Gość: Ania
IP: *.chello.pl
12.06.06, 14:24
Właśnie przeczytałam artykuł o naborze do Policji. To nie prawda, że osoby
zgłaszające się nie wykazują się odpowiednią wiedzą. Główną przyczyną jest
test sprawnościowy, gdzie "odsiewa się" głównie kobiety, stosując dla nich te
same kryteria, co dla mężczyzn. Niech kobieta o wadze 55kg, wzroście 160
spróbuje równać się w teście siłowo-kondycyjnym z mężczyzną o wadze 90kg i
190cm wzrostu. Sama podchodziłam do tego testu i odpadłam (mimo, że na teście
z wiedzy o społeczeństwie uzyskałam 36 punktów na 40 możliwych). Jak można
więc mówić o braku wiedzy u kandydatów, skoro postrachem jest test
sprawnościowy (głównie rzucanie pięciu piłek lekarskich o wadze 3kg na
odległość 5m i to po 5 wcześniejszych elementach toru przeszkód - w tym
przeniesieniu manekina o wadze 28kg na odległość 10m.)?????? Może ktoś z kadry
Policji powinien się zastanowić, co jest ważniejsze?