Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    gra o staż, jak wrażenia po

    IP: *.centertel.pl 15.06.07, 23:05
    dzisiaj sprawdziłem swój wynik i zobaczyłem 4/10. Czyli praca była na 2 bo
    aby mieć 2 to z tego co pamiętam trzba było mieć więcej niż 50%. Ale
    myślałem, że będzie jakaś analiza krótka. A tu tylko ocena i nic więcej. Ktoś
    przejrzał i postawił 4. Czyli to co zrobiłem to był śmieć. Co myślicie o tej
    całej grze po wszystkim. Opłaca się czy strata czasu. Ja rozwiązywałem pracę
    z działu w jakim chciałbym pracować i wynika z tego, że powinienem sobie
    odpuścić i poszukać czegoś nowego. Nie wiadomo co oceniali z tego co wiem to
    również cv. I nie wiadomo za co te 4 pkt. Co było żle co dobrze. Mało
    profesjonalnie wygląda jak dla mnie. Ja już się w to więcej nie bawie. a jak
    Wy?? Jakie są wasze odczucia??
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: gra o staż, jak wrażenia po 16.06.07, 10:24
        jeżeli pracę zrobiłeś na przysłowiowe odwal się, to nie dziw się, że ocenę
        dostałeś taką samą - nikomu nie chciało się wysilać, aby na temat tego typu
        wypocin pisać analizy;

        nie denerwuj się na mnie proszę i nie wypisuj na mój temat bluzgów na tym
        forum;

        jeżeli natomiast do rozwiązywania wybranego zadania porządnie się przyłożyłeś,
        poświęciłeś parę wieczorów, może nawet parę nocy, aby coś ciekawego napisać i
        otrzymałeś informację zwrotną : "4/10" to z grą o staż jest coś nie tak,
        szczytna idea gdzieś się zaprzepaściła, że tak ładnie napiszę, w dzikim polskim
        kapitaliźmie - tzn przy dwucyfrowym jeszcze bezrobociu, zadania sprawdzają
        pracownicy firm, które staże fundują, ty może miałeś pecha i trafiłeś na
        osobę zawaloną zadaniami na wczoraj, której na siłę wciśnię jeszcze ocenę
        twojego rowiązania - pobieżnie przejrzeno twojego rozwiązanie i CV,
        wystawiono 4/10 - 15 minut przerwy na kawę można naprawdę konstruktywnie
        wykorzystać;
        • Gość: ella Re: gra o staż, jak wrażenia po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 11:18

          ja też się zabrałam za zadanie, które nie było za bardzo związane z "moją dziedziną", ale wydało mi się bardzo ciekawe; poświęciłam kilka a może i kilkanaście dni, wymyśliłam - w moim przekonaniu - spójne i całkiem nowatorskie jak na polski rynek rozwiązanie, które jednocześnie nie było żadną kosmiczną i niemożliwą do zrealizowania wizją - i też dostałam tylko lakoniczną odpowiedź 5/10 pkt...zupełnie nie tego się spodziewałam, zwłaszcza, że w postach z ubiegłych lat uczestnicy pisali, że dostawali oceny i punktowe i opisowe...jak firma się już wysila, żeby przyjąć stażystę to osoba oceniająca mogłaby się też wysilić i napisać ze 2 zdania czemu przyznaje tylko połowę punktów...
          • Gość: Janissa Re: gra o staż, jak wrażenia po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 11:29
            Ja wiem już na 100% że nie będę brała udziału w żadnej następnej edycji tego
            głupiego konkursu. Dostałam też 5/10 punktów, a w przygotowanie pracy włożyłam
            sporo wysiłku, poświęciłam na to ponad tydzień i co...? Panu autorowi zadania
            nie chciało się napisać nawet dwóch marnych zdań, co o tym myśli. Przecież nikt
            go nie zmuszał do tego żeby proponować swoje zadanie konkursowe, a skoro się
            zgłosił, to chyba liczył się z tym że trzeba będzie przeczytać sporo prac różnej
            jakości. Organizatorzy nie odpowiadają na żadne pytania, nie odbierają
            telefonów. Żenada!
            • Gość: such Re: gra o staż, jak wrażenia po IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 17:31
              To, że nie odpowiadają na maile, nie odbierają telefonów - potwierdzam.
              Żałosne to jest, i żalosne będą ewentualne tłumaczenia, że nie mieli czasu - to
              przepraszam, po jaką cholere się biorą za promocję tego pseudokonkursu.
              Również nie dostałem komentarza do sprawdzonej rzekomo pracy, oceną 9/10 i
              spełnienie wszystkich kryteriów u co najmniej 10 firm, rezultat - wrzucili mnie
              na rozmowę do firmy, która organizowała staż z innej dziedziny.
              Pewnie za jakiś czas odezwie się kilka osób, które 'wygrały' staż i wszystko
              wróci do normy - nikt nie będzie się przejmował tym, że narzekają ludzie,
              którzy nie wygrali, ludzie czytający za rok wątki o GOS będą traktowali to
              forum jako miejsce do wyżalania się przegranych.
              Radzę jednak bardzo mocno zastanowić się przed wzięciem udziału w tym biznesie
              (chyba, że ktoś poświęci godzinkę, dwie na rozwiązanie zadania, więcej nie
              warto) - można być potraktowanym jak śmieć i na pewno będzie miało się miało
              wrażenie, że coś tu jest nie tak...
              Desperatom, takim jak ja w tym roku niestety, poświęcającym na rozwiązanie
              zadania ponad dzień w przyszłym roku polecam zastanowić się nad rozesłaniem
              kilkunastu rzetlenie przygotowanych CV do firm w tym samym czasie.
              • Gość: laureatka Re: gra o staż, jak wrażenia po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:21
                Ja wygrałam staż i bardzo się z tego cieszę, ale rozumiem rozgoryczenie.
                Potwierdzam fatalne odpisywanie na maile :(. Co do spełnienia wymagań firmy -
                myślę, że skoro dostałeś zaproszenie do danej firmy, to znaczy, że Cię tam
                chcieli... niezależnie od wymagań. Może zmieniły się im wymagania... niektóre
                firmy np. przyjmowały więcej osób, niż zadeklarowały.

                Też uważam, że autorzy zadań powinni znaleźć czas na napisanie choćby jednego
                czy dwóch zdań oceny opisowej. Ja akurat miałam farta, bo komentarz - krótki, bo
                krótki, ale zawsze - dostałam. Ale wiele osób nie dostało :( i niby to wina
                autorów zadań, ale organizatorzy mogli ich do napisania oceny zobowiązać (albo
                chociaż na samym początku poprosić...).

                Poświęciłam jeden dzień na rozwiązanie zadania i jeden dzień na rozmowę
                kwalifikacyjną, nie żałuję (mam tylko nadzieję, że praktyki będą naprawdę
                ciekawe, nie typu "parzenie kawy"). Ale myślę, że "wielkiej łaski" organizatorzy
                nie robią. Wiele firm przyjmuje na praktyki poza konkursem. A ja usłyszałam na
                rozmowie pozytywną opinię dotyczącą mojego CV - więc nie boję się go słać poza
                jakimiś tam konkursami, bezpośredio do pracodawców, którzy mnie interesują.
      • Gość: golden Re: gra o staż, jak wrażenia po IP: *.77.classcom.pl 17.06.07, 13:08
        Moi Drodzy,przedstawię tu parę ,a nawet kilka opcji swiadczacych o
        katastrofalnym poziomie owego konkursu:
        -zadanie rozwiązalem w godzine w ramach intrygującego relaksu-brand consulting;
        -dostalem 9,5/10 pkt przez co zostalem zaproszony przez 3 firmy;
        -kazda z firm zaoferowała ochłap pieniezny zamiast konkretnego wynagrodzenia za
        swietna analize (no moze srednio-swietna ,skoro tylko 9,5);
        -płakać sie chce, że organizatorzy robią "wielkie halo" na temat tego
        konkursu ,a jest to żenująca forma wyzysku ludzi,ktorzy bardzo chca cos
        osiagnac i wykorzystac swoje umiejetnosci, a dostaja możliwosc bycia pomagierem
        wakacyjnym, z ewentualna,ale podkreslam,ewentualna,mozliwoscia zatrudnienia;
        Jaki wniosek: nadal gram na gieldzie i bede przynosil zyski sobie i tylko
        sobie.Alleluja!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka