Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Statysta: zawód dla cierpliwych

    IP: *.eranet.pl 25.10.07, 21:18
    dużo osób, wręcz wyśmiewa się z aktorów, twierdząc, że mają Oni
    życie 'lightowe' i co to jest za praca.. zachęcam te osoby do
    spróbowania chodź statystowania, wtedy zmienicie zdanie...
    po dniu zdjęciowym będziecie czuli swoje nogi jeszcze przez dwa dni,
    nie mówiąc o plecach. Jak chodź raz zmokniecie, przemarzniecie albo
    przewieje Was na wylot... to z wielkim uśmiechem na twarzy
    przyjdziecie do swojej pracy, że jednak jest tam tak milutko.

    To jest ciężka praca, chodź dająca WIELKĄ satysfakcję, nic nie
    zastąpi uczucia, że chodź przez chwilę tworzyło się coś co będą
    kolejne pokolenia oglądały... (oczywiście jeśli warta jest tego
    produkcja ;p)
    Obserwuj wątek
        • Gość: Waldek Praca ciężka, ale od czasu do czasu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 08:27
          No fakt, praca może i ciężka. Jak są zdjęcia, to się męcza po
          kilkanaście godzin czasami. Ale oni przecież nie pracują codziennie.
          Aktor popracuje przy takim filmie przez kilkanaście dni i film
          nakręcony, a kasiorka na koncie. A ja do pracy chodzę codziennie. To
          prawda że są aktorzy pracujący w teatrach, grający w serialach, a do
          tego jeszcze jakiś film nakręcą. Ale np taki Bogusław Linda w
          czasach największej popularności nakręcił rocznie jeden film i to
          wszystko. Ja się tam z aktorów nie wyśmiewam. Po prostu są tacy
          którzy pracują ciężko, ale są tacy któzy sie nie przemęczają
          i "odcinaja kupony" od swojej sławy.
        • Gość: epizodysta Re: Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.merinet.pl 26.10.07, 08:41
          ja troche statystowalem, płatne:
          od 54 (netto), czyli 70 brutto do 84 brutto za dzień, raz to jest 5 godzin, a
          raz 10.
          Raczej praca taka nie daje satysfakcji.
          Dobra jest osób, które mają nieregularną pierwszą prace, rozmawiałem z panią,
          która wolnych ma kilka dni w miesiącu, wtedy dzwoni do jednej z agencji i coś
          dla niej znajdują.
      • corgan Re: Statysta: zawód dla cierpliwych 01.11.07, 18:20
        nika85, jesteś jeszcze młoda. Zapewniam Cię, że jeśli kiedyś popracujesz tak
        naprawdę to zmienisz zdanie i biegiem wrócisz na plan, gdzie te straszliwe
        deszcze i wiatry, oj Biedactwo to musiało być rzeczywiście okropne ;-)
      • Gość: walic sie kmioty nie jest to praca ciezka ale nudna IP: *.hsd1.or.comcast.net 02.11.07, 13:10
        robienie filmu dla aktora to rowniez bardzo nudna robota, ujecia trwaja sekundy, a przygotowanie planu godziny, no i taka jest cala prawda o filmach. teatr to znowu cos kompletnie innego, tu sie aktor wyzyje, bo moze byc aktywny calymi godzinami, powtazajac w kolko to samo na scenie, takze aktorzy to banda pijaczkow dodajacych sobie splendoru faktem ze wiekszosc ludzi nie ma pojecia na czym ich praca polega.
      • Gość: statysta Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 20:36
        zadna z agencji statystów za noc nie płaci podwójnie- to bzdury -
        stawka statystów za serial wynosi 50 zł za film od 40 do 70 , za
        reklamy srednio 85-96 złotych- rzadko kiedy płaci sie ponad 100 zł.
        rzadna rewelacja szczególnie gdy ekipy filmowe nie maja szacunku do
        statystów- np psom i statystom wstep wzbroniony do barobusa itp!
        najgorzej traktuje statystów ekipa NA DOBRE I NA ZŁE, najlepiej w
        ZŁOTOPOLSKICH, pan Andrzej wajda wcale nie ma szacunku do statystó,
        wszystkich traktuje jak śmieci- tyle ze bez statystów ujęcia na
        ulicy nie bedzie- o tym sie zapomina- agencje tez nie sa takie
        wspaniałe mimo że zarabiaja na ludziach nie szanuja, oszukują
        najbardziej agencje FACE TO FACE, BMS,MERITO najlepsze agencje
        statystów ELIZY KORBOŃSKIEJ, GUDEJKO -i jak istaniała MEDUZASTUDIO
        (LUKASZ I ARTUR)- na kase w agencjach czeka sie ponad 2
        miesiąceczasem dłużej- szczególnie w ABSOLWENCIE I FACE TO FACE-
        najszybciej płaci ELIZA KORBOŃSKA bo na miejscu MEDUZA ZRESZTĄ TEŻ
        SZYBKO PŁACIŁA I CZESTO WIECEJ NIŻ INNI. Cały świat statystów nie
        jest taki wspaniały jak go sie przedstawia w artykule. same takie
        tam bzdury !!!
        • Gość: Epizodysta Re: Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 16:26
          W Twoim komentarzu przyjacielu jest więcej bzdur niż w tym artykule
          i tak:

          - za noc zawsze płaci się więcej, kiedyś było to 2 razy więcej,
          teraz jest różnie ale zawsze jest więcej (około plus 50%)

          - Proszę napisz konkret: kogo, kiedy i w związku z jaki nagraniem
          Merito kogoś oszukało? Nie jesteś politykiem aby oskarżać kogoś i
          nie podawać szczegółów.

          - Jak tak znasz się na rynku statystów to dlaczego pominąłeś fakt,
          że Pani Eliza Korbońska za epizody mówione płaci 80 zł, podczas gdy
          Merito płaci za to 200-400 zł! Merito zwykle za statystowania w
          filmach płaci w granicach 70-100 zł netto czyli tyle ile Pani
          Korbońska za mówione epizody. Czemu zatem Merito umiejscowiłeś
          wśród "kiepskich" a Panią Elizę wśród "dobrych"???

          - Merito za reklamy zawsze płaci więcej niż 100 zł netto więc nie
          pisz, że "rzadko kiedy płaci sie ponad 100 zł"

          - Meduza swoją roczną działalnością bardzo zepsuła stawki za
          statystowania oferując np 60 zł za nocne zdjęcia w reklamach... ale
          taki znawca jak ty umieściłeś oczywiście Meduze wśród "dobrych"
          agencji... Podziałali rok i musieli się zwinąć, za bardzo
          konkurowali cenowo w dół.

          - W artykule są błędy merytoryczne ale nie pisz, że same bzdury,
          niektórym bardzo pasuje statystować i dobrze się tam bawią, owszem
          może im aż tak bardzo na pieniądzach nie zależy. Nie ma obowiązku
          być statystą i się tym zajmować, jak ktoś woli być cieciem nocnym na
          budowie zarabiając podobne pieniądze i bardziej go to bawi niż
          chodzenie na plany zdjęciowe to naprawdę jego sprawa i uszanujmy
          jego wolę jak i wolę statystów. Ani jedni ani drudzy to nie są
          nieudacznicy!!! Uczciwie i ciężko pracują.
          • Gość: produkt MS Re: Statysta: zawód dla cierpliwych IP: 89.108.219.* 05.10.10, 01:39
            nie wiem dlaczego szanowny pan odwołuje się do agencji meduza studio - otóż agencja powstała w 2004 roku, istniała do 2007 roku - stawki w agencji wahały się w zależności od przepracowanych godzin, w przypadku lekkich planów do 2-3 h wynosiły około 70 - 80 zł netto, nigdy stawka nie była niższa - agencja w żadnym stopniu nie zepsuła rynku, rynek psuja zdecydowanie statyści skaczący z kwiatka na kwiatek opowiadając głupoty, które jeden z nieuczciwych właścicieli agencji powtarza, chcąc pokazać swoja agencję w dobrym świetle - fakt jest taki iż niewiedza nie tłumaczy niczego, szczególnie głupoty. Agencja MEDUZA studio oficjalnie zawiesiła swoja działalność 31 października, nie pozostawiając za sobą żadnych długów , jak również zamknięcie agencji nie wynikało z braku zleceń, było ich bardzo sporo szczególnie tuz przez jej zamknięciem - zawieszenie działalności miało związek z poważnym wypadkiem jednego z założycieli firmy !!! bardzo nie w porządku jest pisać coś o czym nie ma się zielonego pojęcia- szczególnie pozwalać sobie na komentarze , będąc właścicielem konkurencyjnej firmy !!! KOMUNIKAT OFICJALNY DOTYCZĄCY AGENCJI MEDUZA STUDIO - Z DNIEM 01-01-2009 AGENCJA ULEGŁA CAŁKOWITEJ LIKWIDACJI - W ZWIĄZKU ZE ŚMIERCIĄ ARKADIUSZA NOWAKA - JEDNEGO Z ZAŁOŻYCIELI AGENCJI !!!!!
      • Gość: statysta od 7 lat Re: Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 03:24
        czytam komentarze i nie już nie moge - statysta to zawód dla cierpliwych ale
        czemu w tym świadku tylu idiotów wierzących ze osiągną nie wiadomo co - damulki
        jak ta z reklamy orlena iwonka czy paweł - obecnie wyniosły model - czy może
        krzyś z grześków - ludzie strasznie puści i strasznie zagubieni - liczy sie dla
        nich co ?? tracą czas na statystowanie , robia z siebie gwiazdy a tak naprawde
        sa wielkim niewiadomym ! a co do ekipy bywało różnie jednak najczęściej nie jest
        to takie przyjemne - statysta to wyrobnik i to sie w polsce przyjeło - aktorzy
        niby popularni wielkie gwiazdy kilku sezonów obłuda nic wiecej !! mam w dupie
        cały ten światek i wszystkim polecam życ po swojemu z dala od ekip i całej
        produkcji - do ekipy wyrobników z serialu na dobre i egzaminu - jesteście nikim
        kasa z was nic nie zrobi a i tak nikt was nie wspomni a jest wielu którzy nie
        wspominają dobrze spotkań z wami - drogie produkcje statysta ma taki sam żołądek
        jak wy wiec dlaczego nie dajecie jeśc na planach lub dajecie wstrętne resztki -
        pozbawiacie godności statystó w polsce i to wasz problem kiedyś to sie na was
        skupi hehe - jeszcze troche !!!!
        • Gość: ja_24 Re: Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.tp.unicity.pl 13.02.09, 23:57
          rozumiem czlowieku że tak mówisz,pewnie tak jest,ale nie zabraniaj ludziom
          wierzyć że coś osiągną bo nie wiesz w jakim celu to robią.Jeżeli ktoś występuje
          w reklamie bo ktoś inny dal mu szanse to co jest w tym złego jesli czerpie z
          tego satysfakcje bo zawsze lubial reklame czy tak jak ja film.Nie grałem jeszcze
          nigdzie i nie statystowalem ale chętnie bym spróbowal i nie dla pieniędzy ale
          dla satysfakcji,dla zabawy,żeby zobaczyć jak to jest na planie.Czy to cie boli
          że ktos chce sobie postatystowac jak nie może być aktorem?Chyba lepiej to niż
          zabijać dla pieniędzy.
      • Gość: były statysta Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.chello.pl 19.01.09, 00:06
        Za 06.10. jeszcze czekam na wypłatę z Absolwenta (jest 18.01.). Nic pozytywnego z artykułu nie jest prawdą, za to prawdziwe są wszystkie minusy i negatywne komentarze. Wynagrodzenia większe od średniej krajowej? W Absolwencie lekko można dostać ponad 1000? Tam są 10-godzinne dniówki za 46-47zł. Za 1000 zatyrałby się człowiek u nich na śmierć. Do tego oszukują, żeby tylko skusić na 4:00 rano na plan. Mówią, że będzie podwójna stawka, a potem jest zwykła itd. W "M-ce" musiałem grać bez czapki w zimie i mocno zaziębiłem się, a w "Na dobre" z flaszką wydobytą ze śmietnika przez pomysłowego faceta z ekipy. Ekipa uważa, iż za te 40-parę złotych musisz robić cały dzień, co tylko sobie zażyczą. Agencje mówią, że zapłacą, jak produkcja im zapłaci, tymczasem zapłaciła już dawno, a oni wkładają to na 3 miesięczne lokaty i ludzie muszą czekać na kasę miesiącami. Prawdą jest też to o dawaniu statystom resztek z pańskiego stołu. Postanowiłem zrezygnować w momencie, kiedy miałem już 3 zrobione statystowania z niewiadomym terminem wypłaty. Trzymajcie się od tej roboty jak najdalej.
      • Gość: nowy_78 Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 13:54
        Ja ostatnio zapisałem się we Wrocławiu do agencji Studio ABM, i
        prawie od razu wysłali mnie na plan Niesamowitych Historii. Piszecie
        ze ludzi się traktuje jak „psy” ze trzeba o 4 rano wstawać i ze
        ogólnie to robota do bani. Hmm u mnie to wyglądało zupełnie inaczej
        byłem na planie o 8.00 zdjęcia trwały do 13.00 ekipa bardzo mila
        dla statystów, nie było nas dużo więc liczę że niebawem zobaczę się
        w telewizji :). Fakt pieniądze nie są może gigantyczne chodź za 5
        godz - 50 zl nie jest najgorzej. Ale naprawdę było sympatycznie
        więc z mojej strony na pewno polecam Studio Abm Wrocław. Czekam na
        następne plany :)
      • Gość: Sara2009 Statysta: zawód dla cierpliwych IP: 94.254.209.* 13.03.09, 12:37
        To prawda statyści pracują bardzo ciężko i niestety za grosze. Są traktowani jak
        zło konieczne często na mrozie i deszczu i nikogo to nie obchodzi! Cała ekipa ma
        Nas w głębokim poważaniu często nie pozwolą nawet napić się herbaty, a Panowie z
        barobusów jak muszą Nam coś dać to szkoda słów! Tak jesteśmy złem koniecznym,
        ale bez Nas nie byłoby filmu reklamy publiki itd. Może w końcu się zastanowicie
        i zaczniecie traktować jak ludzi z szacunkiem
        • olek_01 Re: Statysta: zawód dla cierpliwych 22.03.12, 10:01
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          > Hej ja mam zamiara zapisac się do ABM-u we Wrocławiu -wiecie coś
          > może o tej agencji??? Słyszałam ze mają sporo ofert , kręcą min.
          > Pierwszą Miłość, mieli Małą Moskwe..

          Śmiało się zapisuj , agencja godna polecenia , sam statystuję od czasu do czasu i jest OK,
          ekipa serialu jest wobec statystów w porządku, na planie jest dostępna kaw/herbata ,
          bułkę się dostaje zawsze jest opiekun z ABMu na planie ,słowem - wal jak w dym :-)
        • jagodka.g klub statystów 19.01.10, 00:25
          Trafiłem na plan przez przypadek.Ja mam z czego żyć. Traktuje to jak zabawę. W
          śród statystów są też różni ludzie, często trafia się chołota. Nie dziwmy się że
          tak nas traktują na planie.
          Ja mam takie miejsce w Warszawie, nazwałem to klubem statystów. Spotykamy
          się,nabieramy sił twórczych do pracy.
          można pisać klubstatystow@wp.pl
      • Gość: PiotrPłóciennik Statysta: zawód dla cierpliwych IP: *.ip.netia.com.pl 22.01.10, 13:02
        Wiele razy występowałem w reklamach i co mogę stwierdzić bawiłem się świetnie
        lecz mimo to zmęczenie dawało się odczuć . Jako rekonstruktor bitew
        historycznych wiem iż poświęcenie jest w tym zawodzie najważniejsze nie
        zapominając o prezencji oraz tym czego wymaga zawód statysty .Z miłą chęcią
        wziął bym udział w takim zawodzie lecz nie mogę znaleźć namiarów na żadną
        agencję to największy problem . Polecam ten zawód . " Piotr Bohun Płóciennik "
      • Gość: Rafał Statysta: zawód dla cierpliwych IP: 94.75.121.* 10.03.10, 11:12
        w niedzielę 2010-03-07 brałem udział w planie filmu,,Ukryci" realizowanym
        przez studio filmowe Zebra za reżyserowanym przez Agnieszkę H,na plan
        wjechaliśmy autobusami o 9 rano,pierwsza scena była tak brutalna ze
        pokaleczyłem sobie kolana,ręce lekarz z planu na pytanie czy mi opatrzy
        cieknące krwią rence odpowiedział ze może obmyć mi je co najwyżej wodą,ja
        usłyszawszy to poszedłem do ekipy filmowców ale nie bardzo kwapili się pomóc
        statyście bo to było bardzo realistyczne ponieważ miałem rence w błocie i rany
        ociekające krwią jak już pisałem wcześniej,po usilnych prośbach jeden człowiek
        z ekipy odważył się mi opatrzyć ranne rence,później po tej scenie w której już
        z powodu ran nie brałem udziały<miała 9 dubli>dali nam śniadanie po jednej
        bułce z serem,na obiad dostaliśmy po bułce z kiełbaską około 50 g i po łyżce
        kapusty z bułko,dodam ze plan trwał 20 godzin.czy tak ma wyglądać szacunek do
        statysty na planie filmowym,czy muszą nas traktować gorzej jak psy,te pytania
        pozostawiam bez odpowiedzi,niech każdy sobie na nie odpowie jak uważa.Ps plan
        obstawiał Stars Impresariat,ja na drugi dzień zostałem wyrzucony z planu przez
        agencje<bo zapewne się skarżyłem na złe traktowanie>jeśli się zdecydujecie iść
        na plan poczytajcie sobie co napisałem i to tylko było na tym nieszczęsnym
        planie a na innych ech szkoda pisać bo łzy mi się cisną jak nas tam
        traktują.Pozdrawiam
      • amstel0 Bandyckie agencje 26.08.10, 16:36
        Takich agencji jak E. KURWOŃSKIEJ, STARS czy innych BANDYTÓW nazywanymi
        agencjami pośrednictwa aktorów epizodystów czy statystów jest sporo. Są to
        BANDYCI w świetle prawa, w biały dzień okradający zwykłych ludzi nieznających
        się na przepisach prawnych. LUDZIE!!! NIE BIERZCIE UDZIAŁU W TYM
        PROCEDERZE!!! ONI SĄ PRZESTĘPCAMI. Gdyby każdy dołączył się do protestu,
        strajku, to ONI nie mieliby zleceń. Już była taka sytuacja, kiedy Pani z
        agencji nie mogła znaleźć chętnych do taplania się w błocie, nawet kiedy
        łaskawie podwyższyła stawkę o kilka złotych. Sama miała dla siebie minimum
        czterokrotność stawki statysty (jak nie więcej). Oczywiście w większości
        przypadków jedzenie dla statysty zawsze jest marne, bo wiadomo, że statysta
        jest gównem, więc wystarczy mu dać ochłapy.
        • amstel0 "Chichot losu" serial, ostrzegam! 16.09.10, 23:05
          Nowy serial realizowany dla TVP. Trzymają na planie tyle godzin ile tylko się da w ramach umowy (12 godzin), Opiekunka planu z agencji Esperanza przychodziła i wypraszała statystów z barobusu gdzie można było się ogrzać lub schronić przed deszczem. Kanapki oczywiście były robione na odwal się, a w ramach obiadu rozwodniona zupka. To wszystko na kilkanaście godzin. Co najmniej połowa statystów nie była wykorzystana w ciągu tych dwunastu godzin, ale i tak wszyscy musieli siedzieć do godziny 20stej. Plan był w Wawrze, dokąd każdy musiał dojechać na 8 rano, choć cokolwiek zaczęło i tak dziać się około 10.30, a pierwsi statyści poszli na plan po 11stej. W sumie cały dzień w plecy za kilkadziesiąt złotych. Z dojazdami razem było to ponad 16 godzin na nogach. Obliczcie sobie sami stawkę godzinową i czy jest to warte, zwłaszcza przy takim traktowaniu. Agencja wabi ludzi wypłatą zaraz po planie, ale nie łapcie się na to, bo chcą przechwycić statystów z innych agencji. Zdobędą bazę to wszystko wróci do "normy". Opiekunka statystów kilkakrotnie proszona o spytanie kierownika planu czy niektóre osoby mogą już iść nawet nie pofatygowała się do niego. Agencja musi dbać o swoje interesy. Wszystkie te agencje zapomniały, że pieniądze mają z NAS, statystów i bardziej dbają o włażenie w dupę produkcji.
          Ja kończę "przygodę" ze statystowaniem. Ile można dać sobą tak pomiatać.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka