Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy

    IP: *.stegny.2a.pl 06.01.03, 07:40
    W moim przypadku, sprawdzanie odbywało się bez zastosowania
    supernowoczesnych środków. Pewnego dnia stwierdziłam, że z
    organizera, który miałam w biurku zniknęło zdjęcie (zabawne, że
    właśnie to). Tym sposobem doszłam do wniosku, że ktoś dość
    gruntownie przglądał moje biurko. Podejrzewam bezpośredniego
    przełożeonego, ale on ma na to i kilka innych spraw odpowiedź -
    niczego mu mi nie udowodnisz.Tak wię czasem, aby inwigilować
    pracowników potrzeba tylko "bezczelności".
    Obserwuj wątek
      • Gość: Iwona Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.stegny.2a.pl 06.01.03, 07:43
        Zapomniałam dodać, był to jeden z dużych polskich banków.
      • Gość: radek Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.pl 06.01.03, 11:45
        Uważam, że nie w każdym zawodzie jest istotny czas pracy. W
        zawodach wolnych (np. programista) ważne są wyniki. Kiedy gonią
        terminy mało kto zwraca uwagę na śledzenie i zajęcia poboczne i
        poświęca się pracy. Ważna jest zawsze interpretacja wyników
        śledzenia. Jeśli szef jest głupi to zwraca uwagę na to, że wyszło
        się na 15 minutowy spacer (aby odświeżyć umysł) a nie na to, że
        później zadanie zostało wykonane lepiej i szybciej. Niestety
        Dilbert jest nieubłagany i wie, że na kierowników awansują zwykle
        Ci najgłupsi. :-)
      • slawek_dom Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy 06.01.03, 11:53
        nie wiem czy jest to legalne - w warszawskiej filii dużej firmy
        kosmetycznej zamontowano "ukryte" kamery nawet w szatniach
        • Gość: Happycow Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.sita.int 08.01.03, 12:15
          Nie chce byc nie mily, ale inwigilacja to zwykle
          skurwysynstwo!!! dziekuje i pozdrawiam :((
      • Gość: Sukkub Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.chello.pl 06.01.03, 12:42
        czy jeśli wysyłam maila ze strony internetowej (np. ze strony
        gazety) to program szpiegujacy wykryje tylko wejscie na daną
        stronę czy także maila, którego z niej wysłałam?
        rozumiem, że w przypadku programów pocztowych można mieć dostęp
        do poczty ale jak to wygląda w przypadku wysyłania ze stron?
        z góry dzięki
        • Gość: veri Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.tpi.pl 06.01.03, 14:40
          Wszystko można podsłuchać. To zależy jedynie od szperacza, którym dysponuje
          pracodawca. W sieci powszechnie dostępne są programy (z otwartym źródłem - do
          modyfikacji), które umożliwiają filtrowanie całego ruchu w sieci, a więc
          zarówno wpisywanych adresów stron, jak też przesyłanych treści. Po wpisaniu
          treści wiadomości w oknie przeglądarki, Twój komputer wysyła ją następnie do
          serwera pocztowego. O ile nie jest ono szyfrowane (włączenie szyfrowania
          charakteryzowane jesy kłódeczką na dole przeglądaki), wysyłaną treść można
          stosunkowo łatwo podejrzeć. Jak też GaduGadu (są w sieci już gotowe aplikacje
          do tego celu), Tlen itp.

          Jako pracownika firmy wystawiającej cyfrowe certyfikaty służące do łatwego i
          bezpiecznego podpisywania oraz szyfrowania poczty, obecny trend do podglądania
          poczty może tylko cieszyć - wzrośnie popyt na nasze usługi (dla osób nie
          znających zagadnień podpisu cyfrowego - zaszyfrowanie wiadomości sprawia, że
          odczytać może ją TYLKO odbiorca, a złamanie szyfru potrwałoby na
          najsilniejszych dostępnych komputerach kilkadziesiąt tysięcy lat przy obecnym
          stadium rozwoju techniki informatycznej). W sieci dostępne są, i to nie tylko
          na naszej stronie www.signet.pl, darmowe certyfikaty do 30-dniowego
          korzystania.
          • Gość: pkal Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.hstl6.put.poznan.pl 06.01.03, 20:47
            Owszem, dzisiejsze techniki kryptograficzne pozwalają skutecznie
            ukryć informację przed niepowołanymi osobami i cyfrowe
            certyfikaty są tu bardzo pomocne, ale nie niezbędne. Żeby
            zaszyfrować list muszę mieć tylko klucz publiczny adresata.
            Jeżeli mam ten klucz z zaufanego źródła, to nie potrzebuję
            certyfikatu. Natomiast w komercyjnych zastosowaniach urzędy
            certyfikacyjne są niezastąpione.

            Warto też zwrócić uwagę na fakt, że samo szyfrowanie poczty nie
            uchroni nas w pełni przed inwigilacją, bo nadal można wykryć,
            dokąd został wysłany e-mail oraz, co też ma znaczenie w miejscu
            pracy, że wykorzystywana jest kryptografia. Wiadomo zatem, że
            zapewne coś chcemy ukryć.
          • Gość: Mossad Attack Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 21:17
            Dobra kryptoreklama :)))
          • Gość: Łukasz Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 10:07
            Co z tego, że wyślesz zaszyfrowany list, jeżeli program szpiegujący zapamiętuje naciśnięte klawisze.
            • Gość: jarek Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.zapora / 126.49.18.* 09.01.03, 12:22
              Sam możesz przecież nadać znaczenie klawiszą i ich identyfikacja
              przez program szyfrujący nie ma większego znaczenia
        • Gość: janek Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 20:48
          oczywiscie w ciagu ok 45 min jest możliwośc namiwpmierzenia
          ciebie. jajo no nie?
        • bardzoslodkimisio Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy 16.11.03, 00:00
          Gość portalu: Sukkub napisał(a):

          > czy jeśli wysyłam maila ze strony internetowej (np. ze strony
          > gazety) to program szpiegujacy wykryje tylko wejscie na daną
          > stronę czy także maila, którego z niej wysłałam?
          > rozumiem, że w przypadku programów pocztowych można mieć dostęp
          > do poczty ale jak to wygląda w przypadku wysyłania ze stron?
          > z góry dzięki
          Informatyk z mojej poprzedniej firmy powiedzial,ze moze mi na dowod wydrukowac
          e-maila wyslanego z moje poczty na Onet-zdebialem.
          Teraz juz wiem mozna sledzic wszytko, u nas czas na internecie byl kntrolowany
          liczba klikniec, tzn. "martwe" otwarcie strony sie nie liczylo.
      • Gość: Andy Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.03, 15:06
        Jak ktoś sie obija to wiadomo, że nie na rękę mu taka kontrola.
        To samo jeśli ktoś wynosi poufne info z firmy.
      • Gość: Andy Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.03, 15:07
        Jak ktoś sie obija to wiadomo, że nie na rękę mu taka kontrola.
        To samo jeśli ktoś wynosi poufne info z firmy.
      • Gość: Antonio Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.03, 15:59
        Dwa pytania:
        1. czy ktoś ma sensowny powód przeciwko takiej kontroli jeżeli
        sumiennie wykonuje swoje obowiązki (powody typu "nie bo nie" się
        nie liczą)?
        2. czy ktoś pracujący w jakiejś firmie chciałby, żeby pracownik
        obok wynosił tajemnice firmy na zewnątrz do konkurencji i
        przyczynił sie do jej upadku i bezrobocia dla everybody w tej
        firmie (i nikt by nie mógł go namierzyć bo nie byłoby takich
        możliwości - czyli firma w imię pseudo ochrony osobowej upadłaby
        razem z jej pracownikami)?
        Czakam na rzetelne odpowiedzi.
        • Gość: Kazik Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.01.03, 21:01
          Gość portalu: Antonio napisał(a):

          > Dwa pytania:
          > 1. czy ktoś ma sensowny powód przeciwko takiej kontroli jeżeli
          > sumiennie wykonuje swoje obowiązki (powody typu "nie bo nie"
          się
          > nie liczą)?
          > 2. czy ktoś pracujący w jakiejś firmie chciałby, żeby
          pracownik
          > obok wynosił tajemnice firmy na zewnątrz do konkurencji i
          > przyczynił sie do jej upadku i bezrobocia dla everybody w tej
          > firmie (i nikt by nie mógł go namierzyć bo nie byłoby takich
          > możliwości - czyli firma w imię pseudo ochrony osobowej
          upadłaby
          > razem z jej pracownikami)?
          > Czakam na rzetelne odpowiedzi.
          Odpowiedzi z zachowaniem kolejności:
          ad1. przeczytajwypowiedzi Marka Nowickiego z Helsińskiej
          Fundacji Praw Człowieka na str.2 GW z dnia dzisiejszego i
          przemyśl to dogłębnie.
          Rozumiem, że pracodawca ma prawo kontrolować ilość i jakość
          naszej pracy, ale tylko w taki sposób, który jest prosty i
          jednoznaczny i nie koliduje z najbardziej fundamentalnymi
          prawami człowieka.
          Jak to jest możliwe, że prawodawcy z jednej strony ograniczają
          prawnie możliwości kontrolne i operacyjne organów i służb
          państwowych powołanych do zapewnienia bezpieczeństwa obywateli
          (Policja itp.} przy stosowaniu środków inwiligacji o których
          mowa i warunkują ich stosowanie uzyskaniem zgody sądów,
          a nieograniczonym praktycznie stosowaniem ich przez tzw.
          pracodawców.
          Bezkarne stosowanie coraz bardziej wyszukanych i doskonalszych
          środków inwiligacji to prosty sposób do stworzenia społeczeństw
          pernamentnie kontrolowanych, a w konsekwencji sterowanych i
          manipulowanych, jak myślisz przez kogo?
          Kogo stać na taką inwiligację- jest to przecież sprawa kosztów,
          nieraz dużych, oczywiście stać tylko Kapitał, bo ty nie masz
          możliwości sprawdzenia czy pracodawca (ogół pracodawców)
          postępuje z tobą uczciwie. A, że nie postępują uczciwie to
          najświeższe przekręty w w gospodarce USA (nawiasem mowiąc czubek
          góry lodowej).
          ad2. jeśli pracodawca będzie z tobą postępował uczciwie (to
          jest będzie cię godziwie wynagradzał), to niby dlaczego masz
          działać przeciwko niemu. Oczywiście wyidealizowałem, ale z
          drugiej strony jeśli konkurencja będzie miała możliwość
          zrobienia kuku, to i tak zrobi. Z pomocą przyjdą te same środki
          techniczne, co zabezpieczające, tylko b.nowoczesne
          Kazik
          Tak więc sumując weź pod uwagę to co napisałem
        • Gość: Mossad Attack Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 21:15
          Gość portalu: Antonio napisał(a):

          > Dwa pytania:
          > 1. czy ktoś ma sensowny powód przeciwko takiej kontroli jeżeli
          > sumiennie wykonuje swoje obowiązki (powody typu "nie bo nie" się
          > nie liczą)?

          A mnie sie wydawalo, ze mozna mu dac zadanie do wykonania i rozliczac z zadania
          a nie czasu pracy.

          > 2. czy ktoś pracujący w jakiejś firmie chciałby, żeby pracownik
          > obok wynosił tajemnice firmy na zewnątrz do konkurencji i
          > przyczynił sie do jej upadku i bezrobocia dla everybody w tej
          > firmie (i nikt by nie mógł go namierzyć bo nie byłoby takich
          > możliwości - czyli firma w imię pseudo ochrony osobowej upadłaby
          > razem z jej pracownikami)?
          > Czakam na rzetelne odpowiedzi.

          Najwiekszym zagrozeniem dla firmy sa jej prezesi co widac po spolkach zarowno
          polskich jak i amerykanskich :). Dostep do pufnych informacji maja zwykle
          admini, prezesi, zarzad i rada nadzorcza. Zawsze moze sie trafic kilku zdolnych
          pracownikow ale to wyjatki. Pomijam fakt celowego zatrudniania sie w firmie po
          to aby wykrasc informacje ale przed tym nie obroni nawet najbardziej
          zaawansowany system zabezpieczen. Wiem bo robilismy i takie przekrety :)). Jako
          spec od przekretow moge stwierdzic, ze inwigilowanie pracownikow sluzy glownie
          tylko do poganiania niewolnikow a tym ktorzy chca zaszkodzic firmie i tak nie
          przeszkodzi. Poza tym ktory sad w Polsce skazal kogos za wyniesienie poufnych
          informacji :).
        • Gość: Bogdan Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.com.pl / 10.0.9.* 06.01.03, 21:26
          Czy chciałbyś się podzielić swoimi problemami np.: konfliktową
          sytuacją w rodzinie, chorobami najbliższych, problemami
          finansowymi itp. gdy zadzwonią do ciebie nabliżsi a jesteś w
          pracy a oni oczekują twojego zdania?
          • Gość: Antonio Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.03, 09:38
            Owszem mogę podzielić się takimi problemami. Nie widzę żadnej przeszkody (a
            patrze na to z pkt. widzenia pracodawcy). Oczywiście są pewne granice i tak na
            przykład jeśli ktoś cały dzień biadoli nad problemami babci Gieni, wujka
            Fredka, brata Mietka to chyba przesada no nie.
        • Gość: Ola a ja bym chciala zeby u mnie byla inwigilacja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 22:55
          Gość portalu: Antonio napisał(a):

          > Dwa pytania:
          > 1. czy ktoś ma sensowny powód przeciwko takiej kontroli jeżeli
          > sumiennie wykonuje swoje obowiązki (powody typu "nie bo nie" się
          > nie liczą)?
          > 2. czy ktoś pracujący w jakiejś firmie chciałby, żeby pracownik
          > obok wynosił tajemnice firmy na zewnątrz do konkurencji i
          > przyczynił sie do jej upadku i bezrobocia dla everybody w tej
          > firmie (i nikt by nie mógł go namierzyć bo nie byłoby takich
          > możliwości - czyli firma w imię pseudo ochrony osobowej upadłaby
          > razem z jej pracownikami)?
          > Czakam na rzetelne odpowiedzi.

          Hej!

          Odnosnie pierwszego to uwazam, ze jesli pracownik jest uczciwy i pracuje jak
          nalezy to jest ok , bo sie nie ma czego bac.

          Nawiasme mowiac szkoda ze w mojej firie nie ma czego takiego tzn inwigilacji,
          bo co niektorzy zasuwaja az im sie uszy trzesa a nie ktorzy czytaja przez 8
          godzin gazetae i chodza po stronach intern. i dla przelozonego to jest ok..
          tylko szkoda ze to na innych pracownikow dział strasznie demotywujaco...

          pozdrawiam...
          OLA
      • Gość: ujek Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 06.01.03, 18:27
        Penego dnia zobaczyłem, że mój pracownik spędził 35 godzin na surfowaniu po
        internecie. 35 godzin surfowania ze 169 które były normą do przepracowania.
        Zaproponowałem mu pół etatu. Myślę, że się ucieszy. będzie miał więcej czasu na
        surfowanie po internecie. Oczywiście w domu, bo w pracy wycięto internet
        całkowicie. Powodzenia.
        • Gość: gosc Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.slrhc.org 07.01.03, 01:46
          Panie "ujek". Chyba zapomnial pan wpisac jednej litery na
          poczatku. Zycie dowodzi, ze "marchewka" zwykle bywa
          skuteczniejsza od "bata". Terror w pracy dziale tylko na krotka
          mete. Opinia pojdzie do ludzi. Opinia o panu, panie "...ujek".
          Pilujesz pan galaz na ktorej sam siedzisz.

          Pozdrawiam goraco
          • Gość: joint Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.dialog.net.pl / *.jgora.dialog.net.pl 07.01.03, 02:25
            Zapomniałeś dodać, że chodziło o literę 'h'. Przecież ten głąb
            mógł pomyśleć, że chodzi na przykład o literę 'w'.
      • Gość: Inwigilowany Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: proxy / *.netia.pl 07.01.03, 02:57
        To smutne, u mnie są kamery. Czy pracuje się wydajniej, lepiej? -
        Nie. Widok ich i ta SWIADOMOSC stworzyla przygnebiajaca
        atmosfere pracy. Jest to wyczekiwanie na chwile slabosci. Juz
        nikt nie pamieta tej dumy jaka mial zatrudniajac sie.
      • Gość: agulha Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.proxy.aol.com 07.01.03, 03:24
        A ja pracuje w firmie amerykanskiej [w Warszawie; teraz akurat jestem na
        szkoleniu] i wedlug jak najbardziej oficjalnych regulaminow nam wolno
        wykorzystywac sprzet biurowy w celach prywatnych, ale z umiarem i w zasadzie
        poza czasem pracy. Jako przyklady OK podano np. napisanie maila do przyjaciolki
        w czasie przerwy sniadaniowej albo odbicie na ksero kilku stron prywatnych
        zapiskow. Jako przyklad "zly" - surfowanie kilka godzin po Sieci.
        Ja mam prace zadaniowa i na ogol totalnie nie mam czasu do stracenia w pracy.
        Niemniej, kiedy moja komorka zasygnalizuje mi przyjscie maila na prywatne
        konto, wchodze tam szybko przez www i czytam wiadomosc. A bobrowanie po Sieci i
        dyskusje na tym forum uskuteczniam sobie wieczorami w domu za wlasne pieniadze
        (stale lacze).
        Sa rozne rodzaje pracy i wydaje mi sie, ze nie ma reguly. W przypadku pracy w
        zasadzie zadaniowej, jak moja, i nie z klientami (w pracy widza mnie tylko inni
        pracownicy) takie reguly, jak u nas, sa OK. Z kolei osoba pracujaca "na
        widoku", np. recepcjonistka, sekretarka, raczej nie powinna dac sie zobaczyc
        klientowi, jak czatuje albo gra w pasjansa. Dla odmiany, jesli czyjas praca
        polega np. na odbieraniu telefonow, a nikt akurat nie dzwoni, to, skoro i tak
        musi siedziec, dlaczego ma nie polazic po Sieci [mowie o stalym laczu=oplata
        jest zryczaltowana no i nie blokuje sie telefonu].
        Nie wiem, czy ktos sprawdza moje bilingi z telefonu i historie polaczen w
        Internecie, ale jesli nie ma co robic, niech sprawdza. Nie lamie przeciez
        zadnych zasad!
      • Gość: Kong Gumowe ucho IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.01.03, 12:17
        Moi drodzy!

        Inwigilacja elektroniczna jest może i nowoczesna ale nie ma to
        jak "dobre sprawdzone metody" np zainstalowanie w komórce
        organizacyjnej "gumowego ucha" ktore sprawnie donosi komu trzeba
        na kogo trzeba. Metoda nader chetnie stosowana w adminsitracji
        gdzie na nowoczesna technike kasy braknie ;-)
        Przezylem cos takiego - mialem takiego "ulubionego pracownika
        dyrektora" zainstalowanego w moim Wydziale Byla to Pani ktora
        powinna udac sie na zaopatrzenie emerytalne sledzaca pilnie
        poczynania kolegow imoje. Kiedy zachorowala od razu wydajnosc
        wzrastala.
        Nie dawalo sie jej ZADNYMI ustawowymi i mniej ustawowymi
        metodami poslac na emeryture czy sklonic dyrektora do jej
        pozbycia. Wszelkie proby konczyly sie awantura ze chce sie
        pozbyc cenionego i doswiadczonego pracownika od ktorego moglbym
        sie sporo nauczyc gdybym chcial.
        O metodach "elektronicznych" trudnoi tu powiedziec ale Pani owa
        nauczyla sie dzialac na komputerze ale niemam dowodow ze
        potrafila sprzegladac nasze maszyny aczkolwiek hasla do
        komputerow deponowane byly w kopercie w sejfie u dyrekcji.

        Moja udeka skonczyla sie gdy zmienilem prace. Tearz meczy sie z
        nia moj nastepca.
        • Gość: Boss_65 Re: Gumowe ucho IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.01.03, 13:01
          A nie pomyslal pan z laski swojej ze zasluzyl pan na takie postepowanie?
          Na pewno szef mial wazkie powody do takiego postepowania - a moze pan go
          chcial "wysadzic z siodla" ?
          Pana szef i tak mial golebie serce i docenial ze moze byc pan pozyyteczny dla
          firmy mimo wszystko bo ja bym pana wylal na zbity pysk a nie sprawdzal panskich
          dzialan przy pomocy kogos zaufanego.
          A swoja droga od ludzi starszych i z doswiadczeniem mozna sie wiele nauczyc -
          niech pan skorzysta z tej rady zanim bedzie za pozno.
        • Gość: Vahanara Re: Gumowe ucho IP: *.isko.net.pl 11.01.03, 13:22
          Drogi "umeczony" Kongu

          Zgadzam sie w 100 % z Bossem. Co wiecej uwazam ze nie
          napisales calej prawdy a moze nie zala prawde do konca -
          chodzi mi o to ze ty byles najprawdopodobniej czlowiekiem
          "kogos innego" z kim musial sie liczyc Twoj szef.
          Podejrzewam ze gumowe ucho bylo odruchem samoobrony
          Twojego Szefa, ktory majac do dyspozycji ostry konflikt z
          twoim pryncypalem a kontrolowanie twoich ruchow wybral
          drugi wariant. Bo jesli tak nie bylo i ty jestes
          czlowiekiem "prostego serca" a miales szefa rodem z SB
          (wtedy przepraszam za moje przypuszczenia) to dziwie sie
          ze pracowales tam dluzej niz do pierwszego konfliktu z
          "gumowcem"
      • super_maruda Re: Jak firmy sprawdzaja˛, co robia˛ pracownicy 07.01.03, 21:10
        Znajomy prowadzi rekrutacje do agencji, wiec chcial jedna sikse
        "sprawdzic" zanim da jej prace. Nie zdala dopiero na ustnym ... szkoda.
        Kamera caly czas pracowala!
      • Gość: Marcus Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.epa.com.pl 08.01.03, 09:28
        Pociesze Was, ze sa jeszcze normalne firmy. Pracuje od 3 lat w
        polskiej firmie zajmujacej sie budowa specjalistycznych urzadzen
        energetycznych. Firma liczy okolo 60 osob. Pracujemy podzieleni
        w zespoly po 5, 6 osob. Kazdy zespol ma swojego kierownika.
        Oczywiscie mamy staly dostep do internetu, sluzbowe laptopy itd.

        Nie spotkalem sie nigdy z jakakolwiek kontrola!!

        Dopoki wykonuje swoja prace dobrze (a tak chyba jest skoro w
        ciagu trzech lat dostalem 4 podwyzki) nikt nie zwraca uwagi na
        to co sie robi czasie pracy. Twoje obowiazki sa Ci znany a Ty
        sam odpowiadasz za ich realizacje. Oparte jest to na zaufaniu do
        nas (pracownikow) i do naszej inteligencji. Dzieki temu nikt nie
        ma pretnesji o to, ze ktorys z pracownikow w chwili kiedy akurat
        ma nie ma nic pilnego do zrobienia bedzie ogladal sobie prywatne
        strone www lub nawet zagra sobie w brydza na zagraj.pl Nie
        istnieje cos takiego jak kontrola zawartosci sluzbowych
        komputerow czy rozliczanie telefonow komorkowych z podzialem na
        rozmowy prywatne i sluzbowe. Nawet podczas delegacji wystarczy
        oswiadczenie pracownika, ze wydatki hotelowe (np. rozmowy
        telefoniczne z pokoju) zwiazane byly z praca.

        Wszystko, moim zdaniem, zalezy od poziomu i sposobu dzialania
        zarzadu. U nas zarzad jest swiadomy tego, ze szczesliwy
        pracownik lepiej wypelnia swoje obowiazki niz niewolnik
        przychodzacy odrabiac panszczyzne miedzy 8-16.

        Pozdrawiam

      • Gość: rotor Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: 62.190.181.* 08.01.03, 10:58
        Wlos sie jezy na glowie. Na szczescie pracuje w kraju
        gdzie tego typu praktyki sa niedozwolone.
      • Gość: (........) Re: kontrola policji IP: *.tkchopin.pl 09.01.03, 20:27
        no coż w jednej z wielkich sieci hipermaketow
        bylem "zobligowany" do oproznienia szafki przed policja i
        kierownikiem dyzurnym, administracyjnym i ochrony gdyz piesek
        tropiacy narkotyki "oparl sie lapkami" o dwie szafki i nie bylo
        wiadomo o ktora chodzi... u mnie nic nie znalezli, u kolegi
        teoretycznie (pusta torebeczka i lufka) tez nie, ale na drugi
        dzien juz nie pracowal...
        zastanawia mnie rowniez fakt z jakiej racji przy przeszukaniu
        obecni byli moi przelozeni???
      • Gość: (........) Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy(z policją?) IP: *.tkchopin.pl 09.01.03, 20:30
        no coż w jednej z wielkich sieci hipermaketow
        bylem "zobligowany" do oproznienia szafki przed policja i
        kierownikiem dyzurnym, administracyjnym i ochrony gdyz piesek
        tropiacy narkotyki "oparl sie lapkami" o dwie szafki i nie bylo
        wiadomo o ktora chodzi... u mnie nic nie znalezli, u kolegi
        teoretycznie (pusta torebeczka i lufka) tez nie, ale na drugi
        dzien juz nie pracowal...
        zastanawia mnie rowniez fakt z jakiej racji przy przeszukaniu
        obecni byli moi przelozeni???

        • Gość: inwigo Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.acn.pl 15.06.03, 00:06
          Podbijam wątek, bo dziś się właśnie dowiedziałem,że ten sk.. mój bezpośredni
          szef zainstalował sobie programik, coby widzieć, co ja i reszta zespołu
          aktualnie widzimy na monitorach. Wkur.. się, bo en debil nigdy nie miał
          najmniejszych podstaw, żeby nas kontrolowac. W życiu nie spotkałem bardziej
          lojalnych ludzi, firma rozwija się coraz bardziej, normalnie miodzio.
          A tu taki numer.
          Dodam, ż pracuje (on) tutaj najkrócej z nas wszystkich. Mam nadzieję, że
          przynajmniej ściągnął sobie ten program z sieci a nie wypiep... firmową kasę...
          Normalnie zaraz sobie setkę strzelę(bo jego nie mogę), taki jestm wściekły!
      • Gość: dyzmond oko szefa IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 17:55
        Polecam okoszefa.republika.ploko
        • Gość: doradca Re: oko szefa IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 19:39
          Gość portalu: dyzmond napisał(a):

          > Polecam okoszefa.republika.plokoa
          Nie można wyświetlić strony
          Strona, której szukasz, jest w tej chwili niedostępna. Witryna sieci Web może
          mieć problemy techniczne lub może być potrzebna zmiana ustawień przeglądarki.

          -------------------------------------------------------------------------------
          -

          Spróbuj wykonać następujące zadania:

          Kliknij przycisk Odśwież lub spróbuj ponownie później.

          Jeśli adres strony został wpisany na pasku adresu, upewnij się, czy jest on
          wpisany poprawnie.

          Aby sprawdzić ustawienia połączenia, kliknij menu Narzędzia, a następnie
          kliknij polecenie Opcje internetowe. Na karcie Połączenie kliknij przycisk
          Ustawienia. Ustawienia powinny się zgadzać z ustawieniami dostarczonymi przez
          Twojego administratora sieci lokalnej (LAN) lub usługodawcę internetowego
          (ISP).
          Jeśli administrator sieci włączył tę funkcję, system Microsoft Windows może
          sprawdzić sieć i automatycznie wykryć ustawienia połączenia sieciowego.
          Jeśli chcesz, aby system Windows spróbował je wykryć,
          kliknij przycisk Wykryj ustawienia sieci
          Niektóre witryny wymagają 128-bitowego zabezpieczania połączeń. Kliknij menu
          Pomoc, a następnie kliknij polecenie Internet Explorer - informacje, aby
          ustalić, jak mocne zabezpieczenia są zainstalowane.
          Jeśli próbujesz przeglądać bezpieczną witrynę, upewnij się, czy ustawienia
          Zabezpieczeń obsługują ją. Kliknij menu Narzędzia, a następnie kliknij
          polecenie Opcje internetowe. Na karcie Zaawansowane przejdź do sekcji
          Zabezpieczenia i sprawdź ustawienia dla protokołów SSL 2.0, SSL 3.0, TLS 1.0,
          PCT 1.0.
          Kliknij przycisk Wstecz, aby wypróbować inne łącze.
          Nie można znaleźć serwera lub błąd DNS
          programu Internet Explorer
          • Gość: krzysztofsf Re: oko szefa IP: 213.155.166.* 02.09.03, 22:14
            www trzeba po prostu dopisac przed linkiem i w koncowce wyciac pir...y za .pl
      • Gość: ania Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 07:38
        W pracy masz być jak automat czy Tobie się to podoba ,czy nie takie są dzisiaj
        czasy.
      • Gość: daga Re: Jak firmy sprawdzają, co robią pracownicy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.03, 16:28
        mnie podsłuchują w pracy i podglądają. Przez pierwsze dni po
        zorientowaniu się o tym zastanawiałam się czy iść zrobić siusiu
        do wc, czy lepiej będzie podrałować w pobliskie krzaczki.
        Inwigilację uważam za chorą i jestem zdania, że świadomość że
        jest się podsłuchiwanym i podglądanym obniża twórczość pracy,
        polot i błyskotliwość. Łatwo też o przesadę, a w Polsce przesada
        jest powszechna
      • Gość: szef Dla przykładu popatrzcie się na forum tej gazety.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 08:44
        czy wszyscy piszący w tygodniu (w środku dnia) to osoby na urlopach, pracujący
        na drugą zmianę itp. - albo przychodzący do pracy wcześniej, albo mający taką
        pracę itd. ?

        Czysta hipokryzja.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka