Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    UKRYTA KAMERA!!!

    29.11.07, 19:59
    Witam. Odkrylam dzisiaj, ze biuro, w ktorym pracuje jest wyposazone w kamery,
    a szef oglada sobie wszystko jak na dloni w swoim komputerze. Przyznam
    szczerze, ze doznalam wstrzasu, bo oczywiscie o niczym takim nie zostalam
    poinformowana. Nie wiem jak sie teraz zachowac. Tak naprawde to wypadaloby
    chyba podziekowac za wspolprace. Dodam, ze jestem zatrrudniona w tej firmie od
    8 lat i czuje sie oszukana. A co Wy byscie zrobili na moim m-cu?
    Obserwuj wątek
      • 0tdr0 Re: 30.11.07, 08:45
        Jesli jestes monitorowana/podsluchiwana i nie zostalas o tym
        poinformowana-zlamano prawo.
        • Gość: Zdziwiona Ale numer! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 14:48
          Dobrze ukryta musiała być ta kamera, ale skoro pracujesz tam już 8 lat to jak
          widać nie miała ona wpływu na zwolnienie Ciebie. Sprawdzasz się w tym co robisz
          i szef co najwyżej może sobie popatrzeć na Twój profesjonalizm. Jednak nie
          dziwię Ci się,że czujesz się oszukana. Sama nie wiem, co bym zrobiła w tej
          sytuacji. Przemyśl to jednak i nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji.
          • edyta.stefan Re: Ale numer! 02.12.07, 13:30
            Nie mów o tym nikomu - tylko wykorzystaj to do własnych celów - rozumiesz? ;)
            • Gość: Fikoł A zrób kiedy striptiz do tej kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 17:43
              a jak szef przyleci to oblej go czym gorącym np. spojrzeniem :)
          • Gość: zxc Re: Ale numer! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 13:33
            a ja szukam pracy i .....poszłabym na tę kamerę w ciemno.Trzeba
            wybierac , choc jednoczesnie nie dziwię Ci sie , ze tak podle sie
            czujesz.
            • Gość: Erni [...] IP: *.e-wro.net.pl 02.12.07, 13:36
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ggosc prokurator! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 23:55
          i tyle
          • Gość: Guest ALe chyba nie pracujesz na kasie w jakims ... IP: *.vumc.nl 03.12.07, 08:08
            supermarkecie, albo np. w banku?
            Ale na powaznie...sprawdz w ukladzie zbiorowym w twojwj firmie (o
            ile takowy jest), jezeli jest tam cos o monitoringu to sorry.Moze
            sobie podgladac ile chce.
            • arieska Re: ALe chyba nie pracujesz na kasie w jakims ... 03.12.07, 09:01
              Gość portalu: Guest napisał(a):

              > supermarkecie, albo np. w banku?
              > Ale na powaznie...sprawdz w ukladzie zbiorowym w twojwj firmie (o
              > ile takowy jest), jezeli jest tam cos o monitoringu to sorry.Moze
              > sobie podgladac ile chce.


              Otoz nie moze. Monitoring to broszka ochrony i do ich wgladu, a nie
              dla prywatnej rozrywki szefa.
              • viking2 Re: ALe chyba nie pracujesz na kasie w jakims ... 04.12.07, 03:59
                arieska napisała:
                > Otoz nie moze. Monitoring to broszka ochrony i do ich wgladu, a nie
                > dla prywatnej rozrywki szefa.

                Teoretycznie masz racje, ale w praktyce niczego szefowi nie udowodnisz. Rzecz w
                tym, ze firmy ochroniarskie to nie Caritas i nie biegaja same z siebie po innych
                przedsiebiorstwach, zakadajac staly monitoring. Ktos ich do tego wynajmuje za
                pieniadze - i juz zgadlas, ze tym ktosiem jest wlasciciel firmy, ktora ma byc
                ochraniana. Idac dalej tym tropem, jest normalne, ze jesli najmujesz kogos do
                wykonania okreslonego zadania za kase, to masz prawo skontrolowac jak to tez on
                to zadanie wykonuje. I tu zaczna sie schody: szef po prostu pojdzie w zaparte i
                powie, ze on - jako wlasciciel i najemnca ochrony - monitoruje ochrone, zeby
                miec pewnosc, ze np. nie zawiazala sie jakas sitwa miedzy ochroniarzami a
                pracownikami. Nadmiernie podejrzliwy? Z pewnoscia. Rozumowanie graniczace z
                absurdem? Graniczace. Ale ani podejrzliwosc ani absurdalnosc nie sa przestepstwem.
      • Gość: Erni Ja myślę że ten szef to jakiś zboczeniec IP: *.e-wro.net.pl 02.12.07, 13:34
        Ja myślę że ten szef to jakiś zboczeniec. Powinnaś zgłosić to do
        prokuratury. Skąd wiesz że szef nie umieścił też kamer w damskiej
        toalecie?
      • Gość: ~basia Ukryta kamera? IP: *.chello.pl 02.12.07, 13:54
        A przeglądałambym się w niej. Oczywiście 'niechcący'. A to nosek
        przypudrować, a to usta pomalować. Reszta należy do Ciebie. Niech
        szef Ci się przyjrzy. Może się mu spodobasz.
        • Gość: escob Re: Ukryta kamera? IP: *.chello.pl 02.12.07, 15:31
          boszzz jestę snaprwdę taka głupia?
      • naprawdetrzezwy W jakim domu się wychowałaś? 02.12.07, 14:26
        Źe nie wiesz jak zareagować, gdy się wykryje oszusta?
        • realblondie Re: W jakim domu się wychowałaś? 04.12.07, 16:05
          naprawdetrzezwy napisał:

          > Źe nie wiesz jak zareagować, gdy się wykryje oszusta?
          >
          > BRAWO!!!!! wszyscy wiemy w jakim kraju zyjemy. Jak nie
          przypilnujesz, to cie oszukaja i rozkradna. Ale oczywiscie pracownik
          dlubiacy w nosie, na internecie godzinami, uzywajacy sluzbowa
          drukarke do prywatnych celow to ciezko wykorzystana sila robocza.
          Zanim zajmiesz jakiekolwiek stanowisko, wejdz w buty szefa na 5
          minut. Podejmuje ryzyko ekonomiczne zakladajac firme, stwarza
          miejsca pracy, placi co miesiac? Idz do prokuratora. Niech gnoja
          wezma do sadu, niech go ciezko ukaraja za pilnowanie wlasnych
          interesow. Moze gnojek zbankrutuje. Ale bedzie bal.
      • monsooon Re: ukryta kamera!!! 02.12.07, 14:31
        a masz cos do ukrycia? Moze zbyt czesto robisz sobie przerwy i boisz sie, ze sie wyda?
        Skad wiesz, gdzie szef oglada obraz z kamery?

        Ja nie robilbym nic.
        • Gość: holly2 Re: ukryta kamera!!! IP: *.62-81.cust.bluewin.ch 02.12.07, 15:05
          Jest to oczywiscie nielegalne i chyba zapytalabym go o to wprost,
          choc ja mam podobny problem i nie bardzo wiem jak sie zachowac.
          Za moium biurkiem stoi aparat pilnujacy wejscia-ze wzgledu na
          bezpieczenstwo. Ostatnio szef poprosil mnie o zrobienie audytu i
          skontrolowanie, za okres bylego tygodnia, o ktorej ludzie
          przychodza, wychodza na lunch, wracaja i wreszcie wychodza do domu i
          czy faktycznie pracuja 40 godzin tygodniowo. Zrobilam to, faktycznie
          sporo osob kantuje jak moze, ale od tej pory, zwlaszcza Ci, ktorzy
          maja nieczyste sumienie, przestali sie do mnie odzywac. Pozostali
          twierdza, ze nie maja z tym problemu. Czy nie zachowalam sie podle
          donoszac na kolegow? Czy nalezalo szefowi odmowic? Czy mozna
          wykorzystywac kamere teoretycznie nagrywajaca ze wzgledu na
          bezpieczenstwo do kontrolowania ludzi bez ich wiedzy? Czy jest to
          zgodne z prawem?
          • Gość: Ania Re: ukryta kamera!!! IP: *.piastlan.net 02.12.07, 17:38
            koro płaci im się za 40 godzin, to nie mogą się obrażać, że mają tyle przepracować.
            • Gość: lulek Re: ukryta kamera!!! IP: *.home1.cgocable.net 03.12.07, 02:50
              Bardzo dobrze ze te kamery ktos wymyslil!!!
              Przeciez chcieliscie sie pozbyc komunizmu to teraz trzeba pracowac
              Kamery to taka transformacja do nowej zeczywistocsi!!!!!
              A poza tym jak ktos przyjdzie i ukradnie Ci olowek to szef nie
              obciazy Ciebie tylko prawdziwego zloczynce.
              Nieprawdaz.???????
          • Gość: gość Re: ukryta kamera!!! IP: *.klc.vectranet.pl 03.12.07, 12:39
            Powieś kapelusz na kamerze i udaj, że nie masz pojęcia co to jest.
          • Gość: AUTORKA DYSKUSJI Re: ukryta kamera!!! IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 21:58
            Uwazam, ze postapilas slusznie. Wykonalas polecenie szefa, nie zrobilas tego z
            wlasnej inicjatywy, prawda. Wydaje mi sie, ze to nie jest lamanie prawa, tylko
            spryt waszego szefa. Bo z tego co piszesz wnioskuje, ze wszyscy wiedza o
            istnieniu kamery. A zatem, wedlug mnie, nie mozna mu nic zarzucic, tylko
            wspolczuc tym nierozsadnym pracownikom, ktorzy kreca. Pozdrawiam
          • viking2 Re: ukryta kamera!!! 04.12.07, 04:07
            Gość portalu: holly2 napisał(a):
            > maja nieczyste sumienie, przestali sie do mnie odzywac. Pozostali
            > twierdza, ze nie maja z tym problemu. Czy nie zachowalam sie podle
            > donoszac na kolegow? Czy nalezalo szefowi odmowic? Czy mozna

            Holly, nie zachowalas sie podle, bo NIE DONOSILAS na nikogo. Na wyrazne
            polecenie szefa zrobilas audyt aparatu monitorujacego wejscia i wyjscia. Szef,
            tak sie akurat nieprzyjemnie sklada, jest Twoim zwierzchnikiem i to on - a nie
            koledzy - podpisuje Twoj czek do wyplaty. A co, mialas mu odpowiedziec "wal sie,
            pajacu"? Miejsce pracy, jak rozumiem, nie znudzilo Ci sie jeszcze, prawda?
            Teoretycznie, moglas tez zrobic audyt a potem "upiekszyc" wyniki tak, zeby "nie
            zaszkodzic" tym oszukujacym. Owszem, moglas, ale jesli potem szefowi wpadloby do
            glowy zlecic jeszcze komus innemu "zaudytowanie Twojego audytu", to szef by Cie
            wylal. Zastanow sie, czy ci "pokrzywdzeni" zaczeliby wowczas stala, comiesieczna
            zrzute na Twoja wyplate?
        • Gość: BadzCzujny Re: ukryta kamera!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 22:52
          typowy sposób myślenia charakterystyczny dla państw totalitarnych - uczciwy
          obywatel nie ma niczego do ukrycia, a inwigilacja uderza tylko w złodziei,
          obiboków i oszustów.
        • Gość: AUTORKA DYSKUSJI Re: ukryta kamera!!! IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 21:51
          Jezeli chodzi o moje podejscie do pracy to naprawde nie mam sobie nic do
          zarzucenia. Sam fakt, ze pracuje juz w tym m-cu od 8 lat chyba mowi sam za
          siebie. A dowiedzialam sie o zaistnialej sytuacji przez zupelny
          przypadek...otworzylam w komputerze szefa ikone na pulpicie, ktora kryla zdjecie
          wykonane kamera w naszym biurze. Na zdjeciu byla osoba otwierajaca szafe, nie
          wiem dokladnie kto, bo zaraz zamknelam plik. Wybieram sie w tym tyg. do szefa na
          rozmowe. Jeszcze nie zdecydowalam, co z tym fantem zrobic. Poslucham najpierw,
          co on ma do powiedzenia. I chce podziekowac wszystkim za opinie.
          • realblondie Re: ukryta kamera!!! 04.12.07, 16:13
            Gość portalu: AUTORKA DYSKUSJI napisał(a):

            > Jezeli chodzi o moje podejscie do pracy to naprawde nie mam sobie
            nic do
            > zarzucenia. Sam fakt, ze pracuje juz w tym m-cu od 8 lat chyba
            mowi sam za
            > siebie. A dowiedzialam sie o zaistnialej sytuacji przez zupelny
            > przypadek...otworzylam w komputerze szefa ikone na pulpicie, ktora
            kryla zdjeci
            > e
            > wykonane kamera w naszym biurze. Na zdjeciu byla osoba otwierajaca
            szafe, nie
            > wiem dokladnie kto, bo zaraz zamknelam plik. Wybieram sie w tym
            tyg. do szefa n
            > a
            > rozmowe. Jeszcze nie zdecydowalam, co z tym fantem zrobic.
            Poslucham najpierw,
            > co on ma do powiedzenia. I chce podziekowac wszystkim za opinie.

            ciekawe co robilas na komputerze szefa pod jego nieobecnosc??
      • Gość: Erni A jak cię zacznie łapać za cycki to też będziesz s IP: *.e-wro.net.pl 02.12.07, 15:00
        A jak cię zacznie łapać za cycki to też będziesz się zastanawiać czy to gdzieś
        zgłosić?
        • Gość: ona Absolutne zlamanie prawa IP: *.chello.pl 02.12.07, 15:03
          o kamerach music byc poinformowana
          • Gość: e Re: Absolutne zlamanie prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 15:14
            pokiwaj do kamery! ale szefowi nic nie mow :P
            • Gość: majka Re: Absolutne zlamanie prawa IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 02.12.07, 15:26
              pokaż mu niby przypadkiem majteczki a potem odkryj przypadkiem te
              kamerę i zrób awanturę dla tvn-u
              • Gość: OULU Puść bąka na głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 15:36
                a potem go opiernicz że cię podsłuchuje.
      • vanilla.dream idź do innej pracy. jest w czym wybierać 02.12.07, 15:51

      • Gość: Jules Re: IP: *.it-net.pl 02.12.07, 15:57
        Nie chcialbym pracowac dla takiego pracodawcy.
        • Gość: lulek Re: IP: *.home1.cgocable.net 03.12.07, 02:54
          Moim zdaniem to kamery przeszkadzaja tylko nieuczciwym.!!!!!!
      • einewald Re: ukryta kamera!!! 02.12.07, 16:08
        z tego co wiem to o monitoringu trzeba informować, zażalenie do UP i ewentualnie
        dodatkowa skarga w sądzie, i potem możesz za współpracę dziękować
        -----

        www.rmsu.pl
        dla odważnych mężczyzn
        • Gość: lulek Re: ukryta kamera!!! IP: *.home1.cgocable.net 03.12.07, 02:56
          jestes spuscizna ubeka lub komucha skoro tak myslisz.??!!??!!
          • tapatik Re: ukryta kamera!!! 04.12.07, 14:00
            Gość portalu: lulek napisał(a):

            > jestes spuscizna ubeka lub komucha skoro tak myslisz.??!!??!!

            Poproszę o uzasadnienie.

            Czy każda osoba, która sprzeciwia się przeciwko łamaniu prawa?
          • 0tdr0 Re: ukryta kamera!!! 06.12.07, 13:39
            A ukryte kamery to nie ubeckie metody?
            Co innego jakby byly jawne.
      • Gość: asd Re: IP: *.chello.pl 02.12.07, 16:44
        Powiedz o tym szefowi, i zapytaj się jak widzi dalszą współpracę... A może żebyś
        była cicho zaproponuje ci coś extra?
      • zet79 Do prokuratury gnoja 02.12.07, 16:47
        Po pierwsze to jest niezgodne z prawem więc złóż podanie do innej pracy i jak
        już będziesz odchodzić to podaj gnoja do prokuratora za bezprawne podglądanie.
        Dostanie ostro po łapach to się drugi raz zastanowi...
        • Gość: lulek Re: Do prokuratury gnoja IP: *.home1.cgocable.net 03.12.07, 03:01
          Jacy jestescie smutni polacy.?wezcie sie do uczciwej pracy a kamera
          przestanie byc problemem a stanie sie...........alibi.!
      • Gość: myszka atrapa? IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.12.07, 17:19
        Może to tylko atrapa? O tym, że jest monitoring musiałabyś być poinformowana.
        Może to atrapa - właśnie taka, żebyś ją "odkryła", która ma pracowników zmusić
        do wydajniejszej pracy (w myśl przysłowia "pańskie oko konia tuczy")
        • Gość: zgon kamerki są ok :) z drugiej strony barykady. IP: *.chello.pl 02.12.07, 18:46
          W naszej firmie Pracownicy domagali się podwyżki a my wzrostu wydajności -
          dostali zadowalające ich podwyżki a my - monitoring(pracownicy zostali o nim
          poinformowani) skończyły sie półgodzinne rozruchy (nie ma mnie rano w firmie a w
          ciągu dnia często spotykam się z klientami)przerwa na kawusię i fajki co godzinę
          ,przeciągana do granic możliwości przerwa śniadaniowa,pogaduchy i kończenie
          pracy na pół godziny przed końcem dniówki. Z każdego dnia potrafili tak urwać
          2-2,5 godziny.Nie stać nas na utrzymywanie darmozjadów, skoro chcą dobrze
          zarabiać - niech wykorzystują czas za który im płacimy do tego co jest ich
          obowiązkiem. Mam wrażenie że po fakcie woleli by stary system wynagrodzeń :)

          Każdemu pracodawcy polecam.
          • Gość: k0m0r Re: kamerki są ok :) z drugiej strony barykady. IP: *.acn.waw.pl 03.12.07, 08:24
            No i ok. Kluczowa roznica:

            > monitoring (pracownicy zostali o nim poinformowani)

            Z cala reszta ja sie zupelnie zgadzam, ale nie tego dotyczylo pytanie.
          • Gość: Maria. Uczciwość-za uczciwość. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:28
            Takie postawienie sprawy : oficjalny monitoring za wydajną ,uczciwą
            pracę -popieram .Wplywa to na wydajną i uczciwą pracę -jak
            wyliczyliscie ok.2-2,5 godz. pracy na paperoski,kawę,ploteczki itp.-
            to nieuczciwe ze strony pracownikow.Owszem-przerwy konieczne na
            sniadanie ,wc itp. -są normalne i przyslugują kazdemu -ale nie
            naciąganie tego czasu do przesady : nawet 1 godz. to na 8 godz.pracy
            jest za dużo. Pracujmy uczciwie w karju też-bo na Zachodzie -to
            Polak jakoś potrafi pracowac uczciwie i wydajnie-prawda ? I niech
            tak pracuje u nas tez. Ale pracodawca niech płaci nam godne
            pieniądze-za godna pracę.
      • gyubal Re: ukryta kamera! 02.12.07, 18:58
        personal.mail napisała:
        Dodam, ze jestem zatrrudniona w tej firmie od
        > 8 lat i czuje sie oszukana. A co Wy byscie zrobili na moim m-cu?

        pracujesz u kaczyńskich czy u ziobry???
        • Gość: warszawianka A monitoring komputerowy też jest nielegalny? IP: *.aster.pl 02.12.07, 19:23
          Czy stosowanie programu, za pomocą którego można podejrzeć on_line
          inne komputery, też jest nielegalne?
          • Gość: Ja Re: A monitoring komputerowy też jest nielegalny? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.07, 20:07
            Tak, ale to zależy w jakiej sytuacji. Np. nauczyciel informatyki w szkole ma
            prawo podglądać co robią uczniowie, czy zamiast pracować grają w internecie lub
            gadają na gadu gadu :)
          • Gość: pcx Re: A monitoring komputerowy też jest nielegalny? IP: *.acn.waw.pl 02.12.07, 20:58
            pracodawca powinien poinformowac pracownikow o zasadach korzystania
            z komputerow sluzbowych zastrzegajac sobie jednoczesnie prawo do
            monitorowania ich pracy.
            jesli pracownik ewidentnie narusza taki "regulamin komputerowy",
            moze to byc powodem do wypowiedzenia umowy o prace (nawet w trybie
            artykulu 52 kp)
          • Gość: mee Re: A monitoring komputerowy też jest nielegalny? IP: *.eastwest.com.pl 02.12.07, 21:15
            Oczywiście, że takie programy są legalne. Jednak są one - w pierwszej kolejności
            - dla informatyków, by mogli nie ruszając się z biura pomóc przez telefon
            użytkownikowi. Zobaczyć jaki jest błąd, a nawet zdalnie machając myszą i
            klawiszami ten błąd naprawić. Zdalne pulpity, VNC i tym podobne to skarb. Bez
            nich praca służb informatycznych byłaby przerąbana. Do każdego gówna wsiadać w
            samochód i jechać do zdalnego oddziału, bo pani Basia krzywo kliknęła w
            niewłaściwą ikonkę :)

            Ale z doświadczenia wiem też, że bywa to nadużywane. Moja nieszanowna ex-szefowa
            uwielbiała na chwilę wparowywać na pulpity różnych pracowników, nawet dyrekcji,
            z sobie wiadomych podłych powódek.

            Zatem: VNCe itp. TAK. Świniom, które mając dostęp do narzędzi wykorzystują je do
            chamskich celów: NIE.
          • Gość: zmichalg Re: A monitoring komputerowy też jest nielegalny? IP: 85.219.156.* 03.12.07, 10:21
            Monitoring każdy (komputerowy, kamera, itd) w miejscu pracy jest
            legalny, o ile pracownik jest poinformowany, że coś takiego istnieje.
            Pytanie: co to znaczy poinformowany?
            To proste: jest o tym wzmianka w regulaminie stanowiska pracy, który
            to regulamin jest niejako częścią umowy.
      • Gość: zizibond Re:ukryta kamera! IP: *.chello.pl 03.12.07, 09:55
        to jest wstrząsające, ale należało się tego spodziewać.nikt napewno
        nie zaprzeczy ,ze to zasługa tak zacnych osobistości jak ziobro, czy
        kaczynski. krzywdę jaka wyrzadzili narodowi zakładając podsłuchy
        wszedzie gdzie sie da i chora podejrzliwosć tych osobników o
        zaburzeniach osobowosci , będzie jeszcze bardzo długo poniżać i
        upokarzać niewinnych ludzi.za te szlachetne pomysły powinni stanąć
        przed TS.To trucizna którą należy bezwzględnie zniwelować .
        • Gość: Ma-ek Re:ukryta kamera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:22
          Kamera pomaga!!! Chyba, że zdejmowałaś majtki... Właśnie dzięki
          zapisom z kamery w firmie gdzie pracuję znaleziono pracownicę-
          złodziejkę. Banknot 50 funtów włożyła do swojej szufladki i nie
          chciała sie przyznać! Doprowadziłem do odczytania zapisów i
          wszystko się wyjaśniło. Gdyby tego nie było, ja wyleciałbym z
          dobrej roboty w Londynie, a poza tym zostałbym z plamą w
          papierach...
      • Gość: na własnej skin KAMERA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:58
        Tutaj Cię rozczaruje. Taka kamera ma prawo byc zainstalowana w każdym, pomieszczeniu ogólnodostępnym lub pomieszczeniu gdzie wykonywane są czynności związane z pracą. Nie istnieje żadna przesłanka prawna co do potzreby poinformowania o istnieniu takowych kamer zarówno pracowników, jak i petentów. Zgodnie z normami obyczajowymi i prawnymi w miejscach publicznych oraz miejscu pracy należy zachowywać się w sposób przyzwoity. A jeśli ktoś leci w przysłowiowe "gumki" lub kradnie, to taki materiał (tylko video, bez dżwięku), może potem zostac legalnie wykorzystany przeciwko delikwentowi. Zastrzeżenia i odstępstwa: zainstalowanie kamer np. w WC, jest to już złamanie prawa.
        • Gość: ehh Re: KAMERA IP: *.devs.futuro.pl 03.12.07, 14:48
          nie masz racji! zgodnie z polskim prawem, obecnosc kamer w miejscach
          nie bedacych publicznymi musi byc odpowiednio zaakcentowane!
          pracownik powinien byc poinformowany ze stosuje sie wobec niego
          monitoring. dlaczego? a no dlatego, ze musi miec swiadomosc, ze jego
          dzialania sa sledzone. czlowiek sie inaczej zachowuje kiedy ma
          swiadomosc bycia obserwowanym i kiedy nie ma tej swiadomosci.
          przykladowo: nie wiem, ze mam kamere w pokoju, swedzi mnie posladek,
          to wkladam reke w spodnie i sie drapie po tylku :D gdyby wiedzial ze
          jest kamera to bym zrobil to albo dyskretnie, albo poszedl tam gdzie
          kamery nie ma;) nagranie tego jak sie drapie po tylku nie jest moim
          szczytem marzen:) przyklad jest glupi, ale pamietajmy o godnosci
          czlowieka:) przeciez kazdy z nas gra bedac wsrod ludzi, w miejscu
          publicznym:) jestesmy biologicznymi stworzeniami, zwierzakami, a
          staramy sie udawac cos innego, wiec jak czujemy ze nas ktos na tym
          przylapal to czujemy sie odarci z godnosci.
        • Gość: jacek226315 Re: KAMERA IP: *.proxy.aol.com 03.12.07, 14:52
          w Stanach sa kamery prawie wszedzie,pracodawca nigdy o nich nie
          informuje/i to jest legalnie oczywiscie z wyjatkiem toalet/a i tak
          wszyscy pracownicy o kamerach wiedza. Jak ktos ma czyste sumienie
          nie ma sie czego bac
          • precyzyjny Podziekuj za wspolprace i podaj 04.12.07, 21:13


            Numer faxu albo e-maila do kadr.
      • Gość: PlatnyMorderca mechaniczne oko IP: *.adsl.wanadoo.nl 03.12.07, 15:36
        Zrezygnuj z pracy,kopnij go w dupe,wyszczelaj go po mordzie i idz
        na policje-to jest niezgodne z prawem!Kazdy ma prawo do
        prywatnosci,zagwarantowane konstytucyjnie!Ten pajac jest zwyklym
        podgladaczem i zrobil sobie prywatnego big bradera,pod przykrywka
        dogladania pracownikow.Nic nie powiedzial,co swiadczy o jego
        sku..eniu i perfidnosci! Daj mi jego namiary
        • jacek226315 Re: mechaniczne oko 03.12.07, 17:02
          PlatnyMorderca co za bzdury wygadujesz,jak idziesz do pracy to
          zapomnij o prywatnosci.prywatnosc jest tylko w toalecie.Pracodawca
          ma prawo wiedziec co pacownicy robia w czasie pracy,bo placi im za
          to.Czy nie uwazasz ,ze jak taka sekretarka czy inny urzedas zamiast
          pracowac ,pije kawe co godzine,gada z kolezanka przez telefon pol
          godziny to nie okrada pracodawcy.Jesli uwazasz ze to jest nie zgodne
          z prawem ,zaloz firme,zatrudnij mnie,a juz sobie znajde zajecie
          takie ktore mnie odopowiada/uwielbiam rozwiazywanie krzyzowek/ na
          twoj koszt
          • Gość: PlatnyMorderca Re: mechaniczne oko IP: *.adsl.wanadoo.nl 03.12.07, 20:41
            jacek226315 zgadzam sie z toba,ale czy nie uwazasz,ze masz prawo
            wiedziec(zostac poinformowany)o wzroku wlepionym w ciebie.
            Zapewniam cie,ze to wystarczy do zdyscyplinowania.Wladza i
            technologia sa bardzo niebezpieczne w rekach cymbalow!
            Ta ciota powinna odpowiedziec za podgladanie ludzi(jak to dobrze
            wyrazil ehh,za obdzieranie ich z godnosci)
            SZUBIENICA!
            • Gość: jacek226315 Re: mechaniczne oko IP: *.proxy.aol.com 03.12.07, 22:42
              PlatnyMorderca Nie bede sie spieral jak to jest czy winno byc w
              Polsce.Ja moge tylko powiedziec Ci jak jest w Stanach.Kamery bywaja
              tak male jak ziarnko grochu w dodatku ukryte takze w ogole ich nie
              widac.Pracodawca nie ma obowiazku nikogo powiadamiac,chociaz predzej
              czy pozniej wszyscy wiedza ze sa,bo wystarczy jak raz kogos zlapia
              na czymkolwiek/kradzierze sie tez w Stanach zdazaja i to
              czesto/.Chyba nie przypuszczasz ,ze angazujac kogos do pracy
              pracodawca mu czy jej mowi,ze tu i tu jest zainstalowana kamera wiec
              prosze sie pilnowac i niczego nie krasc wspolpracownikom a mnie
              czasu.A ja zapewniam,ze wiedza o kamerze wcale nie wystarczy do
              zdyscyplinowania,bo kazdy uwaza a moze sie uda.Poza tem nie wiem
              czy TY bylbys zadowolony jakbys byl wlascicielem firmy i tylko z
              tego powodu,ze zainstalowales kamere w celu bezpieczenstwa nazwano
              by Cie ciota.Bo te kamery nie maja za zadanie jak piszesz"podgladac
              ludzi".Podglada to sie w toaecie ale tam nikt nie instaluje kamer.
              Pracownik musi sobie zdawac sprawe ,ze kamera przechwyci wszysto
              takze to ,jak sie ktos podrapie w pewna czesc ciala.W Stanach wzyscy
              wiedza iz sa kamery i jest to dla pracownikow tak oczywiste jak
              powietrze,w Polsce widzocznie jeszcze niektorzy tkwia w starym
              systemie,w ktorym czy sie stoi czy sie lezy...Ciekawy jestem co Ty
              bys zrobil gdybys tak nagle mial wlasny interes i ludzi pod soba.
              • tapatik Re: mechaniczne oko 04.12.07, 14:05
                Gość portalu: jacek226315 napisał(a):

                > PlatnyMorderca Nie bede sie spieral jak to jest czy winno byc w
                > Polsce.Ja moge tylko powiedziec Ci jak jest w Stanach

                I tu jest pies pogrzebany. W Stanach są inne przepisy niż w Polsce. W Polsce
                pracodawca ma obowiązek poinformować pracowników o kamerach, podsłuchiwanych
                telefonach itp. Po co więc kłócisz się z Płatnym Mordercą?
                • 0tdr0 Re: mechaniczne oko 06.12.07, 13:59
                  Stany Zjednoczone to takze kraj debilnych procesow sadowych i panstwo lamiace
                  prawa czlowieka np. w Guantanamo. Tez mamy brac z tego przyklad?
              • Gość: PlatnyMorderca Re: mechaniczne oko IP: *.adsl.wanadoo.nl 05.12.07, 19:33
                Mialem zlecenie wczoraj,chyba przejde na emeryture.Czlowiek
                lagodnieje na stare lata(zwlaszcza,ze wierze w zycie po smierci,no i
                jak tam isc z zakrwawionymi dlonmi).Jacek226315 nie chodzi mi o to
                jak to jest w Polsce czy USA(land,w ktorym rezyduje jest tak
                nafaszerowany kamerami jak zaden inny kraj na swiecie)I meant
                wtargniecie w nasza prywate.Potem zainstaluja kamery w piwnicach na
                klatkach schodowych,w mieszkaniech,zaczipuja nas a nastepne
                generacje beda modyfikowane genetycznie(beda lepic ludzi jak z
                plasteliny- na zapotrzebowanie)a na koncu utworza ministerstwo mysli
                (1984)i beda inwigilowac nasze mozgi.Im wyzsza technika tym wieksza
                kontrola,tym latwiejsza manipulacja ludzmi!Nie zrozumiales mnie,nie
                pisalem,ze kamery podgladaja(sa potrzebne).Ten watek jest zmyslony!
                wiec osobe,ktora tak naprawde nie istnieje moge nazywac jak chce!
                Gdybym mial firme,to wisiala by kartka informujaca-monitoring
                budynku-przy wejsciu.
                • Gość: jacek226315 Re: mechaniczne oko IP: *.proxy.aol.com 06.12.07, 23:38
                  Platny Morderca Masz racjwe teraz kamer sa wszedzie,w miejscu
                  pracy,sklepie,na ulicy.Obok mnie na rogu zamiast swiatla na slupie
                  jest kamera,ale dzieki tym kamerom nie jedno przestepstwo zostalo
                  wykryte,takze kazdy kij ma dwa konce.Wszystkim nie
                  dogodzisz.Pozdrawiam szczerze-nie dajcie sie lapac kamerze
                  • Gość: BylyPlatnyMorderca Re: mechaniczne oko IP: 212.41.157.* 12.12.07, 20:03
                    Zaprzestalem zabijania,nie bylo latwo uwolnic sie od tego nawyku-jedyne co lubie i umie robic to zabijac,ale to juz past!Zakopalem gnata,topor(ktory byl przekazywany w mej rodzinie z ojca na syna
                    od 14wieku,kiedy to moj pra pra p..dziad zostal najemnikiem i topor stal sie jego pierwszym trofeum) i kilka innych dewocjonaliow
                    gdzies na oceanie,gdzie fale dosiegaja nieba,a glebia nie zna dna.Zaczolem dostrzegac ulotnosc zycia,pieknosc istnienia i poczulem olbrzymia moc dobroci.
                    Ustap by zwyciezyc,te slowa wypowiedziane ponad 1000lat temu przez Padmasabhawe(indyjskiego patryjarche,ktory przyniusl Dharme do Tybetu, Chin i byl tworca Klasztoru Shaolin)
                    towarzysza mi nieustannie(co prawda dopiero od kilku dni).
                    Moja nowa spluwa jest Milosc
                    a nowym zajeciem chronienie zycia,kazdej istoty¤

                    a kamery jak juz wspominalem jacek226315
                    sa potrzebne i niemam nic przeciwko,oby tylko nie byly narzedziem pozwalajacym do czegos wiecej niz powinny sluzyc-jak sam zauwazyles kazdy kij ma 2 konce,a nawet trzy,czasami.
                    Greetings for u
          • 0tdr0 Re: mechaniczne oko 06.12.07, 13:57
            Jesli wykonujesz wszystkie zadania prawidlowo i co do pracy nie ma zarzutow, to
            jako pracodawca mam w nosie to czy rozwiarzesz sobie krzyzowke czy nie. Masz
            wykonywac powierzone obowiazki i tyle. Nie traktuje Cie jako swojej wlasnosci z
            ktora przez 8 godizn moge robic co mi sie podoba.
      • kleofas55 Re: ukryta kamera!!! 03.12.07, 19:09
        hmm, to kamera wcale nie byla tak dobrze ukryta;) a atk na powaznie to szef ma
        po prostu prawo kontrolowac, co robisz:)
        • Gość: AUTORKA DYSKUSJI Re: ukryta kamera!!! IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 22:26
          Dziekuje za wszystkie komentarze. Wybieram sie w tym tyg. na rozmowe z szefem.
          Poki co, nie podejmuje zadnych decyzji, nie chce zadzialac pochopnie, a potem
          czegos zalowac. Poza tym chce najpierw wysluchac co on ma do powiedzenia.
          Chcialam jeszcze sprostowac kilka szczegolow. Domyslam sie, ze powodem
          zainstalowania kamer w naszym biurze bylo to, ze kilkakrotnie w przeszlosci
          zdarzaly sie sytuacje, ze ginely rozne rzeczy z szuflad, w tym sluzbowe
          pieniadze, nie jakies ogromne sumy, ale...Ja sama odkrylam raz, ze brakuje kasy,
          o czym poinformowalam szefa. A w tym momencie okazuje sie, ze jestem w gronie
          osob podejrzanych i to mnie najbardziej boli. I nie jest prawda, ze nieuczciwe
          osoby obawiaja sie kamer...chodzi tu o zwykla ludzka godnosc. Gdybym wiedziala,
          ze jestem podgladana i nagrywana, z pewnoscia uniknelabym wielu rozmow
          prywatnych, a tych sie nie bede wypierac, bo uwazam, ze spedzajac w biurze 8
          godz. dziennie nie jest sie w stanie uniknac rozmowy z mama, czy chociazby z
          facetem. Ja co prawda nie wiem czy nagrywany byl tez dzwiek, dowiem sie tego,
          mam nadzieje, juz wkrotce. A jezeli chodzi o to jak odkrylam fakt istnienia
          kamer, to byl zupelny przypadek. Szukalam czegos w komputerze szefa, a komputer
          jest ogolnie dostepny i traf chcial, ze otworzylam plik, ktory zawieral zdjecie
          wykonane kamera w naszym biurze. Na zdjeciu byla osoba otwierajaca szafe, nie
          wiem kto, bo zaraz zamknelam ten plik.
      • Gość: T-800 Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich lite IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.12.07, 23:07
        Smile!
      • Gość: @W+j2*77,cdPZP Re : Lobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:15
        W początkach kamer nawet i szczególnie policja nie odważała się monitorować
        ludzi bez zezwolenia.To jest dodatkowo w konflikcie z prawem do
        wizerunku,odpoczynku i higieną psychiczną i prawem do prywatności i
        intymności.Teraz,kiedy są już takie ustępstwa wobec ochroniarzy warto
        rozpropagować umieszczanie wszędzie tam,gdzie są kamery tabliczek np. teren
        monitorowany,informowanie ludzi(niespecjalistów,niegramotnych,amatorów cudzych
        dóbr),że tam,gdzie coś wymaga kontroli regułą jest istnienie niewidocznych kamer
        w nieznanym zakresie.Także wprowadzać ograniczanie kamer w miejscach
        odpoczynku.kontaktów towarzyskich i miejscach "intymnych".
        • Gość: AUTORKA DYSKUSJI Re: ukryta kamera IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 21:33
          Gość portalu: realblondie napisał(a):
          ciekawe co robilas na komputerze szefa pod jego nieobecnosc??

          akurat tak sie sklada, ze szef byl w biurze, sam mnie poprosil zebym mu w czyms
          tam pomogla... do jego komputera ma 100% dostep, przy czym na coc dzien nie
          zagladam tam bo nie mam potrzeby, wszystkie nasze komputery sa w sieci
          • mikimum69 Re: ukryta kamera 05.12.07, 13:52
            Ja na Twoim miejscu jak najszybciej skontaktowałabym się z szefem.
            • jacek226315 Re: ukryta kamera 05.12.07, 14:32
              mikimum69 napisala:
              >ja na Twoim miejscu jak najszybciej skontaktowalabym sie z szefem.
              Czy masz problemy ze zrozumieniem?,Przeciez to wlasnie u szefa jest
              kamera.,a niestety szef ma prawo wiedziec za co placi swoim
              podwladnym, wiec niby w jakim celu mialaby sie z szefem skomunikowac?
      • Gość: zaponialam hasla! Re:kamera IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.12.07, 18:40
        Witaj, właśnie odkryłam analogiczną sytuację u mnie w pracy.
        Zasięgałam opinii w Inspekcji Pracy. Jeśli masz dowody, to sprawa
        kwalifikuje się do sądu z powóztwa cywilnego, jak nie masz
        bezpośrednich dowodów, zgłaszasz w PIP. Robią rozeznanie, można też
        bezpośrednio udać się do Sądu Pracy. Generalnie: podglądanie w
        biurze, bez infoemacji o monitoringu jest NIELEGALNE! A już nie
        mówię o nagrywaniu rozmów i inwigilacji korespondencji.
        • Gość: jacek226315 Re:kamera IP: *.proxy.aol.com 06.12.07, 23:44
          tak idz i zamelduj,niech ukaza bosa,a jak bos jest wslascicielem,to
          niech zbankrutuje,a razem z nim zbankrutujesz Ty.komu na zlosc
          zrobisz.Babci?
      • kora3 wolno, ale trzeba informować 26.12.07, 04:24
        Pracodawca ma prawo monitorować pracę swoich pracowników, zarówno
        poprzez kamere, jak i poprzez obserwowanie pracy ich komputerów.
        Natomiast bezwglednie MUSI o tym poinformować - słowem pracownicy
        muszą mieć swiadomosc, że są obserwowani, a ich kompy sprawdzane.
        Jesli ten arunek nie jest spełniony monitorowano Was nielegalnie
      • naprawdetrzezwy A ty nie wiesz co robić z nieuczciwymi ludźmi? 26.12.07, 16:13
        Np. nie doniesiesz na złodzieja, bo być może okrada tylko sąsiadów,
        a nie ciebie?
        ;>>>


        Nie znasz adresu inspekcji pracy?
        Użyj googli.
        (tam znajdziesz też adres adwokata)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka