ash_wednesday
01.06.07, 14:53
No właśnie - jak w temacie.
Umowa na rok (więc okres wypowiedzenia 2 tyg?), zwolnienie byłoby ok. 3 mies.
przed terminem. Szef miły, atmosfera fajna, robota nienajgorsza, zarobki nie
zachwycają, ale są przezwoite. Firma zmienia lokalizację - będzie daleko.
Jak i kiedy się zwolnić, żeby zrobić to uprzejmie i bezboleśnie dla firmy?
Przyjść 2 tyg wcześniej z wymówieniem w ręce? Uprzedzić 2 mies. wcześniej, że
się zwalnia? Chodzi też o to, żeby nie być zwolnionym przed wybranym
terminem :))