Dodaj do ulubionych

Wymrażanie kłykcin kończystych

27.11.05, 07:11
Leczę się na kandidę i niedawno lekarz stwierdził, że mam kłykciny kończyste
i HPV (wiem, ze tym wirusem zaraża się drogą płciową, ale jak można się
zarazić tą drogą skoro od 22 miesięcy nie współżyję, lekarz mówił, że to
przez osłabioną odporność mojego organizmu; fakt, od dłuższego czasu, od
urodzenia dzidzi mam kłopoty ze zdrowiem). Dwa dni temu miałam drugie
zamrażanie tych bolących i swędzących kłykcin i po tym wymrażaniu boli mnie
to miejsce(całe wejście do pochwy), i jest zapuchniete i pokryte białą, gęstą
wydzieliną, której nie da się zmyć wodą. Wizyte kontrolną mam za kilka dni,
ale martię się teraz, czy to normalne po tym zabiegu;lekarz nic nie mówił, że
tak bedzie, a po pierwszym zamrażaniu (inny lekarz)nie miałam takich objawów.
Czy ktoś wie jak, jeśli nie przez sex można dostac wirusa HPV? A może lekarz
się pomylił wykrywając go u mnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: 217.11.141.* 27.11.05, 17:44
      Niestety nie mogę Ci pomóc i opisać jak to jest po wymrażaniu kłykcin ale
      chciałam zapytać gdzie wymrażałaś i czy dostałaś skierowanie od swojego gina?
      Będę wdzięczna za odpowiedź bo mnie też to czeka sad
      • Gość: Mari Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:50
        miałam ok. 2-3 lata temu kłykciny kończyste i wcale nie wskutek współżycia.W
        moim odczuciu to było wskutek korzystania z toalet publicznych. Wyleczone za
        pomocą Condyline(płyn do stosowania zewnętrznego). Polegało to na tym ze
        kupiłam to lekarstwo w aptece i biegalam z nim do lekarza, aby smarował mi
        chore miejsca. Na początku odwiedzałam go co drugi dzień, potem rzadziej.
        Leczenie trwało ok. 3 tygodnie. Kłykciny kończyste potem sie nie ponowiły.
        • Gość: ala Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: 217.11.141.* 27.11.05, 22:40
          Ja teraz jestem podczas kuracji Aldarą i jeśli to nie pomoże czeka mnie
          wymrażanie. Mój partner nie ma żadnych objawów ale najprawdopodobniej to od
          niego złapałam, a kłykciny pojawiły się gdy miałam obniżona odporność sad
          • Gość: Ewa Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 16:38
            Ja miałam wymrażane kłykciny dwa razy. Ten biały śliski nalot to normalna
            sprawa. Powolutku się wszystko wygoi. Nie dotykaj tego ani nie próbuj zmyć.
            Gojenie powinno trwac do dwóch tygodni (przynajmniej u mnie tak było). Ile
            pąłciłąś za wymrażanie? Z jakiego jesteś miasta?
            Ja jestem dziewicą a tez się tym zaraziłam. Lekarz twierdzi że musiałam w
            toalecie.
    • Gość: Ania Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: *.sileman.net.pl 17.02.15, 20:28
      Od miesiąca mam kłykciny a nie współżyję od 5 lat. Kilka razy skorzystałam z toalety w pracy. I tu widzę przyczynę. Lekarz nie uwierzył mi,że nie współżyłam i twierdzi, że to typowa choroba weneryczna sad Idę niedługo na zamrażanie i jestem przerażona
      • Gość: justa Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.15, 16:35
        Ja też ok m-c temu wyczułam dwa zgrubienia przy odbycie i to kk, dostałam aldarę teraz jestem podrażniona, smarowałam 4 razy i lekarz każe kontynuować , podrażnienie mam w innym miejscu niż smarowanie i już sama nie wiem może to inne kłykciny wyszły i jeszcze wymrażania nie proponował. Podaj maila popisałybyśmy o leczeniu.
        • antosiczek Re: Wymrażanie kłykcin kończystych 08.04.15, 22:25
          Cześć. 9 lat temu wenerolog stwierdził u mnie kłykciny kończyste, byłam w 9 miesiącu ciąży - musiałam rodzić przez cc (kazał mi się zgłosić po połogu na wymrażanie). Ale mam dla Was niespodziankę ... jak się później okazało, to nie były kłykciny! Więcej, nie miałam w organiźmie wirusa odpowiedzialnego za ich powstawanie! Proszę nie dajcie się nabijać w butelkę - trzeba wykonać kolposkopię - to po pierwsze, a po drugie badanie z krwi na obecność DNA wirusa HPV. Po połogu poszłam do innego lekarza, on wykonał mi badanie kolposkopowe i powiedział, że te zmiany to pofałdowana pod wpływem hormonów ciążowych śluzówka pochwy - fizjologia a nie patologia! I po drugie wykonałam to badanie z krwi - wynik negatywny.
    • pozabiegu Re: Wymrażanie kłykcin kończystych 13.07.15, 15:14
      jestem swiezo po zabiegu zamrazania kk w okolicach odbytu, sam zabieg byl dosyc bolesny. mam pytanie co do higieny tych miejsc....czy normalnie mozna sie kapac, jak wyglada "zalatwianie sie" no i jak czesto przemywac te miejsca sola fizjologiczna?
    • Gość: gość Re: Wymrażanie kłykcin kończystych IP: *.pljtelecom.pl 04.09.16, 13:54
      Dziewczyny! a czy któraś miała problem z kłykcinami w jamie ustnej? jestem przerażona, bo zauważyłam u siebie dziwne zmiany ale jeszcze nie byłam u lekarza, czy któraś z Warszawie jak wygląda leczenie?
      • antosiczek Re: Wymrażanie kłykcin kończystych 08.09.16, 21:51
        Na początek trzeba ustalić czy napewno są to kłykciny. Nie dajcie sobie wmówić, że je macie bez badań. Nie wiem jak wygląda problem kłykcin w jamie ustnej ale o tych w pochwie wiem co nieco, chociaż ich nigdy nie miałam a lekarze mi je zdiagnozowali "na oko".
        Byłam w 38 tygodniu ciąży i trafiłam na izbę przyjęć w szpitalu na Starynkiewicza. Tam podczas badania ginekologicznego stwierdzono kłykciny. Po 3 dniach mnie wypisali i nakazali wizytę u dr Walczaka w klinice dermatologii i wenerologii na Koszykowej, sposób przyścia na świat mojego dziecka został przesądzony- cesarskie cięcie. Dr Walczak tamtego dnia nie przyjmował, konsultację miałam u innej lekarki, która potwierdziła, że mam kłykciny. Następnego dnia poszłam prywatnie do dr Walczaka i ten także stwierdził kłykciny - wszyscy "na oko".Tylko jeden ginekolog wykonał mi kolposkopię, która kłykciny wykluczyła ale nie miało to dla szpitala żadnego znaczenia. Rodziłam zatem przez cc i leżałam ze zdrowym noworodkiem na oddziale septycznym co oznacza, że w sali była pacjentka z rzerzączką a druga z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, w sali po sąsiedzku rządziła kiła. A po połogu ..... wykonałam badanie kolposkopowe ponownie i badanie DNA wirusa hpv. Kolposkopia podobnie jak poprzednia kłykciny wykluczyła a badanie DNA wynik negatywny (nie ma wirusa). Żałuję, że nie sądziłam się ze szpitalem. Dlatego przestrzegam przed diagnozami lekarskimi "na oko".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka