Gość: kola IP: *.chello.pl 12.12.02, 00:09 Mam pytanie: ile urlopu przysluguje mi w sumie w pierwszych dwoch latach pracy jesli jestem po technikum? 18 dni czy 36 dni? Bede wdzieczny za info, pozdro kola. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miriam_73 Re: urlop w pierwszej pracy 12.12.02, 15:35 A kiedy zacząłeś pracować (miesiąc i rok)? Bez tego precyzyjnie Ci nie odpowiem. Pierwszy urlop na pewno przysługiwał Ci w wymiarze 18 miesięcy (po 1 roku pracy), z tym że tu sa pewne specyficzne kwestie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: urlop w pierwszej pracy IP: *.sap.com / 10.31.180.* 12.12.02, 15:57 W umowie mam 1 stycznia 2002, ile dni należy mi sie w 2003 jeśli w tym wykorzystalem 5? Dzięki. kola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniak Re: urlop w pierwszej pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 16:41 Po technikum masz 5 lat stażu liczonego do urlopu. Po pół roku przysługuje Ci połowa wymiaru urlopu czyli 9 dni (jeśli po pół roku zrezygnujesz z pracy to pracodawca ma obowiązek wypłacić Tobie ekwiwalent za całe 9 dni) Pełny urlop przysługuje ci po roku pracy. Rzeczywiście w Twoim wypadku sprawa jest sporna. Moim zdaniem masz prawo w 2003 do: 20 dniowego urlopu wypoczynkowego (6 lat stażu) + to co zostało z 2002 (tylko 4 dni :( ). pzdr, moniak Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: urlop w pierwszej pracy 13.12.02, 17:33 Monia, a co z pozostałą połową urlopu za pierwszy rok pracy - bo ja tu zasadniczo mam wątpliwość. Natomiast co do 2003 r. to też uważam że byłoby to już 20 dni plus ... właśnie, ile? Pozostałe 4 plus 9 do pełnego wymiaru czy tylko 4? Gość portalu: moniak napisał(a): > Po technikum masz 5 lat stażu liczonego do urlopu. > Po pół roku przysługuje Ci połowa wymiaru urlopu czyli 9 dni (jeśli po pół roku > > zrezygnujesz z pracy to pracodawca ma obowiązek wypłacić Tobie ekwiwalent za > całe 9 dni) Pełny urlop przysługuje ci po roku pracy. Rzeczywiście w Twoim > wypadku sprawa jest sporna. Moim zdaniem masz prawo w 2003 do: 20 dniowego > urlopu wypoczynkowego (6 lat stażu) + to co zostało z 2002 (tylko 4 dni :( ). > > pzdr, > moniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: urlop w pierwszej pracy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 23:36 Niestety, Twoja sytuacja nie wygląda tak różowo, jak przedstawiła to Monia. Po 6 miesiącach pracy czyli 1 lipca 2002 należała Ci się połowa urlopu przysługującego (po technikum - 5 lat - wymiar urlopu 18 dni) Druga połowa przysługuje Ci po przepracowaniu pełnego roku czyli w Twoim przypadku prawo do niej nabywasz 2 01 2003 Ale w tym terminie nabywasz także prawo do wyższego wymiaru urlopu - 20 dni, więc będzie Ci przysługiwał urlop uzupełniajacy - 2 dni I tu niestety przykra wiadomość: przepisy mówią wyraźnie, kolejny urlop przysługuje w następnym roku KALENDARZOWYM !!! a więc od 1 01 2004 Czyli praktycznie pracujesz 3 lata a masz 2 urlopy. Wniosek: trzeba było rozpoczynać pracę w grudniu. A tak serio, przepisy są niesłychanie krzywdzące dla podejmujących pierwszą pracę w kwestii urlopu. Proponuję siedzieć cicho, może pracodawca się nie połapie i udzieli Ci więcej dni urlopu - to jest oczywiście dozwolone jak wszystko co jest korzystniejsze dla pracownika. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniak Re: urlop w pierwszej pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 12:01 Gosiu sprawa jest b. ciekawa. Po zastanowieniu wydaje mi się, że: 1. 2002r= 4 dni niewykorzystanego urlopu + 9 do którego nabył już prawo 2. 2003= 18 + 2 dni urlopu wypoczynkowego. Jeśli Kola zacząłby pracować 02.01.2002 - byłoby rzeczywiście tak jak mówisz - 3 przepracowane lata i tylko 2 pełne urlopy. pozdrwiam, monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: urlop w pierwszej pracy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 15:10 Monia, ja rozumuję w ten sposób: Prawo do 1 pełnego urlopu przysługuje wg przepisów z upływem roku pracy. U Koli rok pracy upłynie 31 grudnia. Prawo do urlopu będzie miał od następnego dnia, czyli 1 stycznia 2003. Dalej przepisy mówią o nastepnym urlopie dopiero w następnym roku kalendarzowym czyli w 2004. A swoją drogą sytuacja jest raczej nieciekawa ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś