Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Właśnie wróciłem z Assesment Center

    IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.12.01, 12:50
    Brałem udział w assesment center w dużej firmie amerykańskiej pod Warszawą i
    mam mieszane uczucia. Prowadzący z działu personalnego był OK - wiedział czego
    chce i w jaki sposób wyciągać z kandydatów potrzebne mu informacje. Za to
    spotkania z przypadkowo dobranymi osobami z różnych działów (w przeddzień w
    panice ustalano, kto ma to zrobić!) - to porażka. Ludzie ci byli wyraźnie
    znudzeni swoją rolą i interesowało ich głównie szybkie zakończenie spotkania.

    Firma zwraca nawet koszty dojazdu, funduje posiłki itp., ale śmiem wątpić w
    celowość takiej inwestycji - rekrutujący wyraźnie nie mieli ochoty na
    poszukiwania odpowiedniej osoby. Podobne odczucia miała reszta osób z mojej
    grupy (było nas ośmioro).

    Dużo propagandy na temat fachowości kadry, wykresy pnące się nieustannie w
    górę, hasła motywacyjne na ścianach (jak w sekcie!), przemierzanie biura
    szybkim krokiem "profesjonalisty" i tysiąc innych drobiazgów. Na koniec zaś
    okazuje się, że tradycyjnie - trafiamy w ręce starej dobrej niekompetencji...

    Assesment to loteria - równie dobrze można by z tego zrezygnować na rzecz
    przyjmowania stażystów na krótkie kontrakty i obserwowania ich podczas pracy.
    Jeszcze nie wiem, czy udało mi się zakwalifikować do następnego etapu - być
    może tak, ale niesmak i tak pozostaje...

    pozdrawiam wszystkich i życzę spotkania z kompetentnym HR - mitycznym Graalem
    Obserwuj wątek
      • dekris Re: Właśnie wróciłem z Assesment Center 14.12.01, 18:59
        Masz duzo racji.
        Sam rok temu bylem na assessment centre w duzej polskiej spolce. Bylo nas 7. To
        jest po prostu gra. Cos moze jak Big Brother. Po prostu trzeba dzialac pewnie i
        skutecznie a casami nawet 'po chamsku'.

        Pozatym, duzo zalezy od osob oceniajacych. Trzeba tez uwazac, jak sie rzuci
        jakis pomysl. Nalezy 'utrzymac sie' przy glosie, aby nikt nie 'ukradl' nam
        naszego pomyslu.

        • Gość: Ready Do Rypki IP: *.chello.pl 14.12.01, 19:58
          Hej, Rypka! Chyba nawet wiem w jakiej firmie byles! Z tego co opowiadasz, to
          wszystko jest identyczne z tym gdy bylem ja! Niestety-nikt nie zostal przyjety.
          Jakis czas temu dowiedzialem sie, ze to cale Assesment Center(a wczesniej
          promocja tego, deklaracje, ogloszenia itp) to nic innego tylko dobry marketing
          firmy!! Po pierwsze zobacz jak ludzie postrzegaja tego typu firme, ktora w
          dobie recesji, gdy nawet najlepsi zwalniaja -chce zatrudniac ludzi, a po
          drugie, jak ja postrzega konkurencja! U was tez prawdopodobnie nikt nie
          zostanie przyjety. Nawet gdybys tam wyprul z siebie tam flaki. Oni juz maja
          pelne zatrudnienie, a te "grupy" to jeden pic na wode. No i HR ma co robic.
          Skoro jednak zostales zakwalifikowany do AC, to znaczy ze glupi nie jestes,
          wrecz przeciwnie, wiec na pewno znajdziesz sobie szybko inna prace. Taka bez
          mydlenia oczu. Pozdrawiam!
      • Gość: adik Re: Właśnie wróciłem z Assesment Center IP: *.bsk.vectranet.pl 30.12.01, 16:28
        Witam serdecznie!
        Ja również brałem udział w AC. Zapewne było to w tej samej firmie co
        Twoja "MARS"!!!???
        Nie powiem było fajnie ale mnie nie przyjeli. Uważam że to bez sensu. Starałem
        się o pracę przedstawiciela handlowego, mam studia chi!. Uważali że sie nie
        nadaje na tą funkcję. W tej chwili pracuje jako przedstaiciel medyczny w jednej
        z największych firm farmaceutycznych, oni uważają że się nadaję, tak więc AC
        według mnie jest totalną głupotą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka