnosci.
                        • Gość: 59049m Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:13
                          W polskiej służbie zdrowia żadnych zmian nie ma i nie będzie, ponieważ każdy
                          POLITYK, aby być wybranym przez elektorat musi wygłaszać slogany o RÓWNYM I
                          BEZPŁATNYM DOSTEPIE DO SŁUŻBY ZDROWIA. Każdy inny polityk nie zostanie wybrany!
                          • kssen Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 24.01.06, 20:16
                            POLITYK, aby być wybranym przez elektorat musi wygłaszać slogany o RÓWNYM I
                            > BEZPŁATNYM DOSTEPIE DO SŁUŻBY ZDROWIA.
                            No i to sie zgadza. Wmiata sie smieci pod dywan i czeka sie na nastepna ekipe, ktora bedzie sie musiala z problemem borykac. I na dodatek wybiera sie nie tych ludzi ktorych trzeba. Lapinski to byla oczywista tragedia, ale wybor por. Religi tez wcale dobrze nie swiadczy o znajmosci tematu w PiSie Lekarz nie powinien byc ministrem zdoria, atk samo jak general nie moze byc ministrem obrony, a policjant ministrem spraw wewnetrznych.
                    • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:15
                      kubicki4ever napisał:


                      >Szanowny Panie !
                      >Tak porażająco prostackiej i głupiej wypowiedzi jako lekarz jeszcze nie
                      >słyszałem. Szczerze się cieszę, że nie muszę już takich Polaków jak pan leczyć.
                      >Na skutek doskonałej sytuacji finansowej jaką to podobno maja lekarze w Polsce

                      ... tego nigdy nie twierdzilem. Jestem naprawde ciekawy ile zarabia lekarz w
                      Polsce. Uwazam, ze okolo 1.5 razy sredniej krajowej 2.700, a wiec okolo 4000
                      jest z cala pewnoscia wystarczajaca suma.

                      >..od 2 lat pracuję w Niemczech gdzie zarówno moi pacjenci jak i pracodawcy mnie
                      >doceniają, również finansowo.

                      Mam nadzieje, ze zwrocil Pan Dr. pieniadze za studia, czy zamierza pan okrasc
                      spoleczenstwo i podatnikow?
                      Znajac poziom etyczny lekarzy, uwazam ze tak.
                      Bardzo bym sie ucieszyl, gdyby Pan DR. zaprzeczyl i stwierdzil, ze zwraca
                      pieniadze, w ratach oczywiscie.

                      Bardzo sie ciesze, ze Pan Dr. jest zadowolony z warunkow finansowych w
                      Niemczech, zwlaszcza ze wlasnie sie odbyl w Niemczech najwiekszy strajk lekarzy
                      z powodu... zlych warunkow finansowych.


                      > Pan zaś niedługo, na skutek braku lekarzy, bedzie
                      >się leczył u mechanika traktorów(są podobno tacy świetni).

                      Jezeli chodzi o szanse przezycia uwzgledniajac brak odopowiedzialnosci
                      wiekszasci polskich lekarzy pracujacych w Polsce i leczacych Polakow szanse
                      stoja pol na pol, ze mechanik by nie zaszkodzil. Bbardzo mozliwe, ze Pan Dr.
                      Polski Lekarz jest tak dobrze kopany w tylek i jest tak unizny w Niemczech, ze
                      w leczac Niemcow jest dobrym lekarzem, jednak Niemcy do nie to co Polacy no nie
                      Panie DR.?

                      Mechanik musi rzeczywiscie co 10 lat nauczyc sie zawodu na nowe. Lekarz nie,
                      zgadza sie Panie DR.?

                      Ale nie mniej specjalisci rozwiaja sie, niedlugo bedzie jeden do lewej reki i
                      drugi do prawej, to cholerne kciuki moga lekarza do obledu doprowadzic.

                      Klan Specjalistow
                      www.wprost.pl/ar/?O=86052

                  • Gość: awruk Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 13:14
                    > Stawki musza byc odopowiadac mozliwosciom finansowym polskiego spoleczenstwa a
                    > nie stawkom na zachodzie.

                    OK. proponuję takie same relacje pensji lekarza i średniej pensji krajowej jak na zachodzie. To i tak oznacza oznacza kilkukrotną podwyżkę a tego domagają się lekarze.

                    Mechanik traktora, czy inzynier mniej wiecej co 10 lat uczy sie swojego
                    > zawodu na nowo z powodu postepu technologicznego. Ewolucja czlowieka jest
                    > wyraznie wolniejszym procesem.

                    Chyba zapomniałeś o postepie w diagnostyce i nowych metodach leczenia. Masz bardzo nikłe pojęcie w jakim tempie to się odbywa bo do wiadomości opinii publicznej dociera tylko bardzo niewielka część. A jeszcze mniej można zastosować w naszych warunkach (finanse)

                    pozdrawiam
                    • fritz.fritz Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, 25.01.06, 12:36
                      Gość portalu: awruk napisał(a):

                      > > Stawki musza byc odopowiadac mozliwosciom finansowym polskiego spoleczens
                      > twa a nie stawkom na zachodzie.
                      >
                      > OK. proponuję takie same relacje pensji lekarza i średniej pensji krajowej
                      jak na zachodzie. To i tak oznacza oznacza kilkukrotną podwyżkę a tego
                      domagają się lekarze.

                      To nie jest prawda. Sa bardzo duze roznice miedzy krajami. W Niemczech mniej
                      wiecej tyle ile zarabia inzynier.

                      > Mechanik traktora, czy inzynier mniej wiecej co 10 lat uczy sie swojego
                      > > zawodu na nowo z powodu postepu technologicznego. Ewolucja czlowieka jest
                      >
                      > > wyraznie wolniejszym procesem.
                      >
                      > Chyba zapomniałeś o postepie w diagnostyce i nowych metodach leczenia.

                      Ale przeciez wlasnie diagnostyka ulatwia prace lekarza!!!
                      Czy moze uwazasz, ze nauczenie sie obslugi jakiegos urzadzenia sterowanego
                      komputerem (takie programy sa tak pisane, ze nawet dzieci i idioci sa w stanie
                      urzadzenie obslugiwac) zmusza lekarza do podjecia studiow informatyki.


                      >Masz bardzo nikłe pojęcie w jakim tempie to się odbywa bo do wiadomości opinii
                      >publicznej dociera tylko bardzo niewielka część. A jeszcze mniej można
                      >zastosować w nas zych warunkach (finanse)

                      Powinny byc godziwe.
                      >
                      > pozdrawiam
                  • Gość: xxx Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.udn.pl 24.01.06, 15:37
                    ty jestes po prosyu glupi:-) zuycze powodzenia w dalszej karierze tworzenia
                    pseudofilozofii prostaczka spod budki z piwem:-)
                  • Gość: dorot Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 15:39
                    "Lekarze sa w uprzywilejowanej
                    sytuacji. Czlowiek w przeciwienstwie do traktora nie zmienia sie. Nic sie nie
                    zmienia. Wszystkiego mozna sie nauczyc." To moze chciałbyś się tego wszystkiego
                    nauczyć:) Zapewniam cię, że się zmienia oj zmienia, ale ty i tak w swojej główce
                    odnoszącej się do traktorka tego nie zanotujesz (przepraszam,jeśli tym
                    twierdzeniem cię krzywdzę, ale takie właśnie sprawiasz wrażenie)
              • Gość: Smutny Re: Lekarze sa na poziomie etycznym przestepcow, IP: *.spx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:00
                Święte słowa. "Autorytet lekarza" to juz historia. A obecnie to jest i mafia i
                metody mafijne.
              • Gość: zatrwozona Re: , IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.06, 11:05
              • zatrwozona Re: zycze duzo zdrowia 24.01.06, 11:11
                No coz jesli chodzi o etyke powinna obowiazywac we wszystkich kierunkach.

                Czy to jest etyczne zeby pracujac w sluzbie innym, jako osoba z wyzszym
                wykszalceniem, ponoszac odpowiedzialnosc za zycie innych ludzi, zarabiac tak,
                zeby nie moc utrzymac rodziny z dwoch pensji????

                Przed wyjazdem z Polski zarabialam netto 850 PLN, 900 PLN placilam opiekunce do
                dzieci zebym mogla realizowac moje powolanie. A dzieci moglam utrzymac tylko
                miloscia. Jesli chodzi o buty i ubrania (dzieci rosna, ja moge chodzic w
                ciuchach ktore sie jeszcze nie rozpadly), nie mowie o jedzeniu, czynszu za
                mieszkanie- to nie bylo mnie i meza na to stac. Niestety aby powolanie mozna
                realizowac trzeba moc zyc bez dlugow.
                No i wyjechalam. teraz stac mnie na powolanie i na opiekunke do dzieci. A Tobie
                zycze zdrowia!!!
                • fritz.fritz Re: zycze duzo zdrowia 24.01.06, 11:41
                  zatrwozona napisała:

                  > No coz jesli chodzi o etyke powinna obowiazywac we wszystkich kierunkach.
                  >
                  > Czy to jest etyczne zeby pracujac w sluzbie innym, jako osoba z wyzszym
                  > wykszalceniem, ponoszac odpowiedzialnosc za zycie innych ludzi, zarabiac tak,
                  > zeby nie moc utrzymac rodziny z dwoch pensji????
                  >
                  > Przed wyjazdem z Polski zarabialam netto 850 PLN, 900 PLN placilam opiekunce
                  do
                  >
                  To jest zdecydowanie zle.

                  Lekarz pownien z cala pewnoscia zarabiac okolo 1.5 x sredniej krajowej
                  oczywiscie po odciagnieciu wszystkich kosztow zwiazanych z praxa i itd.

                  Ciesze sie, ze Ci sie udalo.
                  • jimmyjazz Re: zycze duzo zdrowia 24.01.06, 13:33
                    fritz.fritz napisał:

                    > Lekarz pownien z cala pewnoscia zarabiac okolo 1.5 x sredniej krajowej
                    > oczywiscie po odciagnieciu wszystkich kosztow zwiazanych z praxa i itd.

                    A skąd takie szczegółowe wyliczenia? A czemu nie 2x śr krajowa albo 1,54?
                    • fritz.fritz Re: zycze duzo zdrowia 25.01.06, 12:39
                      jimmyjazz napisał:

                      > fritz.fritz napisał:
                      >
                      > > Lekarz pownien z cala pewnoscia zarabiac okolo 1.5 x sredniej krajowej
                      > > oczywiscie po odciagnieciu wszystkich kosztow zwiazanych z praxa i itd.
                      >
                      > A skąd takie szczegółowe wyliczenia? A czemu nie 2x śr krajowa albo 1,54?
                      >
                      Zeby zdefiniowac relacje do zarobkow, przy tym w Polsce wystapuje olbrzymia
                      rozniaca miedzy srednia wynoszaca okolo 2700 a tym co zarabia reszta
                      spoleczenstwa.
                      Miejsca po przecinku sa do omowienia.

                • aga715 Re: zycze duzo zdrowia 24.01.06, 19:37
                  No dobrze, ale czy to tlumaczy niemoralne zachowania?
                  Aga
              • Gość: RomekWorld NAJPIERW SKOŃCZ MEDYCYNĘ TO POGADAMY... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.01.06, 15:11
                To najbardziej odpowiedzialna praca - za 1200 zl. miesiecznie (w czasie 5
                letniej specjalizacji). Tylko nie pisz o mitycznych majatkach lekarzy - to
                dotyczy garstki, albo łapówkarzy. Ja chce uczciwie pracować w tym najbardziej
                prestizowym zawodzie świata. Nie chcę brać łapówek...
                • fritz.fritz Re: NAJPIERW SKOŃCZ MEDYCYNĘ TO POGADAMY... 25.01.06, 12:41
                  Gość portalu: RomekWorld napisał(a):

                  > To najbardziej odpowiedzialna praca - za 1200 zl. miesiecznie (w czasie 5
                  > letniej specjalizacji).

                  ....I to jest za malo.

                • Gość: realista Re: NAJPIERW SKOŃCZ MEDYCYNĘ TO POGADAMY... IP: *.tz.ar.szczecin.pl 25.01.06, 13:18
                  A co - jak skończy to już lepszy od Papieża - bo nieomylny zawsze?
                  A co do łapówek - jak bierzesz teraz, jak zarabiasz 1200 (wielu po studiach
                  tyle nie ma - gdzie pracujesz?) to jak będziesz brał 3000 - też ci będzie mało -
                  ostatecznie za łapówki wpadają najczęściej ordynatorzy i specjaliści -
                  lekarzowi po studiach to najwyżej czekoladę w dowód sympatii...
            • tymon99 Re: teraz będą kłamać w reklamach ! 24.01.06, 10:31
              80662270a napisał:

              > najgorsi są profesorowie którzy przyjmuja w prywatnych gabinetach a potem robią
              > operacje bez kolejki w swoich szpitalach
              > dziwne że jeszcze nikt z dziennikarzy jeszcz sie tym nie zajął

              zajmowała się tym prokuratura.. np. w szpitalu wojskowym w krakowie.
              przesłuchiwali prawie wszystkich cywili operowanych tam w ostatnich latach
              (oczywiście za łapówki), do przesłuchania było tylu ludzi, że policji musiała
              pomagać żandarmeria wojskowa. jakoś chętnych do przyznania że dali łapówkę nie
              było za wielu.. większości polaków łapownictwo przeszkadza jako ogólne zjawisko,
              ale jak jest okazja konkretnego łapownika wsadzić do pierdla - rączki umywamy..
        • Gość: umkhhh Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 24.01.06, 09:16
          a co ma zus do sluzby zdrowia?

          //
        • xieni CZY FAKTYCZNIE WSZYSCY BIORĄ? 24.01.06, 11:34
          nie wierzę w to że WSZYSSCY są skorumpowani. Ale Ci którzy Biorą psuja opinie
          WSZYSTKIM. może WYNAJĘCIE AGENCJI pr to i jest jakis pomysł.

          ww.kurczeblade.pl
          • jimmyjazz Re: CZY FAKTYCZNIE WSZYSCY BIORĄ? 24.01.06, 13:42
            xieni napisała:

            > nie wierzę w to że WSZYSSCY są skorumpowani. Ale Ci którzy Biorą psuja opinie
            > WSZYSTKIM. może WYNAJĘCIE AGENCJI pr to i jest jakis pomysł.

            Lekarze pracujący w szpitalach - w zdecydowanej większości biotą. I nie pomoże
            tutaj agencja pr jak człowiek w szpitalu będzie musiał dawać "wyrazy
            wdzięczności" żeby ktoś sie nim zajął.

            A może zrezygnowaliby jeszcze z pracy na 5 etatów? Łączenie prywatnej praktyki
            z pracą "na państowym" to też niezłe źródło lewych pieniędzy (i jedna z
            przyczyn zadłużania się państwowych szpitali).
            • maciek20001 ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ 24.01.06, 15:42
              Praca na 5 etatów? Który pracodawca na to pozwoli? Ile to godzin dziennie?
              Owszem, mamy po 1-2 dodatkowe prace, ale tylko dlatego,że pensja w szpitalu
              jest niższa niż kierowcy autobusu.Chętnie bym pracował na jednym etacie, bez
              dyżurów, ale nie mogę,bo rodzina umrze z głodu.A po wyższych
              studiach,najcięższych z możliwych , chcę żyć nieco lepiej od ciecia
              zamiatającego moje podwórko.
              • aga715 Re: ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ 24.01.06, 19:41
                to znaczy ze lapowki i prywatne zarabianie na panstwowym sprzecie jest
                wytlumaczalne? pomine juz najmniej negatywny fakt ze to niopodatkowana kasa.
                Aga
                • kssen Re: ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ 24.01.06, 20:07
                  aga715 napisała:
                  > to znaczy ze lapowki i prywatne zarabianie na panstwowym sprzecie jest
                  > wytlumaczalne?
                  No to może ja sie jeszcze dołożę z tymi zarobkami. Od razu - pracuje tylko prywatnie, na scianie poczekalni wisi cennik, sprzęt kupiłem za własne pieniądze - niektóre kredydy dotad spłacam. Cały czas przewija się motyw niskich zarobków, konieczności dorabiania itd. Tylko, że istnieje bardzo duże zróżnicowanie - znaczna część lekarzy - zwłaszcza w szpitalach, ale dotyczy to również przychodni i lekarzy rodzinnych zarobki ma skromne, albo najwyżej srednie [jak sie pracuje 80 godz/tygodniowo, to nawet przy stawce godzinowej mniejszej niż 10/godz cos się zarobi, inna rzecz ile taka praca jest warta] Ale to o czym pisze aga tej grupy nie dotyczy. To są praktyki "na schodach" - normalna, albo wysoka stawka, za przejrzenie wyników na korytarzu kliniki, wypisanie leków po 3 minutach rozmowy, zrobienie badan w panstwowym laboratorium i na panstwowycm sprzecie - g... w sumie nie prowadzenie pacjenta, ale zawsze mozna liczyc na to, że w razie potrzeby zostanie sie poza kolejka przyjetym do szpitala, a poza tym jest prestiz, ktory wielu imponuje. I to nie sa ubodzy ludzie, ktorzy robia to przymuszeni głodem. Ci ktorzy haruja po 12 godzin dziennie, na ogól tych okazjio po prostu nie maja.
              • jimmyjazz Re: ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ 24.01.06, 20:38
                maciek20001 napisał:

                > Owszem, mamy po 1-2 dodatkowe prace, ale tylko dlatego,że pensja w szpitalu
                > jest niższa niż kierowcy autobusu.

                A ile to godzin 1-2 dodatkowe prace? Który pracodawca na to pozwoli (poza
                służbą zdrowia).
                Jak oficjalnie w przychodniach lekarz jest 6 godzin a w rzeczywistości 2 i
                trzeba go "łapać"?

                Zresztą nie chodzi o sam fakt dorabiania ale o dorabianie na państowym sprzęcie
                itp i to że studia są ciężkie niczego nie usprawiedliwia. Moralność jest jedna.
              • Gość: Vera Re: ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ IP: 209.89.159.* 25.01.06, 03:23
                Tajemnica poliszynela jest to,ze lekarze maja po kilka etatow.Do pracy sie
                spozniaja,krocej niz powinni pracuja,wiecznie sie spiesza,nigdy nie maja czasu
                dla pacjenta. To prawda,ze medycyna to trudne studia,ale zaden czlowiek nie
                jest w stanie ogarnac tego swoim rozumem.Dopiero po studiach zglebia swa wiedze
                zdobyta na uczelni. Chcac sie jak najszybciej dorobic/ bo taki cel wyznacza
                sobie prawie kazdy lekarz/,musi duzo pracowac. Skutki tego sa - jak widzimy po
                wypowiedzial ludzi - oplakane. W tej gonitwie za zarobkiem nie ma juz czasu na
                doksztalcanie.
            • maciek20001 TEŻ PRACUJ NA 5 ETATÓW. NIE ZABRANIAM 24.01.06, 15:49
          • Gość: Vera Re: CZY FAKTYCZNIE WSZYSCY BIORĄ? IP: 209.89.159.* 25.01.06, 03:29
            Jesli nie wszyscy,to prawie wszyscy,a mozliwosci w Sluzbie Zdrowia jest mnostwo.
            Wynajecie Agencji to niezly pomyslpod warunkiem,ze zatrudnione tam osoby tez
            nie beda skorumpowane.
        • Gość: zadowolony pacjent Lekarze są bardzo mili, nie czeka się w kolejkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:43
          recepcjostki ładne i uśmiechają się, pediatra przyjeżdża do wysypki dziecka do
          domu, "poczeklanie" eleganckie z delikatną muzyczką, przed drzwiami gabinetów
          nikt się nie wydziera, że "on tu stał", cichobieżne windy, parking dla pacjentów
          itp, itd. To wszystko można dostać u nas bez problemu. Wystarczy wykupić
          abonament w PRYWATNEJ firmie opieki medycznej.
          • Gość: ;-(( Re: Lekarze są bardzo mili, nie czeka się w kolej IP: *.lodz.mm.pl 24.01.06, 22:14
            ładnie,ładnie, tyle że ten abonament dotyczy zdrowych ludzi, bo tenże
            przesympatyczny pediatra z firmy abonamentowej nawet wyrostka robaczkowego
            dziecku w ramach abonamentu nie usunie, czy łapki w gipsik nie wsadzi przy
            akompaniamencie muzyczki sączącej z głośników - TYLKO ODEŚLE DZIECKO DO
            PUBLICZNEJ SŁUŻBY ZDROWIA ! BO TAKA JEST TEGOZ ABONAMENTU ZASADA. Niestety
            jeśli medycyna lekka, łatwa i przyjemna zostanie zarezerwowana dla jej
            komercyjnej części to nie nalezy się dziwić, że na tych ciężej chorych zawsze
            będzie mało kasy, a szpitale rzadko będą sobie mogły pozwolić na odrobinę
            luksusu jakim jest porządny wystrój wnętrz.
            Jeszcze jeden drobiazg- jaki procent spoleczeństwa 1.-deklaruje chęć i 2.-ma
            możliwość ubezpieczenia dodatkowego.
      • miss.take Lekarze do Sejmu!! 24.01.06, 07:25
        Z taka kasa to mozna wystartowac w wyborach, wygrac i porzadzic.
        I wsadzic do szpitali psychiatrycznych nawiedzonych politykow. Moze nie
        wszystkich...
        Wassermann moze zostac, to w podziece za jego historie o wannie, nigdy wczesniej
        sie tak nie ubawilem.
      • miss.take Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 07:30
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > A póki co, mamy w Polsce kastę świętych krów nie do ruszenia (nie jedyną
        > zresztą) :(

        Samorzad lekarski kieruje sie biblijnym "Nie sadzcie, zebysce nie byli sadzeni".
        Dlatego przylapani na popelnieniu bledow lekarze nie sa karani, zawsze moze sie
        zdarzyc, ze sadzacemu tez podwinie sie nozka.
      • Gość: Ania prosta sprawa - podniec 3krotnie pensje IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 24.01.06, 07:37
        Bedzie wieksza konkurencja, nie bedzie bledow powodowanych przepracowaniem,
        zmeczeniem, frustracja. I tak najlepsi uciekaja juz za granice.
        • incipit Tak pacjentom 24.01.06, 08:01
          i będzie OK.
          A lekarzom w większości obciąć, bo ubogich pacjentów znam, a ubogich lekarzy
          bardzo trudno znależć, a bogatych pełno.
          • Gość: Kurt Re: Tak pacjentom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 09:12
            Próbowałeś szukać tych ubogich lekarzy skoro piszesz, że trudno ich znaleźć? To
            ciekawe, ja jestem biedny i większość moich znajomych lekarzy też. Na ten
            temat, zwłaszcza ostatnio, padły już wszystkie możliwe argumenty, jeśli ktoś
            jest na nie oporny, to dalsza dyskusja staje się bezprzedmiotowa. A wracając do
            tematu. 1. Inicjatywa nie jest zła, bo wizerunek lekarzy jest, delikatnie
            mówiąc, nienajlepszy, i mamy prawo to zmienić.2. Na pewno nie zapłacę Izbie
            Lekarskiej ani jednej złotówki więcej. Co miesiąc daję tym darmozjadom 30zł
            obowiązkowej składki; co dzięki temu mam? Kompletnie nic, ostatnio nawat
            próbują utrudniać mi życie. Nie reprezentują większości lekarzy w najmniejszym
            stopniu; lekarzy działalność Izby praktycznie nie interesuję, w dugą stronę to
            też działa. Ani złotówki więcej niż muszę!
            • Gość: Chrobry Re: Tak pacjentom IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:27
              Kolego pozdrawiam z Belgii. Tu szanuja lekarzy. I nie pomawiaja. Pakuj sie
              zostaw ten motloch i przyjezdzaj.
              • Gość: mbishop Re: Tak pacjentom IP: *.attu.pl 24.01.06, 10:54
                Gość portalu: Chrobry napisał(a):

                > Kolego pozdrawiam z Belgii. Tu szanuja lekarzy. I nie pomawiaja

                A mają za co pomawiać?
                Może po prostu lekarze w Belgii nie dają do tego powodów?
                • Gość: Chrobry Re: Tak pacjentom IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 12:21
                  Jesli lekarz popelni blad to odpowiada za to. Nawet jesli nie jest skazany to i
                  tak zostaje ze swiadomoscia ze spowodowal czyjes cierpienie. W Polsce tacy jak
                  ty nie mowia o konkretnym przypadku o konkretnym lekarzu tylko o wyimaginowanej
                  sytuacji i wobec wszystkich. tak wiec sprawa skor tyczy sie wszystkich lekarzy,
                  sprawa bledu anstezjologicznego wszystkich lekarzy, sprawa pijanej pani doktor
                  wszystkich lekarzy itd.
                  Dlatego tacy jak ty powinni byc scigani przez prokurature. Tu jestes anonimowy
                  (nie do konca hehehe) wiec pomawiasz, ale jak zastukaja do Twoich drzwi
                  policjanci i sprawa skonczy sie w sadzie i nie bedziesz mial zadnych argumentow
                  wtedy nauczysz sie ze nie mozna bezkarnie wszystkich opluwac. O to beda dbali
                  lekarze i cale szczescie bo nudna jest juz ta nagonka na nich w tej nieszczesnej
                  mojej kochanej Polsce....
                  • Gość: staff Re: Tak pacjentom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 09:54
                    Niestety jedna czarna owca może popsuć wizerunek całego stada. Myślę że nie
                    byłoby tak źle, gdyby reszta stada skutecznie eliminowała czarne owce.
            • Gość: staff Re: Tak pacjentom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:26
              > Inicjatywa nie jest zła, bo wizerunek lekarzy jest, delikatnie
              > mówiąc, nienajlepszy, i mamy prawo to zmienić.

              Ten zły wizerunek skądś się wziął. Chcecie go zmienić to przestańcie brać
              łapówki. Według Transparency International co trzeci lekarz w Polsce bierze, to
              raczej nikogo nie zdziwi, ale co czwarty nie widzi w tym nic złego! To już jesz
              szok.
              • Gość: Kurt Re: Tak pacjentom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 10:57
                Nigdy nie wziąłem żadnej łapówki. To co piszesz, to pomówienie. Jeśli
                widziałeś, jak ktoś bierze lub daje łapówkę- idź na policję. Jeśli ktoś na tym
                forum wypisuje, że 90% lekarzy bierze, tzn, że ma konkretną wiedzę na ten temat
                (załóżmy przynajmniej że tak jest), ergo- łamie prawo nie informując o tym
                organów policji czy prokuratury. Ty też łamiesz prawo oczerniając osoby, nie
                tylko których nie znasz, ale i o których NIC nie wiesz. Musisz mieć niezły
                tupet, co?
                • Gość: staff Re: Tak pacjentom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 12:39
                  Nie piszę że 90% lekarzy bierze, tylko że co trzeci. Są do dane Transparency
                  International, a nie moje domysły. Poinformować policję mogę jeśli będę znał
                  jakiś KONKRETNY przypadek, a to są dane statystyczne. I nikogo nie oczerniam, z
                  tych samych powodów, podaję statystykę, a nie dane dotyczące konkretnych osób.
                  • Gość: 59049m Re: Tak pacjentom IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:31
                    Ciekawe czy Transparency International bierze? Bo wg mnie w 90% tak (średnia
                    krajowa)
              • Gość: Toni Re: Tak pacjentom IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 24.01.06, 14:40
                Prosze rozrózniać łapówki od napiwków ! Mnie pacjent płacąc kiedys 20 zł na
                kwit za wizytę pogotowia nazwał to "honorarium". Koledzy biorą co łaska bo musza
                przeżyć. Na tzw. zachodzie po prostu nie muszą, bo tam pacjent poprzez system
                ubezpieczeń, płaci im, solidnie i oficjalnie, wystarczająco.
                Zarówno pocjenci i lekarze w Polsce są ofiarami postkomunistycznej"służby
                zdrowia" czyli wygodnego i taniego systemu pseudoopieki zdrowotnej. Jet to
                system niereformowalny i powinien byc zastąpiony innym, ekonomicznie i
                organizacyjnie zdrowym. No ale do tego trzeba prawdziwych polityków, mówiących
                społeczeństwu prawdę, nawet jeżeli gorzka.
                Opanujcie sie ludzie, czyli potencjalni pacjenci, jakim cudem opieka zdrowotna
                może dobrze działac jak się jej nie finansuje wystarczjąco ?
                Jak mogą dobrze pracować ludzie na jednym etacie jak sa po prostu głodni ?
                • Gość: staff Re: Tak pacjentom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 09:52
                  Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Ale to że lekarze nie są odpowiednio
                  wynagradzani to nie jest wina pacjentów tylko NFZtu. A lekarze (nie wszyscy
                  oczywiście, tylko łapownicy) i tak odbijają sobie na pacjentach. To tak jakby
                  ktoś ukradł mi rower, a ja za to ukradłbym sąsiadowi.

                  Co innego jest jak pacjent PO operacji/zabiegu wręczy coś lekarzowi, a co innego
                  jak lekarz cierpiącemu facetowi ze skomplikowanym złamaniem ręki mówi, że
                  zoperuje go dopiero za tydzień jak nie dostanie koperty.
            • Gość: A.Sandauer zarobki lek. wg. Pulsu Medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:28
              Wśród lekarzy są także, tacy którzy b. mało zarabiają. Są to lekarze
              bezpośrednio po studiach:
              www.pulsmedycyny.com.pl/im/lista/l1.jpg
              Są też tacy którzy zarabiają sporo w wyniku pracy na kilku etatach:
              www.pulsmedycyny.com.pl/im/lista/l4.jpg
              Często po godz. 13 lekarz biegnie ze szpitala do przychodni ( 2 etat) a po
              obiedze idzie do spółdzielni lub prywatnego gabinetu (3 praca...)
              Czy w ten sposób da się pracować sumiennie? Czy nie lepiej zapewnić tym z
              lekarzy którzy zarabiają rzeczywiście mało, wyższych zarobków ( nie piszę tu o
              bezsensownym postulacie 5 tys/zł jako minimum)i wymagać rzetelnej pracy i tylko
              w jednym miejscu?
              W Polsce PKB przypadające na osobę stanowi ok 20% tego parametru bogatych
              państw UE. Analogicznie i zarobki są niższe niż w UE, ale wbrew lansowanym
              tezom, nie są wcale skandalicznie małe.
              O zarobkach lekarzy pisał Puls Medycyny:
              www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6169
              • Gość: stażysta Re: zarobki lek. wg. Pulsu Medycyny IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 15:57
                20% z 20 000 / średnie zarobki lek. specjalisty w szpitalu w Danii wg. tabel
                ktore Pan podal to 4 000.

                W Poznaniu, w szpitalu lekarz specjalista ch. wewnetrznych pracujac od 8 do 13
                zarabia kolo 1500 (netto) jezeli doliczymy dyzury i 2+3 etat to moze rezygnujac
                z zycia prywatnego dojdzie do 4-5 000, czyli tych 20%

                tak gwoli ścisłości.

                m
                • Gość: A Sandauer Re: zarobki lek. wg. Pulsu Medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 00:13
                  Dania ma w UE najwyższe PKB na osobę które wynosi tam ok.32 000 USD;
                  We Francji PKB na osobę wynosi ok.24 000 USD
                  We Włoszech PKB na osobę wynosi ok 20 000 USD
                  W W.Brytanii PKB na osobę wynosi ok 26 000 USD
                  W Hiszpanii PKB na osobę wynosi ok 16 000 USD
                  W Polsce PKB na osobę wynosi ok 5000 USD i stanowi ok 20% tego parametru takich
                  państw jak Francja czy W. Brytania.
                  Zarobki lekarzy z II stopniem specjalizacji w tych państwach zawierają się w
                  zakresie 15 000 zł - 24000 zł:
                  ( www.pulsmedycyny.com.pl/im/lista/l5.jpg )
                  Zarobki lekarzy z II stopniem specjalizacji w Polsce mieszczą się w zakresie (
                  wraz z dyżurami i dodatkami ) 3000 zł - 5000 zł:
                  ( www.pulsmedycyny.com.pl/im/lista/l2.jpg )
                  Stanowi to 20% zarobków we Francji czy w W Brytanii,
                  podobnie jak PKB na osobę w Polsce stanowi 20% tego parametru z Francji czy z W
                  Brytanii
            • Gość: 59049m Re: Tak pacjentom IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:28
              Zgadzam się Z Kurt-em w zupełności. Znam mnóstwo lekarzy, którym się "nie
              przelewa" i mnóstwo dzieci-kwiatów o łysych łbach, które rozbijają się BMW i
              żadną pracą się nie splamiły. Praca na kilku etatach to próba radzenia sobie z
              idiotyczną sytuacją, że za uczciwą ciężką pracę nie możesz utrzymać rodziny.
              Nie zgadzam się na kolejne opodatkowanie przez darmozjadów z Izb Lekarskich! Ja
              również jestem za oczyszczeniem środowiska, które blokowane jest przez Izby
              Lekarskie. Przecież zwykły, uczciwie pracujący, lekarz nie ma żadnego wpływu na
              Izby - musi do nich należeć i musi płacić składki!
          • Gość: Chrobry Re: Tak pacjentom IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:25
            Tak malo wiesz czlowieczku a tak glosno sie wypowiadasz.
      • Gość: zibi Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.proxnet.pl 24.01.06, 07:46
        napewno nie przestaną brać sam w roku ubiegłym dałem 5000 w łape
        • borrus Rozwiązać izby leklarskie. 24.01.06, 07:57
          • borrus Re: Rozwiązać izby leklarskie. 24.01.06, 08:00
            Ta półmafijna organizacja utrwala zło w służbie zdrowia.
        • Gość: Chrobry Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:28
          Powinieneś iść siedziec za dawanie łapówek.
          • pacal2 jesteś bardzo jednostronny 24.01.06, 15:40
            BTW na całym świecie karze się głównie biorących a nie dających, bo to ci drudzy
            są na łasce tych pierwszych a nie odwrotnie.
        • Gość: awruk Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 13:18
          a wystarczyło pójść do prokuratora/policji/gazety/radia/telewizji/.....

          a nie płakać po fakcie
          • Gość: leśny Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.01.06, 14:08
            Najlepiej nie dać łapówki i odrazu zgłosić się do grabarza na cmentarzu.
            • Gość: 59049M Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:36
              I tu dopiero (grabarzowi) trzeba zabulić kupę kasy!!!
        • Gość: 69049m Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:34
          I popełniłeś przestępstwo!
      • incipit Zamiast PR zawsze można dobrze się zachowywać 24.01.06, 07:58
        A tak wystarczy zajrzeć za reklamę i widać wyłażące gó... sorry lekarskie bagno.
      • Gość: Stażysta Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: 212.160.172.* 24.01.06, 08:26
        Chyba trudno o bardziej zdemoralizowaną grupę zawodową. Może chyba konkurować tu jedynie policja. IMHO przed zmianą wizerunku poinna iść rzeczywista zmiana środowiska.
      • Gość: netwidz [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 08:34
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ika Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.kolonianet.pl 24.01.06, 08:42
          Pogięło drogich lekarzy. Pewnie, że dużo zła bierze się z biedy i tej
          paranoidalnej organizacji służby zdrowia, ale nie tedy droga. Pomysł jest, moim
          zdaniem,osoby, niestety, ostatnio niewychodzacej od lekarzy, humorystyczny.
      • Gość: borewicz Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: .* / 212.185.43.* 24.01.06, 08:40
        Doktorom cos sie pomylilo. Zamiast wynajmowac PRowcow nich sami uderza sie w
        piersi i np pozbawia prawa wykonywania zawodu "lekarza" ktory ma kilka promili
        na dyżurze w szpitalu. Gdyby tak postepowali nikt nie mialby do nich pretensji.
        Wszedzie sa czarne owce. Jezeli tak nie beda robic zaden PR im nie pomoze.
        Pomic moga sobie tylko sami. Pytanie czy chca? W koncu czy dla dobrej opinii
        warto rezygnowac z tych dziesiatkow tysiecy PLN dochodu bez podatku?
        • Gość: Chrobry Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:31
          Tu sie zgadzam. Nie wszyscy maja jednak dochody o ktorych mowisz. Maja je
          zazwyczaj ci co decyduja o innych lekarzach.
      • Gość: balsam To będzie kolejna manipulacja opinią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 08:49
        Nie sondaże opini publicznej świadczą o chronie zdrowia. Powiedziano: Po
        owocach ich poznacie. Jeśli nie będzie uwłaczających pacjentowi kolejek do
        specjalistów i na badania, jeśli w poczekalniach i gabinetach lekarskich będzie
        przyjemna atmosfera, to wizerunek lekarza bedzie lepszy. Szczególnie, jeśli
        medycy przestaną traktowac ludzi jak maszyny i powrócą do humanitaryzmu - wtedy
        wizerunek lekarza bedzie lepszy. Przecież to właśnie lekarze (i pozostali
        pracownicy ochrony zdrowia) tworzą swój obraz i w ogóle cały system medyczny w
        kraju. Wbrew pozorom, nie czynia tego jedynie politycy. Gdy pieniądze, teraz
        zaślepiwjące lekarzy (i wielu innych) zejdą na plan dalszy, powstanie miejsce
        dla humanitaryzmu. Przestańmy wzorować się na złych przykładach Zachodu i
        Wschodu. Pomagajmy ludziom, leczmy ich, niezależnie od szmalu. taki ma być p r
        a w d z i w y medyk.
        • Gość: manwe Re: To będzie kolejna manipulacja opinią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.06, 10:10
          lekarz nie bedzie przyjmowal pacjentow tasmowo, kiedy za jednego pacjenta NFZ
          bedzie placil odpowiednio. trudno wymagac od lekarzy zeby po 6 latach studiow,
          roku stazu, kolejnych 5-6latach specjalizacji godzili sie na zarobki rzedu 1000
          zl/miesiac.
          • Gość: Ava Re: To będzie kolejna manipulacja opinią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:17
            Kiedyś pewien Instytut medyczny w Polsce przeprowadził badanie opini publicznej
            na temat ochrony zdrowia. Ludziom zadawano min. pytanie: Czy w Polsce pacjemt
            powinien płacić za usługi medyczne? Większość odpowiedziała: Nie. Po tym
            opublikowano komunikat, że ludzie w wiekszości chcą płatnych usług medycznych
            w Polsce! Byłam przy tym. jestem socjolożką. Protestowałam, ale nadaremno.
            • Gość: stat Też znam to badanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:04
              Znam to badanie. Wtedy zadawano pośrednie pytania min. o lekarską praktykę
              prywatną. Już wówczas ludzie nie byli za upwszechnieniem prywatnej praktyki
              lekarskiej w Polsce. W raporcie podano coś zupełnie odwrotnego. Zaznaczę, że w
              oparciu o ten raport wprowadzono w latach 80. tzw. reformę słuzby zdrowia.
            • Gość: manwe Re: To będzie kolejna manipulacja opinią IP: 156.17.100.* 24.01.06, 11:39
              a czego sie spodziewac? jak sie zapytasz: chcesz placic czy nie chesz to
              odpowiedz jest oczywista. niestety ludzie nie wiedza ze za brakiem pieniedzy
              idzie frustracja lekarzy. a jesli sa to ludzie ktorzy tyraja calymi dniami nie
              majac z tego zadnej satysfakcji finansowej to trudno zeby sie calu dzien do
              wszystkich usmiechali od ucha do ucha.
              poza tym jest oczywiste ze jesli nfz nie placi za lepsze procedury tylko za te
              gorsze to nikt tych lepszych nie bedzie wykonywal bo musialby doplacac z wlasnej
              kieszeni.
              • Gość: stat Do manwe: Dlaczego ciągle o forsie gadasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:43
                Nieustannie gadasz o forsie. Poza tym, tylko winny boi sie tzw. lustracji,
                wszelkich kontroli itd. Pamiętaj, pieniądż, to nie wszystko.
                • Gość: manwe Re: Do manwe: Dlaczego ciągle o forsie gadasz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.06, 17:56
                  moze pieniadz to nie wszystko, ale to bardzo wiele. idealami nie nakarmisz rodziny.
        • kssen Re: To będzie kolejna manipulacja opinią 24.01.06, 10:17
          No wiec jest to faktycznie jakaś bzdura. Jestem lekarzem i o ile sie zgadzam z tym, żeby Izba wreszczcie wprowadziła opiekę prawna, to ta akcja reklamowa jest kompletnym nonsensem. Na początku lat 90tych ktoś powiedział, że wizerunku policji nie poprawi 100 reportaży z udanych akcji, tylko jeden pokazujący jkak sie wsadza swkorumpowanego gliniarza. I tu jest dokladnie tak samo
        • Gość: Lekarka Do manwe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:24
          A jednak ciągle pieniądze? Gdzie się podział humanitaryzm medyka? Pracuję w
          przychodni i nie umię liczyć według rozumowania: NFOZ płaci tyle, za tyle itd.
          Jestem lekarką, lubie i chcę pomagać ludziom nie tylko za forsę. Owszem, moja
          pensja jest teraz niska. Niemniej to ile zarabiam nie wpływa na mój wizerunek.
          Bo jeślibym była miła dla pacjentów wprost proporcjonalnie do mojej pensji, to
          co byłaby ze mnie za lekarka?
          • Gość: leśny Do manwe Re: IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.01.06, 14:21
            Powiedz mi jakim samochodem jeżdzisz a powiem Ci czy bierzesz.
          • Gość: manwe Do manwe Re: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.06, 18:09
            widzisz, napisalas piekny post o szacunku do pacjenta, o tym ze pracujesz jako
            lekarz bo lubisz pomagac ludziom. i jaka jest pierwsza odpowiedz? "Powiedz mi
            jakim samochodem jeżdzisz a powiem Ci czy bierzesz."

            ludzie nie szanuja lekarzy, wszystkim sie wydaje ze "im sie nalezy" a "lekarz ma
            misje" i bez wzgledu na wszystko ma pomagac.

            chcecie zmieniac wizerunek? to zacznijcie wlasnie od "lekarza judyma" - tacy sa
            tylko w bajkach. PZ powinno bylo twardo stac przy swoich warunkach i nie
            podpisywac niekozystnych umow. jak tylko podpisali to co sie stalo? okazalo sie
            ze pieniadze owszem beda, ale nie wiadomo kiedy; a na razie dostana kilka groszy.

            lekarz nie ma pelnic misji. lekarz to zawod jak kazdy inny. lekarz ma zarabiac.
            a zeby zarabiac trzeba miec "klientow". a wiec trzeba byc milym, uprzejmym, miec
            czysty i schludny gabinet, a przede wszystkim trzeba byc skutecznym. ale za to
            nalezy oczekiwac normalnej zaplaty.
            a tak nfz udaje ze placi a lekarze udaja ze lecza. no moze poza tymi ktorzy tak
            jak ty chca sie temu poswiecic mimo wszystko.
          • Gość: 59049m Do manwe Re: IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 20:43
            Ojej! Wszyscy się tu zastanowaniamy czy Pani "Lekarka" wzięła dziś rano o jedną
            tabletkę Prozacu za dużo?
      • Gość: dg Lekarz bez łapówki to jak żołnierz bez karabinu IP: *.plettac.pl / *.plettac.pl 24.01.06, 08:51
        o czym wy mówicie, to jakieś herezje przecież nasi lekarze uważają że
        łapówka im się należy zmocy posiadanego dyplomu lekarskiego, a najlepiej
        jakby dać im pensje 10 tys zł i jeszcze każdy mieszkaniec naszego kraju
        płacił im 50% swojeje pensji, i tak uważaliby że mają mało
      • Gość: Hah Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: 80.54.27.* 24.01.06, 09:01
        haha nie ma to jak poczytac takie bzdury i poprawic sobie humor od rana :)

        Poprawienie wizerunku haha
      • Gość: Stanley Podnieście składkę zdrowotną a znikną łapówkarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:04
        Wtedy wszystko będzie bez kolejki i "na ubezpieczenie" = nie będzie sensu
        dawania łapówek. Łapówki wynikają z istnienia kolejek do zabiegów i
        diagnostyki. Niestety, politycy, którzy decydują o wysokości składki (do
        dopiero paranija - najwięksi durnie o czymś takim decydują) udają że nie ma
        problemu. To tak jakby sejm desydował jaka ma być składka auto-casco!!?? To
        rynek i stosunek ceny zabiegów do zapotrzebowania powinien kszkałtować składkę
        zdrowotną a nie jakiś tam niedorozwinięty Dorn z Jurkiem !!!
        • Gość: Pacjęt Tak, najlepiej niech składka wynosi 120% pensji IP: *.chrobry.pl 24.01.06, 09:08
          Wtedy lekarze będą się mieli jak pączki w maśle, a gospodarka padnie.

          Najpierw by cholerne konowały pozwoliły osądzić tych spośród siebie, którzy
          piją w pracy, biorą łapówki, popełniają karygodne błędy i stawiają złe
          diagnozy, o łowcach skór nie wspominam, a wtedy żaden piar nie będzie im
          potrzebny.

          Zakłamana banda.
          • Gość: awruk Re: Tak, najlepiej niech składka wynosi 120% pens IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 13:23
            A może podasz jakieś konkrety drogi "pacjęcie"? Ta opinia to z własnych doświadczeń czy zasłyszanych opowieści? Bo ja słyszałem że learze ciężko i odpowiedzialnie pracują za psie pieniądze a największymi złodziejami i oszustami to są bankowcy
            • aga715 Re: Tak, najlepiej niech składka wynosi 120% pens 24.01.06, 19:57
              Awruk, daj spokoj. Jesli wiadomosc wywolala takie reakcje na forum, w
              wiekszosci negatywne, to znaczy ze "cos jest na rzeczy". Znasz takie
              powiedzenie "klient ma zawsze racje"? Wiec jesli ci klienci - pacjenci masowo
              opisuja negatywne sytuacje to moze wartaloby przyznac ze dobrze nie jest i
              uderzyc sie w piers?
              Aga

              P.S. Proszenie o przyklady to zagranie brawurowe. Ludzie Cie nimi zasypia.
              Niestety.
      • Gość: realista Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.tz.ar.szczecin.pl 24.01.06, 09:04
        Dostaną pieniądze na proces? Lekarka nie udzieliła pomocy mojemu Ojcu i
        stwierdziła zgon, mimo że nie mogła go stwierdzić - sekundy wcześniej były
        objawy krążenia! I co? I nic - prokuratura umyła ręce - nie ma sprawy - i
        poprawiła sobie wynik ssprawności pracy - powiedzieli że mogę w procesie
        cywilnym - koszty samego adwokata od 2 do 10 tys - a wynik niepewny. No i
        opłaty sądowe - nie stać mnie na sprawiedliwość w Polsce! A oni będą dostawali
        pieniądze na adwokatów? To po to walczyli o podwyższenie kwot w grudniu! I jak
        nie przyznawać racji Dornowi?
        • Gość: 59049m Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:16
          Panie Realisto! Ostatnio obserwuję zjawisko wśród Rodzin Pacjentów, że
          właściwie śmierci nie ma i nie powinno się wogóle umierać. To nadal lekarz
          ocenia czy podejmować akcję reanimacyjną, czy nie! W tej kwestii nic się nie
          zmieniło!
      • Gość: m Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.tz.ar.szczecin.pl 24.01.06, 09:11
        Dostaną pieniądze na proces? Lekarka nie udzieliła pomocy mojemu Ojcu i
        stwierdziła zgon, mimo że nie mogła go stwierdzić - sekundy wcześniej były
        objawy krążenia! I co? I nic - prokuratura umyła ręce - nie ma sprawy - i
        poprawiła sobie wynik ssprawności pracy - powiedzieli że mogę w procesie
        cywilnym - koszty samego adwokata od 2 do 10 tys - a wynik niepewny. No i
        opłaty sądowe - nie stać mnie na sprawiedliwość w Polsce! A oni będą dostawali
        pieniądze na adwokatów? To po to walczyli o podwyższenie kwot w grudniu! I jak
        nie przyznawać racji Dornowi?
        • Gość: Chrobry Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:22
          Objawy krazenia. No tak znowu madrzejszy od lekarza... Znowu silniejszy od Boga
          i smierci... Jak ktos umrze to winny lekarz... Bo nie uratowal od smierci... Co
          za narod. A kwoty o ktore walczyli lekarze to kwoty dla pacjentow. Jesli chcesz
          byc leczony(a) za 5 zl miesiecznie to gratulacje. Lekarz nawet nie ma pieniedzy
          na badanie. Ostatnio prywatnie zrobilem badania morfologia elektrolity cukier
          zaplacilem 57 zl. A ty chcesz zeby tosamo lekarz zrobil za 5 zl i z tego ma
          jeszcze sobie zostawic na pensje. Kpina. Opluwaj dalej lekarzy to za pare lat
          twoj zgon stwierdzi sasiad bo lekarzy nie bedzie.
          • Gość: mvb Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:39
            >A ty chcesz zeby tosamo lekarz zrobil za 5 zl i

            nie za 5 zł, tylko za ciężkie pieniądze, które oddaje zusowi w ramach pożal się
            Boże "ubezpieczenia"
            • Gość: Chrobry Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 12:31
              Widzisz jaki jestes swiadomy... ZUS nie ma nic do rzeczy to sa pieniadze na
              renty i emerytury... 5 zl tyle NFZ proponowal lekarzom za wizyte pacjenta w
              gabinecie. Z 5 zl lekarz musi zaplacic np. za badania laboratoryjne. O tym
              pewnie tez nie wiesz. ZUS jest zupelnie inna para kaloszy. Skladka na
              ubezpieczenie zdrowotne (nie spoleczne) wynosi juz nie pamietam dokladnie kolo
              9% dochodow. Przy czym wiekszosc spoleczenstwa na papierze zarabia 800 zlotych
              drugie tyle dostaje nieopodatkowane bez zapisow. Czyli miesiecznie te potezne
              pieniadze wynosza ok. 72 zl. od ciebie. ZUS pobiera pieniadze (taki system) za
              co bierze ,25 do ,5 % twojej skladki i przesyla do NFZ. Zostaje 71,63zl Zalózmy
              ze pracujesz juz 10 lat wiec na twoim koncie powinno byc 8 596,6 zl. Jesli
              trafisz na OIOM bo przekroczyles predkosc swoim 15 letnim golfem i rozwaliles
              sie na latarni koszty Twojego leczenia w cagu 2 godzin pochlona Twoje wielkie
              pieniadze. Czy masz jeszcze jakies pytania?
              • Gość: mvb Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 15:42
                tak. mam pytanie: skąd wiesz, że zarabiam 800zł? Niestety, zarabiam trochę
                więcej, i za to, co oddaję róznego rodzaju złodziejskim instytucjom (z zusem
                masz rację, mój błąd), starczyłobz mi na kupienie sobie kilku piętnastoletnich
                golfów rocznie.

                Węszę, że jesteś lekarzem,a Wy nie macie problemu z dostępem do
                ponadstandardowych badań, czyż nie?
              • Gość: pacal mam jeszcze IP: *.bg.am.poznan.pl 24.01.06, 16:04
                Ubezpieczenie zdrowotne płaci pracodawca i pracownik w równych częściach, więc
                to wcale nie jest 72zł miesięcznie. Jak chcesz kogoś atakować to najpierw się
                przygotuj merytorycznie, bo narazie dajesz typowy przykład syndromu oblężonej
                twierdzy.
                www.4un.pl/zus/podstawy.php
                > trafisz na OIOM bo przekroczyles predkosc swoim 15 letnim golfem i rozwaliles
                > sie na latarni koszty Twojego leczenia w cagu 2 godzin pochlona Twoje wielkie
                > pieniadze. Czy masz jeszcze jakies pytania?

                Tak. Większość ludzi nie rozbija się 15letnim golfem. Co się dzieje z ich
                pieniędzmi?

                Na samo ubezpieczenie _zdrowotne_ płacę co miesiąc _minimalną_ stawkę 150zł.
                Rocznie zatem około 1800zł. W tym roku u lekarza byłem 1x, w ciągu 5 minut
                zajrzał do gardła, wypisał receptę na syropek i coś tam jeszcze.

                Zatem za usługę o wartości góra 20zł zapłaciłem 1800. I tak ma niestety
                większość Polaków - więcej daje niż pobiera świadczeń. I tak jest od x lat.

                A jak raz na ruski rok naprawdę zachoruję, to oczekuję że wtedy lekarz zajmie
                się mną w zamian za te niezrealizowane do tej pory tysiące złotych.
                • kssen Re: mam jeszcze 24.01.06, 17:16
                  pacal napisał
                  A jak raz na ruski rok naprawdę zachoruję, to oczekuję że wtedy lekarz zajmie
                  > się mną w zamian za te niezrealizowane do tej pory tysiące złotych.
                  No to się chłopie przygotuj merytorycznie. Po pierwsze to płaci tak naprawde nie więcej niż 30% ubezpieczonych. Jak przesadziłem, to popraw, i już z ta składka rozchodzi Ci sie na paru ludzi - rolników, którzy płaca grosze [kilkadziesiąt zł na kwartał], bezrobotnych, dzieci, emerytów i rencistów. Dwa - ten przykład z wypadkiem, to jeszcze nie jest to - 85% wydatków to sa procedury specjalistyczne i zjada je 15% chorych - nowotwory, przeszczepy, operacje kardiologiczne, przypadki rzadkie. I dla Ciebie zostaje w sumie bardzo niewiele. A ja bym bardzo chciał, żeby ta usługa była warta 20 zł, bo jak pracowałem w Kasie Chorych, to jeden przyjęty pacjent był wart 5-8 złotych [przychodu, żebym był dobrze zrozumiany]. Te 200 pacjentów A. Sandauera z 2500 pacjentów, to już wskaźnik dawno nieaktualny, miesięcznie z tej liczby przyjmuje się przynajmniej 600, zresztą tu też są schody - zależy jaki rejon - są osiedla z młodymi ludźmi, gdzie jest roboty mniej, są dzielnice starych ludzi, gdzie właściwie wszyscy leczą sie regularnie. Natomiast do kolegów lekarzy, którzy zabierają głos - korupcja jest i nie wygłupiajmy się. Akcja reklamowa jest bzdurna i szkoda marnować pieniędzy. Izba Lekarska powinna sama sobie radzić z parszywymi owcami. Polecam jednak przykład Anglii, gdzie lekarze sami zgłaszaja błędy i zaniedbania swoich kolegów. A zdaje się, że łapówkarstwo akurat tam jest zjawiskiem zupełnie marginalnym.
                • Gość: 59049m Re: mam jeszcze IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:26
                  Panie Pacal! I to jest właśnie lansowana przez SLD i inne socjalistyczne rządy
                  Polski po 1989 roku - ZASADA SOLIDARYZMU SPOŁECZNEGO. Zgadzam się w zupełności
                  z Tobą! Płacisz za: bezrobotnych, bez zawodu, bezdomnych, rolników i księży itp
                  itd Wyjście jest proste - zmienić rząd i zmienić przepisy
            • Gość: awruk Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 13:25
              to zapytaj co dzieje sę z resztą pieniędzy bo lekarzom POZ zaproponowano 5 PLN za pacjenta
            • Gość: 59049m Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:21
              Panie MBV! ZUS-owi płacisz "ciężkie pieniądze" na własną rentę lub emeryturę
              (którą dostaniesz bardzo szybciutko, jeśli jesteś górnikiem). Natomiast skladka
              na służbę zdrowia wynosi w Bardzo biednej Polsce 3% PKB, a w bardzo bogatej
              Słowacji - 6% PKB. Czy już Pan wie dlaczego służba zdrowia jest jaka jest?
              Oczywiście, nadal winny jest lekarz, pielęgniaka, a najbardziej salowa.
              Pozdrawiam
          • Gość: A Sandauer co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:23
            Ponieważ Pan doktor nie rozumie jak działają ubezpieczenia, w przystępny sposób
            wyjaśniam:
            Duża grupa ludzi ( np. 2500 osób ) opłaca składki na wypadek jakiegoś złego
            zdarzenia. Może być to np. choroba i ubezpeczenie za leczenie pierwszego
            kontaktu. Składka na leczenie pierwszego kontaktu wynosi np. 5 zł/miesięcznie
            od osoby. Daje to kwotę 12500 zł/miesięcznie, całości środków które
            ubezpieczający płacą na wypadek choroby, za leczenie pierwszego kontaktu. Z
            posród tej grupy tylko nieliczni ( np.200 osób ) będą chorzy i będą potrzebować
            pomocy lekarskiej.
            Zebrania kwota (12500 zł.) ma finansować leczenie tych 200 osób które akurat
            chorują, finansować istnienie gabinetu lekarskiego, a reszta która nie będzie
            wydana stanowi dochód lekarza rodzinnego.
            Pomysł iż chory obywatel ma opłaconą pomoc lekarską u lekarza rodzinnego tylko
            do wysokości własnej składki (tj. 5 zł/miesięcznie), a reszta środków
            pochodząca ze pochodząca od tych którzy akurat nie chorują, czyli
            11500zł=12500zł-1000zł ma stanowić zysk lekarza, jest albo nie rozumieniem
            zasad funkcjonowania ubezpieczeń albo kpiną ze zdrowego rozsądku.
            • Gość: m Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.tz.ar.szczecin.pl 24.01.06, 11:37
              Tak, tylko wciąż nie wiadomo czy lekarz nie wysyłając nas na badania oszczędza
              czy one mi są niepotrzebne. Dlaczego nie możnaby opracować standardowej
              procedury i rozliczać według niej lekarza?
              • Gość: A Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:58
                Gdyby można było opracować 100% sprawdzające się procedury leczniczo
                diagnostyczne, to komputer mógłby diadnozować i leczyć człowieka. Na razie to
                jednak jest nie możliwe.
                Mozna natomiast wyrywkowo kontrolować zasadność skierowań na dodatkowe badania
                cz też odmów wydania tych skierowań.
                • kssen Re: co to są ubezpieczenia.... 24.01.06, 12:47
                  A Sandauer napisał
                  >Gdyby można było opracować 100% sprawdzające się procedury leczniczo
                  > diagnostyczne,
                  Sznowny Panie. Nie ma 100% diagnozy, bo to jest zawsze rachunek prawdopodobieństwa. Układ jest tak złozony, że nigdy nie można mieć pewności jak naprawdę zareaguje. A co do komputerów. Istnieją programy eksperckie i przykro to mówić [jestem lekarzem], ale one już w tej chwili są bardziej skuteczne w diagnostyce niż ludzie. Jak dodać do tego roboty do wykonywania operacji pod nadzorem doświadczonego chirurga przebywającego gdzieś daleko od sali operacyjnej [nad tym sie naprawdę w tej chwili pracuje], to wn najbliższych 10 latach obraz medycyny bardzo może się zmienic
                • Gość: A Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:13
                  Pisze Pan prawie to samo co ja. Oczywiście na razie nie jest możliwe leczenie i
                  diagnozowanie wyłącznie za pomocą komputera, bez obecności człowieka ( choćby w
                  dużej odległości ). Oczywiście są już programy komputerowe wspomagające
                  diagnostykę, nie zastępują jednak człowieka.
                  Nie przeczy to hipotezie iż w przyszłości znaczny zakres działań medycznych
                  może będzie prowadzony przez komputery
                  • kssen Re: co to są ubezpieczenia.... 24.01.06, 14:55
                    A Sandauer napisał
                    >Pisze Pan prawie to samo co ja

                    Nie całkiem. To co napisałem oznacza, że w najbliższej przyszłości do leczenia nie będą potrzebne dzisiejsze kwalifikacje - praktycznie wystarczy na podstawowym poziomie pielegniarka. Zresztą podobny proces zaczłą się już wUSA
                    • Gość: A Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:59
                      Pan pisze co być może bedzie w przyszłości, a ja o tym co jest teraz
            • Gość: Chrobry Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 12:44
              Obnazyles swoja naiwnosc. ALe to zrozumiale tak mysli kazdy Polak... Zgoda 12500
              zl jest to skladka ktora zaplaci 2500 osob. 200 przyjdzie do lekarza. Tylko nie
              wiem czy wiesz ale lekarz nie wyda 5 zl na kazdego pacjenta. Powiedz mi co ma
              zlecic jakie badanie ma zlecic lekarz i pokryc je 5 zl? Tu jest wlasnie problem.
              Lekarz ma wybor albo zostawia sobie kase albo leczy pacjentow. 12500 zl to jest
              62,5 zl na pacjenta. Starcza akurat na wykonanie podstawowych badan czyli
              morfologii elektrolitow i cukru. (Ostatnio bylem w Polsce i musialem zrobic
              sobie badania prywatnie) badania kosztujok. 57 zl Jesli sa do wykonania inne
              badaia to nie ma na to pieniedzy. Po odjeciu 62,5 -57 = 5,5 tyle zostalo za
              jednego z 200 czyli razem 1100. I z tego co zostalo lekarz placi czynsz za prad,
              za wode, skladke na OIL ZUS i inne skladki i zostaje mu .... no ile? Tak wiec
              lekarze walcza o pieniadze na pacjentow (o wlasne rowniez) a pacjenci na nich
              jeszcze pluja. Ot madrosc narodu.
              • Gość: A.Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:19
                Te rachunki by się zgadzały tylko w wypadku gdyby wszyscy pacjenci przy każdej
                wizycie mieliby wykonywane bez potrzeby wszystkie badania o których Pan pisze
                • Gość: gosha Re: co to są ubezpieczenia.... IP: 217.153.142.* 24.01.06, 15:58
                  człowieku, wystarczy, ze jedna z tych 2500 oso zachoruje np. na szpiczaka i okaze sie, ze dzienna kwota wydatkow med. wyniesie ok. 10000 zl.
                  • Gość: A Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:10
                    Gość portalu: gosha napisał(a):
                    > człowieku, wystarczy, ze jedna z tych 2500 oso zachoruje np. na szpiczaka i
                    okaze sie, ze dzienna kwota wydatkow med. wyniesie ok. 10000 zl.

                    Ten wydatek 10000 zł ( chyba znaczna przesada) nie będzie finansowany ze
                    środków lekarza rodzinnego, lecz ze środków przeznaczonych na leczenie
                    szpitalne i na refinansowanie zakupu leków onkologicznych
              • Gość: A Sandauer Re: co to są ubezpieczenia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:38
                W każdym razie szczęśliwie zmienił Pan zdanie pisząc obecnie o max. 62,5
                zł/miesięcznie. Wcześniej pisał Pan o 5 zł za które ma być leczony ubezpieczony
                pacjent.
                Cytuję:
                "...Jesli chcesz byc leczony(a) za 5 zl miesiecznie to gratulacje. Lekarz nawet
                nie ma pieniedzy na badanie. Ostatnio prywatnie zrobilem badania morfologia
                elektrolity cukier zaplacilem 57 zl. A ty chcesz zeby tosamo lekarz zrobil za 5
                zl i z tego ma jeszcze sobie zostawic na pensje...."
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=35515071&a=35518485
                Zarobki lekarzy rodzinnych nie są tak niskie jak Pan sugeruje i nie wynoszą ok
                1100 zł. Proszę przeczytać Puls Medycyny. Podaje się tam sumy 3500 - 5000 zł:
                www.pulsmedycyny.com.pl/im/lista/l2.jpg
                www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6169
          • zatrwozona Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? 24.01.06, 11:21
            Witaj Chrobry, nie mam pojecia czy ludzie- nie medycy kiedys zrozumieja ze bez
            nas dawno by wymarlli. Ciekawam czy ktorykolwiek z Rodakow nie wylozy za porod
            zony a potem nie bedzie placil jak za mokre zboze zeby w ogole otzrymyc
            swiadczenia. jestem za calkowita prywatyzacja sluzby zdrowia- i wtedy
            porozmawiamy z tymi co na nas pluja jak rowny z rownym. Dlaczego fryzjerowi za
            usluge place wiecej niz na wizyte u doktora (zgodnie z NFZ)????????? przeciez
            wlosy odrosna, fryzjer ponosi taka odpowiedzialnosc za innego czlowieka
            jak .... A ocena zdjecia radiologicznego np kosci (zlamane- nie zlamane)
            kosztuje maximum 1,50PLN!!!! Zyczmy Rodakom duzo zdrowia, tego z pewnoscia
            potzrebuja.

            Nawiasem, pozdrowienia z Niemiec
            • Gość: 59049m Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:34
              Ja chcę za granicę!!! Lekarz
          • Gość: m Sąsiad stwierdzi zgon? Na jedno wyjdzie! IP: *.tz.ar.szczecin.pl 24.01.06, 11:33
            Opinia biegłych: lekarka wykazała się całkowitym brakiem kompetencji. To cytat.
            Ale dalej tak genialnie wyprostowane, że wyszło na to, że może i błeey były ale
            nie wiadomo czy by coś pomogło jakby nie było! Fajnie byłoby wspomnieć, że te
            pieniądze o które walczyli nie były żeby badania pacjentom robić - mogliby
            przecież zażądać stawkę na podstawowe badania dla pacjentów. Chodziło im o
            forsę dla siebie. Bo 5 zł razy tysiące pacjentów...
        • Gość: xxx Re: Pieniądze na adwokata? A ofiary błędów? IP: *.udn.pl 24.01.06, 15:58
          faktycznie trudno jest wygrac procesz , nie mowiac o stwierdzeniu obecnych
          objawow krazenia jesli nawet nie potrafi sie czytac, a skąd "oni" dotaną
          pieniadze? tam wyraznie napisano, ze jak sie zrzuca to beda mieli. Odsylam do
          elementarza:-)
      • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 09:11
        Lekarze to hipokryci, nawet jeśli prywatnie jeden drugiego nienawidzi to przed
        pacjentami będzie bronił go jak lew, oni już maja swoje sposoby a do poprawy
        wizerunku wsród pacjentów reklama się nie przyda, ludzie już nienawidzą
        reklam.Czyny, panowie i panie, tylko czyny!!
        • Gość: Chrobry Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 09:39
          Tylko ze ty czynow dobrych nie widzisz i nie chcesz widziec. Wg tego co sie
          pisze to kazdy idacy do szpitala powinien umrzec. Kazdy idacy do lekarza
          powinien placic pod stolem czy tak jest? Kazdy Polak jest hipokryta bez wzgledu
          na zawod. Ty tezjestes hipokrytka. Opluwasz lekarzy ale jak jestes chora to
          lecisz do lekarza. Dlaczego sama sie nie leczysz madralo?
          • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 10:03
            Leczę się wyłacznie prywatnie a żeby było śmieszniej pracuję w szpitalu,a nie
            jestem ani lekarzem , ani pielęgniarką, tylko ich obserwuje więc znam wszystko
            od podszewki, ty mądralo:-)
            • Gość: Kurt Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.aster.pl 24.01.06, 10:17
              NIe jesteś ani lekarzem ani pielęgniarką? Hmmm... Może więc jedną z tych zawsze
              skwaszonym "pań" z administracji wszelkiej maści, niezadowolonych,
              zdegustowanych samą obecnością osoby chcącej załatwić cokolwiek, cząstką
              aparatu biurowego nie przynoszącego dochodu dla szpitala w najmniejszym
              stopniu, a przeciwnie, przeżerającym pieniądze w zastraszającym tempie. Może
              jesteś jedną z pań Lucynek, Wand, Ew, Zoś, wiecznie parzącą lub pijącą kawusię?
              Przydupasem kochanego "Pana Dyrektora" z lubością poszerzającego personel
              administracyjny w imię a to ISO, a to zarządzeń ministerstwa, a to innych
              debilnych i oderwanych od życia ustaleń. Jeśli nie bierzesz czynnego udziału w
              leczeniu pacjenta, ani razu w twoim bezproduktywnym życiu zdrowie i życie
              chorej osoby nie zależało od ciebie, nigdy nie dowiedziałaś się, jak to się
              czują po maratonie dzień-noc-dzień na nogach; to nie masz prawa tak się
              wypowiadać, bo nic na własne oczy nie widziałaś.
              • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 10:54
                Pudło niestety, jestem białym personelem , nawet nie salową, ani technikiem ani
                nikim takim a wymyślanie mi od kawuś to nadaje się na danie w m.....ale zagadka
                co?? i biorę bardzo czynny udział w leczeniu pacjentów onkologicznych, bez nas
                onkologia leży a nikt o nas nie wie nic, to ci dopiero, .A stek bzdur łatwo
                napisać, nie wstyd Panu , Kurt??
                • Gość: Kurt Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 11:11
                  Ani jedno słowo które napisałem nie jest bzdurą, nawet jeśli nie stosuje się do
                  ciebie, to po prostu kolejna rzecz, która utudnia życie. Rzeczywiście, to musi
                  być tak, że bez osób, o których jak piszesz nikt nic nie wie, zawaliła by się
                  onkologia. No popatrz, jak wiele osób żyło w nieświadomości, że ich "być albo
                  nie być" w walce z nowotworem zależy od osób o których nikt nic nie wie! Biały
                  personel mówisz? Może to aniołki? Ale nie, one biora się do rzeczy po
                  przegranej walce. Wiesz co? Na moim oddziale umierają chorzy z nowotworami. Nie
                  ma przy nich ani jednego psychologa, nikogo, kto by pomógł umierać. Wiesz, co?
                  Rodziny tez przy nich nie ma. Czekają pod szpitalem paląc papierosa "z nerwów",
                  czekają pod oddziałem na krzesełku, i tylko proszą, że by powiedzieć im "kiedy
                  już". Rzadko który z wnuków-dzieci-braci-sióstr i innej rodziny ma w sobie na
                  tyle dużo siły, żeby potrzymać za rękę w ostaniej chwili; tego chce umierający
                  człowiek- nie umierać wsród obcych, nie samemu. I trzeba posiedzieć przy takiej
                  osobie. Nie powiem wam co oni wtedy mówią. I potem jeden z drugim mi na tym
                  forum wymyśla od najgorszych. Kto tu jest najgorszy?
                  • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 11:23
                    Jeśli Pana oddział nie znajduje sie w szpitalu onkologicznym to i nie będzie
                    psychologa , bo w moim jest.Jesli pacjent umiera na nowotwór to Pan powinien
                    wiedzieć ,że to walka nierówna i uratowanie jest kwestią wielu czynników z
                    ktorych podstawowym jest wczesne wykrycie , profilaktyka i podatnośc
                    genetyczna.Na zwykłym oddziale lekarzom brak wiedzy onkologicznej a konsultacje
                    są pewnie niewystarczające.A rodziny są różne i akurat to nie jest temat na to
                    forum.
                    • Gość: Kurt Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 11:30
                      Wręcz przeciwnie, jest tematem. Rózni też są lekarze, jak i rodziny. Różnica
                      polega na tym, że jeżeli ja napisałem "większość", to opiera się to na moich
                      osobistych doświadczeniach, a jak ktoś na forum o lekarzach pisze "90%"
                      lub "wszyscy" to nie opiera się na żadnych doświadczeniach. Jeśli chodzi o
                      szpitale onkologiczne, to w moim województwie jest 1. Plus oddziały
                      onkologiczne do policzenia na palcach jednej ręki. Ale może powinniśmy
                      zatrudnić ciebie, bo bez ciebie, jak napisałaś, leczenie nowotworów "leży"...
                      • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 11:37
                        Bez kpin proszę, tak właśnie jest ,że bez tego co ja i moi koledzy robimy nie
                        da się próbować leczyć nowotworów, pozostaje chemia i Zdrowaś Mario......Nas
                        jest w Polsce może 100 osób,nikt o nas nie wie oprócz najblizszych
                        współpracowników.A zatrudnienie juz mam i dziękuję,może nawet jesteśmy w tym
                        samym województwie.........
                        • Gość: Kurt Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 11:44
                          Może wreszcia zaspokoich moją ciekawość; jak ty te nowotwory leczysz? Co
                          zostaje prócz chirurgii, chemioterapii, immunoterapii i radioterapii? Może mnie
                          oświecisz, lekarza z nieonkologicznego szpitala?
                          PS. Daruj, nie piszę "Pani" ani "Ty", netykieta tego nie wymaga.
                          • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 11:49
                            Przecież ani razu nie napisałam, że ja LECZĘ nowotwory a jedynie biorę bardzo
                            czynny udział w leczeniu.Jestem fizykiem, prowadzę dozymetrię akceleratorów i
                            aparatów do brachyterapii, komputerowo planuję leczenie chorych czyli wykonuję
                            symulację wiązek i uzyskuję kształt izodoz oraz wartośc dawek w ciele
                            pacjenta, uczestniczę w całym procesie leczenia i kontroli leczenia chorych,
                            wystarczy??
                            • Gość: Kurt Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 11:52
                              Aha, pewnie Wawelska... I to tam właśnie te lekarskie szuje chodzą?
                              • marysia998 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 11:56
                                Znowu pudło, prowincja niestety, strasznie jesteś agresywny Panie Kurt, jak
                                mozna być lekarzem mając taką mentalność?? Lekarskie szuje mogą być wszędzie
                                tak jak szuje innych zawodów.Z powodu znajomosci jedynie tematu w służbie
                                zdrowia pozwalam sobie na wypowiedzi jej dotyczące.Wiem co mówię, pracuję juz
                                25 lat.
                                • Gość: Chrobry Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 13:11
                                  Megalomania nie zna granic...
                                  • Gość: pacal nic innego nie masz do powiedzenia? IP: *.bg.am.poznan.pl 24.01.06, 16:15
                                    jak ktoś znający lekarskie środowisko od podszewki pisze to samo co pacjenci, to
                                    już ci się przez usta nie przeciśnie "zamknij mordę buraku, co ty tam wiesz"?

                                    I bardzo słusznie, zabrzmiałoby lekko idiotycznie. W związku z tym krytyka ad
                                    personam. To załatwia problem.
              • Gość: arek Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 11:30
                o żesz.... mocne.
            • Gość: Chrobry Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.upc.chello.be 24.01.06, 12:48
              A ja jestem lekarzem ktory nie wytrzymal tego burdelu i wyjechal. Mam sie teraz
              calkiem dobrze i nie musze skamlec o godziwa place za uczciwa ciezka prace.
              Pozdrawiam. Idz do okulisty bo masz za slabe okulary. Madralo
            • Gość: 59049m Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:37
              O! Kolejna zakompleksiona laborantka! One wyglądają przez okno i
              mówią: "Popatrz, czy jeździ lekarz! A ma taki sam żołądek, jak ja!"
          • jan.naj Lekarze nie poprawiają wizerunku 24.01.06, 16:52
            > Opluwasz lekarzy ale jak jestes chora to
            > lecisz do lekarza.

            Sporo tu napisano o nich prawdy, bez rzucania pavulonem, coteż byłoby nie od
            rzeczy.

            >Dlaczego sama sie nie leczysz madralo?
            Ja na szczęście nie muszę sie leczyć, ale współczuje tym co nie maja wyboru.
            • Gość: 59049m Re: Lekarze nie poprawiają wizerunku IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:47
              JESZCZE nie musisz się leczyć! Pamiętajmy o tym, że KAŻDY wcześniej czy później
              trafi do tej opluwanej Państwowej Niedofinansowanej Służby Zdrowia. Ale co tam,
              póki co, jesteśmy zdrowi, więc lepiej kupmy kolejne szalenie niezbędne F16.
      • Gość: natural7 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.twp.olsztyn.pl / *.twp.olsztyn.pl 24.01.06, 09:13
        Wystarczy wolny rynek ubezpieczeń społecznych to tylko tyle i aż tyle.
        Podziękujmy PiS-owi że nam będzie składeczka zdrowotna jeszcze trochę rosła.
        Ps Pracowałem w szpitalu i znam tą grupę społeczną od środka.
      • Gość: mmm ŚMIAĆ SIĘ ? IP: *.cst.tpsa.pl 24.01.06, 09:14
        Ten pomysł jest żenujący. Tak długo jak nie przestaną brać łapówek i traktować
        się jako osoby lepszej kategorii nawet masa bilbordów nic nie zmieni. Wręcz
        przeciwnie, jesli chodzi o mnie to cóż mozna powiedzieć o środowisku lekarzy
        które wydaje pieniądze na reklamę samego siebie, podczas gdy w szpitalach
        brakuje pieniędzy na podstawowe materiały jenorazowego użytku, leki,
        wyposażenie. Jestem przekonany że większość lekarzy nie zaniża statystyk pod
        kazdym względem,ale nie oszukujmy się, środowisko ma swoje sądy dyscyplinarne
        które nie karci "czarnych owiec"
      • Gość: hhlfsdsd wielkie gratulacje dla autora pomyslu-akcji IP: *.devs.futuro.pl 24.01.06, 09:20
        jak w temacie
      • teich wystarczy nie pić i nie brać, nie potrzeba PR 24.01.06, 09:20
        Typowo po polsku - po co coś zmieniać, wystarczy coś mówić- to dużo prostrze.
        • poszi Nawet wystarczyłoby tego nie tolerować 24.01.06, 14:27
          Bo wiadomo, ze takie rzeczy się mogą się zdarzać. Ale środowisko lekarskie
          zapewnia o tym, że takie jest uczciwe, ale panuje w nim pełne przyzwolenie na
          tego typu praktyki i pełna niezdrowa solidarność. A poziom moralny lekarzy jest
          zatrważający. Oprócz łapownictwa nagminne jest naganienie pacjentów z etatu
          publiczego na prywatną praktykę. A choć to już jest skrajnośc, po tym, co się
          działo w łodzkim pogotowiu. to cóż się dziwić, że "Lekarze oskarżeni o
          przestępstwa przed udowodnieniem rzekomej winy są traktowani gorzej niż
          pospolici przestępcy". Bo to, co robili to nawet znakomita większość pospolitych
          przetępców by nie zrobiła. Gdzie wtedy był samorząd lekarski?

          Ja wiem, że wg Jacka Kurskiego "naród ciemny i wszystko kupi" :), ale już chyba
          tak głupi nie jest, by nabrać się na tanie reklamy, jeśli, co jest, widzi na
          własne oczy.

      • fauve Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek 24.01.06, 09:32
        No dobrze, zmienimy opakowanie...a zawartość ? :)
      • Gość: Bobi Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.gea-tc.com.pl 24.01.06, 09:39
        Uzupełnię powyższą wypowiedź. Pracuję w ochronie zdrowia (mały powiatowy
        szpital) ale nie należę do personelu medycznego i z tego powodu na problem
        patrze trochę z boku. I z moich obserwacji wynika, że zamiast tracić pieniądze
        na PR trzebaby zorganizować lekarzom szkolenia z marketingu. Ich (pracowników
        medycznych) problem polega na tym, że po prostu nie rozmawiają. Lekarze nie
        rozmawiają z pacjentami, lekarze nie rozmwiają z pielęgniarkami, pielęgniarki
        nie rozmwiają z pacjentami itd. To co Ci Państwo robią to nie są rozmowy, ale
        najczęściej monologi lub wymiana luźnych zdań (i nie jest to problem tylko
        naszego szpitala). To co zauważyłem zatrudniając się w szpitalu kilka lat temu
        to przerażająca mnie wyższość z jaką lekarze traktują pozostały personel (a w
        szczególności tzw. pracowników technicznych). Dla równowagi powiem, że miałem
        okazję obserwować służbę zdrowia w akcji (jako jej pracownik techniczny ale
        również pacjent) w USA. I refleksja jaka mi sie nasuwa z porównania jest jedna:
        lekarze w Stanach zarabiają pieniądze, a nasi "pełnią misję". Proponuję naszemu
        personelowi medycznemu (wyższemu i średniemu) po prostu zarabiać pieniądze.
        Inaczej - traktować pacjentów jako swoich klientów i faktycznych pracodawców i
        zacząć aktywnie uprawiać marketing, którego składnikiem rzeczywiście jest PR,
        ale również, a nawet przede wszystkim zachowania proklientowskie. Czyli po
        prostu bezwarunkowa uprzejmość, profesjonalizm i pełna informacja na tematy
        dotyczące pacjenta-klienta. I tyle....
        • Gość: natural7 Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.twp.olsztyn.pl / *.twp.olsztyn.pl 24.01.06, 12:27
          > personelowi medycznemu (wyższemu i średniemu) po prostu zarabiać pieniądze.
          > Inaczej - traktować pacjentów jako swoich klientów i faktycznych pracodawców
          i
          > zacząć aktywnie uprawiać marketing, którego składnikiem
          Tak, ale tam płacisz na ubezpieczenie wybranej przez siebie firmie u nas
          mitycznemu państwu, które nie radzi sobie z podziałem tych pieniędzy (fundusz
          zdrowia) zawsze ich jest za mało mieli by bilion i też by były kolejki. A tam
          to firma ubezpieczeniowa nie płaci od tak sobie tylko kontroluje wydane
          pieniądze przez szpital itd.
          Kasy chorych były dobrym krokiem następnym miły być prywatne. Niestety jakiś
          idiota to zablokował.
        • Gość: 59049m Re: Medyczny PR. Lekarze poprawiają wizerunek IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.06, 22:53
          Brawo Bobi! Twoje zdanie (lekarze w Stanach zarabiają pieniądze, a nasi "pełnią
          misję". Proponuję naszemu personelowi medycznemu - wyższemu i średniemu po
          prostu zarabiać pieniądze) odmawiałem jak prawdziwą modlitwę! Nadal nie mogę
          uwierzyć, że jkednak istniej JEDEN Polak, który zrozumiał o co chodzi: PO
          PROSTU ZARABIAĆ PIENIĄDZE - a reszta (profesjonalizm, uprzejmość, zrozumienie
          itp) przyjdzie wraz z tym.
      • Gość: BERET Służba zdrowia nie ma kasy a ci se PR będą robić IP: *.3.pl 24.01.06, 09:42
        • Gość: mlodshy Re: Służba zdrowia nie ma kasy a ci se PR będą ro IP: *.246.jawnet.pl 24.01.06, 09:56
          Człowieku. Widać masz problemy z czytaniem. PR ma być opłacany z pieniędzy
          lekarzy. Z pensji, których wysokośc woła o pomstę do nieba. Jak człowiek po
          ukończeniu tak trudnych, 6 letnich studiów, roku stażu , pracujący w tak
          opdowiedzialnym zawodzie, w którym nieraz decyduuje się ludzkie życie może
          zarabiać 1200 złotych miesięcznie?? To jest właśnie kpina. I do tego masa ludzi
          uważających, że lekarz powinien być na każde ich zawołanie. Zastanówcie się
          niektórzy nad podejściem do lekarzy jakie prezentujecie. To cięzko pracujący
          fachowcy, którzy pracują za pensję często niższą od pencji sekretarki czy
          śmieciarza. Wstyd dla państwa w którym jest to możliwe.
          • Gość: BERET Re: Służba zdrowia nie ma kasy a ci se PR będą ro IP: 193.238.14.* 24.01.06, 15:09
            Zwracam honor nie przeczytałem tego artykułu tak chciałem pomarudzić jak na
            prawdziwego Polaka przystało :P
            Rasiak won !!!!!!!
      • Gość: Tomasz A wystarczyło uczciwie pracować.... IP: 195.20.110.* 24.01.06, 10:12
        ... a tak trzeba się zrzucać na propagandę, obawiam się że wyjdzie z tego
        groteska.....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka