Gość: bony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.06.06, 12:48
Skończyłam świetne studia , nie powiem ile kursów i szkoleń i co ... odkąd otrzymałam do ręki dyplom czyli 2 lat temu, nie mogę znaleźć pracy w zawodzie, pracuje w reklamie i niby nie powinnam narzekać, ale zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą o moim zawodzie powinnam szybciutko szybko coś znaleźć bo jak nie to stracę uprawnienia do wykonywania zawodu. Nie należę do osób które siedzą za biurkiem nic nie robią i tylko narzekają że nie ma pracy …. szukam, wysyłam cv, pytam i nic …. Jedno i to piekielnie mnie drażni – jeśli nie ma się znajomości ( a niestety należę właśnie do tej grupy osób) nic nie znajdziesz, nawet poniżej podstawowej stawki. Staram się nie poddawać bo niby kto ma mnie motywować jeśli nie ja sama z Bożej łaski psycholog :-] ale kurcze chyba powoli zaczynam odczuwam zbliżający się syndrom wyuczonej bezradności ……