Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kobieta-informatyk

    29.10.07, 18:24
    Mam pytanie: co sadzicie o kobiecie - informatyku?
    A moje drugie pytanie to to że za pół roku skończę szkołe i myślę co dalej.
    Wiem że chciałabym być informatykiem bo to mnie bardzo interesuje ale nie wiem
    jeszcze jak i gdzie. Dlatego chciałam zapytać czy lepiej np pójść do 2-letniej
    szkoły policealnej i zrobić technika informatyki i później na studia czy
    lepiej od razu startować na studia. nie przeszkadza mi to przez szkołę
    policealną wydłużę sobie naukę ale uważam że lepiej mnie to przygotuje do
    studiów bo nie ukrywam że troszkę obawiam sie niektórym przedmiotów gdyż np
    nigdy nie miałam do czynienia z programowanie.
    Bardzo proszę o wszelkie opinie i porady:)
    Obserwuj wątek
      • jako_tako Re: kobieta-informatyk 29.10.07, 18:53
        Uwazam, ze szkola policealna to strata czasu jesli chcesz rzeczywiscie isc na
        studia. Pamietaj, ze na poczatku studiow bedziesz miala najwiecej do czynienia z
        zaawansowana matematyka a nie z programowaniem.
        • knap.radoslaw Re: kobieta-informatyk 30.10.07, 09:24
          Szkoła policealna nauczy zapewne jakiś podstaw programowania i obsługi kilku
          programów (chyba że się mylę). Na studiach czeka cię mocna matematyka przez
          kilka semestrów :) i prawdziwe programowanie ! Jeżeli tylko chcesz i nie boisz
          się przedmiotów ścisłych- to lepiej iść na studia.
        • iksior_sl Re: kobieta-informatyk 30.10.07, 09:27
          idź od razu na studia. policeal, co prawda, może dać ci jakieś 'obycie' ale są
          tam przerabiane proste rzeczy na niskim poziomie zaawansowanie.

          ps. jeżeli chcesz nabrać 'obycia' z programowaniem, to nic prostszego. książka w
          ruch i do boju;]

          powodzenia.
      • panna_tt Re: kobieta-informatyk 30.10.07, 12:15
        Ja bym również radziła iść na studia. Też nie miałam dużego pojęcia o
        programowaniu przed studiami, tyle co w liceum trochę Pascala mieliśmy. Jak
        będziesz się realnie przykładać, a nie przy pierwszej porażce lecieć kupować
        projekt od innych, to nabierzesz pojęcia.
        Nie wiem na jakiej uczelni i jak się teraz program zmienił, ale ja na 1szym
        semestrze miałam programowanie w C. Reszta to była matematyka, trochę fizyki,
        wiedza o informacji, algorytmika i takie tam.

        Co do kobiety informatyka to doświadczenia mam różne, ale nie najgorsze. Było na
        studiach paru wykładowców starszej daty i parę seksistowskich tekstów.. W pracy
        jest generalnie lepiej, wcześniej pracowałam w 2 firmach to byłam jedyną kobietą
        oprócz sekretarki. Dziwili się głównie klienci. Teraz w obecnej firmie, mam 2
        koleżanki, obie na kierowniczych stanowiskach. Po prostu trzeba być
        kompetentnym, mieć zacięcie i się nie przejmować głupimi tekstami.
        Ale generalnie z doświadczenia widzę, że dziewczyny nawet jak kończą informatykę
        to rzadko pracują jako programistki, częściej jako administratorki sieci,
        analityczki, testerki. Z dziewczyn z mojej grupy ze studiów tylko ja pracuje
        jako programistka.
      • piotrekdp Re: kobieta-informatyk 30.10.07, 15:36
        zależy jakie studia wybierasz , np Politechniczne są trudniejsze niż jakieś tam,
        wyższe szkoły informatyki.
        Ja obecnie studiuje na politechnice i powiem tak
        startowało 75 osób i po roku zostało 25.
        Programowanie w brew pozorom nie jest aż takie trudne .
        najwięcej osób padło na fizyce (blisko połowa ) oraz algebrze .
        Najtrudniejszy pierwszy (K)rok potem troszeczke łatwiej .
        co do kobiet informatyków :D mało was jest :D
        u nas była jedna Pani i uciekła :)
        może informatyka uważana jest za męski zawód nie wiem :D
        ale np są Panie które budzą podziw swoimi osiągnięciami np. Joanna Rudkowska.
        pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Rutkowska :)
        Kto wie może i ty będziesz następna ;P
        Tego Ci życzę .
        Pozdrawiam
        Piotr
        • alula88 Re: kobieta-informatyk 31.10.07, 11:49
          bardzo dziękuję za wszystkie opinie i rady:) na pewno wezmę je pod uwagę:)
          Pozdrawiam:)
      • gecior Re: kobieta-informatyk 13.01.08, 10:50
        chętnie umówiłbym się z informatyczką :)
        • katie3001 Re: kobieta-informatyk 16.01.08, 18:02
          ja jestem kobietą i jestem na drugim roku informatyki :). I idę w
          programowanie ;))). I boję się tego samego co Ty. Może sobie
          pracodawca pomyslec ,ze kobieta - programsitak moze być mniej
          wydajna. Bo kobieta nie zarwie nocy na siedzenie przed kompem bo ma
          inne obowiązki rodzinne, z tego samego powodu moze nie zostawac po
          godzinach.
          • a_mi_me_gusta Re: kobieta-informatyk 17.01.08, 07:38
            co to znaczy "inne obowiązki domowe" i czym się one różnią od tych, które ma mężczyzna?
            • katie3001 Re: kobieta-informatyk 17.01.08, 08:29
              Masz racje. Tylko chodziło mi o przedstawienie punktu widzenia
              szefa. Poza tym facet-programista nie zajdzie w ciąze i nie bedzie
              mogł siedziec przy kompie tylko 4h dziennie ;))). No ale temat
              macierzynstwa to mozna ciagnec przy kazdym zawodzie ;)
          • helikopter2 Re: kobieta-informatyk 17.01.08, 15:44
            Jest tyle pracy ze nie ma czego sie bac. I to mowie ja kobieta programistka. Czy
            pracodowcy sie boja ze pracownik bedzie mniej wydajny nie wiem. Za duzy ruch w
            branzy, zeby ktokolwiek myslal o programiscie w perspektywie 3 lat na przod.
            Raczej to jest tak ze mysla oby za pol roku pracowal w tej samej firmie. Ruch
            jest wszedzie czy to mala firemka gdzie grosze placa czy kolos gdzie
            wypompowuja. jest jeszcze inna alternatywa analityk.
      • dowis3 Re: kobieta-informatyk 29.01.08, 11:14
        Studia nie nauczą cię zawodu informatyka (nawet PW), tylko długa
        praktyka w tym zawodzie może zaowocować sukcesem.
        Niestety taka jest prawda.
      • krzysztog Re: kobieta-informatyk 06.02.08, 16:22
        Kobiety są bardzo dobrymi informatykami. Sumiennymi, dokładnymi ,
        odpowiedzialnymi. Łatwo dogadują się z klientami. W tym zawodzie
        najczęściej obecność w firmie w konkretnych godzinach czy dniach nie
        jest krytyczna więc łatwiej pogodzić potrzeby pracy i codzienności.
        :). Powodzenia.
      • katarzska Re: kobieta-informatyk 10.02.08, 14:41
        Informatyk to trudny zawód. Aby liczyć się w środowisku męskim, należy być
        profesjonalną, bardzo dobrą w dziedzinie, którą się zajmiesz. Na pewno studia są
        najlepszą drogą, ale nie jedyną. Najważniejsze nie jest jaką szkołę, studia
        skończyłaś tylko co potrafisz, jakie masz doświadczenie.
        Ja jestem 5lat po studiach na informatyce. Obserwuję swoich kolegów i koleżanki
        ze studiów. Ich drogi są bardzo różne, najważniejsze aby jak najwcześniej
        zdecydować się jaką drogą chcesz pójść: programista, administrator systemów, baz
        danych, sieci, analityk ... itd. Kobiecie na pewno jest trudniej - mówię tu na
        swoim przykładzie. Informatyk to również sprzęt, dobrze jeśli masz ciągoty
        techniczne

        • katie3001 Re: kobieta-informatyk 10.02.08, 18:11
          Mam pytanie do przedmowczyni. Na jakie kłopoty i trudności
          napotkałas w swoim życiu zawodowym? Tez jestem kobiee i tez będę
          informatykiem
        • alula88 Re: kobieta-informatyk 12.02.08, 14:44
          katarzska napisała:
          ...najważniejsze aby jak najwcześniej
          > zdecydować się jaką drogą chcesz pójść: programista, administrator systemów, ba
          > z
          > danych, sieci, analityk ... itd.

          mam pytanie odnośnie w/w wypowiedzi: skąd wiedzieć czy lepiej iśc w kierunku programowania, administracji systemów, analityki, itp??
          Ja osobiście na razie nie wiem w której specjalizacji bym się chciała kształcić bo zbytnio nie mam pojęcia czym się charakteryzują i na jakich stanowiskach później mogłabym pracować... Na mojej drodze dotychczasowej edukacji w szkole mało mieliśmy zajęć z informatyki a jak juz były to zwykle kazdy robił co chciał... dlatego zbytnio nie mam wiedzy teoretycznej w zakresie informatyki... a co to umiem np w zakresie obsługi Offica to zdobyłam poprzez "zabawę" z tymi programami lub dzieki podpowiedzi znajomych...
          • katie3001 Re: kobieta-informatyk 12.02.08, 21:02
            Jak mozna nie wiedzieć tego co się chce robić? ;)))) A tak serio.
            Informatyka to nie obsługa MsOffice. To potrafi byle dziumdzia po
            szkole średniej ;). A podejrzewam, że Ty masz ambicje na cos
            wiecej :))). Nie wiem jakie przedmioty są w stdium informatycznym.
            Jezeli decydujesz się na studia to musisz sobie odpowiedzieć jakie
            są Twoje umijętności z zakresu matematyki, fizyki itp? Czy nauka
            językó obcych nie sprawia Ci problemu? Czy potrafisz logicznie
            mysleć? (chociaz z tym to nawet wiele moich kolegów na studiach ma
            problemy);). Czy lubisz rozwiazywac łamigłowki? Czy po prostu lubisz
            siedziec w kablach i sprzęcie komputerowym? W szkoel średniej
            powinnas juz miec przynajmiej podstawy algorytmiki
            • helikopter2 Re: kobieta-informatyk 15.02.08, 11:41
              > siedziec w kablach i sprzęcie komputerowym? W szkoel średniej
              > powinnas juz miec przynajmiej podstawy algorytmiki
              nie zgodze sie z Toba. Wystarczy talent matematyczny i to zalatwia cala sprawe.
              Nie trzeba miec wiedzy z algorytmiki juz w szkole sredniej na studiach bedzie na
              to czas.
              Zgodze sie natomiast z tym ze nalezy miec predyspozycje do nauki angielskiego,
              bez angielskiego nie mozna byc nawet dobrym informatykiem
      • anna11233 Re: kobieta-informatyk 26.02.08, 10:48
        Podobno kobieta - informatyk jest jak świnak morska..
        ..ani świnka, ani morska...

        Osobiście spotkałam kilka dziewczyn - informatyków, i tylko jedna była dobra w tym co robiła (programistka) a reszta miała niestety poważne braki w tzw. "kulturze technicznej"...
        • obiezyswiat Re: kobieta-informatyk 02.03.08, 19:11
          Brawo! Durny tekst o swince juz padl, teraz juz tylko brakuje
          argumentu o kopalni.

          A serio - pytanie "co sadzicie o kobiecie informatyku" ma tyle sensu
          co pytanie "co sadzicie o kobiecie lekarzu", albo "co sadzicie o
          kobiecie prawniku". Branza jak kazda inna - sa lepsi i sa gorsi.
          Plec nie ma nic do tego.
        • exclamation.point Re: kobieta-informatyk 16.06.08, 23:13
          podobno to wczoraj ktoś widział latającego różowego słonia
      • exclamation.point Re: kobieta-informatyk 16.06.08, 23:09
        spoko, damy radę:D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka