Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Amerykanska firma - rekrutacja

    11.09.06, 10:44
    Jestem studentka i staralam sie o prace w amerykanskiej firmie, 2 dni w
    tygodniu, pomoc w pracy biurowej, stawka za godzine dosyc niska jak na
    warunki niemieckie (bo firma w Niemczech). I teraz niespodzianka, oto, co
    mnie czekalo:
    -interview (45 minut) w czerwcu, prowadzone w 3 jezykach - niemieckim,
    francuskim i angielskim. Dokladne pytania o zainteresowanie, sprawy prywatne
    (jak np. rodzina - po co?????), kompetencje, umiejetnosci (jestem tylko
    studentka!!).
    -Po interview musialam zwiedzic firme i wypowiedziec sie, co mysle o
    warunkach pracy
    -Nastepnie mialam czekac na wyniki rozmowy, po tygodniu zadzwonili, ze
    wybrali jednak kogos innego
    -we wrzesniu zadzwoniono do mnie jeszcze raz, ze znowu maja wolny etat
    -Znowu 45 minutowe interview w 3 jezykach, dokladne wypytywanie o wszystkie
    szczegoly z mojego CV, o kazda prace jaka wykonywalam, o wszystkie
    umiejetnosci (np. korzystanie z Internetu), o zainteresowania (mialam w CV
    akapit o hobby)
    -poniewaz tym razem byli powaznie zainteresowani musialam dostarczyc dwoch
    pisemnych referencji, ktore nastepnie zostaly sprawdzone
    -po tygodniu zadzwonili, ze wstepnie mnie akceptuja, ale wszystkie dokumenty
    zostaly jeszcze wyslane do siedziby firmy w Kalifornii do akceptacji
    -tydzien pozniej dostalam wreszcie informacje, ze dostalam ta prace

    Teraz pytanie - czy to zawsze tak wyglada w amerykaskich firmach?? Jezeli tak
    magluja i mecza zwykla pomoc biurowa do kserowania i odbierania telefonow to
    jak wyglada procedura rekrutacyjna na jakies wazne stanowisko???? Czy po
    prostu ja trafilam na wariatow? Prace zaczynam za tydzien i zaczelam sie
    zastanawiac co mnie tam moze czekac.
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka