Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców

    26.05.07, 09:59
    Wiem, jakie są stawki w ataxo. Jednak proszę, powiedzcie, ile rzeczywiście
    można tam przeciętnie zarobić. Jakie są możliwości zarabiania na prowizjach od
    sprzedaży? NO i wreszcie - jak się tam pracuje, czy atmosfera pracy jest
    dobra, co może być problemem dla początkującego sprzedawcy...
    Będę bardzo wdzięczna za wszystkie informacje.
    Obserwuj wątek
      • Gość: pytający Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 14:39
        A co sprzedaje ta firma? Po ile? Ile od tego dają % sprzedawcy? W jaki sposób
        sprzedawca ma to sprzedawać?
        • omfala Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców 26.05.07, 18:55
          Proszę wybaczyć, ale to nieistotne. Nie interesują mnie spekulacje. Ktos gdzieś
          napisał, że od 1000 do 3000 się tam zarabia - i bądź tu mądry...
          Pytam kogoś, kto tam pracował lub pracuje, bo wierzę, że tylko on może mi
          udzielić realnych informacji.
      • Gość: omfala Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.am.osi.pl 30.05.07, 15:54
        czy naprawdę nikt tam nie pracował? :((
        • Gość: gosc Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.07, 10:29
          ja tam pracuje
        • Gość: ktos Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.sti.net.pl 15.06.07, 18:24
          Mialam tak szkolenie ale szło ocipiec
          • Gość: dido Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: 83.142.217.* 09.07.07, 21:15
            uciekaj stamtad byle szybciej, chore zarobki chore kierownictwo
            • Gość: aneo9765 Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.org 24.08.07, 01:48
              Nie da sie wytrzymać.Nowi nie maja szans. Tak ze dwalata temu mozna bylo liczyc
              na 700zł + 500zł prowizji co dawalo 1200,ana dzis dzien szczerze baaaaaardzo
              ciezko znalescklienta, kierownictwo ma nam praco go odebrac (ja tak mialem) i
              wychopdzi sie 700zł na miesiac.
              • Gość: ble bl;e Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: 87.105.187.* 03.09.07, 13:36
                ja zarabiam okolo 1000 kierownictwo ok...da siewytrzymac
                • Gość: q Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 16:19
                  1000 zeta? przeciez podstawa netto wynosi tam 900 zeta, premia
                  uznaniowa 200 zeta, musiales chyba nic nie sprzedawac skoro
                  dostawales 1000... PRosze o sprostowanie jesli sie myle, ale bylam
                  dzis na rozmowie i podstawa na umowie zleceniu wynosi 900 a na
                  umowie o prace 1100. Pozdrawiam
                  • Gość: ju Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 10:19
                    halo! goraco prosze o wypowiedzi obecnych i bylych pracownikow nt
                    tej firmy!!
                    • Gość: bez rewelacji Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.07, 22:00
                      Bez rewelki moim zdaniem, pracowałem półtora miesiąca i się zwolniłem.

                      1000 zł za nic nie robienie? haha. 200 zł owszem dają ale trzeba trochę sprzedać żeby taką premie dostać, poza tym nie jest łatwo sprzedać a 900 na rękę to w życiu nie wychodzi, bo trzeba podatki odjąć więc dostaje się z 700-750 zł na rękę.

                      Miałem bardzo fajną kierowniczkę, równa babka ale charakter pracy jest chory, dzwonisz powiedzmy 5h i każdy kto odbiera mówi że nie chce gadać i za cholerę nie pogadasz a potem jesteś na cenzurowanym bo nie wyrabiasz planu a w raporcie jest pusto.

                      Ja przez ponad miesiąc sprzedałem jedną reklamę za ponad 3000 zł i premii 200 zł nie dostałem bo miesięczny plan miałem ponad 6000.

                      Poza tym jest się na podsłuchu a to nie pomaga zwłaszcza młodym, poza tym pewne żeczy odmawia i wkuwa się na pamięć jak jakąś mantrę!

                      no ale... do odważnych świat należy
                      • Gość: q Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 23:07
                        hmm.. na rozmowie powiedziano mi, ze te 900 zeta to jest kwota
                        netto...
                        • Gość: bez rewelacji Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.07, 14:42
                          Nie. Właśnie zajrzałem w moją umowe. 900 zł brutto.

                          • Gość: q Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 19:49
                            o w mordę :((
                            a czy mógłbyś udzielić informacji, ile udało Ci się wyciągać na rękę
                            na miesiąc?
                            • Gość: katia Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.07, 13:21
                              a czy ktos może mi udzielic info, jak wygląda tam rozmowa kwalifikacyjna? i cos więcjo zarobkach....
      • Gość: ktoś Re: praca w ATAXO-pytanie do sprzedawców IP: *.3s.pl 18.10.07, 06:16
        Pracuje tam na przetrwanie. Po odliczeniu podatku (jak nie jesteś studentem)
        dostajesz 611 z groszami. Pierwszy miesiąc masz pewniaka, że nie będziesz mieć
        prowizji, a 200 premii dostajesz jak zrobisz 70 lub 80 planu miesięcznego.
        Kierownictwo... hmm... w zależności do jakiego TAMEu trafisz takie będziesz
        mieć. Ja byłam w 2 pierwszy myślałam, że się popłaczę z rozpaczy, 2 w miarę ok.
        Jeśli o zarobi chodzi. To jak masz nawijkę i umiesz okłamywać ludzi jakoś Ci iść
        będzie. A nasłuch, jest rzadki i niezauważalny. Ale za..i z czasem pracy!
        8,5h po to by mieć 30 minutową przerwę! W 8 h pracy przysługuje 30 min, a praca
        przy kompie obliguje pracodawcę do robienia pracownikom pięciominutówek co
        godzinę na odejście od kompa. ZAPOMNIJ o nich. W 8h takiej pracy przysługuje
        łącznie 70 minut przerwy, a oni każą 7:30 przychodzić do pracy, żebyśmy mieli 30
        min przerwy! To jest najbardziej chorw. No i to, że szefostwo firm jest zwykle
        od 9-10, a Ty od 7:30
        Trzeba mieć naprawdę silne nerwy żeby tam wytrzymać. Ja spadam stamtąd po
        miesiącu pracy, bo szkoda mojego zdrowia i nerwów
      • Gość: ktosik zarobki w ataxo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.07, 11:58
        cześć,
        pracowałam w tej firmie jakiś dłuższy czas. zarobki w zależności od
        spelnienia planu, np. mając plan 20 tyś i spelniając 10 tyś. zarobi
        się ok 1000 netto groszamina rekę. Trzeba się namęczyć żeby
        sprzedaż, bo ceny usług nie jest niska. Jeśli chodzi o zarobki to
        wygląda to tak że na umowie zlecenie na 3 miesiące dostaje się 900
        zł brutto, na umowie zlecenie dluzsze niz 3 miechu, bądz na umowę o
        pracę - 950 brutto, a po roku na umowie o pracę jest podwyzka, czyli
        1050 zł brutto. Podstawa jest strasznie niska.
        • Gość: pracująca w ataxo Re: zarobki w ataxo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 20:10
          Ale ludzie fajnie tu ściemniają :D W tej firmie idzie zarobic!! Konczy mi sie
          juz 3 miesieczny okres probny i za miesiac listopad dostane powyzej 2000 tys zł
          na reke! Przy czym dziś mamy 22 listopad, wiec do konca miesiaca jeszcze moge
          puscic jakies zamowienie. Obecnie mam 10 000 zł planu, a mam juz zrobione 18 600
          wiec to jest juz 186 % planu! i od tego mozna dostaje sie 9 % prowizji! 900 zł
          NETTO podstawy, 200 zł premii za spelnienie planu, plus prowizja!! wiec w ATAXO
          moi panstwo mozna zarobicm, tylko trzeba sie starac a nie bezczynnie siedziec na
          tylku! Atmosfera w pracy jest ok. MI sie podoba. Sa podsluchy i bardzo dobrze
          choc nie zawsze! ale to pomaga. Trzeba miec gadane, znac produkt i zdolnosc do
          dobrej negocjacji. To wszystko. I z usmiechem podchodzic do klientow! I zebyscie
          wiedzieli ze zrobie wszystko by zostac w tej firmie dluzej :) I nie sciemniac mi
          tu głupki.
          • Gość: xxx Re: zarobki w ataxo IP: 83.142.217.* 09.12.07, 23:21
            Hahahahahaah, czyżby sama Edytka najjasniejsza napisala laurke własnej firmie??
          • Gość: Obiektywne spojrze Re: zarobki w ataxo IP: *.telpol.net.pl 30.01.08, 21:11
            BUhahahaah też tam pracowałem!!!

            Tą wypowiedź wychwalającą ataxo na bank pisała jakaś osóbka na cieplejszej
            posadzce w firemce- czyżby Kasia? ;-)...My tam wiemy;-) hi hi

            Firma pozuje na światową i na wysokim poziomie, ale szybko sie zorientowałem, że
            to tylko pozory. Z resztą każdy kto się ceni i pracował w jakiejś pożądnej
            firmie zorientuje się o tym już po kilku dniach pracy...szczególnie przy
            wypłacie <hahaha>

            Nauczyłem się sporo, ale to tylko tyle. Opłaca się skorzystać ze szkoleń itd. to
            na pewno zostanie. Pewną część pracy lubiłem, ale to dzwonienie, to nie na mój
            charakter.(jak ktoś próbował/spróbuje, to będzie wiedział...bo co ja Was będę
            odwodził od pomysłu podjęcia tam pracy) :-)
            Kiedyś w firmie było w porządku, ale to było daaawno temu.
            Jak odchodziłem już był obozik pracy z batem nad głową... Ciągle motywują,
            atmosfera ciągłej nagonki.
            Zero szacunku do pracownika ze względu na wypłate i imprezy pracownicze (bardzo
            ubogie).

            Róbcie co chcecie...nie będę miał wyrzutów, że Was nie ostrzegałem...Ta firma
            powinna dostać porządnie PO DUPIE, żeby nabrać szacunku do pracownika a nie
            robić łachy, bo dobrą firme poznaje się rownież po SOLIDNYM PR--------------to
            dla szefostwa (z któego defakto lubiłem 2 osoby, ale tylko po pracy;-) )

            • Gość: q Re: zarobki w ataxo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 20:50
              dajcie spokoj... zatrudnijcie sie lepiej na kasie w tesco :P prawda
              jest taka, ze jak ma sie silny charakter mozna sie w tej firmie
              sporo nauczyc i to sie pozniej w normalnym zyciu przydaje, ale...
              nic poza tym - zgadzam sie z opinia wyzej, chore zarobki, chore
              kierownictwo - nie cale, ale jak sie zle trafi do grupy... sama
              widze, nowi wytrzymuja dzien-dwa i juz wiecej nie przychodza,
              rekrutacja na okraglo, ogromna presja na wyniki, jak nie zrobisz
              planu (a ten dochodzi do 20000 miesiecznie) nawet po wyplacie moga
              Ci poleciec... BO ZA MALO ZAROBILES DLA FIRMY!!!
              a ten post z tekstem 'ponad 2000' itd to chyba pani kierownik B.O.
              pisala :D:D
              • Gość: :/ Re: zarobki w ataxo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 10:57
                Ataxo...? BUAHAHAHA
                Rzuccie okiem na portale z praca, ta firma NON STOP poszukuje nowych
                pracownikow! Oglasza sie chyba wszedzie gdzie mozna, obiecujac zlote
                gory! Zeby bylo jasne - oni faktycznie ciagle rekrutuja, po prostu
                ludzie wytrzymuja tam 2-3 dni i odchodza! A jak przychodzi ktos nowy
                to na poczatku przechodzi tygodniowe szkolenie, ktore jest
                BEZPLATNE! To szczyt, ze ktos poswieca tydzien swojego czasu nie
                wiedzac czy bedzie pozniej przyjety czy mu podziekuja. Zenada!
                Pracuje tam dluzszy czas, na poczatku wydawalo mi sie ze firma taka
                super, ze rzeczywiscie mozna tam zarobic przyzwoite pieniadze... g*
                prawda. Chore plany do spelnienia, ciagle porownywanie do
                najlepszych w danym miesiacu sprzedawcow... Kierownicy maja fajnie,
                bo zgarniaja firmy po osobach ktore odchodza i maja z gorki -
                pracownicy wiedza o czym mowie. Nie wiem jak w innych grupach, ale u
                mnie nigdy nie slyszy sie, ze zrobilo sie cos dobrze - zawsze mozna
                bylo zrobic cos lepiej... Zero motywacji i do tego comiesieczne
                rozczarowanie wyplata. Aha, jak nie spelnisz planu - np. 20000
                miesiecznie - moga Ci pojechac po wyplacie... Zdarzylo mi sie tak
                jak mialam jeszcze plan 10000, zrobilam 4500, do pracy chodzilam
                caly miesiac, dostalam 680 zl netto...
                • Gość: byly Re: zarobki w ataxo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 22:06
                  dno i kupa mulu

                  na poczatku ma sie wrazenie ze fajno jest a potem ino cie
                  opie..ja ze za malo negocjcji za malo jednynek i gdzei zamowienia

                  zarobki sa SMIESZNE
                  wiecej do powiedzena nie mam, plus taki ze poznalem troche fajncyh
                  ludzi
                  • Gość: n/t Re: zarobki w ataxo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 14:16
                    Znalazlam wiecej informacji tutaj:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=70234491&v=2&s=0
                • Gość: A :) Re: zarobki w ataxo IP: 87.105.187.* 19.03.08, 12:25
                  Pracuje tu od ponad roku i nie mam pojęcia o czym mówicie jak twierdzicie że
                  ktoś wam poleciał po wypłacie. Ja tego nie zauważyłam ale może nie mylcie
                  prowizji (której nie otrzymujecie jak nie sprzedajecie lub premii uznaniowej -
                  skoro nic nie robicie). Zaznaczam że nie jestem kierownikiem i też czasami się
                  wkurzam ale nie narzekam na moje zarobki.
                  Aha. Jak ktoś się zdecyduje na TESCO to niech nie zapomni o pampersach.
          • Gość: Jucha Re: zarobki w ataxo IP: *.crowley.pl 18.03.08, 14:57
            ok. to ze masz w tej firmie wyniki to bardzo dobrze i gratuluje, ale na
            przyszłość - każdy ma prawo do wypowiadania swoich myśli, więc z samej kultury -
            jeśli ją posiadasz - nie nazywaj kogoś głupkiem - tylko dlatego ze wypowiada
            swoje zdanie.
      • clk ATAXO - z punktu widzenia klienta 22.07.08, 14:18
        Witam,
        miesiac temu chcialam sie rozeznac w reklamie interneotwej i jej
        stwakach - powiem wam, ze telemarketerka do ktorej sama zadzownilam
        (z tendencja do 'miala mnie na talerzu'), byla, ktortko mowiac
        kiepska. Potrzebowalam pilnie informacji, najlepiej od zaraz,
        cennika i tak dalej, a abka przez telefon mowi,ze wysle mi mailem.

        Wiec ja czekam godzine, dwie, 3 i nic... Info dostalam po 2-3
        dniach, bez wzoru umowy i w zasadzie niewiele sie dowiedzialam,
        procz pochwal na temat reklamy i firmy (notabene uslugi niesamowicie
        drogie).

        Znalazlam podobna firme, tansza, ktora doslownie 'kolo mnie skakala'.

        Reasumujac - nie mam pojecia, jakie szkolenie sa w tej firmie, ale
        kiepskie chyba...
        • Gość: :-) Re: ATAXO - z punktu widzenia klienta IP: 83.238.172.* 26.09.08, 14:30
          Ha! Do mnie dzwoniła Pani, która po moim "nie teraz" zaczęła wzdycha do
          słuchawki. No cóż do profesjonalistów ona pewnie nie należy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka