juune
10.07.07, 10:44
W swojej obecnej pracy pracuje juz prawie 9 lat. Nie chcę utkwic tu na stałe,
więc jest ostatni dzwonek, żeby znaleźc nową pracę. Przypadkowo w gazecie
znalazłam ogloszenie o naborze do firmy, której szefem jest mój były szef, z
którym pracowałam przez pierwsze cztery lata. Stanowisko i firma bardzo by mi
odpowiadały, podobna branża, samodzielne stanowisko. Pracuje juz tam kilka
osób z mojej obecnej firmy. Z tym, że co jeśli firma mnie nie zachce a stary
szef wygada się przed obecnym, że do nich aplikowałam? Kontaktują się czasem,
może się poprostu wygadac.
Dodatkowo, czy warto zawracac sobie i innym głowę, i ryzykowac, jeśli jestem
w piatym m-cu ciąży i pracę mogłabym zaczac może od marca. Jak to czytam, to
wydaje mi się, że jest za dużo argumentow na "nie", ale potrzebuję spojrzenia
z zewnątrz.
Jeśli chodzi o pracę po macierzyńskim, to muszę pracowac, ponieważ mój nie-
mąż ma długi. Połowę pensji oddaje komornikowi, spłaca samochód, więc przez
kolejne 5 lat na 3 osoby byłoby 1500 pln.