wilczycam
24.01.06, 19:45
Jestem tak wściekła, że nie widzę na oczy!
Ale od początku: jestem zarejestrowana w pośredniaku (ha ha ha!!!!ten skrót
to czysta ironia!) od września 2005. Od października bardzo intensywnie
interesuję się możliwością douczenia się czegoś na kursach o
tematyce "zarządzanie personelem". Z ogromnym trudem udało mi się dostać na
trzytygodniowe bezpłatne zajęcia w Towarzystwie Wiedzy Powszechnej ale
spóźniłam się, niestety, O MIESIĄC (!!!) na pięciomiesięczny, również
bezpłatny, kurs organizowany przez PETEKS. Nie wiem dlaczego takie informacje
są skrzętnie skrywane przed bezrobotnymi w związku z tym dotarcie do firmy
PETEKS zajęło mi trochę czasu. Okazuje sie, że z takich kursów mogą
skorzystać tylko ci bezrobotni, którzy MAX do trzech miesiecy pozostają bez
pracy. Jesli się jest bezrobotnym przez 4 miesiące to znaczy, że nie można
już wziąć udziału w takim kursie. Mógłby mi to ktoś wyjaśnić!? Skąd takie
warunki!?
Cztery miesiące bezrobotnego odsłaniają przede mną inną Polskę niż ta z moich
wyobrażeń.....zastanawiam się czy to już depresja spowodowana brakiem pracy
czy zwykłe wkur.....tj zdenerwowanie nie działającymi strukturami. Mam
wrażenie, że wszystkim zależy aby bezrobotny był bezrobotnym jak
najdłużej....bo dzięki temu nie zagraża pracującym.