Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Commercial Union-praca...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 11:54
    Witam! Chciałabym aplikować na stanowisko Przedstawiciela ds. ubezpieczeń i
    inwestycji w Commercial Union. Nie wiem jednak, na czym dokładnie taka praca
    polega...Boję się, że może byc to po prostu akwizycja.Może ktoś z Was pracuje
    albo pracował na podobnym stanowisku i mógłby mi ewent. udzielić cennych
    informacji :) z góry dziękuję! Iza
    Obserwuj wątek
      • wicker13 Re: Commercial Union-praca... 30.07.07, 12:23
        Czy to Commercial Union, ING czy Nationale czy PZU Złota Jesień czy Bóg wie co
        jeszcze, wszędzie praca wygląda tak samo. Punkt pierwszy, zakładasz własną
        działalność. Punkt drugi odbywasz szkolenia (ok. miesiąc czasu) i ruszasz w
        teren. Nie masz żadnej bazy klientów, firma nie daje Ci absolutnie nic co
        mogłoby pomóc w zdobywaniu chętnych na ubezpieczenie czy fundusz powierniczy.

        Byłem jakiś rok temu właśnie w Nationale na rozmowie na podobne stanowisko
        przedstawiciela ds. ubezpieczeń. Powiedziano mi wprost żebym najpierw wydzwonił
        do wszystkich znajomych w książce telefonicznej którą mam w komórce i spróbował
        ich przekonać na wejście do funduszu (kpina co?). Wobec takiego stanu rzeczy
        zrezygnowałem.

        Jako PH wiem bardzo dobrze, że o wiele łatwiej sprzedać konkretny produkt czy
        usługę niż rzecz którą ciężko pod co kolwiek zakwalifikować czyli fundusz
        emerytalny. Pamiętaj że klient zawsze "kupuje wzrokiem" - czego nie zobaczy i
        nie dotknie - tego nie kupi. To podstawowa zasada marketingu.

        Inna sprawa jest taka że to przedsięwzięcie było opłacalne ale jakieś 5 lat
        temu. Teraz nasycenie rynku różnymi firmami oferującymi ubezpieczenia jest tak
        duże że wybicie się na niezłego przedstawiciela graniczy z cudem.

        Jakie zyski? Najlepsi ubezpieczyciele, tacy działający na rynku właśnie 5 lat i
        więcej wyciągają nawet po 20 tysięcy netto. Wystarczy że uda się im przekonać
        zakład pracy żeby wykupił pracownikom polisy. Przeciętny jednak przedstawiciel
        ma mniej więcej na czysto 2-3 tys. Na więcej nie masz co liczyć.

        Wobec takich przesłanek, polecam serdecznie pracę PH ale już w konkretnej i
        sprawdzonej firmie.
        • Gość: Iza Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:18
          No właśnie tego się obawiałam...Chyba więc raz jeszcze się zastanowię...
        • Gość: Iza Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:27
          A mam jeszcze pytanie...Czy zawsze kandydat/ka na to stanowisko (bądź podobne)
          jest zobligowany/a do podpisania umowy zlecenia albo zarejestrowania wlasnej
          działalności gosp.? Czy jest szansa na umowę o pracę, po prostu?
          • Gość: dany Re: Commercial Union-praca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 15:43
            chyba raczej nie
        • Gość: . Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 15:52
          Taa, 2-3 tys to byloby calkiem niezle.
          200-300 zl jak zarobisz (o ile w ogole) to bedzie dobrze.
          W tej branzy ustawialo sie ponad 10 ( a nie 5) lat temu. teraz juz po ptakach.
        • loyezoo Re: Commercial Union-praca... 30.07.07, 15:57
          wicker13 masz trochę racji ale nie do końca.Bycie PH w konkretnej,sprawdzonej
          firmie? A CU jest niekonkretna? Kolejna sprawa owszem towar który "widać"
          łatwiej teoretycznie sprzedać tylko z tą różnicą że jako agent sam sobie
          dysponujesz czasam a jako PH tego czasu wogóle nie posiadasz (w większości firm)
          Ubezpieczenia sprzedaje się obecnie znowu lepiej a fundusz emeytalny (II filar)
          czy chcesz czy nie musisz wybrać jak podejmujesz pracę.Moim skromnym zdaniem
          warto u nich przejść szkolenia bo są bardzo dobre a pracę podjać na razie jako
          dodatkową.

          P/S praca ciezka ale przy odrobinie poświęcenia można zdecydowanie więcej jak 2-
          3tys. zarabiać.
          • wicker13 Re: Commercial Union-praca... 30.07.07, 19:55
            loyezoo mam troche odmienne zdanie na ten temat. Nie wiem czy
            pracujesz/pracowałeś jako PH, ale ja na przykład wcale nie muszę pracować,
            załóżmy od 8 do 16. Dyrektor rozlicza mnie z ilości prezentacji, sprzedaży i
            podpisanych umów. Bywa że w ciągu dnia robię 7 prezentacji, a drugiego dnia 2 i
            resztę czasu mam dla siebie. Pracę kończę o 13 i do domu. O 16 wysyłam tylko
            przez maila raport i wszystko.

            A propos ubezpieczeń, moja firma po roku czasu wykupiła mi polisę III filaru w
            Nationale. Dużo gadam z moim agentem o pracy i okazuje się że taki gość zarabia
            tylko na III filarze. II filar to jedynie dla niego dodatek z uwagi na
            niewielkie składki i prowizję jaką od tego pobiera. Najlepiej zarabia na
            funduszach powierniczych, ale z kolei przekonać do tego klienta - cód!

            Polecam pracę jako PH, ale nie w branży ubezpieczeń. Jak już wspomniałem z
            punktu widzenia marketingu, samo ubezpieczenie to bardzo płynny i niestabilny
            towar, w przeciwieństwie choćby do kanistrów na benzynę i nawozy jakie produkuje
            firma w której robię.
            • loyezoo Re: Commercial Union-praca... 30.07.07, 20:50
              To ciekawe co piszesz że od II filaru to dodatek:) Nie wiem jak w CU ale
              generalnie często prowizja jednorazowa dochodzi do 1000zł za 1 (słownie:jedną)
              umowę.Jeżeli mocno "powalczysz" np. w wyzszej szkole gdzie ludzie ida do 1
              pracy i MUSZĄ wybrać II filar to w miesiąc można zarobić kilkadziesiąt tys.
              (znam takich agentów) A propos mojej pracy to owszem pracowałem i w CU i innych
              firmach,byłem też PH w zupełnie innej branży.
              Co do twojej pracy ok. ale nadal MUSISZ pisać raporty,MUSISZ zrobić x
              prezentacji a jako agent (zwłaszcza ze stażem)możesz nic nie robić przez
              miesiąc i nikt nie pyta gdzie jesteś bo g..o kogokolwiek to obchodzi,no chyba
              że nie robisz totalnie nic przez kilka m-cy to rozwiążą umowę o współpracę
              (żadkie zjawisko)
              • wicker13 Re: Commercial Union-praca... 30.07.07, 21:06
                Napisz jeśli możesz jak pracowało Ci się w CU - jak z tymi klientami i jakie
                pensje co? I jak było w innych firmach ubezpieczeniowych? No i dlaczego
                zrezygnowałeś z tej pracy?

                Ja znam branżę ubezpieczeń tylko z opowieści moich znajomych, więc chętnie
                skonfrontuję Twoje informacje.
              • Gość: Iza Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:19
                No właśnie. Mogłbys napisać coś więcej...Bo cały czas sie waham...Chodzi mi
                głównie o organizację pracy (czy rzeczywiście chodzisz od drzwi do drzwi i
                namawiasz ludzi do wybrania CU...).
                • Gość: jez Re: Commercial Union-praca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 15:49
                  Nie pakuj się w to badziewie - i nie mam tu na myśli CU jako takiego, a branżę
                  jako taką. Po pierwsze firma - musisz założyć. Owszem, przez pierwsze 2 lata
                  płacisz mniejszy ZUS itd - ale jak w ciągu tych 2 lat podwinie Ci się noga i
                  zrezygnujesz - ZUS upomni się o różnicę. Z odsetkami. Po drugie - teren. Jeśli
                  mieszkasz w dużym mieście - to masz łatwiej. Jeśli to mieścina do 50tys
                  mieszkańców - bardzo ciężko o cokolwiek.
                  Nie słuchaj pierdół, że na ludziach którzy idą do pierwszej pracy zarabia się na
                  II filarze 1000zł od duszy - co najwyżej 100zł. Tysiaka dostaniesz za
                  przepisanie kogoś, kto ma 25 lat stażu pracy i pensję dyrektora. Tak było w PZU
                  i nie sądzę żeby CU jakoś więcej płaciło.
                  Szkolenie i licencja agenta - firma zapewnia szkolenie, ale na Twój koszt -
                  około 500zł. Do tego zaświadczenie o niekaralności z sądu wojewódzkiego - 50zł +
                  koszty dojazdu jeśli to nie w Twoim mieście.
                  Ruszasz w teren z niczym - będziesz miała szczęście, jeśli na jakiś czas
                  przydzielą Cię do kogoś, kto będzie musiał się Tobą opiekować - i jak trafisz
                  dobrze to Ci pomoże, jak gorzej - potraktuje jako 5 koło u wozu - potencjalną
                  konkurencję.
                  Prowizje (przynajmniej w PZU) wypłacają kwartalnie, nie co miesiąc.
                  Żeby na tym zarobić - trzeba mieć super dar przekonywania ludzi i wrodzone
                  cwaniactwo - inaczej nic nie sprzedasz. Jak pisali poprzednicy - ludzie są
                  nieufni. A jak skończą Ci się znajomi/rodzina którą już przepisałaś/zapisałaś,
                  zaczyna się pracę jako domokrążca - bo jakoś trzeba klienta znaleźć. Nie wspomnę
                  ile można się przekleństw nasłuchać, gróźb itd.
                  Ogólnie odradzam - trzymaj się z daleka. To dobre zajęcie, ale dla kogoś kto
                  pracuje i w ten sposób dorobi sobie do pensji - bo nie płaci ZUS itd. Dla kogoś
                  kto szuka roboty to nie jest dobry pomysł.
                  • loyezoo Re: Commercial Union-praca... 31.07.07, 16:22
                    jez bez obrazy ale nie masz pojęcia o tej branży.Owszem zaczyna się zawsze od
                    listy zanjomych,rodziny itd. ale od nich bierze się tzw.polecenia a nie dzwoni
                    do klienta na "pałe" z książki.Taki owszem zbluzgać może ale jak dzwonisz i
                    mówisz "...dostałem numer od p.Iksińskiego ...." rozmowa wyglada zupełnie
                    inaczej.Nigdy nie jeźdżiłem w "teren" jak domokrążca,zawsze były to wizyty
                    umówione.Prowizja w CU zawsze byla co miesiąc.Jak wspomniałem wiele osób
                    zaczyna sobie zdawać sprawę z tego co daje polisa.

                    Do kolegi wicker13.Odszedłem z bardzo prostego powodu, "podkupiła" mnie inna
                    firma na menadżera ze stałą pensją i tzw.nadprowizją od moich agentów.Kolejnym
                    krokiem było zajęcie się ubezpieczeniami komunikacyjnymi i majątkowymi które
                    jako dodatkowe zajęcie robię do teraz.W sumie 9 lat w branży.Na koniec powiem
                    tak.Jeżeli ktoś się nie zniechęca po 100 nieudanym telefonie odniesie sukces w
                    tej branży.Motywujące jest to że po 4-5 latach (dobrych) można zając się już
                    tylko obsługą klientów bo kasy wystarczy:) Bardzo dużo ludzi bierze obecnie
                    kredyty hipoteczne gdzie wymagana jest polisa na życie i wcale nie musi byc to
                    ta sprzedana przez bank (zazwyczaj droższa)Spróbuj tak jak pisałem ja i kolega
                    jez.Na początek jako dodatkowa.Odniesiesz sukces jak bedziesz mieć 2 spotkania
                    dziennie a to nie jest niewykonalne.Pzdr.

                    P/S co do zarobków nie mam nic do ukrycia.W 2000roku miałem na ręke 2-3tys
                    zależnie od miesiąca.Znajomi którzy wytrzymali i robią tam 7-8 lat mają po 10-
                    12tys i więcej ale...wytrwałych jest niewielu jednak widać że warto.
                    • yanoos Re: Commercial Union-praca... 20.08.07, 21:04
                      po przeczytaniu wydaje mi sie ze moze to byc ciekawe zajecie,tylko nie rozumiem
                      jednego:
                      "praca jako dodatkowa"
                      mam rozumiec ze taki ktos pracuje w firmie x na umowie o prace np.
                      a dodatkowo uzupelnia czas na stanowisku PH na umowie zlecenie???
                      czy tak mozna wogole?
                      • loyezoo Re: Commercial Union-praca... 20.08.07, 21:21
                        Po 1 można bo co ma jedno do drugiego.Pracując gdzieś na etacie
                        możesz mieć 1000 umów-zleceń.(tak samo jak 2 etaty w różnych firmach)
                        Po 2 jeżeli bedą wymagali założyć firmę a pracujesz gdzieś na etacie
                        to nie płacisz 2 raz ZUS,tylko składke zdrowotną.
                        • yanoos Re: Commercial Union-praca... 20.08.07, 21:51
                          loyezoo napisał:

                          > Po 1 można bo co ma jedno do drugiego.Pracując gdzieś na etacie
                          > możesz mieć 1000 umów-zleceń.(tak samo jak 2 etaty w różnych firmach)
                          > Po 2 jeżeli bedą wymagali założyć firmę a pracujesz gdzieś na etacie
                          > to nie płacisz 2 raz ZUS,tylko składke zdrowotną.

                          dzieki czyli bez przeszkod moge pracowac w sklepie a wieczorem "nagabywac klientow"
                          nie wymagaja zalozenia firmy, tylko teraz rodzi sie pytanie czy starczy mi czasu!:)
                          • Gość: ~kimisek Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 22:04
                            Moja mama pracuje dla Hestii, biuro mamy w domu. Zaczynala 12 lat
                            temu, jakie byly poczatki nie pamietam bo bylem zbyt maly. Aktualnie
                            to klienci do niej przychodza, nie szuka nowych, sami do niej
                            dzwonia. Zarabia srednio 4-5 tys. miesiecznie netto, a w miesiacach
                            gdy ubezpiecza uczniow szkol to ma jakies 7 tys. netto, ale tylko we
                            wrzesniu i pazdz. Bywaja tez miesiace slabsze. Jezdzi tez sporo do
                            klientow, bo nie kazdy ma ochote przyjsc do biura, a klient nasz
                            pan. Niejednokrotnie pracuje w ned., ale taka sytuacja ma pewnie
                            miejsce wowczas gdy ma sie biuro w domu. Jak chcialem zachaczyc sie
                            w tej branzy, odradzila :-) wiec zrezygnowalem.
                            • Gość: ~kimisek Re: Commercial Union-praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 22:07
                              Dodam, ze mama znajduje sie po 12 latach jak to sie mowi "wysoko w
                              strukturze" stad te place mniej wiecej tak wygladaja, Ci co
                              zaczynaja nie wiem jak zarabiaja, bo mama oprocz tego, ze ma
                              prowizje z ilosci zrobionych ubezp. ma tez stala pensje.
                              • Gość: R Re: Commercial Union-praca... IP: 81.15.170.* 21.08.07, 11:11
                                Ja zastanawiam sie czy wejść w tą branże dostałem propozycję pracy jako doradca
                                ubezpieczeniowo-finansowy w ING w mieście wielkości 300tys. ludzi. Co o tym
                                myślicie?
                                • loyezoo Re: Commercial Union-praca... 21.08.07, 19:21
                                  Gość portalu: R napisał(a):

                                  > Ja zastanawiam sie czy wejść w tą branże dostałem propozycję pracy
                                  jako doradc
                                  > a
                                  > ubezpieczeniowo-finansowy w ING w mieście wielkości 300tys. ludzi.
                                  Co o tym
                                  > myślicie?

                                  Czytam te posty czytam i widzę że trzeba by było książkę tu napisać
                                  żeby wszystko wytłumaczyć.Wielkość miasta jest ważna (300tys. to
                                  super) ale z drugiej strony w małym masz mniejszą konkurencje
                                  i "latasz" po okolicznych wioskach.ZAZNACZAM po raz kolejny.Na
                                  początku jest to bardzo trudny kawałek chleba.Jednak ubezpieczenia
                                  są przyszłością bo po 1.ludzie coraz częściej "dorastają" do tego że
                                  powinni mieć ubezpieczenie po 2. ludzie coraz więcej
                                  zarabiają.Najgorszy okres w ubezpieczeniach życiowych minął.Nie
                                  wspominam o majątkowych czy komunikacyjnych bo na nich zawsze będzie
                                  można dorobić lub nieźle zarobić.Jak ja zresztą:))

                                  Moja rada po 9 latach w branży.Na początek jako dodatkowa praca.Poza
                                  tym nie wolno się zrażać niepowodzeniem po kilku,kilkunastu
                                  spotkaniach ponieważ coraz gorzej (źle nastawiony) rozmawiasz z
                                  klientem.Mija to po kilku udanych transakcjach.Zawsze!! bierz
                                  polecenia od klienta.To podstawa do istnienia w tej branży.Pzdr. i
                                  powodzonka.

                                  P/S przy dobrym podejściu (ja tak miałem) po niecałych 3 latach inna
                                  firma "pdkupiła" mnie na menadżera z niezłą stałą pensja i
                                  nadprowizją od moich agentów.Kto nie ryzykuje ten nie ma:))
                                  • yanoos Re: Commercial Union-praca... 23.08.07, 12:23
                                    czy to mozliwe ze pracownik OFE podkreslam na stanowisku przedstawiciela
                                    handlowego moze byc zatrudniony na umowe o prace???
                                    tak mi odpowiedziano gdy pytalem jaka umowa vedzie mnie laczyc!!!
                                    wytlumaczy mi to ktos?
                                    • krzysztofsf Re: Commercial Union-praca... 23.08.07, 12:53
                                      yanoos napisał:

                                      > czy to mozliwe ze pracownik OFE podkreslam na stanowisku przedstawiciela
                                      > handlowego moze byc zatrudniony na umowe o prace???
                                      > tak mi odpowiedziano gdy pytalem jaka umowa vedzie mnie laczyc!!!
                                      > wytlumaczy mi to ktos?

                                      Niech to powtorza (i przede wszystkim podpisza umowe) gdy zakonczysz szkolenia i oplacisz zwiazane z nimi koszty.

                                      Ewentualnie moze to byc umowa na czas okreslony, podpisywana z rokujacymi kandydatami z zaliczonym szkoleniem, na okres gdy sie wciagaja w akwizycje.

                                      Umowy zawarte w tym okresie (czyli krewni i znajomi oraz moze jacys pierwsi upolowani klienci) ida na konto starszego agenta, juz na dzialalnosci.

                                      Jak "mlody" sie sprawdzi - to przechodzi na dzialalnosc - jak nie - to dowidzenia.
                                      • rysioer Re: Commercial Union-praca... 03.09.07, 17:19
                                        Witam.

                                        Niedługo mam mieć rozmowę w sprawie pracy w CU na stanowisko "managera zespołu
                                        sprzedaży".
                                        Możecie napisać czy warto próbować?

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: manager NIE nadajesz sie :) IP: *.aster.pl 16.11.07, 01:36

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka