Gość: janek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.10.07, 09:42
hej. mam szefa ktory nocuje czasami nawet po kilka dni w swoim
biurze. jest tez gostek ktory mimo iz pracujemy od 8 do to sziedzi w
firmie od 7 do 17-18 (codziennie!!) a roboty wcale tak duzo nie ma.
jestem ciekawy czy ktos tez ma takich pracoholikow w fimrie...