Gość: waldeck Żałosne IP: *.satfilm.net.pl 01.10.06, 14:10 Żałosne jest twoje podejście do życia. Boisz się dorosnąć i wziąźć za siebie odpowiedzialność. Ludzie tego pokroju nie lubią przyznawać sie do swojego nieudacznictwa, więc wymyślają jakieś teorie, że niewiele im do życia potrzeba, że po co gonić za pieniędzmi, po co komu dziewczyna (nt. w końcu ręka ci uschnie od masturbacji), po co wychodzić z łóżka skoro na dworze wiatr i jeszcze mnie przewróci. Rozpocznij jakąś terapię psychologiczną, mówię serio, 26 lat to jeszzce nie jest za późno, można zerwać z takim jałowym życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr-pracownik Dlaczego Musicie Pracować cz.1 IP: *.lanet.net.pl 01.10.06, 17:01 Witam Ponownie :) Na wstępie chciałbym przypomnieć wszystkim forumowiczom że w Polsce od jakiś 17 lat nie ma już obowiązku pracy, to czy się na nią decydujemy to kwestia naszego wolnego wyboru Wybór ten powinien się opierać na rozsądnych przemyśleniach Nie jest to jednak proste gdyż - na rynku funkcjonuje sprawny system materialnej zachęty do osiągania dochodów te wszytkie nachalne reklamy, marketing w radiu, TV, Internecie (!) prasie, - ludzie którzy bezkrytycznie uwierzyli że posiadanie i gromadzenie dóbr materialnych to jedyne prawdziwe szczęscie - ludzie ci stworzyli mechanizm samonapędzającej się konsumpcji tj chcę mieć wiecej niż sąsiad a on to samo - jest coraz wiecej atrakcyjnych towarów do kupienia : te wszystkie galerie handlowe, te niby "ekskluzywne" butiki itp -żeby to wszysto zdobyć potrzeba pieniedzy czyli pracy -jeżeli ktoś nie chce teg zdobywać to inni boleśnie dadzą mu odczuć że jest gorszy ( niektóre reklamy sugeruja powstawanie takich zachowań i pochwalają je ) _ jezeli ty jako pracownik masz to gdzieś, to już twoje dziecko nie będzie mogło myśleć tak samo- presja równiśnicza szczególnie w liceum jest bardzo silna, nie wielu potrafi się obronić psychicznie nie mając takich samych "markowych ciuchów" jak inni _tworzone są wczesniej nieznane produkty pod sztucznie wykreowane potrzeby, próba ich odzruzcenia skutkuje odrzuceniem to zachęty w sferze konsumpcji ale to jeszcze nie koniec. WOBEC TAKIEJ PRESJI KTO ODWAŻY SIĘ NIE PRACOWAĆ ALBO CHOCIAŻ GŁOŚNO WYRAZIĆ SWOJE WĄTPLIWOŚCI ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldeck Pracuje się dla pieniędzy i zadowolenia zosiągnięć IP: *.satfilm.net.pl 01.10.06, 19:48 Roztaczasz jakąś wizję światowego spisku korporacji, które unieszczęśliwiają ludzi bogactwem dostępnych towarów, a naiwni ludzie dają się ogłupiać. Nie przyszło ci do głowy, że ktoś może po prostu lubić jeździć sportowym samochodem, powylegiwać się na plaży na Ibizie, kupić sobie ładne ubranie itd. Pracuje sie po to, żeby urzeczywistniać swoje marzenia, żeby nie mieć poczucia, ze coś nas w życiu omija. Postawa, że na złość korporacjom będę siedział w domu i wegetował udajac że mi nic nie potrzeba to dziecinada. Ale róbcie jak chcecie. Wasze życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr-pracownik Dlaczego Musicie Pracować cz. 2 IP: *.lanet.net.pl 01.10.06, 17:30 Przypadek 26-latka w moim rozumnieniu daje się dość prosto wytłumaczyć. Tysiące młodych ludzi w Polsce studiuje nie mając większego kontaktu z tzw rzeczywistością - realnym rynkiem pracy. Latami na studiach utrzymywani są w stanie swoistej schizofrenii- z jedne strony wyolbrzymione przerażającw wieści z rynku pracy ( Kaufland, układanie pomidorów i pampersy na kasie za 900 brutto) z drugiej strony Nowy Wspaniały Świat kreowany przez wykładowców na uczelni. "Państwo jesteście przyszłą elitą, nasz wydział jest prestiżowy, mamy wielu absolwentów którzy są na samym szczycie, jesteście solą ziemi , ceńcie się itp" Do tego dołóżcie jeszcze międzynarodowe korporacje które w niekontrolowany sposób wchodzą na uczelnie ( szczególnie AE,SGH) i kreują wizję kariery, prestiżu , zarobków, spełnienia, własnej realizacji itp itp) poprzez te wszystkie Dni Kariery, Targi Pracy, Case Studies oraz Aisec Wszystkie wyżej wymienione "kreacje" nie mają nic wspólnego z rzeczywistości a powodują u wielu postawy lękowe oraz mechanizm wycofania ( 26-latek : ja na pewno nie dam rady, są lepsi itp ) patrząc na siebie muszę stwierdzić że byłem wiernym odbiorcą propagandy korporacyjne kolekcjonowałem ulotki i foldery dla absolwentówa na Dniach Kariery itp. Trwało to kilka lat zanim przekonałem się że, jest to tylko pewna konwencja choć znajdą się tacy co nazwą to poprostu oszustwem :) Przeciętny abslowent będąc odbiorcą takiej propagandy będzie miałnierealnie rozbudzone ambicje co do realizowania się w pracy. Niestety praca to w większości monotonne powtarzalne czynności choć potrzebne i dlatego płatne Lecą kolejne lata i kolejni absolwenci tłoczą się na stoiskach na Dniach Kariery ponieważ sprzedano im marzenie o idealnej pracy a oni nawet o tym nie wiedzą... Bedą oczekiwali ofert pracy nie wiedząc że Dni Kariery są tylko umiejętną reklamą firmy jako organizacji (rozbudzenie popytu na pracę !!!) z drugiej strony kolejni 26-latkowie będą usuwali się na margines niekoniecznie w skutek własnego wyboru Właśnie dlatego MUSICIE pracować, a jak ktoś zaczyna myślec inaczej to MUSICIE go atakować i nazywać leniem śmierdącym... Pozdrawiam i oczekuje komentarzy do Kija w Mrowisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grek Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 15:01 Ej,pracucie i katoni, co będzie z wami kiedy pójdziecie na emeryturę ? Czy czas z którym nie umiecie nic zrobić,bo całe życie tylko tyraliście jak tępe woły, świadomośc ile czasu byliście głupimi popychadłami, że wasze najlepsze lata minęły na tyraniu na etacie,sraniu,spaniu i od czasu do czasu wykeceniu numerka + tej ulotnej chwili radości kiedy odbieraliście pensję i mogliście kupić nowa szafkę do mieszkania - czy to wszystko was nie dosięgnie i nie urwie łba ? Ale będziecie już starymi piernikami,którzy nigdy w życiu nic nie przemyśleli,nie odkryli,nie doznali,nie wytarzali sie w feeri wrazeń,uczuć,myśli i nie mieli nigdy pasji, nawet jeśli nikt wam za nie nie chciał płacic > jedyne co wam ]zostanie to Klub Seniora,gdzie sobie zaśpiewacie z innymi dziadziusiami "Gdzie strumuk płynie z wolna..." i zrobicie węża pod muzyczkę z akordeonu... I życzę wam tego z całych sił... A ty 26-latku, trzymaj się ,stary... A kiedy przyjdzie pora zbierz pieniądze jakie będziesz miał ze spadku,spienięż co się da i jedź do ciepłych krajów, kup jakiś mały domek w zielonym miejscu (podobno w Grecji nie są drogie), uśmiechaj się do pięknych kobiet (nie trzeba kupować browaru,żeby napić się piwa - tak na marginesie),czytaj,spaceruj i kontempluj zachody słońca - nie będziesz potrzebował wiele ,żeby żyć w zgodzie z sobą ... POlska to bura wiocha,ale gdzie indziej naprawdę nie trzeba się szmacić,żeby skromnie sobie żyć i spotykać ludzi,którzy potrafią patrzec na to jakim jesteś człowiekiem,a nie czy pracujesz i za ile. Taka jest moja rada. Fakać tych,którzy nie umieja się z kieratu wyprząc albo dali się zaprząc.Na pochybel im ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.chello.pl 01.10.06, 19:11 test ip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 71 Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.vf.pl 02.10.06, 10:28 Im więcej takich luźnych gości tym lepiej dla reszty. Im mniejsza konkurencja tym lepiej dla naszych zarobków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomidor zKauflandu Gdzie jest autor wątku ? IP: *.lanet.net.pl 02.10.06, 19:30 i dlaczego się nie wypowiada? Czyżby to była tylko prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prowokator Rewelacyjny artykuł czysta prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:42 Witam! Gratuluję artykułu, nawet człowiek trafiający tu przez przypadek ;) widzi artykuły proklamowane. Prowokacja pierwsza klasa. A najlepsze są dwa wątki: - nie cytuję dosłownie bo mi się niechce,- ale: mam 26 lat, i drugi dostaję kieszonkowe :)A suma sumarum; po co pracować? za 1200 zł w gazecie? a czy to jest przez małe czy też przez duże G :) to już inna płaca. Pozdrawiam gorąco. Prowokator... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.rybnet.pl 02.10.06, 22:13 bardzo ci zazdroszczę ze jestes wolny w wyborach i w zyciu, tez bym chciała życ w zgodzie z naturą - moją własną, ale miło się czyta że tacy ludzie jak ty istnieją,wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: 82.160.156.* 03.10.06, 00:47 wiecie co - jak sobie tak wszystkich poczytałam (trwalo to ok 4 godzin)to naprawde chce mi się isć do pracy obecnie jestem bezrobotna zbierałam od dłuższego czasu 3 miechy na to zeby powysyłać albo pochodzić po pracą. ale powiem że najbardziej zmotywowały mnie własnie te pozytywne wypowiedzi (typu "ja zarabiam 700 zł jestem sróżem i jestem zadowolony" -osobiście mysłam ze praca za tak marne pieniądzenie mam sensu. Fakt dosrzegłam dzieki tym waszym postom - że jestem pasożytem mąż zarabia ( bo ja jak dostałam znienacka wypowiedzeni straciłam cała ochote na poszukiwanie pracy, zwłaszcza ze wyżucili cała ekipe a przy nas sprzedaż wzrosla z 32000 na 55000 zł miesiecznie, no paranoja , szczerze to sie wkurzyłam kurcza starałam sie, zostawałam po godzinach (nie płacili mi za to a wszysto po to żeby naprawde porzadnie wykonywac bo ja nie lubie robić na "odpierdziel" swoją prace - a co dostałam WYPOWIEDZENIE naprawde po tym odechciało mi się pracowac to był dla mnie szok! i doszłam do wniosku ze żeczywiście w POLSCE nie docenia sie pracowników. teraz spróbuje zobacze może coś sie uda.. Odpowiedz Link Zgłoś
emmazanek zero tolerancji dla kogos kto chce zyc inaczej 03.10.06, 12:34 kiedy czytam te wszystkie komentarze to zal mi tych wszystkich ktorzy je piszą... zupelnie nei rozmumiem co komu do tego jak ktos zyje.. ale to jest wlasnie polska rzeczywistosc zwlaszcza malomiasteczkowa gdzie wszyscy wtrącaja sei do nie swoich spraw...i co najgorsze pouczają ze jego swiatopoglad jest lepszy...a niby z jakiej racji??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: zero tolerancji dla kogos kto chce zyc inacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 09:54 Jeśli nikomu nic do tego to po co autor zakładał wątek na forum publicznym gdzie każdy przedstawia swoje widzenie zagadnienia?Zeby było wg. Ciebie dobrze należałoby popierać dziwoląga ,poklepywać po ramieniu i adorować za "oryginalne" podejście do życia albo zignorować wątek bo przecież nie wolno napisać nic krytycznego o "wrażliwym" człowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pajac Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.06, 12:59 NIESTETY TEN FACET MA RACJę. JA JESTEM KOBIETą KTóRA SZUKA PRACY. I NIE MOGę ZNALEść. MAM 36 LATEK DOść DUżE DZIECKO ALE MAM TEż EPILEPSJę TO BłąD . DZIECKO TO TEż BłąD. ALE NIKT NIE ZAPYTA CZY CHCę MIEć DRUGIE A MOżE NIE MOGę.. I TAK SIę PAłęTAM W POLSCE BEZ RENTY (ZA MłODA I ZBYT ZDROEA ) EMERYTURY (TYM BARDZIEJ ZA MłODA ).CZłOWIEKU JEśLI NIE MUSISZ TO NIE PRACUJ.POPIERAM TWóJ STL żYCIA. GOSIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inq. Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: 88.156.70.* 03.10.06, 14:29 Lepiej od razu sie powiesić. Jest kiepsko na rynku z pracą, sam jestem po studiach plastycznych, więc chyba w sam raz kwalifikacje do pracy z łopatą, niestety nie mam tak konfortowej sytuacji żeby rodzice mnie utrzymywali, a wbrew pozorom ludzie pracujący na budowie czy przy kopaniu rowów (a nawet w tym nieszczęsnym Kauflandzie) są często bardziej wartościowi niż tępe młoty po studiach. Nie chcesz iść do pracy bo tam są źli ludzie, którzy na Ciebie nakrzyczą? To jak skończyłeś studia? Również jestem wrażliwy, nawet przewrażliwiony jak każdy plastyk, ale "ludzie którzy narzucają mi własne zdanie, krzyczą i są złośliwi" nie są dla mnie jakąś specjalną przeszkodą. Zdania nikt nie może Ci narzucić, dopuki sam go nie przyjmiesz, na krzyki zawsze możesz odpowiedzieć krzykiem a na złośliwość-bądź sukinsynem. Pomyśl, że ci źli i złośliwi ludzie w pracy to tacy sami ludzie jak Ty. Też mają swoje problemy, też czegoś sie boją. Ale może nie są tak wspaniali i spokojni, bo sami muszą walczyć o swoje życie, nie mając możliwości w wieku 26 lat pwierzać swojego losu rodzicom... Odpowiedz Link Zgłoś
zenek793 Re: Dlaczego nie chce iść do pracy 08.10.06, 06:22 Ja mam 27 lat i nigdy u nikogo nie pracowałem. Moje doświadczenie jako pracownika zakończyło się na dwutygodniowych praktykach studenckich (które zresztą i tak w większości przesiedziałem w domu wykonując to co miałem do zrobienia na własnym komputerze). Zobaczyłem jak wygląda taka firma i stwierdziłem, że tak partaczyć jak oni to też umiem. Nigdy potem nie próbowałem się zatrudnić, nigdy nie napisałem nawet poważnego CV. Robieniem drobnych zleceń jestem w stanie wyciągnąć średnio jakieś 1500-2000 zł pracująć w domu około czterdzieści godzin w miesiącu przy komputerze. Więcej nie mam ochoty. Nie potrzebuję pieniędzy. Brzydzę się samochodami i nie chcę mieć domku. Na wszystko inne mnie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek793 Czemu Wy się martwicie co będzie robił za 30 lat ? 09.10.06, 01:31 Zostanie premierem jak Kaczyński! Tu można sobie poczytać jak sobie żyje nasz premier: wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8542303&rfbawp=1160350073.196&ticaid=12779 Też mieszka z rodzicami, dużo czyta i nigdzie nie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: Dlaczego nie chce iść do pracy IP: *.lanet.net.pl 09.10.06, 19:24 up Odpowiedz Link Zgłoś
dominikagol Re: bo moja kobieta jest bogata :P 10.10.06, 10:23 ot i tyle..Nie rozumiem faceta, nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
akondze Re: bo moja kobieta jest bogata :P 28.02.07, 14:06 Całkiem ciekawy wątek... A autor (zakładając faktycznie tego typu problem) powinien się wkręcić na uczelni w jakiś doktorat lub robić go zaocznie... o ile mu się chce chcieć oczywiście... ---------- ...skwak? Odpowiedz Link Zgłoś